29-30.04.2026 - synchronizują się dane między starymi (0,5TB) a nowymi (2TB) dyskami SSD, w czwartek mogą występować chwilowe przerwy w działaniu strony (trzeba będzie wyciągnąć stare dyski i w ich miejsce włożyć nowe oraz sprawdzić uruchamianie serwera).
Gdzie tu jest architektura, brak architektury - to swoiście interpretowane określenie “architektura” jak mantra powtarzane bywa w komentarzach pod zdjęciami rzek i innych naturalnych elementów krajobrazu, gdzie nie widać choćby skrawka budynku. Jednak trzeba przyznać - rzeka ma coś takiego w sobie, że mało kto powstrzyma się od utrwalenia jej widoku na zdjęciu. A potem pojawia się wahanie, czy można takie zdjęcie dodać do zasobu Fotopolski, czy nie?
WPROWADZENIE
Zadeklarowanym celem portalu Fotopolska jest “...zobrazowanie i opisanie przemian zagospodarowania przestrzennego Polski.” za pomocą “...materiałów obrazujących obecny oraz historyczny widok i rozplanowanie obiektów architektonicznych, infrastrukturalnych i układów urbanistycznych...” [cytaty z §1 Regulaminu]. Pozornie, gdyby zapisy te odczytać literalnie, rzeki jako twory natury nie powinny być przedmiotem wspomnianego dokumentowania. Jednak w przypadku rzeki, inaczej niż w przypadku budowli, nie jej główna treść, czyli wody nią płynące, ma być podstawowym obiektem zainteresowania. Rzeka zmienna w swej naturze kształtuje krajobraz i wywiera wpływ na najbliższe otoczenie, a jednocześnie ludzie poprzez swoją działalność ingerują w jej naturalny bieg. I właśnie skutki tych interakcji i zmiany zachodzące z upływem czasu powinny jak najbardziej być dokumentowane.
Tak popularne na Fotopolsce skupianie się tylko na poszczególnych obiektach polegające na utrwalaniu wyglądu np. pojedynczych budynków, których cały obraz daje się zamknąć w jednym kadrze, bez dodatkowego ukazania ich osadzenia w otoczeniu i powiązania z innymi obiektami jest szkodliwym samoograniczaniem. A rzeki, tak jak ulice, czy place i inne rozległe obiekty o wyraźnie zaznaczonych w terenie granicach, są elementami porządkującymi przestrzeń, i ułatwiają pokazanie w szerszym ujęciu zbiorów jednostkowych obiektów znajdujących się w ich pobliżu.
W Polsce istnieje prawie siedem tysięcy zidentyfikowanych i nazwanych cieków naturalnych i kanałów, spośród których część stanowiąca może tylko kilka procent ma swój tzw. obiekt na Fotopolsce. I nie ma wątpliwości, że zdjęć tych rzek, jak i tych jeszcze niedodanych, stopniowo będzie przybywać. Kwestie dodawania na Stronie i przypisywania zdjęć rzek i powiązanych z nimi obiektów w sposób do pewnego stopnia ustandaryzowany nie są do końca dopracowane. Wynika to poniekąd z tego, że rzeki to obiekty w mniemaniu wielu użytkowników niejednoznaczne i często traktowane są jako mniej ważne. Zauważalny jest przy tym brak orientacji w utrwalonych już wcześniej standardach nawet wśród niektórych długoletnich użytkowników. Dlatego, jeśli już rzeki jako “niearchitektoniczne” obiekty mimo wszystko znalazły swoje miejsce na Fotopolsce, to przydałoby się szersze uświadomienie, że w odniesieniu do nich odpowiednie i wyczerpujące przypisywanie zdjęć i przypisywanie obiektów ułatwiające dostęp, zwłaszcza dostęp do tych najbardziej popularnych, oraz ułatwiające nawigowanie na Stronie i przeglądanie zasobów pod kątem różnych zainteresowań, też jest wskazane. Poprzestawanie na dodaniu zdjecia i przypisaniu go do czegokolwiek, jaki by nie był powód takiej praktyki, pomniejsza wartość dokumentalną takiego materiału i jego użyteczność. Na szczęście jest też wielu użytkowników, dla których wspomniane kwestie jednak mają znaczenie, co widać na przykładach różnych inicjatyw, choć nie zawsze spójnych ze sobą.
Niniejszy artykuł zawiera przekaz na poziomie podstawowym i na poziomie zaawansowanym, co uwidocznione jest w tekście za pomocą różnej grubości czcionki.
NAZWY RZEK (HYDRONIMIA)
Znaczna część dodawanych na Fotopolsce zdjęć rzecznych dotyczy niedużych rzek i mało znanych strumieni. Jeżeli po sprawdzeniu np. za pomocą portalowej wyszukiwarki (w okienko w górnym pasku menu z napisem “znajdź” należy wpisać wyraz rzeka i po nim nazwę szukanej rzeki) przed dodaniem nowych zdjęć okaże się, że tzw. obiekt, czyli folder ze zdjęciami danej rzeki, jeszcze nie istnieje, trzeba taki folder utworzyć i nadać mu nazwę. Taki folder jako podobiekt obiektu wyższego rzędu powinien być przypisany według zasad opisanych w rozdziale SYSTEMATYKA RZEK NA STRONIE.
Na portalu Fotopolska nazwa obiektu rzeki występuje w postaci Rzeka (nazwa własna) np. Rzeka Pilica. Zasadniczo w celu ujednolicenia nazewnictwa nazwa powinna być zgodna z oficjalnym “WYKAZEM NAZW WÓD PŁYNĄCYCH” opracowanym przez Komisję Standaryzacji Nazw Geograficznych dostępnym pod adresem http://ksng.gugik.gov.pl/pliki/hydronimy1.pdf. W tym wykazie wyróżnionych zostało kilka rodzajów cieków w zależności od ich wielkości i charakteru oraz pochodzenia takich jak rzeka, potok, strumień, struga, kanał, rów. Chcąc pozostać w zgodności z tym wykazem należałoby nazwę obiektu ujmować w formę wg rodzaju np. Rzeka Bóbr, Potok Osina, Strumień Trzebieżnica, Kanał Jerutka. Jeśli w nazwie własnej cieku występuje już określenie rodzaju zgodne z rodzajem podanym w wykazie, to wystarczy sama nazwa własna np. Czarny Potok. W wykazie znajdziemy też takie określenia rodzaju cieku jak stare koryto, ramię ujściowe, ramię boczne, które można uznać za równoważne z rodzajem “rzeka”. Należy zaznaczyć, że w wykazie uwzględniono również sztuczne kanały np. żeglowne.
