Forum Skyscrapercity, zdjęcie 1300px:
Duże zdjęcie - link bezpośredni:
Blog: Miniatura podlinkowana do dużego zdjęcia na fotopolsce:
Duże zdjęcie: link do zdjęcia:
Miniatura: link do miniatury:
do mironlany: Pewnego dnia zamieszczę z pewnym zastrzeżeniem, Nie będzzie to fota wykonana z gleby a z samolotu, nie będzie to fota wykonana do roku 1940. Wiadukt będzie widoczny jako jednen z wielu elemetów widocznych na zdjęciu. Jeśli takie coś pasuje, to co trzeba dziś uczynić ? ano pozostaje czekać. Do czasu aż pootwierają to, co dziś jest pozamykane.
Ano, z samolotu mam też fotkę całego rejonu w niezłej rozdziałce. Ale mi chodzi o takie cyknięte jakąś Leicą, czy Rolleiflexem z przechodniami i samochodami na wiadukcie.
do mironlany: Masz i nie publikujesz? Fotopolanie nie są przeznaczeni do kiszenia swych archiwalii, a do ich publikacji...... Jeśli obiekt ten był """strategiczny""" , jeśłi był wpisany na "strategic target" to wielce prawdopodobne iż foty na ziemi są wykonane, Wszystko znajdować się może w pudłach z dokumentacją dotyczącą przygotowań do bombardowań Szczecina.
do mironlany: No i dobrze :)... a teraz podpowiedz mi, jak szybko skopiować setki tysięcy negatywów, każdy z nich ma 9x8 cali, setki z tych tysięcy były wykonane przez siły USAAF tak przed jak i w czasie i po bombardowaniach Szczecina. Polic .. itd... itp
do mironlany: To nie szczęściarz, to kilka milionów negatywów, do których nie za bardzo wiem jak się dobrać... Nie ma nikgo w Polsce kto mógłby cokolwiek powiedzieć na ten temat. Skanowanie ma być szybkie i dobre jakościowo, Kopiowałem za pomocą aparatu cefrowego na statywie, ale : 1, tak szeroki negatyw się uwielbia wyginać, 2. w pomieszczeniu gdzie się kopiuje nie wolno pod żadnym pozorem wygasić światła, 3. do pomieszczenia wpada światło z sąsiedniej czytelni, 4. mój aparat ma ledwie 300dpi, 5 trzeba klikać kilka klatek na jeden negatyw aby coś więcej było widać ......... Doprawdy.. zadaję już to pytanie od kilku lat... i nikt jak na dziś nie podał pomysłu .. Dziś też nie oczekuję jakiejkolwiek podpowiedzi...
do esski : Jak kiedyś musiałem zeskanować negatyw wielkoformatowy a nie miałem chemii żeby go skopiować na papier to zdjąłem klapę od zwykłego, domowego skanera i zamiast niej podświetliłem od góry softboxem, kładąc go na skaner. Nie wyszło źle, ale żeby masowo i nie w domu.... to nie wiem....
Komentarz został edytowany przez użytkownika - powód: dopisek
do †Janowice Wielkie: W NARA mają od tego spec stoły, podświetlane od doły, pomiędzy żarówkami a negatywem znajduje się szkło mleczne.. A jednak.. W pomieszczeniu tym nie wolno gasić świateł, do tego pzrez olbrzymie szyby leci światło sufitowe z czytelni, do tego nie wolno dotykać negatywu, ani przyciskać go szkłem, ani jakimś tam ciężarkiem, Tak szeroki negatyw uwielbia się wyginać. Negatyw to rolka długa na 250 i 500 stóp. Gdy skanowałem jeden z nich skanerem to zeszło mi ponad dwie godziny na jedną sztukę.... Bez sensu... Aparatem cyfrowym jest szybciej, ale .. efekty widać na wielu wrzuconych fotach, choćby znad Breslau.
Wiadukt mógł być częścią ważnej arterii do Polic. Pozbawiona środkowego przęsła, mocno zniszczona żelbetowa konstrukcja od lat „ukryta” jest między garażowiskiem przy ul. Lubeckiego, a dawnymi ogródkami działkowymi przy Gontynce. Wkrótce zostanie rozebrana.Związane jest to z modernizacją bocznicy kolejowej prowadzącej od Dworca Niebuszewo na teren Stoczni Szczecińskiej. Tory, po których znów mają jeździć pociągi z dostawami do stoczni, biegną właśnie pod zniszczoną konstrukcją. W ramach trwającej już inwestycji nie tylko wymieniana jest stara infrastruktura kolejowa, ale również wycięto kilkadziesiąt drzew rosnących zbyt blisko torów. Ze względów bezpieczeństwa (skarpa zwłaszcza od strony ul. Lubeckiego grozi osunięciem) zniknąć muszą również pozostałości wiaduktu.