starsze
nowsze
1
1+
2-
2
2+
3-
3
3+
4-
4
4+
5-
5
5+
6-
6
oceń zdjęcie | skomentuj ocenę | 11 głos | średnia głosów: 6

Polska woj. dolnośląskie Jelenia Góra Centrum ul. Pola Wincentego Osiedle kolejarskie Pola 1g-1h

15 grudnia 2020 , Budynek przy ul. Wincentego Pola 1g-h, po termomodernizacji.

Skomentuj zdjęcie
vetinari
+1 głosów:1
Czyźby oświadczyny ??☺☺☺
2020-12-21 19:20:58 (5 lat temu)
antypuszka©
+2 głosów:2
do vetinari: To pracownicy, kończą termomodernizacja budysku.
2020-12-21 21:48:21 (5 lat temu)
vetinari
+2 głosów:2
do antypuszka©: No, jak nadchodzi ten magiczny czas wigilijny...jestem troche na mięko, wsiędzie widze same piękne momenty i cuda ☺☺☺
2020-12-21 22:07:03 (5 lat temu)
fantom
+2 głosów:2
do vetinari: Poza tym, jedno nie wyklucza drugiego ;)
2020-12-21 22:09:22 (5 lat temu)
vetinari
+1 głosów:1
do fantom: No właśnie....☺☺☺
2020-12-21 22:24:04 (5 lat temu)
Neo[EZN]
+2 głosów:2
do antypuszka©: Kolejny "załatwiony" budynek - miał taki ładny gzyms no ale po co to "badziewie" - lepiej jest zrobić proste pudło, niech wygląda jak blok z 1960 roku. Ta likwidacja "górki" sprawiła że okna piwniczne które były tuż nad ziemią znalazły się (wizualnie) na wysokości połowy kondygnacji...
2020-12-21 22:28:27 (5 lat temu)
Gogoud
+3 głosów:3
Miałem duże nadzieje wobec tego budynku i niestety zawiodłem się.
Ciekawe, czy po jakimś czasie zniknie różnica w kolorze w miejscu łączenia styropianów...
Jak to jest, że konserwator zgodził się na likwidację gzymsu?
,,Kamienica ul. W. Pola nr 1g-1h, mur., pocz. XX w., (fot. 222).
> Zalecenia konserwatorskie:
— zachować rzut, bryłę, formę dachu, materiał zadaszenia,
— zachować układ i wykroje okien, opaski okien, gzyms, wykusze, balkony,
— zachować klatki schodowe,
— zachować stolarkę drzwi i podziały stolarki okiennej."
Edit: Aha, i jeszcze opaski okienne wymalowane podobnym kolorem do barwy elewacji, aby po kilku latach nie było widać różnicy ;)
Szkoda.
Komentarz został edytowany przez użytkownika - powód: Żona zauważyła coś więcej :)
2020-12-21 23:12:29 (5 lat temu)
do Gogoud: Gdzie ta zachowana stolarka drzwi jak nawet drzwi usunęli? ;)
2020-12-21 23:41:10 (5 lat temu)
Zwiadowca
+3 głosów:3
Tak sobie czytam komentarze i zastanawiam się kim jesteście "obrońcy" starych budynków ? Siedzicie sobie w nowych ciepłych i suchych domach i komentujecie działania podejmowane przez innych w celu poprawy życia i zdrowia ?
Czy w związku ze źle pojętą ochroną starego, Wspólnoty mają zaprzestać ograniczać tzw. niską emisję ? Mają w imię ochrony starego żyć w zimnych i wilgotnych mieszkaniach ładując w atmosferę tony pyłów i dwutlenku węgla ?
Przecież spalanie paliw kopalnych, drewna i śmieci, a nawet gazu, to zanieczyszczenie powietrza, choroby, niszczenie budynków itd. Nie rozumiecie, że ludzi nie stać na ogrzewanie starych budynków i bez termomodernizacji będą palić czym popadnie, a to odbija się również na Waszym zdrowiu ? No chyba, że mieszkacie sobie poza miastem i poza linią smogu i to Was nie dotyka, a reszta niech się dusi, bo Was to nie obchodzi.
