starsze
nowsze
1
1+
2-
2
2+
3-
3
3+
4-
4
4+
5-
5
5+
6-
6
oceń zdjęcie | skomentuj ocenę | 10 głosów | średnia głosów: 6
Skomentuj zdjęcie
legion
+3 głosów:3
Metalowe rurki, w których przechodziły stalowe linki odpowiedzialne za sterowanie celami na poligonie umieszczone są w przedsionku pod pewnym kątem. Tego typu rozwiązanie było stosowane sporadycznie i to tylko w Sektorze VIII - przynajmniej ja nie spotkałem tego typu rozwiązań na innych sektorach (jak dotychczas :) ale wszystko jeszcze przede mną).
2020-05-09 22:34:03 (5 lat temu)
legion
+1 głosów:1
To chyba jeden z najbardziej niedostępnych bunkrów poligonowych na jakie dotychczas natrafiłem. Brak możliwości sfocenia obiektu z zewnątrz - bunkier "chroniony" jest wokół (od kilku do kilkunastu metrów) szczelnym pierścieniem krzaków i zarośli, przez które trudno się przedrzeć. Obiektu z zewnątrz w ogóle nie widać. Bez GPS-u można tylko pomarzyć o jego odnalezieniu. "Zdobycie" go zajęła ładnych parę chwil - ale się udało :-)
2020-05-11 09:15:40 (5 lat temu)
Wacław Grabkowski
+1 głosów:1
do legion: Gratuluję :)
2020-05-11 09:22:30 (5 lat temu)
legion
+1 głosów:1
do Wacław Grabkowski: Dziękuję :) Sukces pociągnął za sobą też ofiary - ręce i dłonie podrapane i we krwi od kolców dzikiej róży i innego badziewia. Jak już jechałem do niego 100 km to należało jednak zajrzeć i do wnętrza :-)
2020-05-11 09:58:56 (5 lat temu)
do legion: Masz szczęście, że nie łapiesz kleszczy. W Polsce tego draństwa mnóstwo.
Ostatnio mam spokój, bo nie włażę do lasu, ale w ciągu kilkunastu ostatnich lat przyssało mi się wiele.
To jest najobrzydliwsze zwierzę na świecie. Jeden wgryzł mi się pod pachę, drugi pod kolano, trzeci za ucho, itd, itp. Zawsze odnajduję je w nocy.
W ubiegłym roku, kiedy wsiadałem do samochodu z grzybobrania, obskoczyły mi nogi i wlazły do skarpetek.
Za granicą też mnie atakują. Parę lat temu przywiozłem z Privlaki w pudełku od zapałek wypasionego drania, który wskoczył na mnie, gdy wychodziłem z morza i mijałem krzaczki.
We Wrocławiu na Sępolnie mają bazę w trawnikach między budynkami. Tam dopadły mojego wnuczka.
Przy okazji ostrzeżenie. Kiedy zauważysz u siebie rumień wędrujący, musisz wziąć antybiotyk. Niekiedy lekarze nie kojarzą go z kleszczem.
Współczuję leśnikom i takim jak Wy pasjonatom :)
Musicie się codziennie nawzajem przepatrywać.
2020-05-11 19:51:24 (5 lat temu)
ylooC
+1 głosów:1
do legion: Fotopolanie w akcji - "w trakcie wzajemnego przepatrywania" - ;) Nie publikuj proszę! :)
Komentarz został edytowany przez użytkownika - powód: uszczeg.
2020-05-11 20:46:57 (5 lat temu)
do ylooC: Udało mi się dowcipny tekst popełnić, ale..., mający podstawy w realu :)
2020-05-11 21:15:59 (5 lat temu)
do Wacław Grabkowski: To nie jest tak, że nie łapię kleszczy - czasami jakiś pajęczak się przyklei ale w tym roku jeszcze im się nie udało na mnie zapolować :-)
2020-05-11 21:34:10 (5 lat temu)
Na kleszcze są szczepionki.
2020-05-11 21:36:28 (5 lat temu)
do legion: Gorsze są pchły ptasie - mało niebezpieczne, ale upierdliwe na maksa :)
2020-05-11 22:00:02 (5 lat temu)
elev07
+1 głosów:1
do cracusiac: Nie ma szczepionki na kleszcze. Jest tylko na jedną z choróbsk odkleszczowych czyli odkleszczowe zapalenie opon mózgowych. Na pozostałe choroby odkleszczowe w tym najczęściej łapaną boreliozę szczepionki brak -(( Niestety
2020-05-11 22:51:26 (5 lat temu)
do legion: Potwierdzam ... na ciele denata były rany kłute i szarpane -)))
2020-05-11 22:52:39 (5 lat temu)
legion
+2 głosów:2
do elev07: Do kolejnej eskapady "wyliżę się z ran" :-)))
2020-05-11 23:45:12 (5 lat temu)
legion
Na stronie od 2013 listopad
12 lat 5 miesięcy 7 dni
Dodane: 9 maja 2020, godz. 22:26:26
Autor zdjęcia: legion
Rozmiar: 1128px x 1500px
Licencja: CC-BY-SA 3.0
Aparat: DMC-FX3
1 / 30sƒ / 2.8ISO 1006mm
2 pobrania
229 odsłon
6 średnia ocen
Poprzednie i następne zdjęcia legion
Obiekty widoczne na zdjęciu
forty, schrony i bunkry
Atrakcja turystyczna
Zbudowano: 1935-1936
Poligon Gross Born
więcej zdjęć (85)
Zbudowano: 1936
Zlikwidowano: 1945
Dawniej: Truppenübungsplatz Gross Born
W latach 1933-1939 rząd III Rzeszy wykupił część terenów i wysiedlił z nich ludność w celu budowy bazy wojskowej i utworzenia poligonu (okolice wsi Linde). W latach 1934-1937 utworzono Wał Pomorski. W 1936 zakończono budowę miasteczka militarnego dla szkoły artylerii Wehrmachtu, którego otwarcia dokonał 18 sierpnia 1938 Adolf Hitler. Ponownie przebywał tu w dniach 5-8 września 1939. W garnizonie Groß Born stacjonowały jednostki dywizji pancernej Heinza Guderiana przed atakiem na Polskę w 1939. Na poligonie ćwiczyły oddziały Afrika Korps dowodzone przez gen. Rommla (drugim poligonem Afrika Korps była Pustynia Błędowska).