starsze
nowsze
1
1+
2-
2
2+
3-
3
3+
4-
4
4+
5-
5
5+
6-
6
oceń zdjęcie | skomentuj ocenę | 2 głosy | średnia głosów: 6

Polska woj. opolskie Opole Rzeka Odra (Opole)

1968 , Sielanka nad Odrą ? ależ nie, tuż za: barka ewidentnie na kursie kolizyjnym z łódką pełną entuzjastów pływania. Co było później przepytam tego małego Andrzejka, od którego pozyskałem tą fotkę - za co w tym miejscu bardzo dziękuję ;-) To samo miejsce trochę wcześniej

Skomentuj zdjęcie
Zdziwienie budzi fakt, że barka wypływa z Młynówki, czyżby Odra na tym odcinku jeszcze nie była żeglowna ? Tu zupełnie z innego kierunku -
Komentarz został edytowany przez użytkownika - powód: link
2020-04-03 09:31:31 (6 lat temu)
OPPELN1945
+1 głosów:1
Ta barka Typ BM 500 nie płynie tylko jest zacumowana,widać nawet napiętą linę cumowniczą,w tamtych czasach sporo barek cumowalo przy nabrzeżach w Opolu,byliśmy przystanią dla załóg barek,na zdjęciu widoczne są trzy barki,a łódż jak widać po kształcie musi pochodzić z jednej z barek,Ludzie którzy pracowali na barkach,pracowali w systemie godzinowy (szychtowym) nie pływali od od portu do portu bez przerwy i dlatego mogliśmy oglądać barki z bliska,dzieci bardzo to lubiły.Warto wspomnieć że barki jeszcze do lat 90 tych pływały ''pociągami'',wyglądało to tak że zestaw kilkunastu barek płynął w jedną stronę a za kilka dni wracał,piękny spektakl można było oglądać kiedy na śluzie w Opolu mijały się takie pociągi i z jednej i drugiej strony śluzy czekały barki.Dziś to tylko wspomnienie rozłożono najtańszy transport wodny i nie ma jakichkolwiek symptomów aby to kiedykolwiek powróciło.
2020-04-03 12:27:03 (6 lat temu)
do foxi: Młynówka to nie kanał tylko stare koryto Odry.
2020-04-03 13:05:47 (6 lat temu)
do OPPELN1945: MacGyver_74 via internet pisze tak: To pływanie "pociągami" wynikało z prozaicznego faktu: załadowane barki (spływające w dół z węglem) miały większe zanurzenie, więc tworzono tzw. falę (w odpowiednich momentach upuszczano trochę wody ze zbiorników retencyjnych, nie tylko na Odrze, ale też na jej dopływach). Taka fala pozwalała spływ bez obawy utknięcia na mieliźnie. W górę było łatwiej, bo na pusto. Jak trafił się ładunek, to w porze suchej kapitan musiał trochę pokombinować.
Komentarz został edytowany przez użytkownika - powód: link
2020-04-03 19:55:45 (6 lat temu)
No ciekawe,być może coś takiego faktycznie miało miejsce,nigdy nie zauważyłem aby poziom odry opadał lub się podnosił po tych przepływach a barki były oddalone od siebie o około pół godziny,dawniej w czasach holowanych barek płynęło ich kilka razem ale koryto Odry jest na tyle szerokie że nie ma szans aby następował ubytek wody jak na kan.Panamskim.Myśląc nad tym zastanawiam się czy to wogle byłoby możliwe,Odra do dziś jest uregulowana tylko od kan.Gliwickiego do Nowej Soli a dalej jest dzika,uzupełnianie wody za każdym zestawem barek byłoby mało pomocne przy pozostałej części Odry,o ile były takie możliwości to nie było aż takiej skoordynowanej komunikacji która by współgrała z wymogami uzupełniania wody w rzece,podejrzewam że te uzupełnienia działały tylko w lecie w czasie suszy.Jedyny czas kiedy faktycznie można było zauważyć wzrost poziomu wody na rzece to moment kiedy oddano do użytku nowe jazy sektorowe wtedy poziom wody w Opolu rzeczywiście podniósł się o ok.30 centymetrów,jest to widoczne nawet dziś w czasie niskiego stanu wody widać zarysy dawnego poziomu rzeki w miejscach nie przekopywanych po powodzi 1997 roku.
Komentarz został edytowany przez użytkownika - powód: skrócenie
2020-04-04 12:46:28 (6 lat temu)
foxi
Na stronie od 2011 luty
15 lat 1 miesiąc 24 dni
Dodane: 3 kwietnia 2020, godz. 9:19:08
Źródło: Zbiory prywatne
Rozmiar: 1400px x 893px
0 pobrań
2340 odsłon
6 średnia ocen
Poprzednie i następne zdjęcia foxi
Obiekty widoczne na zdjęciu
rzeki
Rzeka Odra (Opole)
więcej zdjęć (399)
Dawniej: Oder
Młynówka
więcej zdjęć (377)
Dawniej: Mühlgraben
Kanał - to ciśnie się na usta każdemu, kto po raz pierwszy zobaczy Młynówkę. Tymczasem kanał to rzecz sztucznie stworzona, a Młynówka jest naturalną odnogą Odry.

Nie wiadomo kiedy słowo "kanał" powstało w naszej świadomości. Niewykluczone, że dopiero po 1945 r., gdy w Opolu nastała Polska. Co ważne, na niemieckich mapach np. z 1928 r. jest nazwa "Der Mühlgraben", czyli Młynówka.

Nazwa tego odcinka Odry, który płynie między prawobrzeżnym Opolem a wyspą Pasieką, wzięła się od pracujących tu przez wieki młynów. Na prawym brzegu, od strony ul. Szpitalnej stał młyn miejski. Po drugiej stronie Młynówki, przy jazie stał młyn zamkowy z XIII w.

Od 1860 roku Młynówka stała się portem przeładunkowym. Ruch barek i statków odbywał się tu do roku 1913, kiedy to został oddany w Zakrzowie nowy port.

Na Ostrówku, cyplu Pasieki, zamontowany został dźwig portowy, stojący w pobliżu budynek spedycji wybudowany na miesjcu dawnych magazynów w 1823 roku, był doskonałym punktem obrotu towarów. Dla usprawnienia ruchu barek i statków zbudowana została w 1886 roku śluza na Młynówce. Ulica Piastowska nazwana została wtedy ulicą Portową (Hafenstrasse).

Nowa Trybuna Opolska