Są rzeki, które nie noszą jednej nazwy w całym swoim biegu, dlatego w nazwie obiektu można to ujawnić w proponowanej formie takiej jak Rzeka Wkra/Działdówka/Nida w układzie zgodnym z kolejnością występowania nazw poczynając od ujścia. W wykazie nazwy te uwzględnione zostały niezależnie, ale jako podstawową przyjęto nazwę odcinka kończącego się ujściem, pozostałe nazwy zapisano kursywą z podaniem w ostatniej kolumnie informacji o nazwach innych odcinków i ich zasięgu. Zatem nie powinno się traktować np. górnego biegu rzeki mającego inną nazwę jako dopływu dolnego biegu.
W przypadku niektórych cieków poza nazwą przyjętą w wykazie w powszechnym użyciu są też inne nazwy. Nawet nazwy cieków uwidocznione na Geoportalu, czy mapie OSM, nie zawsze są zgodne z tymi w wykazie. Wtedy dla pokazania drugiej nazwy proponowaną nietypową formą nazwy obiektu może być taka jak Rzeka Biebrza (vel Bóbr), ponieważ taka prostsza forma jak Rzeka Biebrza (Bóbr) nie różniłaby się od formy przyjętej już dla nazw folderów zawierających zdjęcia rzeki w obrębie jednej miejscowości np. Rzeka Biebrza (Goniądz). Raczej nie należy nazwy nieuwzględnionej we wspomnianym wcześniej wykazie, będącej współcześnie w użyciu, zapisywać jako wyłącznie nazwy dawnej.
W kwestii nazewnictwa obiektów rzek ze względów czysto praktycznych dopuszczalne są uzasadnione odstępstwa, jak w przypadku np. Odry Zachodniej, która w granicach Szczecina uznawana jest oficjalnie już jako główne koryto rzeki Odry, jednak na wielu współczesnych mapach ten odcinek rzeki widnieje jako Odra Zachodnia, a jednocześnie Regalica opisana jest jako Odra Wschodnia. Wreszcie jeżeli ciek nie ma nazwy oficjalnej i nieznana jest jakakolwiek inna nazwa, pozostaje przyjęcie nazwy obiektu po prostu w postaci np. Ciek bez nazwy.
SYSTEMATYKA RZEK NA STRONIE
Każdy tzw. obiekt na Fotopolsce, również obiekt rzeki, musi być powiązany z obiektem nadrzędnym jako jego tzw. podobiekt, czyli inaczej to określając, musi być do niego przypisany. Obecnie mamy dwa równoległe i niewykluczające się wzajemnie systemy przypisań. Pierwszy, już tradycyjny i traktowany jako podstawowy, który można nazwać naturalnym, polega na przypisaniu danej rzeki do rzeki (obiektu nadrzędnego), której ta pierwsza jest dopływem. Drugi dodatkowy system wprowadzony później jako odpowiedź na oczekiwania części użytkowników, tzw. obszarowy, grupuje cieki traktowane równorzędnie niezależnie od ich wielkości wykorzystując podział administracyjny kraju na województwa. Każdy z systemów ma swoje zalety i wady, i jest praktyczny w użyciu w zależności od potrzeb i wymagań osób odwiedzających portal.
W systemie naturalnym jako działy główne na stronie głównej (Polska) występują rzeki Wisła i Odra, których dorzecza obejmują razem prawie 90 % obszaru Polski oraz trzeci dział główny jako uzupełniający zbiera pozostałe rzeki uchodzące do Morza Bałtyckiego, zalewów i cieśnin łączących je z morzem oraz niektórych jezior przybrzeżnych będących utworami akumulacji morskiej, a także dopływy rzeki Pregoły (ten ostatni dział nie obejmuje ramion ujściowych Wisły). Rzeki z dorzeczy Niemna, Dniestru, Dunaju i Łaby, do których należy nieco ponad 1 % powierzchni Polski, oraz niewielkie cieki w nielicznych obszarach bezodpływowych, jako dopływy mające ujścia w granicach kraju mogą być przypisywane według zasad systemu naturalnego, tylko w ścieżce przypisań na drugim miejscu nie wystąpi nigdy żaden z ww. działów głównych. Rzeki z tych dorzeczy wypływające poza granice ujęte są tylko w systemie obszarowym.
W przypadku Wisły i Odry ze względu na ich długość oraz na dużą ilość zdjęć przedstawiających samą rzekę w szerszym ujęciu w miejscach często odległych od siebie zastosowano podział na odcinki przypisane do poszczególnych województw, przez które przepływają te rzeki. Taki podział, może trochę na wyrost, przyjęto też dla kilku najdłuższych rzek takich jak Narew, Bug, Pilica, Warta, Noteć, oraz dla rzeki Bóbr ze względu na liczbę zdjęć.
W folderze rzeki, której podobiekty uporządkowane są według kilometrażu, dla ułatwienia nawigowania pomiędzy specyficznymi podobiektami, jakimi są jej dopływy, właściwsze wydaje się bezpośrednie przypisywanie ich do rzeki (ewentualnie jej odcinka wojewódzkiego) z pominięciem kilometrażu. Wtedy na stronie rzeki jej dopływy ułożone w porządku alfabetycznym pojawiają się w zestawieniu podobiektów na początku przed pozostałymi podobiektami ujętymi w kilometrażu. Ma to znaczenie szczególnie wtedy, gdy w folderze rzeki występuje kilkadziesiąt różnych podobiektów, i szybkie odszukanie podobiektu dopływu zafiksowanego kilometrażem pomiędzy obiektami mostów, jazów, przystani itp. jest trudniejsze. Warto przy tym zaznaczyć, że taka optymalizacja systemu przypisań ma na celu nie tylko zwykłe porządkowanie obiektów i zdjęć według jakiejś sztucznej hierachii, ale też, i to nawet bardziej, ma służyć ułatwieniu dostępu do materiałów i szybkim intuicyjnym nawigowaniu na Stronie, dlatego np. najważniejsze dopływy rzeki mającej wyodrębnione odcinki wojewódzkie, dopływy których foldery zawierają dużo zdjęć i obiektów, warto przypisać bezpośrednio do całej rzeki zamiast do podfolderu wojewódzkiego. Przykład:Rzeka Wisła. Trudno tu jednak narzucać określone kryteria wyboru, który w takim przypadku raczej powinien opierać się na pewnym wyczuciu proporcji.
Swoją drogą kilometraż przydatny jest do porządkowania obiektów, które można uznać z grubsza za obiekty punktowe w stosunku do rozciągłości rzeki, i które przypisywane są przeważnie jednocześnie do miejscowości, gdzie są zlokalizowane. Rzeki z małymi wyjątkami nie mieszczą się w całości w granicach jednej miejscowości, a identyfikowanie w kilometrażu de facto jej ujścia z całą czasem długą na 100-150 km rzeką niczemu nie służy. Uzasadnienie tylko może mieć utworzenie uwzględnionego w kilometrażu obiektu samego ujścia przypisanego jednocześnie do rzeki głównej i do dopływu oraz do miejscowości, w której się znajduje to ujście. Z tym, że tworzenie “pustych” obiektów ujścia dla wszystkich dopływów nie ma sensu, poza ujściami, których zdjęcia istnieją na Fotopolsce, i może według uznania poza ujściami największych dopływów dla polepszenia orientacji przy przeglądaniu sekwencji podobiektów w kilometrażu. Ujścia to obiekty naturalne i zasadniczo powinny być uwzględniane tylko przy okazji jako dopełnienie obrazu rzeki.
