starsze
nowsze
1
1+
2-
2
2+
3-
3
3+
4-
4
4+
5-
5
5+
6-
6
oceń zdjęcie | skomentuj ocenę | 5 głosów | średnia głosów: 6

Polska woj. mazowieckie Warszawa Wola - Powązki ul. Powązkowska Cmentarz Powązkowski (Stare Powązki) Aleja Zasłużonych Grób Stefana Jaracza

29 stycznia 2021 , Warszawa Wola. Cmentarz Powązkowski (Stare Powązki). Aleja Zasłużonych. Groby Stefana Jaracza i Wojciecha Młynarskiego.

Skomentuj zdjęcie
yani
+3 głosów:3
Cmentarne hieny ukradły litery z napisu... Niby jest XXI wiek i humanitaryzm, ale takich podludzi chyba tylko odrąbywanie dłoni może powstrzymać.
Ciekawostka - klecha zarządzający tym cmentarzem nie zgadza się na założenie monitoringu. Nie ma w tym interesu, bo od każdego wejścia na cmentarz ekipy kamieniarskiej czy remontowej, pobiera niezły haracz...
2021-02-03 19:10:19 (5 lat temu)
fantom
+3 głosów:3
do yani: A jeszcze prościej jest zrobić litery z materiału którego nie mozna sprzedać typu: tworzywo, kamień
2021-02-03 19:29:07 (5 lat temu)
vetinari
+2 głosów:2
do fantom: Obecnie tak robiono, nawed u nas, tylko pierwotny pomysl robienia takych metalowych liter byl chyba jak by oddanie holdu konkretnej osobie. Kto by poślal źe takie rzeczy ktoś ukradnie, i co gorzej, wykupi w zlomowisku....
2021-02-03 19:39:10 (5 lat temu)
yani
+1 głosów:1
do fantom:
Współcześnie - tak.
Ale czy chcesz wymieniać mosiężne litery na starych nagrobkach na plastikowe?
Abstrahując od realności takiego pomysłu, to Cmentarz Powązkowski jest w rejestrze zabytków...

