|
starsze nowsze oceń zdjęcie | skomentuj ocenę | 5 głosów | średnia głosów: 6
5 sierpnia 2020 , Dziedziniec pomiędzy Woźną 9 a Wielką 21. Widok w stronę WoźnejSkomentuj zdjęcie |
Dodane: 1 września 2020, godz. 20:10:12 Autor zdjęcia: mamik Rozmiar: 1000px x 1531px Licencja: CC BY-SA 4.0 Aparat: Canon EOS 80D 1 / 40sƒ / 6.3ISO 10017mm
1 pobranie 366 odsłon 6 średnia ocen Poprzednie i następne zdjęcia mamik Obiekty widoczne na zdjęciu Wielka 21 więcej zdjęć (12) Zbudowano: 1910 Były Dom Towarowy Otto Sterna , wybudowany 1910 roku . Architekt Pfannschmidt . Obecnie na parterach mieszczą się restauracje , sklepy oraz biura górne kondygnacje są zamieszkałe . Podwórze jest wspólne z kamienicą ul. Woźna 9 . Woźna 9 więcej zdjęć (8) ul. Wielka więcej zdjęć (237) Dawniej: Breitestrasse W średniowieczu ul. Wielka była główną arterią międzynarodowego transportu do Warszawy , na Litwę , do Prus , Torunia , Gdańska . Przy tej ulicy mieszkali najbardziej prominentni i najbogatsi kupcy i rzemieślnicy – głównie kuśnierze i złotnicy . Przy ulicy stało najwięcej murowanych domów - spośród 45 domów około 1520 roku 22 było murowanych . Co prawda mieszkało tu niewielu przedstawicieli władz miasta , ale za to ranga rzemieślników była tak duża , że to oni decydowali o rozdziale władzy w cechach , co przekładało się na skład rady miejskiej . Współpraca między rzemieślnikami przy Wielkiej powodowała że oferowano tu wiele gotowych produktów . Klient wjeżdżał ze Starego Rynku z „gołym” koniem a wyjeżdżał przez Bramę Wielką koniem osiodłanym , modnie ubranym , uzbrojonym , z prezentami dla rodziny i po kuflu przedniego piwa . Każdy poznaniak który chciał zaistnieć w mieście i miał pieniądze , kupował dom przy ulicy Wielkiej .Więcej nie było trzeba by jego imię wymawiano z szacunkiem . Danuta Bartkowiak - wm.poznan.pl ul. Woźna więcej zdjęć (61) Dawniej: Büttelstrasse W XV-wiecznym Poznaniu szanujący się mieszkaniec miasta unikał ul. Woźnej jak ognia . Środkiem płynął rynsztok , do którego spływały wszelakie nieczystości z targowego rynku. Stąd trafiały prosto do Warty . można sobie wyobrazić smród , który panował w tym miejscu - w pobliżu znajdowała się jedyna w mieście publiczna toaleta . Ulica miała kilku wyjątkowych mieszkańców , którymi średniowieczni poznaniacy gardzili . Pod murami mieszkał miejski woźny . Jego zadaniem było dostarczanie pozwów sądowych i aresztowanie podejrzanych . Pełnił też funkcję oskarżyciela oraz komornika , trudno się więc dziwić że nie był mile widzianym gościem . Jeszcze bardziej znienawidzonym był mieszkający przy ul. Woźnej kat . Nie tylko torturował podejrzanych i wykonywał wyroki śmierci ale także zbierał padlinę i zabijał bezpańskie psy . Z jego domeną sąsiadował miejski dom publiczny , którego prowadzenie było przywilejem kata i źródłem jego dochodów . Prostytutki rekrutował spośród wcześniej torturowanych i karanych przez niego kobiet . W pobliżu domu publicznego znajdowała się miejska łaźnia . W średniowieczu prócz funkcji higienicznych pełniła ona także rolę miejsca zabaw z miejscowymi prostytutkami . Domy kata i woźnego oraz rozpusta w oparach miejskiego rynsztoku powodowała że cnotliwi mieszkańcy ówczesnego miasta omijali Woźną szerokim łukiem . Z Kronik miasta Poznania . |