starsze
nowsze
1
1+
2-
2
2+
3-
3
3+
4-
4
4+
5-
5
5+
6-
6
oceń zdjęcie | skomentuj ocenę | 3 głosy | średnia głosów: 6

Polska woj. mazowieckie Warszawa Śródm. Północne ul. Grzybowska Koszary 1. Dywizjonu Żandarmerii Wojskowej

1965 , Krochmalna - brama wjazdowa na teren koszar 1. Dywizjonu Żandarmerii Wojskowej.

Skomentuj zdjęcie
To chyba będzie tu:

Czyli Ciepła, nie Krochmalna.
2025-03-06 15:55:04 (rok temu)
verbensis
+1 głosów:1
do yani: Ciężko stwierdzić. Zdjęcie wykonane z grubsza w tym samym czasie, a ten murek powyżej wygląda inaczej (ma słupki przybramne) i ogólnie tu jest porządek, bez widocznych zniszczeń. Kamienice w tle też niezbyt pasują (sporo tam luzu, a na Waliców optycznie ciasno tam było... Za mało ikonografii, żeby mieć pewność...
2025-03-06 16:29:35 (rok temu)
do verbensis:
Murek wygląda na odbudowany. Zdjęcia Zielaskowskiego tej okolicy są z 1965 roku, ale moim zdaniem z różnych okresów. Szkoda, że to zdjęcie nie ma odrobinę więcej prawej. Nie upieram się, że to na 100% to miejsce.
2025-03-06 17:43:14 (rok temu)
do yani: Zdjęcie które linkowałeś wyżej moim zdaniem nie z 1965, tylko 2 poł. lat 50-ych.
2025-03-06 17:46:55 (rok temu)
do nyskadolniak: No ale tam jest wpisana data wręcz dzienna! :D
2025-03-06 17:51:12 (rok temu)
yani
+1 głosów:1
do nyskadolniak:
Tam widać na Grzybowskiej świetlówki, więc raczej lata 50-te odpadają.
2025-03-06 18:06:02 (rok temu)
do verbensis: No cóż, zmyłka - "Dziki Zachód" to i "dzika" motoryzacja... ;)
2025-03-06 18:08:49 (rok temu)
do verbensis:
W każdym razie do czegoś przy Krochmalnej trudno to dopasować. Być może ani to Krochmalna, ani Ciepła. Kluczem może być kamienica na lewo od słupa.
2025-03-06 18:24:27 (rok temu)
verbensis
+2 głosów:2
do yani: Chyba się pośmiejemy, ale... Czy te drzewa i białawe słupy konstrukcyjne na prawo od nich nie przypominają Ci tej fotki, tylko tak jakby już od środka (zza płotu)? -->
Komentarz został edytowany przez użytkownika - powód: prec
2025-03-06 18:31:22 (rok temu)
do yani: A konkretnie - czy to nie będzie ten budyneczek po lewo? -->
2025-03-06 18:40:40 (rok temu)
do verbensis: Na zdjęciu z linku, przy prawej krawędzi widać budynek, który na tej fotce jest centralnie na wprost bramy.
2025-03-06 18:46:29 (rok temu)
do verbensis:
Nad tymi słupami cały czas się zastanawiałem... :/
2025-03-06 18:59:08 (rok temu)
do El_Jot: Coś czuję, że ta kamienica po lewej to będzie Pereca 6. Nic innego już wtedy nie stało po drodze...
Tfu, Ciepła, nie Pereca.
Komentarz został edytowany przez użytkownika - powód: popr
2025-03-06 19:02:38 (rok temu)
do verbensis:
Na tle budynków widać latarnie z podwójnymi świetlówkami przy Grzybowskiej. Wskazywałem je nyscedolniakowi (nyskadolniakowi?) przy okazji tego foto:
Komentarz został edytowany przez użytkownika - powód: edit
2025-03-06 19:06:30 (rok temu)
4elza
Na stronie od 2019 luty
7 lat 2 miesiące 13 dni
Dodane: 20 lutego 2021, godz. 8:01:22
Autor: Lech Zielaskowski ... więcej (1248)
Rozmiar: 3500px x 2927px
3 pobrania
1310 odsłon
6 średnia ocen
Poprzednie i następne zdjęcia 4elza
Obiekty widoczne na zdjęciu
koszary
Zbudowano: 1882-84
Zlikwidowano: 1946
ul. Grzybowska
więcej zdjęć (1406)
Ulica Grzybowska – jedna z ulic w dzielnicy Śródmieście (Śródmieście Południowe) i Wola (Mirów, Czyste), o długości ok. 2,5 km.
Historia ulicy Grzybowskiej zaczyna się już w średniowieczu: pierwotnie była drogą narolną folwarku książęcego, później - starościńskiego. Nazwa ulicy pochodzi od jurydyki Grzybów założonej w roku 1650. Od powstania w roku 1693 jurydyki Wielopole dawna droga na odcinku Plac Grzybowski - ul. Ciepła stała się granicą obu jurydyk. W pierwszej połowie XVIII wieku była bardzo istotnym traktem wiodącym na zachód; na jednym z planów opisano ją Landt Straße nach Breslau co znaczy "Droga krajowa do Wrocławia". W roku 1770 ulica została w większości uregulowana, jedynie najstarszy, początkowy odcinek zachował swój nieco chaotyczny bieg aż do lat sześćdziesiątych XX wieku. Właśnie przy tym początkowym, granicznym odcinku powstała jeszcze w XVII wieku: były to luźno rozrzucone domy drewniane, lecz już w roku 1784 przy ulicy działało 11 browarów; podobnie jak na pobliskiej ulicy ul. Żelaznej browarnictwo zawsze odgrywało znaczącą rolę.