A już za błędne i będące w sprzeczości z przedstawionymi dalej postulatami (patrz: PODSUMOWANIE) powinno być uznane spotykane na Stronie przypisywanie dopływu do jego ujścia zamiast bezpośrednio do rzeki głównej. W takiej sytuacji ujście jako punkt końcowy cieku, czyli w rzeczywistości element niższego rzędu w stosunku do rzeki, nie może wystąpić jako jej podobiekt. Użytkownicy stosujący taki sposób przypisania chyba nie są świadomi tego, że wtedy cała rzeka np. Narew przypisana do ujścia znajdującego się w Nowym Dworze Mazowieckim automatycznie będzie przypisana wraz całym swoim inwentarzem, w tym z dopływami i dopływami dopływów, do tego miasta jako obiektu nadrzędnego dla ujścia generując spory bałagan (w przypadku Narwi taka sytuacja rzeczywiście kiedyś zaistniała). Do tego generalnie obiekty nadrzędne (a w powyższym przypadku ujście występuje jako taki obiekt w stosunku do rzeki) tworzone są przede wszystkim dla grupowania większej ilości podobiektów, a obiekt ujścia zawsze tworzony byłby tylko dla jednego podobiektu niepotrzebnie wydłużając ścieżkę przypisań. Teoretycznie w skrajnym przypadku np. pod zdjęciem rzeki Plitnicy może ukazać się taka ścieżka przypisań: Polska>Rzeka Odra>Ujście Rzeki Warty>Rzeka Warta>Ujście Rzeki Noteć>Rzeka Noteć>Ujście Rzeki Gwdy>Rzeka Gwda>Ujście Rzeki Plitnicy>Rzeka Plitnica, co ociera się o absurd.
Ciek naturalny, który uchodzi do jeziora powinien być przypisany jako dopływ cieku odpływowego z tego jeziora. Zatem nie należy przypisywać takiego cieku do jeziora na tej samej zasadzie, jak rzeki uchodzące do Morza Bałtyckiego, z zalewami włącznie, nie są przypisane do morza. Z kolei kanał (nie dotyczy to jednak skanalizowanych cieków naturalnych mających tylko w nazwie kanał) łączący lub przecinający kilka rzek można przypisać jako podobiekt do każdej z nich z osobna, bo nie można zakwalifikować go jako dopływu, ale za to można przypisać go też do jeziora, na którym kończy się lub bierze początek.
Newielkie cieki istniejące jako dopływy lub odnogi rzeczne np. młynówka, kanał ulgi, a występujące tylko w granicach jednej miejscowości, zamiast przypisać do całej rzeki można dopiąć do folderu zbierającego jej zdjęcia w tej miejscowości, jeżeli taki istnieje (szerzej o takich folderach w rozdziale o przypisywaniu zdjęć), bo wtedy wystarczy jedno przypisanie, co prawda pośrednie, ale jednoczesne do rzeki głównej i miejscowości. Przykład:Kanał Kucelinka . W niektórych większych miastach mogą dodatkowo istnieć foldery jako działy główne pod szyldem Rzeki w ... zbierające rzeki płynące na terenie tych miast. Zmniejsza się przez to liczba obiektów przypisanych bezpośrednio do miasta. Przykład: Rzeki w Łodzi .
Z kolei przypisanie rzeki w równoległym do omówionego powyżej sytemu naturalnego sytemie obszarowym polega na wprowadzeniu jej obiektu do zestawienia rzek zebranych w porządku alfabetycznym w podfolderach przypisanych do poszczególnych województw i umieszczonych w dziale głównym na stronie głównej (Polska) pod nazwą Rzeki w Polsce. Ponadto 21 najdłuższych rzek i rzeka Bzura dla ułatwienia dostępu do nich przypisanych zostało dodatkowo bezpośrednio do wspomnianego działu. Niezależnie od tego każda z nich, lub jej odcinek wojewódzki, przypisana jest do podfolderu utworzonego dla województwa, przez które dana rzeka przepływa.
Reasumując: generalnie z powyższego wynika, że każda rzeka-obiekt na Fotopolsce powinna mieć przynajmniej dwa przypisania - do wojewódzkiego podfolderu folderu “Rzeki w Polsce” i do rzeki (albo odpowiednio do odcinka wojewódzkiego rzeki, czy rzecznego folderu miejskiego), której jest dopływem albo ramieniem ujściowym, czy bocznym. Tylko nie dotyczy to rzek wypływających poza granice Polski i nie należących do dorzeczy Wisły i Odry oraz rzek Pobrzeża Bałtyckiego. Przypisań może być więcej - jeśli folder rzeki przepływającej przez kilka województw zawiera zdjęcia z tych województw, rzeka ta powinna być przypisana w systemie obszarowym do każego z odpowiednich podfolderów wojewódzkich. Przykład:Rzeka Bzura. Istniejące teraz przypisania całych rzek bezpośrednio tylko do samego województwa lub do jednej miejscowości, albo do wszystkich miejscowości, przez które płyną, oraz jednoimienne foldery przypisane oddzielnie do każdej z kilku miejscowości, należałoby uznać za tymczasowe.
ZDJĘCIA RZEKI I ICH PRZYPISYWANIE
Zasada przyjęta na portalu określająca sposób przedstawiania obiektów na zdjęciach nakazuje ujmować w kadrze cały obiekt lub skończony jego element np. całą elewację, całe skrzydło budynku przy większych obiektach, a nie przypadkowe jego fragmenty. Jednak o ile dla budynków zasada ta może być łatwo stosowana, to w odniesieniu do rozległych obiektów jak ulice, linie kolejowe, rzeki, czy jeziora już nie. Zdjęciowe dokumentowanie takiego obiektu jak rzeka ma raczej na celu pokazanie w sposób wycinkowy jej ogólnego charakteru, przedstawienie charakterystycznych miejsc i jednocześnie tego, co występuje w ich najbliższym otoczeniu, a ma bezpośredni związek z rzeką. Dlatego raczej powinny to być przemyślane kadry, zwłaszcza jeśli nie obejmują innych obiektów poza samą wodą i jakąś roślinnością nabrzeżną w trudnym do zidentyfikowania miejscu. W tym ostatnim przypadku szczególnego znaczenia nabiera treść podpisu pod zdjęciem, z której powinno wynikać, dlaczego akurat ten fragment rzeki została sfotografowany, a także gdzie wykonano zdjęcie. Taka informacja lokalizacyjna typu: z mostu x, w pobliżu młyna y, ok. 300 m od ujścia rzeki z, nadaje zdjęciu właściwy walor dokumentalny. Zdjęcie rzeki, gdzie nie ma na nim innego znaczącego obiektu, do którego można jednocześnie przypisać to zdjęcie, trzeba przypisać też do miejscowości lub folderu ze zdjęciami rzeki w tej miejscowości, jeżeli taki istnieje.
