starsze
nowsze
1
1+
2-
2
2+
3-
3
3+
4-
4
4+
5-
5
5+
6-
6
oceń zdjęcie | skomentuj ocenę | 4 głosy | średnia głosów: 6
Skomentuj zdjęcie
Znowu problem z autorem, prawidłowo powinno być - Wacław Saryusz-Wolski.
Na FP jest niestety kilka szablonów pisowni tego autora...
2021-01-04 18:26:15 (5 lat temu)
mokotofil
Na stronie od
0 dni
Dodane: 3 stycznia 2021, godz. 18:20:50
Autor: Wacław Saryusz-Wolski ... więcej (81)
Rozmiar: 1145px x 600px
Licencja: Public Domain
5 pobrań
687 odsłon
6 średnia ocen
Poprzednie i następne zdjęcia mokotofil
Obiekty widoczne na zdjęciu
bramy
Brama św. Honoraty
więcej zdjęć (28)
Architekt: Leopold Wasilkowski
Wykonawca: Jan Rudnicki
Inwestor: Mieczysław Landsberg
Zbudowano: 1915

Inskrypcja na Bramie św. Honoraty:



"Ku czci zgasłej małżonki śp. Honoraty ze Zwolińskich Mieczysławowej Landsbergowej tę bramę wzniósł i M. Warszawie ofiarował w czerwcu 1915 r. w smutku pozostały – mąż."



Powyższa inskrypcja, którą znajdziemy po wewnętrznej stronie bramy sugeruje, że wystawiono ją na pamiątkę, zmarłej Honoraty Landsbergowej. Wystawiona przez małżonka p. Mieczysława brama, wskazuje, że parę łączyła szczególna więź. Pani Honorata zmarła 25.01.1915 r, została pochowana w katakumbach, a bramę wystawiono już w czerwcu. Projektantem tego dzieła sztuki był jeden z najsłynniejszych ówczesnych rzeźbiarzy Leopold Wasilkowski – twórca również wielu pomników nagrobnych. Wykonanie bramy powierzono firmie kamieniarskiej Jana Rudnickiego.



Mieczysław Landsberg – lekarz z wykształcenia, ufundował tą przepiękną bramę na Cmentarzu Stare Powązki. Wiemy, że poza tym, że z zamiłowaniem wykonywał swój zawód to również, zajmował się działalnością dobroczynną. Z Honoratą nie mieli dzieci, ale łączyła ich piękna miłość. Na epitafium śp. Honoraty napisał: “szlachetnej żonie, serdecznej przyjaciółce, prawej Polce” – “zrozpaczony mąż”. Zmarł nieco później po swej małżonce – 1.07.1916 r. Również spoczął w katakumbach Starych Powązek.



Z lewej strony bramy św. Honoraty, na postumencie umieszczono rycerza, upodobnionego do rzymskiego legionisty, który uzbrojony jest w boskie emblematy. Prawą stronę bramy ozdabia wieniec pogrzebowy ze wstęgą.

Rycerz stoi w pozycji jakby strzegącej wejścia, z ręką wyprostowaną i wyciągniętą, trzymającą ogromny miecz w kształcie krzyża z symbolem IHS na rękojeści. Ubrany jest w rzymski hełm, z charakterystycznym pióropuszem, rzymską togę i płaszcz, którego rękaw od wyciągniętej ręki zwisa sięgając ziemi. W drugiej ręce trzyma dużą tarczę, w kształcie wieka od trumny. Na środku tarczy wyrzeźbiono koronę cierniową z wpisanym w środek okiem opatrzności Bożej – znakiem boskiej wszechmocy. W dolnej części tarczy umieszczono trzy gwoździe – symbole męki Pańskiej. Bardzo wymownym elementem rzeźby jest wąż, którego ciało oplata miecz, a głowa zwisa z postumentu na którym stoi legionista, co oznacza, że wąż został pokonany, a jego pozostała część ciała zsuwa się po mieczu. Jest to symbol zwycięstwa dobra nad złem, czyli zwycięstwa boskiego rycerza nad grzechem.



Prawy filar jest znacznie skromniejszy. Na górze zamieszczono okrągły wieniec pogrzebowy z wpisanymi weń literami symbolizującymi pokój i Chrystusa, czyli literą P przekreśloną znakiem X w jej środkowej części. Natomiast od wieńca aż po dół filaru zwisa szeroka wstęga pogrzebowa.



Odrzwia wykonane są z metalowych prętów połączonych ze sobą ażurowymi elementami dekoracji, w centralnej części obu skrzydeł zamieszczono czarne, metalowe elementy w kształcie zniczy, lamek oliwnych. 



Źródło 

/p>
Zbudowano: 1790
Zabytek: 445/1 z 01.07.1965

Powstał w 1790 na działce darowanej przez starostę klonowskiego Melchiora Korwina Szymanowskiego początkowo zajmując powierzchnię zaledwie 2,6 ha. Poświęcony 20 maja 1792, a w 1793 ukończono tam budowę kościoła św. Karola Boromeusza, ufundowanego przez króla Stanisława Augusta i prymasa Michała Poniatowskiego, a zaprojektowanego przez Dominika Merliniego. Powiększany 19 razy (ostatnio w 1971) zajmuje 43 ha (dla porównania Watykan - 44 ha). Cmentarz i kościół ucierpiały w czasie II wojny światowej - część nagrobków do dnia dzisiejszego leży w gruzach (przy ul. Okopowej). Tutaj też w czasie okupacji działała Armia Krajowa - były tu składy broni, odbywały się wykłady wojskowe, tędy też szły transporty żywności do getta warszawskiego.

Wśród 2,5 miliona osób pochowanych jest bardzo wielu znanych i zasłużonych Polaków i Polek, ale także żołnierze powstań narodowych od insurekcji kościuszkowskiej do powstania warszawskiego, działacze niepodległościowi, wybitni pisarze, poeci, uczeni, artyści, myśliciele, lekarze, prawnicy, biskupi, księża, zakonnicy i zakonnice - a niewielka ich część w Alei Zasłużonych. W mauzoleum spoczywają prochy zabitych w obozach koncentracyjnych.

Za Wikipedia.


ul. Powązkowska
więcej zdjęć (2149)
Dawniej: Powązkowa / Powązkowska za Okopami
Ulica Powązkowska jest dawną drogą z Warszawy do wsi Powązki, pojawiającej się w źródłach od XIV wieku. Uregulowana została pod koniec XVIII wieku i wtedy też uzyskała nazwę. Pierwotnie używano różnych nazw, takich jak Powązkowa czy Powązkowska za Okopami. Ostatecznie ustalono nazwę Powązkowska. Nazwa ta została oficjalnie wprowadzona do dokumentów 30 listopada 1975 roku, wraz ze wszystkimi nazwami ulic nadanymi przed tą datą. Do czasu modernizacji ulicy w 1971 roku kursowały nią tramwaje.
Źródło: