starsze
nowsze
1
1+
2-
2
2+
3-
3
3+
4-
4
4+
5-
5
5+
6-
6
oceń zdjęcie | skomentuj ocenę | 5 głosów | średnia głosów: 6

Polska woj. opolskie Opole Dzielnica V ul. Ozimska Kryta pływalnia "Akwarium"

1963 , Nowo powstały budynek krytej pływalni Źródło: hiszpańskojęzyczna gazeta POLONIA

Skomentuj zdjęcie
Zdjęcie jest flipnięte, trzeba je obrócić.
2020-05-15 12:18:39 (6 lat temu)
do Gandalf: rzeczywiście, tak zostało wydrukowane. Odwrócę je i podmienię później
2020-05-15 12:23:18 (6 lat temu)
do Przemysław Nijakowski: już obrócone
2020-05-17 06:31:53 (6 lat temu)
Na stronie od 2013 luty
13 lat 3 miesiące 10 dni
Dodane: 15 maja 2020, godz. 11:22:20
Autor: Zbigniew Raplewski ... więcej (5)
Rozmiar: 1900px x 1451px
Aparat: SM-N975F
1 / 536sƒ / 2.4ISO 504mm
9 pobrań
1299 odsłon
6 średnia ocen
Poprzednie i następne zdjęcia Przemysław Nijakowski
Obiekty widoczne na zdjęciu
baseny
Kryta pływalnia "Akwarium"
więcej zdjęć (19)

Pływalnia "Akwarium" została wybudowana przez Opolskie Towarzystwo Budownictwa Przemysłowego numer II. Dwudziestopięciometrowy basen był wtedy jednym z pierwszych i najnowocześniejszych, jakie powstały w naszym kraju. Zgodnie z kroniką filmową z tamtych czasów, basen każdego dnia odwiedzało około tysiąca osób. Co ciekawe, drugi bliźniaczy obiekt o tym charakterze wybudowano w Kielcach. Opolska pływalnia była kilkukrotnie przebudowywana, ostatni raz pod koniec lat dziewięćdziesiątych XX wieku. Remonty dość istotnie zmieniły jej wygląd i funkcjonalność.



W latach 60-tych na basenie znajdowała się pralnia oraz magiel. Nie używano kąpielówek elastycznych, jedynie wypożyczano wcześniej krochmalone stroje. – Z tego co pamiętam, były sztywne jak deski. Kobiety miały jednoczęściowe białe stroje, a panowie wiązane slipy. Wszyscy używali białych czepków – wspomina Piotr Nowak, ratowik z 21-letnim stażem na tutejszym basenie. – Nikt nie miał własnych strojów kąpielowych, bo wszystko było wypożyczane z szatni, a następnie maglowane – potwierdza Jan Bryniak – zawodnik sekcji pływackiej KS Odra oraz były ratownik na pływalni „Akwarium”. Odkażanie basenu zdecydowanie różniło się od współczesnych metod. Codziennie rano z wiader metalowych wsypywano do wody chlor w proszku, który był rozpływany przez pływaków. – Gdy wchodziło się na basen, to uderzał zapach chloru. Po godzinnym treningu bez okularów do pływania nasze oczy były całe czerwone – wyjaśnia Bryniak. Same treningi stanowiły wymagające zadanie. – Pływanie jest fajne, ale treningi były dość monotonne i wyczerpujące, ponieważ trenowaliśmy sześć razy w tygodniu. Basen jedynie w niedzielę był zamykany, bo wtedy odbywało się jego czyszczenie – wspomina Bryniak.



W Opolu trenowały dwie sekcje pływackie przy klubach sportowych Start oraz Odra Opole. – Spotykałyśmy się w szatniach, ale była między nami ogromna, nawet niezdrowa rywalizacja. Dopiero gdy jeden klub opuścił szatnie, wchodził następny. Rywalizacja przekładała się jednak na dość znaczące sukcesy opolskich pływaków – wspomina Zofia Kozina-Oloś, Honorowy Prezes Opolskiego Okręgowego Związku Pływackiego w Opolu, wieloletnia działaczka oraz międzynarodowa sędzina pływacka, która trenowała w KS Odra.

– Większość szkół podstawowych z Opola miało tutaj obowiązkowe zajęcia. Na naukę pływania stać było prawie wszystkie rodziny – wspomina Piotr Nowak. W czasie nauki rodzice czekali na pociechy w kawiarni, mieszczącej się na dzisiejszym górnym tarasie basenu. – Mimo, że dwie bramy dalej mieściła się Restauracja „Polonia”, ludzie bardzo chętnie korzystali z lokalu mieszczącego się w obiekcie i to miejsce żyło – dodaje Kozina-Oloś.



www.opole.pl


ul. Ozimska
więcej zdjęć (1206)
Dawniej: Malapaner Strasse