2021-02-03 19:42:03 (5 lat temu)
fantom
+2 głosów:2
do yani: Niektóre tworzywa imitujące metal wygladają tak że nie poznałbyś że to tworzywo, to po pierwsze.
Po drugie, czy ja napisałem o wymienianiu napisow na Powązkach?
Co najwyżej, o uzupełnieniu tego co ukradzione.
2021-02-03 19:46:54 (5 lat temu)
vetinari
+1 głosów:1
do yani: U nas pare lat temu byla wieka afera, kiedy zkradziono z Tererezína, nacistowskiego obozu koncentracijnego Theresiendstadt
z cmentarza bronzowe litery nazwysk i imion z ponad 3000 grobów źydowskich....
Komentarz został edytowany przez użytkownika - powód: literówka
2021-02-03 19:48:01 (5 lat temu)
do fantom:
Oczywiście, że w dzisiejszych czasach można zrobić to z tworzywa, tylko czy konserwator zabytków zgodziłby się na plastikowe litery, nawet wyglądające w 100% jak oryginalne?
Osobiście, wątpię...
2021-02-03 19:52:24 (5 lat temu)
vetinari
+1 głosów:1
do yani: Noooo, jak mu niepowieś....☺☺☺
2021-02-03 19:54:44 (5 lat temu)
yani
+1 głosów:1
do vetinari:
Oczywiście, gdyby to był mój rodzinny grób, to tak bym zrobił...
Ale większością grobów tych znanych, sławnych osób zajmują się wyłącznie fundacje albo jakieś związki czy organizacje publiczne - więc to rozwiazanie w tych przypadkach nie wchodzi w grę.
Komentarz został edytowany przez użytkownika - powód: lit.
2021-02-03 20:01:39 (5 lat temu)
vetinari
+2 głosów:2
do yani: Rozumiem, niestety rozumiem....Co jest najgorsze, źe na podobne rzeczy się znajdą punkty skupu....Teź niepotrafie sobie wyobraźyć źe by na naszy Placu Waclawa w Pradze stala rzeźba św. Waclawa z laminatu.....
2021-02-03 20:12:15 (5 lat temu)
yani
+1 głosów:1
do vetinari:
Gdyby kilku właścicieli skupów złomu skazano za paserstwo, to by ten proceder zapewne znacząco się ukrócił.
2021-02-03 20:20:11 (5 lat temu)
vetinari
+1 głosów:1
do yani: U nas pare lat temu zrobiono regulamin, kiedy przy sprzedawaniu zlomu metalowego dajeś dowód osobisty, pieniadze sie nieodawają na miejscu ale przelewem na konto w banku. Na początku to dzialalo dobrze, nieznikaly znaky drogowe ani pokrywy kanalizacijne. Teraz ponoć zlom jest wywoźony za granice, chociaź to jest zabronione. Ale źe jesteśmy w Strefie Schengen, to raczej nikogo nie ma na granicy źe by sprawdzal....I powoli się ten problem znikających pokryw wraca.
2021-02-03 20:38:24 (5 lat temu)
do yani: W temacie odrąbywania dłoni informuję że obrąbali pomnikowi JP II jaki stoi w Czarnieckiej Górze....oczywiście na złom.
2021-02-03 20:40:26 (5 lat temu)
yani
+1 głosów:1
do bonczek_hydroforgroup:
Widać dla hien nie ma żadnych świętości.
2021-02-03 20:58:20 (5 lat temu)
Bogdan JS
Na stronie od 2019 kwiecień
7 lat 1 miesiąc 18 dni
Dodane: 1 lutego 2021, godz. 16:32:21
Autor zdjęcia: Bogdan JS
Rozmiar: 2420px x 3600px
Licencja: CC-BY 4.0
Aparat: Canon PowerShot G7 X Mark II
1 / 125sƒ / 4ISO 1259mm
1 pobranie
699 odsłon
6 średnia ocen
Poprzednie i następne zdjęcia Bogdan JS
Obiekty widoczne na zdjęciu
cmentarze
Grób Stefana Jaracza
więcej zdjęć (10)
Aleja Zasłużonych
więcej zdjęć (9)
Zbudowano: 1925

Aleja Zasłużonych wytyczona została w okresie międzywojennym na tyłach budynku kolumbarium (katakumb). Powiązanie założenia z dominantą architektoniczną kolumbarium zdeterminowało przebieg Alei i wytyczyło kierunek jej rozwoju. Nową reprezentacyjną aleję zapoczątkował w 1925 r. grób Władysława Reymonta, zlokalizowany na zachodnim krańcu ściany katakumb (aut. nagr. inż. Konstanty Sylwin Jakimowicz, wyk. Jan Fedorowicz). Stanowił on zalążek Alei Zasłużonych. Ranga pochówków zlokalizowanych przy katakumbach była wysoka, wzrosła jeszcze dzięki grobowi znamienitego literata i noblisty, który dodatkowo nobilitował to miejsce. Świadczą o tym zwroty używane w ówczesnej prasie określające lokalizację pochówków kolejnych zasłużonych osób, które spoczęły w Alei (ppłk Zycha-Płodowskiego, Artura Oppmana): „miejsc[e] wiecznego spoczynku – przy katakumbach, obok grobu ś.p. Wł. St. Reymonta” („Polska zbrojna”, 15 maja 1927 r., s. 8), „za katakumbami, na kwaterze zasłużonych, (…) obok grobu Reymonta” („Kurier Warszawski”, 7 listopada 1931 r., s. 12). Pomiędzy 1925 a 1932 rokiem nastąpił rozwój idei honorowych pochówków w tym rejonie i ustalenie nazwy Alei Zasłużonych. W 1932 opisując pogrzeb lotników Żwirki i Wigury, którzy zginęli tragicznie w wypadku samolotowym używano już terminu „Aleja Zasłużonych”: „Mogiły lotników zajmują trzecie i czwarte miejsce w Alei Zasłużonych” („Polska Zbrojna” 16 września 1932 r., s.1).