Zdjęcia przedstawiające w pierwszym rzędzie inne obiekty lub szerszą panoramę i niektóre zdjęcia lotnicze, na których widać znaczny odcinek rzeki, można też do niej przypisać. Szczególnym przypadkiem są zdjęcia szerokiej rzeki z widokiem fragmentu jednego brzegu, na których rzeka jest obiektem pierwszoplanowym i zajmuje ponad 40 % kadru. Takie zdjęcia też można umieścić w folderze rzeki, chociaż zwykle najbardziej godnym uwagi szczegółem jest właśnie widok brzegu rzeki z obiektami tam usytuowanymi, nie sama woda.
Można zauważyć, że dla wielu użytkowników dodających zdjęcia i nastawionych głównie na dokumentowanie tzw. architektury, rzeka na zdjęciu nie jest obiektem zasługującym na przypisanie, za to za właściwsze uznają często przypisanie zdjęcia do jakiegoś ważniejszego budynku czasem nawet ledwie widocznego w oddali. Przykładowe zdjęcia:https://fotopolska.eu/1002186,foto.html , https://fotopolska.eu/1442539,foto.html . W przypadku zdjęć, na których występuje jako pierwszoplanowy obiekt związany z rzeką i do niej przypisany jako jej podobiekt np. most, dodatkowego przypisania do samej rzeki warto dokonać tylko wtedy, gdy jednocześnie widać ją na dłuższym odcinku. Przykładowe zdjęcie:https://fotopolska.eu/898023,foto.html . Oczywiście w kwestii wykonywania zdjęć i przypisywania ich do rzeki nie da się narzucić ścisłych kryteriów, i istnieje tu pewna dowolność. Chodzi o to, żeby współczesne widoki wnosiły sobą tylko istotne informacje, i żeby unikać ilościowego przeładowania podobnymi ujęciami tego samego fragmentu rzeki.
Zdjęcia ogólne rzek z wydzielonymi odcinkami wojewódzkimi poza tymi, które przedstawiają miejsca o nieokreślonej lokalizacji, przypisuje się do podfolderów wojewódzkich tych rzek.
Elementem porządkującym i ułatwiajacym dostęp do zdjęć rzeki w sensie lokalizacyjnym są podfoldery w folderze rzeki (lub odcinka wojewódzkiego rzeki) zbierające zdjęcia przedstawiające rzekę w obrębie jednej miejscowości (najczęściej w miastach) lub granicach innego niezbyt rozległego obszaru zdefiniowanego jako obiekt na Fotopolsce. Tworzenie takich folderów ma uzasadnienie w momencie, gdy do dyspozycji są przynajmniej dwa-trzy zdjęcia ogólne rzeki przypisane do tej samej miejscowości. Przykład:Rzeka Warta (Poznań). Wtedy niepotrzebne jest przypisanie zdjęć tam umieszczonych dodatkowo do całej rzeki (chodzi o zdjecia samej rzeki, nie jej podobiektów).
Dodatkowym środkiem do wzbogacenia zestawu zdjęć danej rzeki (jako obiekt na innych zdjęciach) są znaczniki (notki) umieszczane na zdjęciach, gdzie rzeka nie jest obiektem dominującym, a wskazanie jej umiejscowienia na zdjęciu dostarcza uzupełniających informacji na temat wzajemnego usytuowania widocznych tam obiektów z rzeką włącznie. Znaczniki można też dodawać na widokówkach wielopolowych.
Tam, gdzie w folderze rzeki nie ma zdjęć tej rzeki przypisanych bezpośrednio do niej (są tylko same podobiekty, w tym podobiekty w formie rzecznych folderów miejskich), warto wybrać jedno odpowiednie zdjęcie i przypisać dodatkowo wprost do rzeki. Zdjęcie będzie swoistą witryną folderu rzeki i jednocześnie będzie widoczne na miniaturce zamiast przypadkowego zdjecia. Przykład:Rzeka Pilica
OBIEKTY PRZYPISYWANE DO RZEKI
Do rzeki mogą być przypisane różne tzw. obiekty z nią związane wraz z ich zdjęciami, jednak podstawowym przypisaniem tych obiektów powinno być przypisanie pośrednie lub bezpośrednie do miejscowości, na terenie których się znajdują. Nie dotyczy to oczywiście dopływów i niektórych obiektów tematycznych. W przypadku rzeki zbiór podobiektów nie stanowi zwykłego dopełnienia i uszczegółowienia jej obrazu, jak w przypadku bardziej zwartych obszarowo obiektów, i jednocześnie przypisywanie obiektów do rzeki nie służy głównie ich porządkowaniu, jak to ma miejsce w przypadku obiektów przypisanych do ulic.
Poniżej pokazane jest zestawienie typowych obiektów, które mogą być przypisywane do rzeki (lub kanału), bo są w jakiś sposób z nią powiązane. Im bogatszy jest zbiór podobiektów danej rzeki, tym pełniejszy jest obraz jej wykorzystania przez człowieka, jej wpływu na otoczenie i jej roli w kształtowaniu krajobrazu. Dość często, poza tak oczywistymi obiektami jak mosty, przystanie, czy jazy, pomija się przypisanie do rzeki innych obiektów, a szkoda. Przy okazji warto wspomnieć o potrzebie podniesienia świadomości co do znaczenia niektórych nazw obiektów np. czym jest jaz, a czym stopień wodny, czym różni się tama od zapory, co to jest przepust, kiedy most przez rzekę można nazwać wiaduktem itd.
Obiekty:
Elementy sieci rzecznej - bezpośrednie dopływy, ujścia rzek, kanałów, wyspy rzeczne, kanały ulgi, ramiona boczne i ujściowe, źródła rzek, wloty i wyloty krytych odcinków, wodospady, stare koryta, nieistniejace fragmenty rzek, starorzecza
Obiekty retencyjne i regulacyjne - zbiorniki sztuczne (naturalne wyjątkowo), stawy, zapory, stopnie wodne, jazy, inne spiętrzenia, progi, kaskady, przewały, tamy, opaski, wały przeciwpowodziowe, poldery powodziowe
Obiekty związane z żeglugą - porty rzeczne i morskie, nabrzeża, baseny portowe, przystanie żeglugowe, żeglarskie i wioślarskie oraz kajakowe, mariny, kanały i śluzy żeglugowe, pochylnie kanałowe (vide Kanał Elbląski), znaki nawigacyjne
Obiekty przemysłowe: elektrownie wodne, młyny wodne, inne obiekty wykorzystujące energię wodną, stocznie
Inne obiekty, których istnienie związane jest z rzeką - kąpieliska, plaże, tory regatowe, ujęcia wodne, stacje hydrologiczne, wodowskazy, niektóre rezerwaty przyrody, przedsiębiorstwa położone nad rzeką dysponujące taborem wodnym
Niektóre z pozostałych obiektów sąsiadujących bezpośrednio z brzegiem rzeki powiązane z nią funkcjonalnie i inne - bulwary, parki, obiekty wojskowe i obronne, założenia pałacowe, obiekty rekreacyjne, skały nadbrzeżne, odcinki przełomowe, punkty przecięcia przez granice państwowe
Obiekty w formie “folderów rzecznych” przypisanych bezpośrednio do miejscowości, wydarzenia np. powódź, obiekty tematyczne np. flota żeglugowa itp.