Jednak okoliczni mieszkańcy nie trudnili się jedynie wyrobem piwa: przed rokiem 1792 u zbiegu z ul. Ciepłą powstała kuźnia, zaś za Okopami Lubomirskiego i linią obecnej ulicy Towarowej istniały dwie cegielnie otoczone gliniankami, blokującymi wytyczenie przedłużenia ulicy. Pomimo tej niedogodności po roku 1790 nowy odcinek od Przyokopowej do Karolkowej jednak powstał. W rozwidleniu ulic i Towarowej i Przyokopowej istniała ówcześnie glinianka, co sprawiało, że nowy fragment był od starszej części nieco odizolowany.

Jeszcze w roku 1819 na 39 posesji tylko 10 miało zabudowę murowaną; poza odcinkiem Ciepła - Żelazna dominowały domostwa drewniane. Proces wymiany zabudowy na murowana nasilił się w latach 1832-38: powstało wtedy dziewięć kamienic oraz pałac i kamienica należące do architekta Jana Jakuba Gaya. Niezwykle starannie zaprojektowany pałac był wzorowany na berlińskiej Akademii Budownictwa (Bauakademie) wzniesionej według projektu Karla Friedricha Schinkla i słynął z nowatorskiego w Warszawie zastosowania żeliwa, zarówno w konstrukcji, jak i w wystroju.

W latach pięćdziesiątych XIX wieku ruch budowlany przy ulicy nieco zmalał; jeszcze powstały w tym czasie tylko dwa domy, w latach sześćdziesiątych wystawiano głównie oficyny. W latach 1869-70 przy ulicy działało pięć browarów, w tym jeden należący do Hermana Junga; sąsiadowały one z destylarnią wódek, wytwórnią koszernego wina oraz warzelnią miodu. W roku 1871 powstało Towarzystwo Akcyjne Zakładów Wyrobów Metalowych "Konrad, Jarnuszkiewicz i S - ka", które przejęło m.in. pałacyk Gaya; po dziesięciu latach istnienia zakład zatrudniał już 110 osób. W roku 1882 u zbiegu z Ciepłą wybudowano wielkie koszary rosyjskiego 2. dywizjonu żandarmerii polowej, ciągnące się aż do ulicy Krochmalnej; w okresie 1899-1906 w budynku maneżu działał Teatr Ludowy. Wcześniej, bo w okresie 1880-81 na terenie browaru Hermana Junga powstały nowe budynki fabryczne projektu Jana Lilpopa.

Lata osiemdziesiąte i dziewięćdziesiąte XIX przyniosły realizację kilkunastu kamienic, jednak obustronną zabudowę wciąż miał tylko początkowy fragment ulicy; na dalszym odcinku dominowały jeszcze domy drewniane lub zabudowania przemysłowe. W roku 1901 pod nr. 26/28 powstały oficyny mieszczące żydowską szkołę religijną, a wcześniej, bo w roku 1892 frontowy budynek mieszczący Zarząd Warszawskiej Gminy Starozakonnych projektowany przez Władysława Marconiego.

Na sąsiedniej posesji około roku 1904 na wschód od Ciepłej powstała wspaniała trzypiętrowa kamienica secesyjna, rozebrana niestety w latach siedemdziesiątych XX wieku. Jeszcze przed rokiem 1939 na jej podwórzu umieszczono posąg Kazimierza Wielkiego wykopany w roku 1823 pod Piasecznem; w okresie powojennym został on przeniesiony do Muzeum Historycznego m.st. Warszawy. Krótko przed I wojną światową przy Grzybowskiej działały już tylko trzy browary: dawny zakład Hermana Junga przejął Bank Handlowy, zaś istniejący już wcześniej u zbiegu z ul. Żelazną browar Kijoka stał się filią ówczesnego lidera na rynku piwowarskim - firmy Haberbusch i Schiele z ul. Krochmalnej.

Nową halę wystawiła firma "Konrad, Jarnuszkiewicz i S - ka", zatrudniająca wtedy już 600 osób, w 1938 - 661. Końcowy odcinek ulicy wszedł w fazę przeobrażeń po roku 1908, kiedy u zbiegu z ul. Przyokopową wybudowano gmach Elektrowni Tramwajowej, mieszczącej od roku 2004 Muzeum Powstania Warszawskiego.