Obecnie w Alei Zasłużonych pochowanych jest ponad sto wybitnych postaci. Ostatnią kwaterę zajmuje nagrobek Jadwigi Smosarskiej-Protassewicz z 1971 roku (aut. nagr. Władysław Jodkiewicz), ale są też obecne pochówki późniejsze, wkomponowywane wtórnie pomiędzy istniejącymi pomnikami. Wobec powyższego pierwotny porządek chronologiczny pochówków w wielu wypadkach jest zaburzony. W grobach spoczęli także bliscy pochowanych tu osób. Pogrzeby wielu osób pochowanych przy Alei Zasłużonych były relacjonowane obszernie na łamach prasy. Do najbardziej podniosłych uroczystości pogrzebowych należały pochówki Reymonta (1925 r.), Franciszka Żwirki oraz Stanisława Wigury (1932 r.) czy Jana Kiepury (1963 r.). W Alei znajdują się groby m.in.: artystów plastyków - Henryka Grunwalda, Władysława Skoczylasa, Alfreda Wierusza Kowalskiego, Felicjana Szczęsnego Kowarskiego, Henryka Kuny, Jana Szczepkowskiego, Wiesława Müldner-Nieckowskiego, Jana Bułhaka (fotografa), literatów - Marii Rodziewiczówny, Marii Dąbrowskiej, Artura Oppmana, Leopolda Staffa i Stanisława Dygata, Pawła Jasienicy, aktorów - Ireny Solskiej, Stefana Jaracza, Dobiesława Damięckiego, Mieczysławy Ćwiklińskiej, Kaliny Jędrusik i Jadwigi Smosarskiej, architekta -Bohdana Pniewskiego, muzyków - Witolda Małcużyńskiego i Stanisława Szpinalskiego (pianiści), śpiewaka Jana Kiepury, pierwszego dyrygenta Filharmonii Narodowej Emila Młynarskiego. Spoczęli tu także profesorowie i zasłużone dla nauki osobistości: Mieczysław Orłowicz (krajoznawca), Andrzej Sołtan (fizyk atomista), Jan Piotrowski (geodeta), Konstanty Laider (chemik), Wacław Sierpiński (matematyk), Tadeusz Manteuffel (historyk mediewista), Michał Walicki (historyk sztuki).



Aleję Zasłużonych uzupełniły symboliczne tablice. Pod koniec lat 40. XX w. została wystawiona tablica ku czci pomordowanych przez hitlerowców harcerzy 5 Warszawskiej Drużyny. W 1989 r. pośrodku muru pojawiała się monumentalna kompozycja plastyczna upamiętniająca nazwiska dziesięciu przywódców Podziemnego Państwa Polskiego z czasów II wojny światowej. W obszarze Alei znalazły się także symboliczne groby Stefana Starzyńskiego i Ignacego Mościckiego. W 1990 r. dzięki staraniom m.in. Społecznego Komitetu Opieki nad Starymi Powązkami spoczęły tu prochy Hanny Ordonówny, pochowanej tu w hołdzie jej zasług przy ratowaniu polskich dzieci wywiezionych po 1940 r. do Związku Radzieckiego. Najnowsze nagrobki pochodzą z lat 2016-2020 (nagrobek Wojciecha Młynarskiego, Bogusława Kaczyńskiego i Zbigniewa Łapińskiego).