Dyskusyjne wydaje się przypisywanie jezior naturalnych do rzek, które przez nie przepływają. Wynika to z tego, że rzeki i jeziora to niezależne twory natury, i chociaż jeziora nie istniałyby bez rzek, to raczej nie mają wpływu na charakter rzeki, poza tymi jeziorami, które zostały częściowo zmienione przez człowieka np. przez podpiętrzenie lub osuszenie. Dokumentacja fotograficzna jeziora w zasadzie nie dopełnia obrazu rzeki tak, jak zdjęcia innych obiektów. A jednocześnie samo zwykłe powszechne porządkowanie obiektów jeziornych tylko według przypisania do rzeki byłoby niepraktyczne.
Podczas edycji obiektu należy określić jego typ i tutaj w niektórych przypadkach możliwości są ograniczone np. przeprawę promową najlepiej oznaczyć jako przystań, ujście rzeczne jako rzekę, przepust jako most, a część innych obiektów można zakwalifikować do infrastruktury wodnej.
Podobiekty rzeki mogą być przypisane do niej z użyciem kilometrażu lub bez niego. Jeżeli kilometraż jest przyjęty, wtedy każdy nowy podobiekt powinien być opatrzony liczbą kilometrażową, i tu często pojawia się problem, skąd wziąć takie dane. Dlatego zakładając kilometraż dla obiektu rzeki dotąd go pozbawionego warto w miejscu przeznaczonym na opis obiektu podać źródło, z którego zaczerpnięto dane. Jeśli rzeka ma już założony kilometraż, w razie niemożności uzyskania jakichkolwiek danych dotyczących nowo zakładanego podobiektu rzeki można skorzystać np. z narzędzia do mierzenia odległości dostępnego na Geoportalu i z grubsza wyliczyć na mapie odległość tego podobiektu od najbliższego o znanym kilometrażu. Liczbę z kilometrażu wpisuje się w oknie edycji obiektu w miejscu przeznaczonym standardowo na wpisanie numeru posesji. Dla podobiektów o znacznej rozciągłości wzdłuż rzeki liczba kilometrażowa może mieć postać np. 347,850-348,100. Pomimo tego, że w przypadku rzeki duża precyzja w kilometrażu nie jest konieczna (wystarczy dokładność do 100 m), w zasadzie powinno się wpisywać liczbę kilometrów z trzema cyframi po przecinku, ponieważ liczba w postaci np. 56,8 km, czy 89,16 km, wyświetla się na liście podobiektów na stronie rzeki odpowiednio w formacie 56 km 8 m i 89 km 16 m, co wygląda nieco dziwnie.
Zważywszy na możliwe wspomniane utrudnienia kilometraż warto stosować tylko w przypadku większych rzek z większą ilością podobiektów, gdzie też dane kilometrażowe są najczęściej łatwo dostępne. Zakładanie kilometrażu w obiekcie niewielkiego strumienia np. z dwoma podobiektami to nieotrzebny trud godny politowania, bo i tak zwykle kolejne podobiekty dodawane są bez kilometrażu ze względu na trudności w jego obliczeniu. Zasadniczo kilometraż nie jest niezbędny do porządkowania, a tym bardziej do ułatwienia dostępu na Stronie do podobiektów rzeki. Porządkowanie podobiektów rzeki według kilometrażu niestety nie jest, jak by się mogło wydawać, analogią do porządkowania obiektów przypisanych do ulicy, czy choćby do linii kolejowej. Adresy są podstawowymi ogólnodostępnymi danymi zatwierdzonymi urzędowo w sposób jednoznaczny określającymi lokalizację, to samo dotyczy w znacznym stopniu danych kilometrażowych obiektów linii kolejowych. Posługując się adresem łatwo jest wyszukać obiekt na danej ulicy. W przypadku podobiektów rzeki kilometraż o niczym nie mówi poza tym, że np. jakiś most jest bliżej ujścia niż inny. Kilometraż w zastosowaniu do rzek na Fotopolsce w niewielkim stopniu ułatwia wyszukiwanie anonimowych obiektów nosżących zwykle tylko nazwę np. most, most kolejowy, jaz czy przepust, i jest bardziej sztuką dla sztuki. Praktycznie łatwiej jest już wyszukać obiekt (jego znacznik) na mapie lub po prostu za pomocą wyszukiwarki, niż wyszukać na liście wielu obiektów ułożonych według kilometrażu. Sytuację nieco poprawiłoby dodawanie w nazwach podobiektów rzeki przynajmniej nazwy miejscowości dla ułatwienia identyfikacji, ale wtedy i tak znaczenie praktyczne kilometrażu wzrosłoby głównie dla największych rzek. Propozycje dotyczące tej kwestii przedstawione zostały dalej.
Rzeki, dla których przyjęto podział na odcinki wojewódzkie, mają (na razie z wyjątkiem rzeki Bóbr) podobiekty uporządkowane według kilometrażu. W związku z tym najlogiczniejsze wydaje się umieszczanie w podfolderach wojewódzkich tylko zdjęć ogólnych rzeki wraz z obiektami jej dopływów, które powinny być z założenia nie objęte kilometrażem. Przykład:Rzeka Pilica (łódzkie). Ale nie znaczy to, że nie można brać pod uwagę opcji przeniesienia również pozostałych podobiektów związanych kilometrażem do podfolderów wojewódzkich. Jest to oczywiście kwestia do dyskusji.
Gdy brak jest kilometrażu, podobiekty w folderze rzeki uporządkowane są alfabetycznie. Dlatego wskazane byłoby pewne ujednolicenie nazw najczęściej występujących typów podobiektów. Wtedy większość podobiektów jednego typu może pojawić się w zestawieniu obok siebie, co ułatwia przeszukiwanie. Zgodnie z tą wytyczną na przykład takie spotykane nazwy jak Stary most, Drewniany most, Uszkodzony most, Zerwany most należałoby zastąpić nazwą Most (stary), Most (drewniany) i tylko Most w przypadku tych dwóch ostatnich. Generalnie dodatkowe informacje powinny być uwzględniane w nazwie tylko wtedy, gdy służą odróżnieniu na przykład obiektów starych od istniejących w tym samym miejscu obiektów nowych o innej konstrukcji lub podobnych obiektów położonych w pobliżu np. Most kolejowy (południowy). Poza tym zbędne jest podawanie w nazwie rodzaju konstrukcji np. Most wiszący, Jaz klapowy, Jaz zastawkowy tak, jak nie stosuje się rozróżnienia w nazwie np. pomiędzy budynkami murowanymi i drewnianymi. Znaczące mogą być jedynie informacje określające szczególny charakter np. Most wojenny, Most tymczasowy, Most pontonowy, Most saperski, Most zwodzony itp.
