|
starsze nowsze oceń zdjęcie | skomentuj ocenę | 2 głosy | średnia głosów: 6
14 lutego 2012 , Kapliczka "Bożo Męka"Skomentuj zdjęcie |
Dodane: 20 czerwca 2020, godz. 13:21:05 Autor zdjęcia: JureK Autor: JureK ... więcej (13529) Rozmiar: 1333px x 2000px Aparat: DSLR-A300 1 / 80sƒ / 10ISO 10018mm
0 pobrań 412 odsłon 6 średnia ocen Poprzednie i następne zdjęcia JureK Obiekty widoczne na zdjęciu Kapliczka "Bożo Męka" więcej zdjęć (4) Zbudowano: 1863 Przy drodze z Pszczyny do Brzeszcz, na granicy Ćwiklic i Miedźnej, samotnie stoi charakterystyczny krzyż tzw. „Boża Męka” z 1863r. Przyzwyczajeni, że zazwyczaj krzyże budowano w miejscach szczególnych i miały upamiętniać jakieś zdarzenia wzbudza on refleksję i intryguje. Na frontowej ścianie cokołu umieszczono płytę fundacyjną, z nieczytelną, zatartą przez upływ czasu inskrypcją. Na tylnej ścianie cokołu znajdujemy tablicę z nazwiskiem fundatora, mieszkańca okolicy, Jana Waloszka, który postawił go, aby upamiętnić bohaterów Powstania Styczniowego. Na przedniej ścianie, stojącej na cokole, kolumny o przekroju prostokąta autor umieścił ubraną w długą suknię, płaszcz, figurę Matki Boskiej z głową okrytą maforionem . Na ścianach bocznych znajdują się figury św. św. Jana i Zofii, można przypuszczać - patronów fundatorów. Historię krzyża tak opisuje Ludwik Wojciech w Orędowniku Kulturalnym nr 121 w art. p.”Samotny krzyż”: „Wielu zastanawiało się dlaczego krzyż postawiono w tym miejscu, co się tu wydarzyło albo co upamiętnia,bo każde miejsce ma swoją historię.Aby ją poznać musimy się cofnąć w czasie o kilka wieków do czasów kontrreformacji w roku 1628,kiedy burgrabia Hanibal von Dohna wydaje edykt w Bytomiu, w którym nakazał pastorom ewangelickim opuścić w przeciągu 16 dni zajmowane probostwa i nigdy się od tego czasu w państwie pszczyńskim nie pokazywać. Rekatolizacja ziemi pszczyńskiej nie przebiegała bez problemów. Ludność wahała się między obydwoma wyznaniami, jednak z biegiem lat liczba protestantów malała. Jak silny był opór przechodzenia na wiarę katolicką, niech świadczy mało znany przypadek.W XIX wieku,za panowania księcia Henryka (1818-1830) Anhalta, w Grzawie, zamożny mieszkaniec miejscowości odmówił księciu złożenia hołdu lennego oświadczając,że innowiercy go nie złoży. Książę skazuje go na banicję i ma opuścić ziemię pszczyńską. Po dwóch latach nieobecności we wsi, mieszkańcy Grzawy proszą księcia o darowanie kary, ten ją uwzględnia z zastrzeżeniem, że nie może pełnić żadnych funkcji publicznych, na zamku się nie pokazywać a gospodarstwem może zarządzać tylko jego żona. W roku 1863 ostatnia rodzina Grzawska przechodzi z protestantyzmu na wiarę katolicką. Fakt ten postanawia upamiętnić, stawiając na swoim polu, przy drodze na granicy Miedźnej i Ćwiklic, okazały jak na owe czasy krzyż,typową „Bożą Mękę”. Materiałem z którego został wykonano jest twardy piaskowiec. Składa się z prostokątnego słupa zakończonego u góry figurą Chrystusa na krzyżu. Na trzech ścianach słupa umieszczono płaskorzeźby św. św. Jana i Zofii.Elementem charakterystycznym jest metalowy płotek wokół niego.To, że postawiono w tym miejscu, miało wskazywać, że wkraczamy do wsi już w pełni katolickiej...” ul. Męczenników Oświęcimskich więcej zdjęć (40) |