29-30.04.2026 - synchronizują się dane między starymi (0,5TB) a nowymi (2TB) dyskami SSD, w czwartek mogą występować chwilowe przerwy w działaniu strony (trzeba będzie wyciągnąć stare dyski i w ich miejsce włożyć nowe oraz sprawdzić uruchamianie serwera).
| zapomniałem hasło | nowe konto | dodaj zdjęcie
Mapa
Nieistniejące
Komentarze Kresy Kresy + Polska Panoramy Pomoc

Za wpłaty ze zrzutka.pl oraz cegiełek kupione zostały:

  • Dyski twarde Seagate Exos X22 20TB x 2 = 2500 zł
  • Router TP Link Archer X55 AX3000 = 277 zł
  • Serwer plików NAS QNAP TS-673A-8G = 4677 zł

Przeznaczenie: kopie zapasowe strony (obecnie wykonywane są ręcznie na domowym komputerze)

zdjęcie 1 zdjęcie 2 zdjęcie 3

wczytywanie danych...
proszę czekać...

Historia miłkowskiego pręgierza kościelnego

Przed kościołem Świętej Jadwigi znajduje się pręgierz kościelny, który został wkopany w 1677 r. Pręgierz obecnie ma widoczne ślady po okowach lecz do tej pory nie wiadomo było, jak wcześniej wyglądały metalowe mocowania, oraz kiedy wprowadzono kary kościelne w kościele lokalnym w Miłkowie. Tego momentu nie można stwierdzić z całą pewnością, ale pewne jest, że były one używane już w czasie luterańskiej uzurpacji kościoła. Tradycja ustna wymienia już przypadki z pierwszej połowy tego okresu, mianowicie już od 1552 do 1600 roku, ale najstarsza miłkowska lokalna księga rachunkowa kościelna z lat 1601 do 1654 czyni o tym pierwszą wzmiankę dopiero w 1616 roku; jednak w taki sposób, że kara kościelna zdaje się być wprowadzona już wcześniej, a w 1638 roku wymieniona księga wymienia nawet pewnik karnych grzywien z 6 Thl. Schles. 21 sgl. 9 fl., z czego wynika, że grzywny w tym czasie wynosiły już kapitał 115 Thl. Schles. Kary kościelne mogły więc być tu stosowane już za czasów starych katolików, czyli przed 1552 r., i mogły być zachowane za późniejszych luteranów, z tą tylko różnicą, że wcześniej były to kary cielesne, a później pieniężne.

Z początku kary te dawano zwykle tylko z powodu grzechu przeciwko szóstemu przykazaniu; gdy tylko dowiedziano się, że jakaś osoba płci żeńskiej, panna lub kobieta, zgrzeszyła przeciwko niemu, wzywano ją i wraz z ostrym napomnieniem kapłana zapowiadano pokutę kościelną na najbliższą niedzielę lub dzień świąteczny. W tym dniu została następnie przyjęta przez ojców kościoła w sali przed nabożeństwem, włożono jej w ręce czarny drewniany krzyż, bez krucyfiksu w kształcie krzyża pogrzebowego i zaprowadzono do ołtarza głównego, gdzie podczas nabożeństwa musiała klęczeć z tym krzyżem w ręku. Jeśli jednak jej pokuta została odłożona do czasu, gdy urodziła swoje nieślubne dziecko, to idąc do kościoła lub będąc wprowadzoną, otrzymywała czarną świecę zamiast białej, z którą musiała wejść do kościoła pod ołtarz. Jeśli przypadkiem zdarzyło się, że w niedzielę lub dzień świąteczny na indukcję przyszło kilka kobiet w ciągu sześciu tygodni, wśród nich jedna z nieślubnym dzieckiem, nie wolno jej było indukować przed lub wśród innych, lecz dopiero jako ostatnią. Pokuta z czarnym krzyżem odbywała się często 3 niedziele po sobie, w zależności od stanu sprawy. Cudzołóstwo natomiast było karane jeszcze surowiej poprzez stanie przed tłumem ludzi zakutym w pręgierzu przy bramie muru kościelnego przez trzy niedziele z rzędu najczęściej w trakcie trwania nabożeństw kościelnych i z kilkutygodniowymi pracami publicznymi. Mężczyźni natomiast musieli zazwyczaj odbyć karną służbę, lub płacić grzywny, albo byli zamykani na kilka dni w pustelni, która była dobrze utrzymana na dziedzińcu parafialnym za bramą w kącie z piecem.