Wykonawcami bądź projektantami wielu nagrobków zlokalizowanych przy Alei Zasłużonych są wybitni polscy artyści plastycy: Franciszek Strynkiewicz (nagr. Żwirki i Wigury, 1932 r.), Barbara Zbrożyna (nagr. Alfreda Wierusz- Kowalskiego, malarza, 1936 r.; oraz Janusza Wierusz-Kowalskiego, harcmistrza, 1963 r.), Stanisław Sikora (pomnik nagr. Stafana Jaracza, 1945 r.), Zofia Trzcińska-Kamińska (nagr. Zygmunta Kamińskiego, 1969 r.), Gustaw Zemła (nagr. Andrzeja Pronaszko, 1961), Jan Szczepkowski (nagr. Leopolda Staffa, 1957 r.), Wiesław Müldner-Nieckowski (nagr. Ireny Solskiej z płaskorzeźbionym tondem, 1958r.), Marian Wnuk (nagr. Marii Dąbrowskiej, 1965 r.), Bohdan Pniewski (nagr. Stefana Starzyńskiego). Według projektu Ludwiki Nitschowej powstał nagrobek uznanego historyka Tadeusza Manteuffela (1970 r.). Na grobie Jana Szczepkowskiego powstała kopia jego drewnianej rzeźby przedstawiającej anioła wykonanej w kamieniu przez Zofię i Karola Tchorków. Posąg anioła, zdobiący grób Stanisława Batyckiego (po 1946 r.) jest kopią popularnego w sztuce sepulkralnej Europy przedstawienia, którego pierwowzór autorstwa A. Fiebigera powstał ok. 1907 r. Ponadto wartość artystyczna zespołu nagrobków znajdujących się przy Alei podnoszą brązowe medaliony portretowe wykonane również przez wybitnych artystów: medalion Władysława Reymonta (aut. Leon Szacsznajder [Szatzsznajder], 1925), Mieczysławy Ćwiklińskiej (aut. Stanisław Lisowski, 1972 r.), Jana Kiepury (aut. Wiktoria Czechowska-Antoniewska, 1989 r.), Michała Walickiego (aut. Jerzy Jarnuszkiewicz, 1967 r.).



/p>

Aleja ma charakter panteonu przede wszystkim inteligencji i ludzi sztuki - profesorów nauk ścisłych i humanistycznych, muzyków, aktorów, artystów malarzy i rzeźbiarzy. Niewielu znajdziemy tu ministrów czy wojskowych.


Zbudowano: 1790
Zabytek: 445/1 z 01.07.1965

Powstał w 1790 na działce darowanej przez starostę klonowskiego Melchiora Korwina Szymanowskiego początkowo zajmując powierzchnię zaledwie 2,6 ha. Poświęcony 20 maja 1792, a w 1793 ukończono tam budowę kościoła św. Karola Boromeusza, ufundowanego przez króla Stanisława Augusta i prymasa Michała Poniatowskiego, a zaprojektowanego przez Dominika Merliniego. Powiększany 19 razy (ostatnio w 1971) zajmuje 43 ha (dla porównania Watykan - 44 ha). Cmentarz i kościół ucierpiały w czasie II wojny światowej - część nagrobków do dnia dzisiejszego leży w gruzach (przy ul. Okopowej). Tutaj też w czasie okupacji działała Armia Krajowa - były tu składy broni, odbywały się wykłady wojskowe, tędy też szły transporty żywności do getta warszawskiego.

Wśród 2,5 miliona osób pochowanych jest bardzo wielu znanych i zasłużonych Polaków i Polek, ale także żołnierze powstań narodowych od insurekcji kościuszkowskiej do powstania warszawskiego, działacze niepodległościowi, wybitni pisarze, poeci, uczeni, artyści, myśliciele, lekarze, prawnicy, biskupi, księża, zakonnicy i zakonnice - a niewielka ich część w Alei Zasłużonych. W mauzoleum spoczywają prochy zabitych w obozach koncentracyjnych.

Za Wikipedia.


Zbudowano: 2017
ul. Powązkowska
więcej zdjęć (2199)
Dawniej: Powązkowa / Powązkowska za Okopami
Ulica Powązkowska jest dawną drogą z Warszawy do wsi Powązki, pojawiającej się w źródłach od XIV wieku. Uregulowana została pod koniec XVIII wieku i wtedy też uzyskała nazwę. Pierwotnie używano różnych nazw, takich jak Powązkowa czy Powązkowska za Okopami. Ostatecznie ustalono nazwę Powązkowska. Nazwa ta została oficjalnie wprowadzona do dokumentów 30 listopada 1975 roku, wraz ze wszystkimi nazwami ulic nadanymi przed tą datą. Do czasu modernizacji ulicy w 1971 roku kursowały nią tramwaje.
Źródło: