|
starsze nowsze oceń zdjęcie | skomentuj ocenę | 3 głosy | średnia głosów: 6
1 kwietnia 2021 , Kamienny krzyż przydrożny.Skomentuj zdjęcie |
Dodane: 12 marca 2020, godz. 9:25:47 Autor zdjęcia: Clipo66 Rozmiar: 1700px x 1133px Licencja: Public Domain Aparat: Canon EOS 70D 1 / 500sƒ / 8ISO 10050mm
2 pobrania 778 odsłon 6 średnia ocen Poprzednie i następne zdjęcia Clipo66 Obiekty widoczne na zdjęciu Krzyż przydrożny więcej zdjęć (4) Rok widniejący na nim (1912) to data, kiedy został on gruntownie odnowiony. Podawane są różne powody, dla których miał on stanąć w tym właśnie miejscu. Mogła być to granica między Groszowicami, a Grudzicami. W okolicy znane są podobne krzyże stawiane przez mieszkańców na granicy (przykład: Grudzice i Nowa Wieś Królewska). Inny powód związany może być z tym, że w przeszłości okolice, gdzie obecnie stoi krzyż były bardzo bagniste. Pewnego dnia kobieta, jadąc na koniu miała zapędzić się za daleko i utonąć w tych grzęzawiskach. Według tej wersji rodzina kobiety wystawiła ten krzyż, na wspomnienie tego tragicznego wydarzenia. Jak to często na wsiach bywa, także i z tym krzyżem związanych jest wiele podań przekazywanych z pokolenia na pokolenie przez ludzi z okolicznych miejscowości. I tak, ludzie powiadają, iż koło tego krzyża, najczęściej w Adwencie, widoczne były światła. To dusze ludzi, którzy potrzebują modlitwy. Mogli to być gospodarze, którzy niesprawiedliwie dzielili pola pod uprawę i za swoje nieuczciwości musieli świecić w pobliżu krzyża, błagająco wsparcie modlitewne. Często w okolicy krzyża widziany był też dziwny człowiek, który zamiast nogi miał kopyto. Potrafił iść za kimś i tupać bardzo mocno, ale gdy tylko zbliżył się do krzyża, znikał ( można się chyba domyślić kto to taki).Starsi ludzie mieli opowiadać, także, że gdy jakiś mężczyzna, przechodząc obok krzyża nie zdjął kapelusza, wtedy niewidzialna ręka znienacka wymierzała mu policzek.To tylko parę opowieści związanych z jednym miejscem w naszej okolicy. Jest ich o wiele więcej.
ul. Groszowicka więcej zdjęć (33) |