Uwidacznianie funkcji w nazwach mostów, wśród których przeważąją mosty drogowe (dla ruchu samochodowego), sensowne wydaje się tylko w przypadku tych innych występujących w zdecydowanej mniejszości tzn. kolejowych, tramwajowych, rowerowych, pieszych (nie będących typowymi kładkami), instalacyjnych. Dla mostu drogowego wystarczy nazwa Most, która w pierwszym rzędzie kojarzy się właśnie z takim mostem. To samo dotyczy kładek, które zwykle przeznaczone są dla pieszych, czasem też dla rowerów, dlatego wystarczy nazwa Kładka, zamiast Kładka dla pieszych. Analogicznie jest w przypadku przepustów - używanie nazwy Przepust wodny, gdy na ciekach wystepują tylko takie przepusty, jest przesadą. Chodzi o to, żeby nazwy obiektów były możliwie jak najprostsze, bo z praktyki wiadomo, że i tak wielu użytkowników nie do końca zorientowanych zastosuje nazwę dla nich najprostszą, i znaczne ujednolicenie nazw okaże się nierealne. Wobec powyższego dyskusyjne wydaje się też rozpowszechnione używanie rozbudowanych nazw obiektów np. mostów w postaci Most na Warcie, Most na rzece Czarnej (często w niewłaściwej formie Most nad Wartą), Most na kanale, Kładka na Widawie itp. Używanie takiej formy wynika zapewne z tego, że przypisanie obiektu do miejscowości lub do ulicy takie, jak dla zwykłego budynku, wydaje sie oczywiste, to przypisanie do rzeki często jest pomijane, tym bardziej, jeżeli obiektu rzeki jeszcze nie ma, ale jednak podświadomie pojawia się potrzeba zaznaczenia związku z określoną rzeką. Jednocześnie poprzez znaczne rozpowszechnienie taka forma traktowana jest obecnie jako standard. Jeżeli założymy, że każdy taki obiekt powinien być przypisany do cieku, to taka dodatkowa informacja w nazwie poza pewnymi wyjątkami wydaje się zbędna tak, jak oczywiste byłoby to w przypadku takiej wyimaginowanej nazwy jak Pawilon handlowy przy ulicy Warszawskiej, gdzie pawilon i tak przypisany jest do tej ulicy. Podobnie jest z nazwami w rodzaju Most na Jeżówce w ciągu ulicy/ulic xy. W przypadku obiektów posiadających nazwy własne nie powinno używać się cudzysłowu tam, gdzie w oficjalnej nazwie on nie występuje np. Jaz Psie Pole, a nie Jaz “Psie Pole”, bo obecność cudzysłowu powoduje zaburzenie kolejności alfabetycznej w zestawieniu obiektów danego typu - napierw występują te z cudzysłowem.
W nazewnictwie podobiektów przypisanych do takich obiektów jak rzeki, linie kolejowe, drogi, które w większości nie są zlokalizowane w granicach tylko jednej miejscowości, można zauważyć ujawniającą sie potrzebę powiązania nazwy podobiektu z nazwą miejscowości dla łatwiejszego rozróżnienia pośród większej liczby podobiektów rzeki np. typu most kolejowy. Na razie sporadycznie można napotkać takie rozwiązania jak dodawanie nazwy miejscowości w miejscu przewidzianym dla numeru posesji (tylko tam, gdzie nie ma kilometrażu), dodawanie nazwy miejscowości w nawiasie zwykłym np. Most kolejowy (Witkowice), albo wręcz tworzenie nazw takich jak np. Most na rzece Czarnej w Wadlewie.
Rozwiązaniem, które można by tutaj zaproponować, jest umieszczenie po podstawowej nazwie obiektu nazwy miejscowości ujętej w ukośniki, a po niej dopiero ewentualnie informacji uzupełniającej w nawiasie zwykłym np. Most /Wleń/ (stary most). Jeżeli w oficjalnej nazwie obiektu występuje już nazwa miejscowości, w której się on znajduje, dodawanie nazwy miejscowości jest zbędne np. Zapora wodna Bukówka. Także wtedy, gdy ciek, do którego przypisany jest obiekt, a nie jest to most kolejowy, płynie w granicach tylko jednej miejscowości. Z kolei gdy np. most lub jaz usytuowany jest na odcinku rzeki rozgraniczającym dwie miejscowości, należałoby uwzględnić obie nazwy np. Most /Bobrów, Wojanów/.
W tej formie w przypadku obiektów nie mających oficjalnych lub zwyczajowych nazw własnych można ewentualnie zapis rozwijać dodając inne informacje ułatwiające rozróżnianie, i chociaż nie musi to być obowiązkowe, to jednak może być to pożądane. Przy występowaniu kilku obiektów, najczęściej mostów, na tej samej rzece w obrębie jednej miejscowości można dodać nazwę ulicy np. Most /Jelenia Góra, ul. Różyckiego/ lub Most /Jelenia Góra, ul. W. Pola - ul. Łączna/, a gdy w ciągu jednej ulicy jest kilka mostów, można dodać też nazwę rzeki np. Most /Lwówek Śląski, ul. Betleja, rz. Bóbr-kanał ulgi/. Gdy istnieje kilka mostów na tej samej ulicy i tej samej rzece, jak w przypadku trzech mostów drogowych i trzech tramwajowych na rzece Łódce na ulicy Konstantynowskiej w Łodzi, nazwa obiektu może mieć postać Most tramwajowy /ul. Konstantynowska/ (III), gdzie cyfra powinna być umieszczona na końcu, żeby nie decydowała o kolejności w zbiorze wszystkich mostów tramwajowych w mieście, a nie tylko na danej ulicy i rzece (w podanym przykładzie nazwy obiektu brak nazwy miejscowości, bo 75 % biegu rzeki Łódki przypada na Łódź). W miejscowościach bez nazwanych ulic przy kilku mostach na tej samej rzece można zastosować numerację na tej samej zasadzie jak wyżej, ustawioną narastająco w kierunku ujścia najlepiej z uwzględnieniem wszystkich mostów niezależnie od tego, czy mają już swój obiekt na Stronie, czy nie np. Kładka /Ciechanowice/ (II). Można też podać numeru drogi publicznej np. Most /Dychów, DP1147F/. Takie dodatkowe informacje ułatwiają rozróżnienie obiektów tego samego typu w ramach jednej miejscowości na stronie rzeki, jak i na stronie miejscowości. W odniesieniu do mostów kolejowych warto byłoby też dodać nazwę rzeki np. Most kolejowy /Dębrznik, rz. Bóbr/, co ułatwia orientację w ciągu podobiektów linii kolejowej, zwłaszcza gdy w jednej miejscowości jest na tej linii kilka mostów. O kolejności obiektów w układzie alfabetycznym decyduje najpierw nazwa podstawowa, następnie nazwa w ukośnikach, a potem informacja w nawiasie zwykłym. W pierwszym rzędzie ułatwia to wyszukiwanie obiektów. Wymienione wyżej propozycje zostały zastosowane przy porządkowaniu podobiektów rzeki Bóbr ( https://fotopolska.eu/Rzeka_Odra_Rzeka_Bobr ), gdzie jest ich ponad 150 nie licząc dopływów i folderów miejskich, w tym ponad 120 w samym województwie dolnośląskim.
