starsze
nowsze
1
1+
2-
2
2+
3-
3
3+
4-
4
4+
5-
5
5+
6-
6
oceń zdjęcie | skomentuj ocenę | 8 głosów | średnia głosów: 6

Polska woj. dolnośląskie powiat zgorzelecki Zgorzelec pl. Pocztowy

1957 , Dawna strefa graniczna

Skomentuj zdjęcie
† Festung
+1 głosów:1
Jest kapitalna książka \"Przypadki graniczne Polacy i Niemcy\". Autor, Peter Haffner, odbywa podróż wzdłuż polsko-niemieckiej granicy, od \"trójkąta trzech cesarzy\" do Bałtyku, będąc raz po polskiej, a raz po niemieckiej stronie. Będąc Szwajcarem, ma równy dystans do Niemców i Polaków, co jest dużą wartością tej książki, która obok może troszkę zdezaktualizowanych informacji (pisana była przed przystąpieniem Polski do Unii, na przełomie wieków), niesie wiele cennej, bo niekiedy mało znanej wiedzy o historii przemierzanych przez Haffnera miejsc. Naprawdę polecam tę lekturę.
2011-01-08 23:58:45 (15 lat temu)
WW
do † Festung: Brzmi ciekawie, trzeba będzie sięgnąć. Ale jednego nie rozumiem - on podróżuje wzdłuż obecnej granicy polsko-niemieckiej czy wzdłuż granicy zaborów (trójkąt cesarzy)?
2011-01-09 00:10:26 (15 lat temu)
do WW: Wzdłuż powojennej, wg ww. marszruty.
2011-01-09 00:22:35 (15 lat temu)
WW
do † Festung: Excuse-moi, teraz się domyśliłem, że \"trójkąt cesarzy\" to taki regionalny slang.
2011-01-09 00:38:01 (15 lat temu)
WW
do pawulon: Festung mówi o obecnej granicy polsko-niemieckiej, więc chodzi chyba o zbieg granic pod Zittau.
2011-01-09 01:33:47 (15 lat temu)
do WW: Dlatego dałem ci link żebyś zobaczył co to jest Trójkąt Trzech Cesarzy;) Rejonu Zittau nijak nie można nazwać w ten sposób, bo nigdy nie schodziły się tam granice trzech cesarstw, a jedynie trzech państw.
2011-01-09 10:59:45 (15 lat temu)
† ☻
Na stronie od 2005 maj
20 lat 11 miesięcy 11 dni
Dodane: 31 grudnia 2010, godz. 22:13:51
Rozmiar: 943px x 632px
21 pobrań
3754 odsłony
6 średnia ocen
Poprzednie i następne zdjęcia † ☻
Obiekty widoczne na zdjęciu
pl. Pocztowy
więcej zdjęć (41)
Dawniej: Töpferberg
Plac Pocztowy pierwszy raz został wymieniony w źródłach w roku 1328 pod nazwą Töpferberg, czyli Wzgórze Garncarskie. Obszar obecnej ulicy Wrocławskiej skupiał wielu rzemieślników. Jak donoszą zachowane źródła mieszkał tutaj piekarz, młynarz czy kowal. W 1725 roku na polecenie Augusta II Sasa przed szczytem Wzgórza ustawiono słup dystansowy Poczty Polsko- Saskiej. W 1824 roku część zabudowy została wyburzona, a już trzy lata później odbudowana w nowej formie. Wtedy też słup został przeniesiony w centralne miejsce placu.

7 maja 1945 roku most, który istniał w miejscu obecnego Mostu Staromiejskiego został wysadzony, a budynki znajdujące się na Wzgórzu Garncarskim mocno ucierpiały, podobnie jak słup pocztowy. W 1955 roku podjęto decyzję o wyburzeniu zabudowy, a resztki słupa dystansowego zostały przejęte przez Urząd Ochrony Zabytków we Wrocławiu. Jego pozostałości można oglądać w Muzeum Poczty i Telekomunikacji we Wrocławiu.

Dzięki staraniom Stowarzyszenia Euroopera wierna kopia słupa dystansowego odsłonięta została 30 sierpnia 2003 r. Słup stoi na wprost Mostu Staromiejskiego. Ma około 5 m wysokości i kształt ostrosłupa na cokole. Trzon ozdobiony jest herbami Saksonii, Polski i Litwy, monogramem króla Augusta Mocnego i napisami podającymi odległości w milach pruskich (1 mila = 7500 m) do najważniejszych miast regionu.

W tym samym czasie trwały również prace nad odtworzeniem Placu Pocztowego. W roku 2000 rozpoczęły się prace przygotowawcze. Cztery lata później gotowa była już koncepcja odbudowy kamienic, a w 2009 roku ruszyły prace budowlane. W 2012 roku powstały pierwsze budynki i choć wszyscy trzymali kciuki za inwestycję, powodów do radości nie ma.
Plany były ambitne, a miejsce miało służyć mieszkańcom i turystom. W pustej wyrwie miało powstać miejsce, które będzie czymś w rodzaju rynku w Zgorzelcu z urokliwymi kamienicami, kawiarniami i usługami. Budynki miały być wzorowane na tych historycznych, ale nie miały być stuprocentową rekonstrukcją zabudowy. Łącznie powstało 13 kamienic, a na placu miała stanąć również mała architektura oraz elementy zieleni. Niestety ostateczny wygląd Placu Pocztowego nie został udostępniony turystom i mieszkańcom. Inwestycja, choć z zewnątrz wygląda na ukończoną, ogrodzona jest blachami, a terenu pilnuje stróż. W okiennicach nadal widać folie, a nieużywane budynki niszczeją. To jedno z tych miejsc, gdzie nic się nie dzieje, a mogłoby. Przedmieście Nyskie jest częścią miasta, która przyciąga spacerowiczów, turystów i gości. Tarasowy Plac Pocztowy idealnie uzupełniłby deptak wzdłuż Nysy Łużyckiej.

Inwestycja należy do prywatnego przedsiębiorcy, który zgromadził w Zgorzelcu wiele nieruchomości. Praktycznie wszystkie stoją puste. Część z nich wystawiona została na sprzedaż.