|
starsze nowsze oceń zdjęcie | skomentuj ocenę | 3 głosy | średnia głosów: 6
11 czerwca 2017 , Generałówka w 2017. Kolejny rok oczekiwania na remont.Skomentuj zdjęcie
|
Dodane: 29 stycznia 2021, godz. 22:10:00 Autor zdjęcia: Leośś Rozmiar: 1900px x 1266px Licencja: CC-BY 4.0 Aparat: NIKON D3300 1 / 320sƒ / 10ISO 40018mm
2 pobrania 1715 odsłon 6 średnia ocen Poprzednie i następne zdjęcia Leośś Obiekty widoczne na zdjęciu Generałówka więcej zdjęć (18) Zbudowano: XVII Zabytek: A/372 30-03-1987 Z dokumentacji z roku 1591 wynika, że teren, który zajmuje „Generałówka” i dom sąsiedni był zabudowany nieruchomościami należącymi do rzemieślników. Tutaj swoje domy mieli m.in.: Mikołaj Szabelnik, Matwiej Szklarz, Wojciech Skorek. Budynki były drewniane, od południa natomiast rozciągały się sady, ogrody. W aktach z 1695 roku jest mowa o pięciu dworkach. Mieli tutaj swoje posiadłości m.in. Imć Mości Panowie Komorowscy. W latach 1708 -1709 wybuchały pożary. Na terenie obecnego Starego Miasta spłonęły 73 budynki, w tym i te na terenie, zajmowanym obecnie przez „Generałówkę”. Część z nich zapewne odbudowano. Co z tego, skoro w latach 1772-1773 doszło do podobnego zdarzenia. I znowu przyszedł czas na budowę nowych obiektów. W latach 90. XVIII wieku przy ul. Kościuszki stała 1-kondygnacyjna kamienica, której właścicielem był Piotr Lubowiecki, kawaler Orderu św. Stanisława. Lubowiecki wydzierżawił część budynku lekarzowi Filipowi Proszkie, który na działce wybudował stajnię i wozownię. Później Lubowiecki sprzedał dom Janowi Birnerowi, profesorowi retoryki zamojskiego Liceum Królewskiego. Od roku 1804 właścicielką kamienicy była Katarzyna Szternbergowa. Owdowiała, z czasem wyszła za mąż za starostę szczebrzeskiego Wojciecha Zakrzewskiego. Jej zięć Józef Surzycki, oficer, urzędnik w Korpusie Artylerii i Inżynierii solidnie zajął się gospodarstwem. Zbudował stajnię, wozownię, spichlerz, chlewiki. Ogrodził ogród i sad. Właściciele wkrótce musieli z części tych ostatnich zrezygnować. W roku 1813 część ogrodu zajęły ówczesne władze. Na tym terenie urządzono m.in. piekarnię. Surzyccy posiadali kamienicę do roku 1848. Późniejszymi właścicielami budynku byli m.in.: Teodora Sołtanowa, małżonka lekarza guberialnego, przy zamojskim garnizonie artyleryjskim, Abraham Luksemburg, Edward vel Eljasz Luxenburg, Mikołaj Kannabich, w latach 80. burmistrz Zamościa, Stefan Czernicki, Tomasz Jan Czernicki, Maria Aleksandra i Seweryna Maria Czernickie. - To właśnie Mikołaj Kannabich wybudował kamienicę, zwaną do dzisiaj „Generałówką”. Skąd takie określenie budynku? Mylnie kojarzono budynek z ojcem Mikołaja, Filipem, który był generałem, ostatnim komendantem twierdzy - wyjaśnia Andrzej Kędziora, dyrektor zamojskiego Archiwum Państwowego. Jako się rzekło, Mikołaj Kannabich wybudował obok kamieniczki jednokondygnacyjny dom u zbiegu ulic B. Moranda i Kościuszki. Przy wznoszeniu budynku pracowało 8 kamieniarzy. Wkrótce połączył oba obiekty. W dworku na parterze było 7 pokoi, 2 kuchnie, 3 przedpokoje, 7 komór. Na piętrze znajdowało się 8 pokoi (w tym dwa zajęte przez żołnierzy) oraz kuchnia. W oficynie były następujące pomieszczenia: 5 pokoi, w tym 3 zajęte przez wojsko, kuchnia (parter) oraz 5 pokoi z kuchnią (to na piętrze; tam mieszkali właściciele). Połączone domy były kryte blachą. Na posesji znajdowały się jeszcze drewniana stajnia, szopa ustęp (kryte gontem). W roku 1914 Stefan Czernicki zainstalował w sąsiadującym z „Generałówką” budynku kinematograf, który został zlikwidowany w roku 1925. W pomieszczeniu po kinematografie Czernicki urządził fabrykę szczotek. W latach 30. XX w. była tam introligatornia artystyczna Jana Ogórkiewicza, Ajentura Towarzystwa Ubezpieczeniowego „Polonia”, sekretariat Stronnictwa Narodowego. Za ul. Kościuszki Tadeusza więcej zdjęć (323) Dawniej: Sadowa, Młyńska, Rachańska, Piekarska, Lazaretowa, Ogrodowa, Poststrase |