Podobiekty rzeki usytuowane w miejscowości posiadającej już “rzeczny folder miejski” z ogólnymi widokami rzeki niezależnie od podstawowego przypisania tych podobiektów do głównego folderu rzeki warto dodatkowo przypisać do folderu miejskiego. Wtedy folder taki będzie zawierał komplet dokumentacji zdjęciowej danej rzeki w tej miejscowości. W niektórych przypadkach, gdy większość podobiektów rzeki bez zastosowanego kilometrażu znajduje się w miejscowościach posiadających foldery rzeczne, można tymczasowo dla uproszczenia te podobiekty pozostawić tylko z przypisaniem do tych folderów bez drugiego przypisania bezpośrednio do całej rzeki.
OZNACZANIE RZEK NA MAPIE
Rzeka nie jest obiektem punktowym i wydawałoby się, że umieszczenie znacznika punktowego obiektu rzeki na mapie pozbawione jest sensu. Jednak wobec tego, że oznaczanie rzeki znacznikiem liniowym jest kłopotliwe, to powinno być stosowane raczej tylko w przypadku krótszych odcinków i tam, gdzie pokazanie przebiegu cieku na mapie ma szczególne znaczenie. Poza tym niezbyt zachęcająco wygląda perspektywa widoku mapy pokrytej plątaniną zawiłych linii. Jednak okazuje się, że oznaczanie rzeki na mapie właśnie znacznikiem punktowym może być również przydatne. Na mapie otwartej z poziomu strony innego obiektu niezwiązanego przypisaniem z daną rzeką jej znacznik liniowy może być widoczny tylko w pewnym zakresie skali mapy zależnym od jego rozmiaru, czyli długości rzeki oznaczonej w ten sposób i przy powiększaniu skali mapy może zniknąć. Widoczność znacznika punktowego zależy od ustawienia skali mapy w momencie zapisania po jego dodaniu i przy powiększaniu mapy, niezależnie od tego z jakiego poziomu będzie otwarta, znacznik nie znika.
Najprościej jest w przypadku rzeki, która w swoim folderze ma nie więcej niż trzy podobiekty (nie licząc dopływów). Wtedy dodając znacznik punktowy umieszczony mniej więcej w połowie jej biegu przed kliknięciem “Zapisz” należy ustawić powiększenie mapy tak, aby z grubsza wyświetlał się obszar zawierający całą rzekę. Potem na stronie rzeki można łatwo na mapie zlokalizować rzekę i odnaleźć jej bieg powiększając mapę. Przykład:Struga Gać. Wtedy znaczniki podobiektów (poza dopływami) nie wyświetlają się. Przy większej niż trzy ilości podobiektów ich znaczniki będą się również wyświetlać tworząc w skrajnych przypadkach zwarty łańcuch znaczników wyznaczających bieg rzeki na mapie zastępując niejako znacznik liniowy, chociaż wtedy widok mapy na stronie rzeki może nie objąć jej całej. Jednocześnie będą wyświetlać się znaczniki dopływów. W ten sam sposób można dodawać znaczniki punktowe odcinków wojewódzkich i miejskich. Jeżeli rzeka ma już zacznik liniowy, to i tak jej znacznik punktowy warto dodać, bo przy małej skali mapy łatwiej jest naprowadzić kursor na tego rodzaju znacznik. Wyszukiwanie podobiektów rzeki, a zwłaszcza jej dopływów, oznaczonych znacznikami na mapie często jest łatwiejsze niż wyszukiwanie ich na obfitej liście ułożonej z użyciem kilometrażu.
PODSUMOWANIE
Większa część artykułu poświęcona jest przypisywaniu zdjęć i obiektów. Opisane tu rozbudowane sposoby przypisywania obejmujące przypisania równoległe, krzyżowe i uzupełniające dla niektórych osób wydawać się mogą zbyt trudne, zbyt pracochłonne, czy wręcz zbędne. Należy sobie uświadomić, że przypisywanie ma służyć nie tylko prostemu porządkowaniu zbioru, ale ułatwiać też praktyczne korzystanie z niego. I nie wiąże się to tylko ze zwykłym wyszukiwaniem, bo do tego wystarczyłaby portalowa wyszukiwarka. Ten, kto już dłużej czynny jest na portalu, wie jakie znaczenie ma łatwe nawigowanie na Stronie. Każdemu, kto oblatany jest z “geografią” zasobów Fotopolski, odpowiednie przypisania ułatwiają znacząco przeskakiwanie pomiędzy różnymi poziomami poprzez klikanie w pozycje ścieżek przypisań podczas przeszukiwania, identyfikacji zdjęć, czy wyszukiwaniu dubli, w związku z zamiarem dodania nowego materiału, bez ciągłego wpisywania szukanych informacji w wyszukiwarce. Z drugiej strony rzetelne i wyczerpujace przypisania bardzo ułatwiają przeglądanie zasobów osobom zainteresowanym jakąś specyficzną tematyką, a bogactwo tematów, jakie mogą interesować takie osoby, jest teoretycznie nieograniczone. Z resztą dotyczy to wszystkich rodzajów obiektów, nie tylko rzecznych. W związku z powyższym znaczenia nabierają takie pozornie błache kwestie, jak usystematyzowany podział obfitych zbiorów zdjęć i obiektów dużych rzek (odcinki wojewódzkie), ułatwienie dostępu do obiektów większych rzek, najbardziej popularnych z największymi zbiorami, poprzez podniesienie ich na wyższy poziom przypisania do Rzek w Polsce, albo do całej dużej rzeki jak np. Wisła, Odra, zamiast umieszczania ich razem z wszystkim mniejszymi ciekami, czy sytuowania w kilometrażu, a także grupowanie zdjęć w folderach miejskich. Bardzo przydatna w tak rozumianym nawigowaniu jest równiez mapa, dlatego oznaczanie rzek nawet tylko znacznikami punktowymi bardzo pomaga.
