Forum Skyscrapercity, zdjęcie 1300px:
Duże zdjęcie - link bezpośredni:
Blog: Miniatura podlinkowana do dużego zdjęcia na fotopolsce:
Duże zdjęcie: link do zdjęcia:
Miniatura: link do miniatury:
13 czerwca 2020 , Na dachu kamienicy przy Rynku Staromiejskim nr 8 stoi blaszany kot.
Legenda głosi, że przed wojną mieszkał tu Józek, który bardzo kochał swojego kota. Spędzał z nim dużo czasu, szczególnie na zabawach. Gdy wybuchła wojna , chłopak poszedł walczyć, a osamotniony zwierzak codziennie wypatrywał swojego właściciela. Kot nigdy się nie doczekał powrotu Józka. A w pewien upalny, letni dzień jego łapki przykleiły się do roztopionej smoły na dachu. Biedak stoi tam do dziś.
To kolejny przykład kamienicy przebudowanej w XIX wieku.
Budynek ten został zbudowany jeszcze w średniowieczu, w stylu gotyckim, na wąskiej działce, jako wysoka kamienica 3-osiowa. Na parterze posiadała charakterystyczną dla Torunia tzw. http://toruntou...ach-torunskich"
>wysoką sień.
Następnie na przełomie XVI i XVII wieku jej fasada została przemodelowana na manierystyczną typu niderlandzkiego - charakterystyczną dla Torunia i dla bogatych miast płn. Europy - ze szczytem z typowym wówczas ornamentem. Szczyt wieńczył obelisk, podobne dwa były po bokach niżej. Nad oknami znajdowały się charakterystyczne dla manieryzmu toruńskiego płyciny półokrągłe z trzema kluczami, a podziały piętra zaznaczone zostały poziomymi pasami-gzymsami. Do kamienicy prowadził gotycki uskokowy portal - jedyny zachowany widocznie element średniowieczny.
W XIX wieku kamienica została zniszczona poprzez totalną przebudowę na wielorodzinną. Fasadę pozbawiono wówczas stylowego i charakterystycznego szczytu, kamienicę nadbudowano, a całość pokryto ornamentyką klasycystyczną. Przebudowano ponadto wnętrze tworząc budynek czynszowy z wieloma mieszkaniami, często substandardowymi. W takim stanie, nie wyróżniając się, istnieje do dzisiaj.
RYNEK STAROMIEJSKI
Niemal kwadratowy plac (109x104 m) stanowił od około połowy XIII w. aż do początków XX w. centrum życia publicznego Torunia. Był nie tylko głównym węzłem komunikacyjnym miasta, ale razem ze stojącym na nim ratuszem oraz urządzeniami targowymi pełnił wielorakie funkcje handlowe, gospodarcze, administracyjne, sądowe i reprezentacyjne. Na rynku ogłaszano też wyroki, wykonywano egzekucje, a w południowo-wschodnim narożniku aż do 1809 r. stał pręgierz. Obok znajdowała się jedna z wielu miejskich studzienek z bieżącą woda.
W dni targowe rynek był wielkim placem handlowym, a poszczególne jego części miały ustalone tradycyjnie funkcje. Oprócz stałych urządzeń handlowych w ratuszu, a więc sukiennic, ław chlebowych i kramów, w części południowej rynku (naprzeciwko Dworu Artusa) ulokowany był targ rybny, a przy południowym rogu pierzei wschodniej - targ warzywny.
W najbardziej reprezentacyjnej części zachodniej rynku, zwanej placem turniejowym organizowano nie tylko turnieje i parady, ale również miejskie i kościelne imprezy okolicznościowe oraz uroczystości natury państwowej. Tutaj witano też znamienitszych gości, np. wielkich mistrzów i królów, którym władze miasta i mieszkańcy składali przysięgę na wierność. Na przykład 28 V 1454 r. odbyła się ceremonia złożenia przez rycerstwo i mieszczan miast ziemi chełmińskiej z Toruniem na czele, hołdu monarsze polskiemu Kazimierzowi Jagiellończykowi.
W tym samym miejscu odsłonięte 22 III 1904 r. pomnik cesarza Niemiec Wilhelma I (dłuta Ernesta Hertera), zabrany przez wycofujące się oddziały niemieckie w 1919 r. Niebawem, bo już 18 I 1920 r., witano tu uroczyście polskich żołnierzy, a trzy dni później z balkonu ratusza przemawiał gen. Józef Haller, dowódca wojsk przejmujących Toruń z rąk niemieckich.