Zamiast cieszyć się z remontów w mieście, cieszyć się z tego, że dzięki takim działaniom kolejne budynki w mieście ograniczą zanieczyszczanie powietrza, że dzięki temu ludzie będą mieszkać w lepszych warunkach, szukacie tylko negatywnych okoliczności. Ciekawe czy ktokolwiek z Was wie na jakim etapie są roboty, czy ludzie zadłużyli się aby polepszyć warunki życia i mieć pozytywny wpływ na środowisko ? Czy inwestycja jest zakończona ? Czy Wykonawca zszedł z robót, czy może działa dalej ? Nikt też się nie zastanowił, że to nie są żadne widoczne płyty styropianowe, tylko błąd w natrysku tynku ? Szkoda gadać - wszędzie tylko malkontenci i "fachowcy" od wszystkiego, ludzie którzy w niczym nie widzą pozytywów.
Życzę Wam abyście mieli możliwość oddychania w końcu czystym powietrzem w Jeleniej Górze - bo ja akurat ciągle sprawdzam parametry i w okresie zimowym są całe tygodnie kiedy nie ma czym oddychać, a normy są przekroczone nawet o kilka tysięcy procent ! To odbija się na moich dzieciach, rodzicach i moich znajomych, więc całym sercem kibicuję każdemu kto w tym zanieczyszczonym mieście podejmuje działania (za własne pieniądze) aby poprawić również mój byt i moje zdrowie. Oby takich działań było więcej, a czy kolor taki, czy inny, czy okno takie czy inne, nie ma to żadnego znaczenia - znaczenie ma zdrowie i samopoczucie ludzi.
To tyle z dość długiego wywodu, jest to oczywiście tylko moje zdanie i wiem, że wielu ma zdanie odmienne i nie jestem niestety tego w stanie zmienić.
2021-01-21 10:11:50 (5 lat temu)
fantom
+6 głosów:6
do Zwiadowca: Nie wydaje mnie się aby usuniecie historycznych gzymsów budynku, przyczyniło się w jakikolwiek sposób do poprawy jakości powietrza i zmniejszenia smogu w mieście, oraz że poprawiło to ludziom warunki życia w mieszkaniach.
To wcale nie jest tak, że do wyboru jest: zrobić coś źle, albo nie robić wcale - jak kolega Zwiadowca zdaje się sugerować. Jest jeszcze trzecia możliwość: można zrobić remont w sposób profesjonalny z poszanowaniem historycznej formy budynku.
I o to tutaj często apelujemy, krytykując jednocześnie złe przykłady których niestety jest sporo.
Komentarz został edytowany przez użytkownika - powód: literki
2021-01-21 10:51:35 (5 lat temu)
Zwiadowca
+2 głosów:2
Szanowny Fantomie, nie wydaje mnie się aby w dzisiejszych czasach, przy dzisiejszych materiałach konieczne było wykonywanie gzymsów na elewacjach (jakoś nie zauważyłem ich na nowych budynkach, które w dzisiejszych czasach są zawsze ocieplone). Gzymsy były stosowane w dawnych czasach, nie po to aby ozdobić budynek, ale po to aby przerwać strugę wód deszczowych spływających po elewacji i spowodować jej kapanie bez zalewania tynku. A robiono to dlatego, że były takie, a nie inne materiały budowlane - tynki zwyczajnie nasiąkały wodą. Owszem również takie elementy wykonywano w sposób estetyczny, ale to nie była ich główna funkcja.
Jeśli chodzi zaś o ocieplenie z takim gzymsem, to ma to znaczenie przy dalszym użytkowaniu budynku. O ile dobrze pamiętam to ten konkretny gzyms miał ok. 15-20 cm, a grubość styropianu, z klejem i tynkiem ma ok. 13-14 cm... Gdyby nie skuto gzymsu, na elewacji byłby malutki kikucik do niczego nie służący, a dodatkowo powstałby mostek cieplny, który odbiłby swoje piętno w lokalach i na elewacji (w najlepszym układzie w lokalu w tym miejscu powstałby pas ciemnego nalotu, a w gorszym zwyczajnie płynęłaby tu woda i powstał grzyb w okresie jesienno-zimowym).
Owszem można rozważać czy nie byłoby dla urody budynku wskazane aby odtworzyć taki gzyms z pianki, natomiast spowodowałoby to tylko kolejny koszt, kolejne miejsce siadania gołębi oraz kolejne miejsce na którym gromadziłby się pył spływający później z deszczem po elewacji.