ZAKOŃCZENIE
Poruszone w artykule kwestie mają różną wagę. Najważniejsze jest właściwe przypisywanie zdjęć i obiektów. Niestosowanie się do zawartych tu zaleceń nie wiąże się z jakimikolwiek sankcjami, dlatego skuteczność tych zaleceń uzależniona jest wyłącznie od właściwego zrozumienia przez użytkowników Fotopolski sensu ich stosowania. Zrobienie lub wyszukanie zdjęcia i przygotowanie do dodania to dopiero połowa pracy do wykonania. Aby rezultat pracy na tym etapie stał się pełnowartościowym materiałem, potrzeba jeszcze nieco wysiłku, na który nietrudno jest zdobyć się każdemu, kto widzi w tym działaniu nie tylko korzyść swoją, ale także korzyść dla innych zainteresowanych zawartością portalu. Niniejszy artykuł ma na celu pomóc i ukierunkować starania tych, którzy taki wysiłek chcą podjąć. Można mieć nadzieję, że ich przykład pozwoli rozpowszechnić z czasem te zalecane praktyki. Znaczącą rolę w tym do odegrania ma odpowiednie podejscie ze strony użytkowników z uprawnieniami adminów pod warunkiem, że przedstawione tu koncepcje będą przez nich akceptowane. W każdym bądź razie pole do dyskusji pozostaje otwarte.
UWAGA: Przypisania zdjęć i obiektów wraz z ich znacznikami na mapie, do których odnośniki zostały umieszczone w artykule, na skutek działań innych użytkowników Strony mogą podlegać zmianom, i z tego powodu mogą stracić sens jako przykłady zgodne z intencją autora, za co autor nie odpowiada.
Autor: Błażej Dziurzyński /blaggio/ 2021, wszelkie prawa zastrzeżone
Błażeju, chapeau bas ! Sprawa rzek na Fotopolsce była, jest i będzie bolączką wielu z nas. W powyższym tekście podniosłeś chyba wszystkie ważkie aspekty zagadnienia. Podziwiam za włożoną pracę przy redakcji artykułu. Podejrzewam, że niewielu go przeczyta choćby z powodu obszerności. Mnie się udało ale łatwo nie było ;-) Ciekawi mnie czy tekst w jakieś mierze pomoże nam w uporządkowaniu obiektów rzek. W zasadzie przydałoby się szkolenie dla nowych i starych użytkowników, bo temat trudny i niejednoznaczny. Pierwotny prosty podział ulegał modyfikacjom, z którymi nie zawsze się zgadzałam a potem stojąc niejako z boku polegałam tylko na własnej intuicji co mogło powodować błędy. Jak dotąd pozostały mi wątpliwości i z radością powitam skrótowy schemat działania, który można będzie z pełnym przekonaniem przekazywać nowicjuszom, bo po lekturze Twojego artykułu mam spory mętlik ;-))) Pozdrawiam - Zosia
do ZPKSoft: Napisałem to na podstawie własnych spostrzeżeń gromadzonych od kilku lat i wniosków, do których dochodziłem przy okazji zajmowania się od czasu do czasu tym tematem. Ten artykuł nie nadaje się do prostego instruowania, zwłaszcza świeżych użytkowników, ze względu na obszerne zniuansowanie tematu. Jednak gdyby kiedykolwiek taka zwarta podstawowa instrukcja miała powstać, dobrze byłoby poznać zdanie innych użytkowników, zwłaszcza tych żywiej zainteresowanych tym odcinkiem "frontu". Dlatego starałem się zawrzeć tu szeroką argumentację uzasadniającą propozycje usprawnień, a nie zmian rewolucyjnych. Oczywiście nie mam złudzeń. Jeżeli można byłoby liczyć na zmiany, to tylko na takie, których efekt w szerszym zakresie może być widoczny dopiero za kilka lat. Uznałem jednak, że spróbować nie zaszkodzi.
do Rafał T : Z praktycznego punktu widzenia masz rację. Jednak trzeba wziąć pod uwagę, że stan obecny jest dziedzictwem wcześniej przyjętego systemu przypisań, gdzie każda rzeka miała być przypisana do rzeki, której jest dopływem. Stąd samoistnie w tak przyjętej hierarchii Wisła i Odra usytuowane są najwyżej i siłą rzeczy musiały być gdzieś przypisane. Idąc w ślad za tą ideą jako uzupełnienie dodane zostały Rzeki Pobrzeża Bałtyckiego. Dział "Rzeki w Polsce" pojawił się dużo później jako swego rodzaju alternatywa. Ja tworząc ten dział, a nie była to wyłącznie moja inicjatywa, uznałem że oba systemy przypisań mogą ze sobą współistnieć chociażby z tego względu na to, że trudno byłoby teraz przerobić przypisania wszystkich rzek na nową modłę. Moim zdaniem usunięcie tylko Wisły i Odry z folderu Polska niewiele zmieniłoby. Oczywiście można o tym podyskutować, ale jednocześnie ciekaw byłbym zdania tych użytkowników, którzy kiedyś zdecydowali o umieszczeniu zakładek Wisła i Odra w folderze Polska, czy teraz już można byłoby to zmienić.
do blaggio.: Bardzo dobry artykuł, jak napisała Zosia przydałby się jakiś schemat działania. Zbieram właśnie materiały do poprawienia i aktualizacji Radomki - właściwie mam wszystko prócz źródeł i jakichś kładek na prywatnych działkach. Kiedy się to pojawi - nie wiem.
do Rafał T : Tak, przydałby się taki prosty przewodnik. Ostatnio przymierzałem się do napisania czegoś takiego, chociaż targają mną wątpliwości, czy rzeczywiście ktoś będzie z tego korzystał, jeśli ludziom nawet regulaminu Strony nie chce się dokładnie przeczytać. Jednak mam nadzieję, że uda mi się spłodzić taki artykuł, bo jego koncepcja powoli dojrzewa.
do Rafał T : Dobrze, że go udostępniłeś. Może niektórzy roztropni użytkownicy go skopiują, bo bardzo się przydaje ten wykaz. Kiedyś wykaz jako plik pod nazwą "Projekt wykazu hydronimów" był dostępny na stronie Komisji Standaryzacji Nazw Geograficznych, teraz już nie. Po tym musiałem wyszukać go w archiwum Googla i zapisałem na dysku. Wszystkim zainteresowanym radziłbym zrobić to samo, czyli pobrać i zapisać. Na razie skopiuje link w umieszczę na stronie Rzeki w Polsce.
do ZPKSoft: Na razie kiepsko się zapowiada. Plik PDF przekonwertowałem na plik Worda, ale jego skopiowana treść nie daje się wkleić w całości w edytorze artykułów. W edytorze teoretycznie można utworzyć tabelę, ale nie ma możliwości wypełnienia jej skopiowanym tekstem. Może jednak ktoś ma jakiś sposób na to?
do PiotrW: Niby proste, ale tam jest 350 stron i po konwersji mam 350 obrazków, które trzeba dodać na stronę jako zdjęcia ukryte, a potem wkleić do artykułu każdy z osobna. Bo tylko w artykule da się w miarę szybko przewijać całość. Inaczej to byłoby mało użyteczne.