Forum Skyscrapercity, zdjęcie 1300px:
Duże zdjęcie - link bezpośredni:
Blog: Miniatura podlinkowana do dużego zdjęcia na fotopolsce:
Duże zdjęcie: link do zdjęcia:
Miniatura: link do miniatury:
2 czerwca 1909 , Pożar młyna i tartaku Richarda Andersa. "Ogień zauważono po południu 2 czerwca w okolicy budynku dworca kolejowego. Paliła się drewniana latryna przeznaczona dla pasażerów oczekujących na pociąg. (...)
Ogień, ze względu na wiatr i rosnącą dookoła trawę, rozprzestrzeniał się w błyskawicznym tempie. Po drugiej stronie torów, w tartaku i młynie natychmiast przerwano pracę lecz było już za późno. Wysoka pryzma suchych wiórów w mig zajęła się ogniem, który ogarnął wnętrze budynku tartacznego. Nie minęło pół godziny, gdy czerwony kur objął i młyn należący również do Richarda Andersa. Zalegający wszędzie w młynie pył mączny wzmógł tylko trawiący wszystko ogień. Utrzymujący się już kilkanaście dni upał, a więc i susza też zrobiły swoje. Na domiar złego kierunek wiatru zmienił się o 180 stopni i ogień przerzucił się na budynek dworca. Ze względu na duże niebezpieczeństwo, całkowicie wstrzymano ruch kolejowy, natomiast w hotelach usytuowanych wzdłuż obecnej ulicy Linki rozpoczęto ewakuację gości. Wysoka temperatura podtrzymywana przez palącą się mąkę spowodowała, że o zmierzchu runęły mury młyna. W budynku tartacznym ogień strawił całkowicie poszycie dachu. Szczycieńska straż ogniowa oraz mieszkańcy zdołali jednakże ocalić budynek dworca przed całkowitym spaleniem. Nie minął miesiąc i jedno z wydawnictw zaczęło nawet wydawać okolicznościową (!?) pocztówkę związaną z pożarem w Szczytnie. Straty były ogromne, ale Richard Anders nie załamał się i powoli zaczął w tym samym miejscu odbudowywać zniszczony młyn oraz tartak. Jeszcze w tym samym roku powstały zupełnie nowe budynki, z których jeden zachował się do dziś." (
do ZPKSoft: Trafiłaś! "W trakcie prowadzonego później dochodzenia ustalono, że przyczyną zaprószenia ognia był pozostawiony przez jednego z użytkowników latryny niedopałek papierosa bądź też porzucona i nieugaszona zapałka."