|
starsze nowsze oceń zdjęcie | skomentuj ocenę | 4 głosy | średnia głosów: 6
27 stycznia 2011 , Korytarz na parterze podczas remontu.Skomentuj zdjęcie |
Dodane: 11 czerwca 2020, godz. 20:56:57 Autor zdjęcia: Eugeniusz S. Rozmiar: 1800px x 1330px Aparat: DSC-HX5V 1 / 30sƒ / 3.5ISO 3204mm
0 pobrań 373 odsłony 6 średnia ocen Poprzednie i następne zdjęcia Eugeniusz S. Obiekty widoczne na zdjęciu Wnętrze więcej zdjęć (7) Centrum Integracji Społecznej więcej zdjęć (37) Biuro: Overkott&Foehre Zbudowano: 1908 Dawniej: Amtsgebäude, Rathaus, Ratusz Po uroczystości miejscowy restaurator, Siebert, urządził w swoim lokalu przyjęcie dla zaproszonych gości. Nie każda budowa kończyła się w tak spektakularny sposób, jednak tym razem okazja była nie byle jaka.Właśnie ukończono wznoszenie gmachu nowego ratusza w Lipinach. Początki gminy Lipiny to rok 1879, gdy w życie weszło postanowienie o wyłączeniu Lipin z obszaru administracyjnego Chropaczowa. Jednak pierwsi naczelnicy - piekarz Langer i inspektor rachunkowy Dudek nie byli pełnoetatowymi pracownikami urzędu. Po prostu poświęcali gminie czas, który pozostał im po wykonaniu swoich zawodowych obowiązków. Dopiero ich następcy stali się etatowymi urzędnikami. Rozrastająca się administracja wymusiła powstanie nowej siedziby gminy. Dotychczasowa - niewielki budynek przy placu targowym - stała się niewystarczająca. Spółka Schlesische AG przekazała teren pod budowę a projekt budynku zlecono wrocławskiej spółce architektów Overkott & Fohre. Prace ruszyły jeszcze w tym samym roku, w którym ów projekt powstał - 1907. Gmach ratusza rozplanowano na kształcie litery L. Północne skrzydło przylegało do Kronprinzenstrasse (dzisiejsza Chorzowska) zaś zachodnie do Lazarethstrasse (dziś Sądowa). Na parterze zaplanowano pomieszczenia dla gońców gminnych, pokoje policjantów, gabinet wachmistrza i nocny posterunek policji. Mieściły się tam także skarbiec gminy i kasa. Pierwsze piętro zajmowały gabinety naczelnika, asystenta, sekretarza urzędu, pokój przyjęć interesantów i pomieszczenie opieki społecznej. Również na pierwszym piętrze mieściła się sala posiedzeń rady gminy.Na drugim piętrze, nad gabinetem naczelnika usytuowano urząd stanu cywilnego. Obok niego rezydował urzędnik nadzoru budowlanego, dalej mieściły się Sparkasse (gminna kasa oszczędności) i trzy pokoje przeznaczone na potrzeby lombardu gminnego.W nowym ratuszu znalazły sie też czytelnia i Jugendheim (dom młodzieży), w którym odbywały się zajęcia pozaszkolne. Nie zapomniano też o bardziej przyziemnych potrzebach. Na wszystkich piętrach umieszczono ubikacje. W czasach, gdy mieszkańcy Lipin cieszyli się, jesli taki przybytek mieli na pobliskim podwórku, było to iście nowatorskie rozwiazanie. Pełnego obrazu ówczesnej administracji dopełniały urząd meldunkowy, registratura i archiwum gminy. Koszta budowy były spore. Za projekt budynku zapłacono 5700 marek, bytomska cegielnia dostarczyła materiałów za 10.000, cegły do wykonania lica murów kosztowały 6700 marek. Cement i belki nośne kupione u miejscowego kupca Maxa Finke wyniosły 6800 m. Kolejne kwoty też były duże. Za kamień budowlany zapłacono 5000, firma murarska Nickisch otrzymała za swa pracę 25.000, Cieśle z Królewskiej Huty wystawili rachunek na 8.000 a mistrz ślusarski z Lipin Josef Stosch na 4.000. Wszystko oczywiściw w markach. Przy budowie pracowali jeszcze blacharze, stolarze, dekarze, firma posadzkarska, wodociagowa i kanalizacyjna. Woda doprowadzona została z państwowego wodociągu górniczego. Pełny koszt budowy wyniósł 111.315 marek. Część tej kwoty wyasygnowano z budżetu gminy, na resztę zaciągnięto kredyt. Wyposażenie urzędu dostarczyły firmy ze Śląska, ciekawostką jest obowiązkowe w tamtym czasie zapewnienie interesantom spluwaczek. Wnętrza budynku pomalował lipiński mistrz malarski Hyazint Segeth, jednak wykonanie polichromii w sali posiedzeń zlecono wrocławskiemu artyście Juliusowi Goerlichowi. Początkowo miał on wykonać artystyczną polichromię także w sali urzędu stanu cywilnego, jednak z powodu nadmiaru innych zleceń nie wywiązał się z zamówienia. Wntęrza wykończono na przełomie 1908 i 1909 r. jednak już pod koniec 1908 r. do gmachu wprowadzili się urzędnicy. Budynek oficjalnie oddano do użytku 22 grudnia 1908. Podobnie jak przy zatknieciu wiechy odbył sie się bankiet dla władz gminy i zaproszonych gości. Tym razem fundatorem był restaurator Angel a ukończonym gmachu zawisła sprowadzona z fabryki w Kolonii czarno - czerwono - biała flaga państwowa. Cztery lata później architekci z Overkott & Fohre zaprojektowali budynek przylegający do Ratusza, gdzie swą siedzibę znalazła remiza strażacka. Wkrótce po wybudowaniu tego gmachu oprócz straży wprowadziła się tam ochronka a nad remizą umieszczono Turnhalle - salę gimnastyczną. Z sali korzystały wszystkie lipińskie szkoły i organizacje społeczne, na czele z z towarzystwem gimnastycznym Turnverein. Przeniesiono też Jugendheim, zwalniając w ten sposób pomieszczenie w ratuszu. Budynek przy Chorzowskiej długo służył lipinianom jako siedziba gminy. Jego usytuowanie z dzisiejszego punktu widzenia może wydawać się nie najszczęśliwsze, jednak warto wspomnieć, że w czasie, w którym powstawał, zakładano dalszą rozbudowę Lipin na zachód do Placu Słowiańskiego. Niestety, tak się nie stało. Kiedy w 1949 na mocy decyzji Wojewódzkiej Rady Narodowej Lipiny stały się samodzielną gminą miejską, przyszłość ratusza wydawała się niczym nie zagrożona. Autonomia nie trwała jednak długo. Już w 1951 r. Lipiny stały się dzielnicą miasta Świętochłowice i osobny urząd gminy nie miał racji bytu. Dziś w tym budynku mieszczą sie poradnie lekarskie. Cieszy bardzo fakt, że w zeszłym roku ten piękny gmach doczekał się remontu i dzisiaj nie "straszy" już mieszkańców i przejezdnych. Przy opracowaniu tekstu korzystałam z artykułu Przemysława Nadolskiego "Ratusze w Świętochłowicach" zamieszczonego w najnowszym wydaniu "Rocznika Świętochłowickiego". Źródło ul. Sądowa więcej zdjęć (71) |