Przekład tekstu z pisma "Niederschlesien Zeitschrift für Heimatschutz und Heimatkultur", Liegnitz, den 1. Februar 1922.
Pomnik wojenny w Mierczycach.
Komisja Prowincjonalnego Centrum Doradztwa ds. Upamiętniania Żołnierzy, która już podczas wojny objeżdżała powiat legnicki i dotarła również tutaj, już wtedy była zaskoczona miejscem, które spełniało wszystkie wewnętrzne i zewnętrzne warunki dla pomnika wojennego. Od drogi wiejskiej teren znacznie się wznosi - częściowo dzięki schodom - aż do starego muru cmentarnego. Zbocze ciągnie się w głąb cmentarza do starego, imponującego kościoła zbudowanego z łupka, którego historia sięga XIII wieku. Tutaj, naprzeciw szeroko rozwartej bramy cmentarza z kutą kratą, która pozostawia otwarty widok na kościół, apsyda kościoła z wczesnogotyckimi oknami i przyporami oraz późniejsza dobudówka schodów, która nie do końca świadczy o dobrym smaku, ale przynajmniej nadaje zewnętrznej części kościoła żywą i ciekawą strukturę, tworzą narożnik. Ten narożnik wydawał się teraz być danym miejscem dla naszej wojennej czci. Jest on dość otwarty na widok z ulicy wiejskiej, ale ma też wyjątkowo atrakcyjny i swojski charakter dzięki zamknięciu go przez mur cmentarny i bramę.
Wraz z wyborem tego miejsca, które znajduje się również pod idealną i pogodową ochroną kościoła, kwestia miejsca, która od początku jest decydująca dla każdego pomnika - nawiasem mówiąc również dla każdego cmentarza - została rozwiązana aż nazbyt genialnie.
Zawdzięczamy to przede wszystkim panu Wolffowi, architektowi z Wrocławia, który stworzył również projekt miejsca pamięci i pod którego kierunkiem wzniesiono dzieło jesienią 1921 roku.
Architekt ujął wspomniany kąt utworzony przez apsydę i jedną stronę dobudówki dwoma łukowatymi ścianami z łupka wydobywanego na miejscu, materiału z którego zbudowany jest kościół, tak że powstała platforma, zamknięta ze wszystkich stron, którą wypełniono i do której prowadzą cztery stopnie z naturalnego kamienia, umieszczone między wysokimi jak na człowieka ścianami.
W tym miejscu cały kompleks otrzymał niezwykle efektowne podwyższenie, będące naturalną kontynuacją skarpy, która zaczyna się już przy wiejskiej drodze.
Przed centralną przyporą w środku platformy (na zdjęciu jest ona ukryta przez kolumnę) wznosi się prosta kolumna o wysokości 5,45 m, której podstawa ma wymiary 0,60 x 0,70 m. Głowica kolumny jest lekko spłaszczona u góry i ozdobiona krzyżem z brązu, wzorowanym na proporcjach i liniach Żelaznego Krzyża Schinkla. W wypukłym napisie na froncie kolumny znajdują się daty 1914 - 1918, a pod nimi motto:
„Vaterland! Sie gingen hin zu sterben, deine Söhne, unsrer Heimat Erbeu, still und stark und ohne Laut der Klagen. Hilf uns, Gott, des Opfers Größe tragen!”
[ "Ojczyzno! Poszli na śmierć, Twoi synowie, dziedzice naszej ojczyzny, cisi i silni, bez dźwięku lamentu. Pomóż nam, Boże, udźwignąć wielkość tej ofiary! "] A pod nim słowa z Pisma Świętego, wg. Ewangelii św. Jana, rozdz. 15, wers 13: "Nikt nie ma większej miłości od tej, gdy ktoś życie swoje oddaje za przyjaciół swoich.”
Artyście po mistrzowsku udało się wkomponować dwie tablice z nazwiskami 74 poległych z parafii obok kolumny, która stanowi centrum całości. Umieszczono je w dwóch niszach pod dwoma oknami absydy, które powstały dzięki dwóm przyporom i wspomnianej wcześniej rozbudowie kościoła. Okapniki pod oknami zostały lekko pochylone, wydłużone i poszerzone w prawo i w lewo, tak aby scalały się z przyporami. Zostały one pokryte pojedynczymi czerwonymi dachówkami, tworząc w ten sposób dwa małe ochronne daszki, które nadają tablicom przemyślane wykończenie u góry, chronią je przed niesprzyjającymi warunkami atmosferycznymi, a także tworzą poziomą linię, która ponownie mocno podkreśla wznoszący się pion kolumny. Tablice, z których każda waży wiele setek kilogramów, mają szlachetną, prostą formę i zawierają nazwiska poległych wypisane wypukłymi (wyniosłymi) literami, ułożone alfabetycznie według miejscowości
Mertschütz / Mierczyce, Skohl / Skała i Dittersdorf / Drzymałowice. Wszystko inne (zawód, stopień wojskowy, daty śmierci, itp.) jest pominięte. Układ pisma jest taki, że zawsze obok siebie są 2 nazwiska. Tylko bracia (cztery razy po trzech i dwa razy po dwóch z rodziny) zapisano pod sobą i są w ten sposób szczególnie podkreśleni, aby zaznaczyć powagę ofiary.
Taki układ nadaje samym postaciom efekt ornamentu.
Elementy wykonane są z piaskowca Rakowice i zostały wyprodukowane ze znaną starannością przez firmę Zeidler & Wimmel w Bolesławcu. Instalacja dosłownie wyrasta z kościoła i stanowi coś na wskroś oryginalnego, co w pełni odpowiada nazwie. Nasz pomnik wojenny kosztował nieco ponad 40.000 marek, które zostały zebrane dzięki ofiarności wszystkich kręgów społeczności. Oprócz kosztów materialnych warto też wspomnieć o wielkim idealistycznym zrozumieniu, które wspólnota - w przeciwieństwie do wielu innych - zawsze wykazywała. Chciałbym z wdzięcznością nadmienić, że to dzięki wsparciu barona von Richthofena z Mierczyc, właściciela majątku rycerskiego pana Sobel ze Skały, właściciela majątku rycerskiego pana Demuth z Drzymałowic, właściciela majątku Seidela z Mierczyce i właściciela majątku Henniga ze Skały, udało się w ciągu sześciu miesięcy zrealizować pomysły architekta Wolffa. Niech to miejsce na zawsze pozostanie punktem orientacyjnym miłości i wdzięczności i niech w niedalekiej przyszłości doczeka się nowych Niemiec, w których wiara i wierność, pokój i jedność narodu niemieckiego będą znów chwałą i honorem.
Pastor Hannig, Mierczyce; Propozycja przekładu z pomocą www.deepl. T. Berestecki