Wreszcie w XVIII wieku wykroczenia przeciw 6. przykazaniu były częściowo karane jakąś grzywną lub karą na rzecz kościoła, częściowo i przeważnie pracami na podwórzu dworskim przy stawach, z wołami, sianem lnianym i tym podobnymi, a więc były bardziej karą dworską niż kościelną; do czego też należy kara kościelna przy pręgierzu żelazie szyjowym muru cmentarnego. Zachowany dokument, pierwsze doniesienie o grzywnie dla kościoła pojawia się w 1616 r., ale nie jest określone, ile trzeba było dać za niemoralność cielesną. 1619 r. za naruszenie szóstego przykazania 6 rthl. Kolejne zachowane doniesienia pochodzą z 1638, 1652, 1653, 1670, 1671, 1672, 1674, 1675 r. za naruszenie szóstego przykazania, kary pieniężne od 2 do 16 rthl. W 1682, 1683 r. Z kobiet w szóstym miesiącu porodu, które zbyt późno przychodzą do kościoła, a także z powodu naruszenia 6. przykazania. 16 rthl. Kolejne kary głównie z 6 przykazania, były notowane niemal co roku. Po 1730 r. grzywnę płacono też urzędowi dworskiemu. 25 marca 1733 r. pewna wdowa Pohl musiała wykonać nałożoną karę kościelną klęcząc przez 2 niedziele i 1 dzień świąteczny przed ołtarzem głównym w czasie mszy i kazania, ponieważ zgrzeszyła przeciwko 6 przykazaniu z żonatym mężczyzną; ale jednocześnie musiała zapłacić grzywnę w wysokości 5 Rthl. na rzecz pana.

8 kwietnia 1733 r. napisano: Po wielokrotnym zarządzeniu sądów, że podlegający im pospólstwo ma się powstrzymywać od wszelkiej pracy służebnej w niedziele i dni świąteczne, tak na polach, jak i we wsiach, ale dotychczasowy skutek był zły, tak że znowu dano im ostatnie zarządzenie, że kto odważy się w takie dni świąteczne wykonywać publicznie jakąś pracę na polach lub w kuźniach, ma być ukarany każdorazowo grzywną w wysokości 1 Thl. jako przekraczający ten wyraźny zakaz. zakazu, będzie każdorazowo płacił 1 Thl. Schles. do urzędu dworskiego, a 1 funt na świece woskowe do kościoła jako kara. 15 kwietnia 1733 r. nakazano Marii Plischke ze Ścięgien, z powodu dwóch naruszeń z 6. przykazania, odbyć publiczną pokutę i ma ona w 3 niedziele lub dni świąteczne stać przed kościołem od godziny 8 do 9 przy pręgierzu zakutą na szyi, a następnie klęczeć w kościele podczas nabożeństwa z czarnym krzyżem przed ołtarzem głównym. 30 września 1733 r. napisano: Ponieważ Gottfried Leder z Miłkowa wbrew odnowionemu zakazowi króla pracował jako sługa w dzień św. Michała, został ukarany grzywną w wysokości 1 fl. 12 xr., którą też tu zapłacił, gdyż wcześniej nie starał się o pozwolenie księdza na to. 21 lipca 1734 r. pewna wdowa Leder zgrzeszyła przeciwko 6. przykazaniu; rzeczywiście starała się o pozwolenie poprzez suplikę od hrabiego Waldsteina jako pana dworu, które nie zostało jej udzielone; musiała jednak zapłacić 4 rtl. grzywny na fundusz rentowy dworu i dać 2 funty na woskowe świece do kościoła, ale ponad to musiała przez 3 niedziele odprawiać publiczną pokutę kościelną, od której jednak została zwolniona przez hrabiego Waldstein z powodu upadku, złamania nogi, którego się dopuściła. 17 sierpnia 1735 r. Christoph Seÿfert musiał tu być z powodu grzechu przeciwko szóstemu przykazaniu zapłacić 4 Rthl. Grzywna dla Lordów i świeca woskowa za 4 funty dla Kościoła. 4 stycznia 1736 r. hrabia z dworu oficjalnie zarządził, aby na cmentarzu przykościelnym nie dopuszczać się arbitralnej nieczystości. Powinny być popełniane kary i publiczna pokuta kościelna. 5 sierpnia 1739 r. luterański oblubieniec obsikał wieżę kościelną, gdy odbywał swój ofiarny kurs, a jego ofiarny przebieg odbył się na godzinę 9 przed jego rozkazem, dlatego na próżno paliły się świece.