Jeśli więc Uważasz, że wykonanie prac zgodnie z zasadami dotyczącymi energooszczędności i prawidłowego użytkowania lokalu w przyszłości, jest wykonaniem złym, a wykonanie tylko zgodnie ze standardami estetycznymi, jest wykonaniem dobrym - to mamy odmienne zdania i pozostaje mi uszanować Twoje.
Dodam tylko, że szanuję ludzi dbających o estetykę miasta, ale czy aby nie powinniście w takim układzie przelać tej energii na pomoc inwestorom, edukację, dokumentowanie i występowanie do właścicieli budynków z propozycjami pomocy ? Może założycie jakieś stowarzyszenie i pomożecie ludziom zanim wykonają prace? Może pomożecie ludziom w finansowaniu robót ? Wasze obecne wypowiedzi mogą być odebrane jako krytykanctwo, a nie chęć pomocy. I proszę mnie nie zrozumieć, źle - nie twierdzę, że to co zrobiono jest najlepsze na świecie - zawsze może być lepiej, ale wspierajmy ludzi, a nie ciągle krytykujmy.
2021-01-21 12:26:02 (5 lat temu)
fantom
+5 głosów:5
do Zwiadowca: Każdy tutaj ma swoje racje. Ważne są kwestie ekonomii i wygody użytkowania, ale też estetyki i zachowania kształtu i detali dawnych budynków. Najlepsze są rozwiązania które wszystkie te elementy starają się pogodzić. Robienie z kamienic ogołoconych z detali bloków (bo detale stają się niepotrzebne, a ich odtwarzanie kosztuje), już przerabialiśmy w poprzedniej epoce. Przyczyniło się to jedynie do zubożenia i ujednolicenia tkanki miejskiej wielu historycznych miast i miasteczek, niszcząc je bezpowrotnie. Podejrzewam, że gdyby dało się cofnąć czas, drugi raz nie zrobiono by tego samego przy dzisiejszym stanie świadomości.
2021-01-21 13:15:14 (5 lat temu)
antypuszka©
Na stronie od 2014 styczeń
12 lat 5 miesięcy 15 dni
Dodane: 20 grudnia 2020, godz. 22:59:51
Autor zdjęcia: antypuszka©
Rozmiar: 2000px x 1265px
Aparat: NIKON D3500
1 / 250sƒ / 5.6ISO 20022mm
0 pobrań
622 odsłony
6 średnia ocen
Poprzednie i następne zdjęcia antypuszka©
Obiekty widoczne na zdjęciu
Pola 1g-1h
więcej zdjęć (11)
Osiedle kolejarskie
więcej zdjęć (5)
Zbudowano: 1910
Zabytek: GEZ
Osiedle kolejarskie powstałe w 1910 roku. Przez wiele lat, za naszych czasów, urbaniści postulowali wyburzenie tego osiedla "bo za blisko linii kolejowych" i takie zapisy były w planach. Dopiero po 1990 roku doszli oni do wniosku, że kolejarze i ci co obecnie tu mieszkają są przyzwyczajeni do odgłosów pociągów i osiedle ma już stała lokalizację!;-)
ul. Pola Wincentego
więcej zdjęć (1187)
Dawniej: Hartauerstrasse
Ul. Wincentego Pola (Bolkenhainer Strasse)

Ulica W. Pola była pierwotnie szlakiem prowadzącym z Jeleniej Góry do Wrocławia. Po uzyskaniu przez miasto połączenia kolejowego (1867) wzdłuż jej południowej pierzei ulokowano linię kolejową, zabudowania dworca oraz hutę szkła. Po przeciwnej stronie ulicy znajdowały się zakłady przemysłowe: rzeźnia miejska, duża fabryka maszyn (Starke Hoffmann Maschinen Fabrik), tkalnia lnu i elektrownia. Na tyłach zabudowań fabrycznych od lat dwudziestych kształtowane były osiedla robotniczych domów wielorodzinnych przy obecnych ulicach Ziemowita, Słowiańskiej, Powstańców Śląskich i Waryńskiego. W ich otoczeniu znajdowały się ogródki działkowe, zakład ogrodniczy oraz plac sportowy ze stadionem. Dzielnica ta utrzymała swój przemysłowy charakter — dziś w miejscu dawnych zakładów znajdują się zabudowania Jelfy i Jelmesu z fragmentarycznie zachowanymi zabudowaniami dawnej rzeźni miejskiej.
Studium historyczno - urbanistyczne 2002