starsze
nowsze
1
1+
2-
2
2+
3-
3
3+
4-
4
4+
5-
5
5+
6-
6
oceń zdjęcie | skomentuj ocenę | 16 głosów | średnia głosów: 6
Skomentuj zdjęcie
yani
+1 głosów:1
mamik
+3 głosów:3
do yani: No i wyglada na szcześliwe zakończenie
2026-03-26 08:22:35 (2 miesiące temu)
Powiem tak. Aptekę Pod Słońcem, u Bonifratrów i Sklep Mięsny pod nr 99, znam i pamiętam od wczesnego dzieciństwa. W tej Aptece w latach 70, członek mojej rodziny miał praktykę studencką. Myślałem, że źródłem wszelkiego zła i niekompetencji jest tzw. komuna (tamte państwo). Kiedy przed i po Powodzi, odwiedzałem te raczej zabytkowe miejsca, pytałem czy nad nimi ‘’roztoczony jest nadzór’’ właściwego konserwatora zabytków. Bodaj w Mięsnym był kiedyś taki jegomość i coś tam ‘’bąkał’’. Podobnie jak i prywatnym mieszkaniu w kamienicy nr 81. Pracownicy - Pod Słońcem pokazywali - dokąd ‘’doszła woda’’ podczas katastrofy wodnej. Nikt im nie pomógł w likwidacji szkód. Niefrasobliwość w niszczeniu zabytków Wrocławia przeraża. Wydaje się pieniądze na ‘’europejskie’’ idiotyzmy a stare, secesyjne kamienice niszczeją. W przypadku takich wnętrz Konserwator powinien kategorycznie nie pozwolić na zniszczenie takiej enklawy aptecznej. Nawet jak jest poniemiecka.
2026-03-26 15:05:59 (2 miesiące temu)
Jarosław Dubowski
+2 głosów:2
do Anneob: Konserwator zabytków działa, spróbuj zrobić remont bez jego wskazówek to popamiętasz, a grzywnę będą spłacać jeszcze twoje wnuki.
O jakim niszczeniu zabytków piszesz? Może wodę powodziową trzeba było za kare ubiczować?
Co do tego lokalu to pytanie czy to wyposażenie jest w ogóle wpisane do rejestru zabytków...
2026-03-26 15:56:14 (2 miesiące temu)
mamik
+4 głosów:4
do Anneob: Odnoszę wrażenie, ze nie czytałeś linkowanej wiadomości.
2026-03-26 17:29:27 (2 miesiące temu)
Czytałem wieści z linków. Mieszkając w pobliżu (później od Rodziny) nasłuchałem się wielu propozycji… Od zaniepokojonych mieszkańców. Nie, od władz. Pracownicy Apteki, Mięsnego i lokalu 81 mówili tak (od lat 90). Przyszli, pogadali i poszli. Ponoć od właściwego Konserwatora. Co do wypowiedzi ‘’wszystko wiedzącego’’. Czegóż ja mógłbym się spodziewać. Żyjemy w światach równoległych..
2026-03-26 18:41:56 (2 miesiące temu)
Neo[EZN]
Na stronie od 2001 wrzesień
24 lat 8 miesięcy 18 dni
Dodane: 30 stycznia 2021, godz. 13:57:04
Autor zdjęcia: Neo[EZN]
Rozmiar: 3800px x 3012px
Aparat: NIKON D800E
1 / 200sƒ / 8ISO 72019mm
0 pobrań
406 odsłon
6 średnia ocen
Poprzednie i następne zdjęcia Neo[EZN]
Obiekty widoczne na zdjęciu
Dawniej: Sonnen Apotheke
ul. Traugutta Romualda
więcej zdjęć (5583)
Dawniej: Kloster Strasse
Główna i jedna z najstarszych ulic Przedmieścia Oławskiego prowadząca w kierunku Oławy i Małopolski. Odcinek zachodni, od murów miejskich do ul. Pułaskiego, funkcjonował jako główna droga osady tkaczy walońskich. Przy nim znajdowały się wzmiankowane od połowy XIII w. kościoły św. Maurycego oraz św. Łazarza wraz z szpitalem dla trędowatych. Odcinek wschodni od ul. Pułaskiego do ul. Krakowskiej został zabudowany do końca XVIII w. m.in. klasztorem Bonifratrów (1714-1734), Biały Folwark z pałacem biskupim (1735 r.) w rejonie pl. Zgody czy młyn przy Żabiej Ścieżce. Początkowo ulica nie miała jednej nazwy na całej swej długości i tak odcinek zachodni nazywano Wallgasse, zaś odcinek wschodni Weingasse. Dopiero po włączeniu Przedmieścia Oławskiego od Wrocławia (1808 r.) połączono obie drogi nadając im jedną nazwę Klosterstr. (ul. Klasztorna) wywodzącą się od klasztoru Bonifratrów. Wtedy też rozpoczęło się przeobrażanie zabudowy. Zaczęły powstawać kamienice czynszowe (najstarsza nr 73 wg proj. z 1866 r.) oraz liczne zakłady przemysłowe głównie wzdłuż brzegów Oławy. Były to przede wszystkim drukarnie perkalu nr pod nr 66, od 1834 r. odlewnia żelaza i fabryka maszyn; pod nr 72-74 założona w 1809 r. przędzalnia bawełny Augusta Carla Mildego (jego grób znajduje się w kościele św. Maurycego), późniejszy zakład oczyszczania miasta czy wytwórnia wódek Carla Schirdewana pod nr 102-104. Na większości podwórek, w oficynach znajdowały się małe zakłady m.in. fabryka majonezu pod nr 45, fabryka konserw Manna pod nr 43 czy zakład transportowy pod nr 97. W 1852 r. w miejscu gospody Pod Austriackim Cesarzem wzniesiono ewangelicki szpital \"Bethanien\". Kompleks składający się z 10 budynków wraz z gmachem głównym wzniesionym w latach 1913-16 wg proj. Theodora Grunerta i firmy budowlanej Simon&Halfpaap.

W czasie wojny zniszczona została większość zabudowy od Podwala do ul. Pułaskiego. Część budynków w rejonie pl. Wróblewskiego rozebrano kilka lat po wojnie. W latach 90. uzupełniono plombami luki w zabudowie między ul. Prądzyńskiego i ul. Krakowską. Po powodzi 1997 r. wyburzono kilka kamienic w końcowym biegu ulicy lecz także przeprowadzono gruntowny remont drogi (lata 1998-1999). Do 5 listopada 1945 r. ulica nosiła nazwę Klasztornej, wtedy zmieniono ją na ul. gen. Romualda Traugutta (1826-1864), dyktatora w powstaniu styczniowym.