W latach 1740-1745 wszystkie osoby, które zgrzeszyły przeciwko VI przykazaniu, były karane od czasu do czasu pieniędzmi i zobowiązane do płacenia grzywien kościelnych przez włodarzy, ale jeśli nie miały pieniędzy, musiały czyścić stawy, sadzić lub zbierać na polu len i figi, czyścić lub naprawiać ścieżki drogi i tym podobne. 29 kwietnia 1750 r. na mocy wyroku orzekającego, Anna Maria Schüllerin została skazana na stanie pod pręgierzem przy bramie muru kościelnego przez 3 niedziele z rzędu z powodu popełnionego cudzołóstwa, a w tym czasie miała być również ukarana 4 tygodniami pracy. NB. To ostatnia wiadomość o karach kościelnych, które teraz były całkowicie wygaszone i zniesione. 31 maja 1746 r. powtórzony i zaostrzony rozkaz gabinetu królewsko-pruskiego wydał Berlin. Rozporządzenie gabinetowe z Berlina, jak miała być zniesiona na Śląsku pokuta kościelna i jak mieli się zachowywać kaznodzieje w karaniu swoich dzieci kościelnych za grzechy przeciwko szóstemu przykazaniu, pod groźbą kasacji dla wszystkich kaznodziejów, którzy tego nie przestrzegali i nadal nalegali na publiczną pokutę kościelną w swoich zgromadzeniach. Niemniej jednak karę i duszpasterstwo dla koniecznej pokuty należy przeprowadzić prywatnie przy pomocy sąsiedniego proboszcza, z całą ostrożnością, aby nie powiększać hańby.

To rzeczywiście zniosło kary kościelne, ale kary kościelne cielesne i pieniężne były jeszcze tu i ówdzie wykonywane przez panów, jak to pokazuje powyższa sprawa pag: 593 tej księgi sub 1750. Całkowite zniesienie wszelkich kar kościelnych i pokuty umożliwił jednak królewsko-pruski edykt przeciwko morderstwom, wydany w Berlinie przez króla Fryderyka Wilhelma II Pruskiego w 8 lutego 1765 r. Edykt przeciwko mordowaniu nowo narodzonych, nieślubnych dzieci, ukrywaniu ciąży i porodu. Reputacja pastorów, ich napomnienia i ostrzeżenia straciły teraz w tej sprawie wszelki nacisk, a intencją wydaje się nie bez znaczenia, że kameraliści i juryści chcieli w ten sposób zapewnić sobie wolność, a kobietom większą wolę.

 

 

Skomentuj artykuł
Źle się czyta tak napisany tekst, bez akapitów :(
2024-10-15 21:53:15 (rok temu)
 
do ZPKSoft: Automatyczne tłumaczenie z niemieckiego?
2024-11-01 23:03:32 (rok temu)
  
Kontakt do administratorów strony Fotopolska.Eu: | Regulamin serwisu: https://fotopolska.eu/2,artykul.html
© Copyright 2012 Neo & Siloy
Kolokacja serwerów Amsnet
Ostatnio przeglądane: metro metro lata 80 budowa metra lata 80 sulechów sulechów sulechów sulechów Ciechanów Gdansk Gdansk Warszawa Wawelska 9 Warszawa Wawelska 9 Wawelska 9 lodz grand hotel biała biała górnośląska masarska Gdansk Gdansk ekspedycji ekspedycja wabcz wabcz Gdynia Gdynia Gdynia Gdynia Gdynia Gdynia chełmno stacja kolejowa lubin kępna brzeska gorzow wlkp