W roku 1922 Polsko-Holenderska Fabryka Lampek Elektrycznych założona przez koncern N.V.Philips rozpoczęła przy ul. Karolkowej 36 budowę hali produkcyjnej, mieszczącej w okresie powojennym Zakłady Wytwórcze Lamp Elektrycznych i Rtęciowych im. Róży Luksemburg.

W roku 1908 powstała przy ul. Młynarskiej zajezdnia tramwajów elektrycznych; projektantem i inwestorem był koncern Siemens-Schuckertwerke GmbH. Inwestycja Siemensa zintensyfikowała rozwój dzielnicy: po tym wydarzeniu przeprowadzono odcinek Grzybowskiej od Skierniewickiej na wschód. Cegielnia przy ul. Karolkowej nie pozwalała na połączenie obu części ulicy, toteż nowy odcinek nazwano ul. Siedmiogrodzką; z Grzybowską połączono go dopiero około roku 1935 wąskim przejazdem przez teren cegielni.

Nadal działała fabryka Towarzystwo Akcyjne Zakładów Wyrobów Metalowych "Konrad, Jarnuszkiewicz i S - ka"; drugim co do wielkości zakładem produkcyjnym była założona w roku 1917 mleczarnia Administracji Gospodarstw Rolnych i Leśnych "AGRIL" zatrudniająca 187 osób. Z licznych niewielkich sklepów należy wymienić salon obuwia czeskiej firmy Bata, działający w dawnym pałacyku Gaya.

Przedwojenna Grzybowska pełna była kontrastów: obok drewnianych zabudowań stały wielopiętrowe kamienice czynszowe; działał też odizolowany rzędem kamienic browar Haberbusch i Schiele, który w międzyczasie niemal zmonopolizował stołeczne piwowarstwo. Ulicę wybrukowaną "kocimi łbami" oświetlały gazowe latarnie, zachowane do lat sześćdziesiątych XX wieku.

W roku 1939 spłonęła zabudowa w okolicy Pl. Grzybowskiego oraz browar Kazimirusa u zbiegu z ul. Ciepłą. Od roku 1940 wschodnia połowa ulicy na odcinku Pl. Grzybowski - ul. Żelazna znalazła się w obrębie getta; ponieważ jednak została z niego wyłączona jeszcze przed powstaniem w getcie (w roku 1942) nie poniosła w związku z tym większych zniszczeń w tym okresie. Budynek mieszczący przed wojną Zarząd Warszawskiej Gminy Starozakonnych podczas okupacji stał się siedzibą Judenratu; w nim 23 lipca 1942 jego przewodniczący Adam Czerniaków popełnił samobójstwo.

Większe straty w zabudowie przyniosły dni powstania warszawskiego; rejon ulicy Grzybowskiej i Krochmalnej broniony był przez Batalion Chrobry II. Głównym punktem oporu był wtedy browar Haberbusch i Schiele, którego zapasy ziarna stały się źródłem pożywienia dla okolicznej ludności. Po upadku powstania zabudowa ulicy została wypalona; ocalały jedynie najpóźniej wzniesione obiekty o ogniotrwałej konstrukcji.

W roku 1946 rozebrano większość spalonych zabudowań, choć w myśl ówczesnej sztuki konserwatorskiej jako wzniesione w końcu XVIII były już zabytkami - wyburzono wtedy m.in. dobrze zachowany pałacyk Jana Jakuba Gaya. Po roku 1945 przez długi okres Grzybowska wciąż była ulicą zaniedbaną i noszącą ślady wojennych zniszczeń; stąd gwarowe określenie "Dziki Zachód" dla całej okolicy.

Zabudowania fabryczne pospiesznie i nieprecyzyjnie odbudowano; po roku 1959 wyburzono fabrykę firmy "Konrad, Jarnuszkiewicz i S - ka" w związku z przeprowadzeniem ul. Juliana Marchlewskiego, obecnie noszącej miano Al. Jana Pawła II. Na terenie dawnego browaru Kijoka działały po wojnie Stołeczne Zakłady Winiarsko-Spożywcze "Warsowin" korzystające z piwnic dawnego zakładu.

W okresie 1965-1967 przy ulicy wybudowano monstrualne blokowisko osiedla Za Żelazną Bramą według projektu Jerzego Czyża i Jana Furmana. Liczące po 15 pięter bloki choć wyposażone w ciemne, pozbawione okien kuchnie, w okresie PRL uchodziły za osiedle prestiżowe. W roku 1974 rozebrano stojąca wśród nich wspomnianą secesyjną kamienicę pod nr. 24, zaś w latach dziewięćdziesiątych XX wieku na miejscu dawnej fabryki "Konrad, Jarnuszkiewicz i S - ka" wybudowano Hotel Mercure "Fryderyk Chopin". Podczas prac budowlanych w okresie 2004-06 odsłonięto zachowane piwnice browaru Kijoka (w okresie PRL Stołeczne Zakłady Winiarsko-Spożywcze "Warsowin"), jednak zostały one częściowo rozebrane w związku z budową kompleksu mieszkalnego.
Źródło: