starsze
nowsze
1
1+
2-
2
2+
3-
3
3+
4-
4
4+
5-
5
5+
6-
6
oceń zdjęcie | skomentuj ocenę | 6 głosów | średnia głosów: 6
Skomentuj zdjęcie
To było fajne, kameralne kino. Coś jak np.Tęcza przy Kościuszki :)
2021-03-29 15:33:06 (5 lat temu)
do Anneob: Ostatni film, jaki tam widziałem, to był "Triumf woli" Leni Riefenstahl.
2021-03-29 15:41:02 (5 lat temu)
Ja zaliczyłem Niezwykłe przygody Włochów w Rosji i jakieś czeskie komedie
2021-03-29 15:42:33 (5 lat temu)
do atom: Niestety nie pamiętam już tytułów filmów. Byłem w tym kinie w latach 60 i wczesnych 70 :(
2021-03-29 17:01:18 (5 lat temu)
do Anneob: Ten film, o którym piszę, to był film dokumentalny, a właściwie propagandowy o zjeździe NSDAP w Norymberdze. Bardzo pouczający. A w tych latach, o których piszesz, ja odwiedzałem kina szczecińskie :-)
2021-03-29 19:11:13 (5 lat temu)
Anneob
+3 głosów:3
do atom: Filmy z dzieciństwa pamięta się raczej słabo. Dwa jednak, pamiętam najbardziej. W latach 50 prowadzano nas do WRN. Tam wyświetlano ‘’cudowne, budujące filmy dla dzieci’’. Jeden z nich to ‘’Okręty szturmują bastiony’’ a drugi ‘’Admirał Uszakow’’.
2021-03-30 23:23:30 (5 lat temu)
do Anneob: Aż musze je zobaczyć :-)
2021-03-31 12:13:17 (5 lat temu)
do Anneob: Na pewno też były pouczające :-)
2021-03-31 12:15:57 (5 lat temu)
do Anneob: "Białego żagla" i "Świat się śmieje" nie było w zestawie?
2021-03-31 13:04:47 (5 lat temu)
"Semafor","Pionier","Polonia","Piwnica Świdnicka(pierwszy seans o 9.00),"Klub Dziennikarza","NOT",,"DK Budowlani","Zamek","Dolmel""Śnieżka"(byłem na "Winetou") to były kina z klimatem a na efekty do "Giganta"
2021-03-31 13:49:43 (5 lat temu)
do atom: To były ‘’bogoojczyźniane’’, filmowe gramoty. Dla dzieci ‘’jak ulał’ :))
2021-03-31 21:15:11 (5 lat temu)
do Anneob: :-)
2021-03-31 21:20:04 (5 lat temu)
do Anneob: Przypominają sie czasy w których bilet na poranny seans kinowy kosztował 3zł, chyba ż film był radziecki - wtedy 2zł...
2021-04-01 13:59:46 (5 lat temu)
do Jarosław Dubowski: Na "Zapamiętaj imię swoje" byłem ze szkołą trzy razy...
2021-04-01 14:01:11 (5 lat temu)
vigo
Na stronie od 2014 grudzień
11 lat 3 miesiące 29 dni
Dodane: 27 marca 2021, godz. 12:32:51
Rozmiar: 1920px x 1221px
3 pobrania
585 odsłon
6 średnia ocen
Poprzednie i następne zdjęcia vigo
Obiekty widoczne na zdjęciu
Wnętrze
więcej zdjęć (8)
Prusa 32 - Kino "Lalka"
więcej zdjęć (15)
Dawniej: Festspielhaus
ul. Prusa Bolesława
więcej zdjęć (1371)
Dawniej: Lehmdamm
Ulica Bolesława Prusa we wrocławskim osiedlu Ołbin łączy dzisiejsze ulice Kilińskiego na południowym zachodzie z Daszyńskiego na północnym wschodzie. Całkowita jej długość wynosi niespełna 1,4 km.
Współczesny przebieg ulicy jest prawie identyczny z przebiegiem dawnej drogi Am Lehmdamm ("Na Glinianej Grobli"). Grobla ta, wzmiankowana po raz pierwszy w 1309, zapobiegała podczas przyborów wód Odry zalaniu ziem leżących na północ od niej, należących do benedyktynów (potem norbertanów) z opactwa św. Wincentego na Ołbinie.

W XVIII wieku koryto płynącej wzdłuż tej grobli rzeki wykorzystano jako przeszkodę wodną w systemie fortyfikacji miasta przed północną linią murów. Po likwidacji fortyfikacji Wrocławia po wkroczeniu doń Francuzów w 1807 tutejsza odnoga Odry została odcięta i przez następne kilka dziesięcioleci powoli wysychała, toteż zabudowania wzdłuż Lehmdamm niemal do końca XIX wieku stawiano wyłącznie po północnej stronie ulicy. Miejsce, gdzie znajdowały się stawy służące okolicznym mieszkańcom do prania odzieży i podmokłe łąki na wschód od kościoła św. Michała (teren obecnego parku Nowowiejskiego) pozostawiono niezabudowane, a dopiero w roku 1936 teren ten przecięty został ulicą (Adalbertstraße, dziś ul. Wyszyńskiego).

Na rogu dzisiejszych ulic Matejki i Prusa znajdowała się w połowie XIX wieku huta szkła; w 1879 na południowo-zachodnim końcu ulicy wybudowana została Königlischen Gewerbe und Oberrealschule – Królewska Szkoła Rzemiosła i Wyższa Szkoła Realna wg projektu Roberta Mende (w 1904 dobudowano salę gimnastyczną dla tej szkoły wg projektu Plüddemanna). Pod koniec XIX stulecia pojawiły się pierwsze zabudowania również na południowej pierzei ulicy; w roku 1904 w kwartale pomiędzy dzisiejszymi ulicami Prusa, Rozbrat, Chemiczną i Górnickiego wybudowany został secesyjno-neoromański okazały gmach Królewskiej Szkoły Rzemiosł Budowlanych i Wyższej Szkoły Budowy Maszyn (Königliche Bau-Gewerk-Schule und Maschinen-Bau-Schule). Nieco dalej na wschód w kwartale narożnym Nowowiejskiej i Prusa (Am Waschteich – "Nad Stawem do Prania") powstały w tym samym czasie neogotyckie gmachy szkół (męskiej w 1900, żeńskiej 1904) im. Pestalozziego wg projektu Plüddemanna i Frobösego.

II wojna światowa oszczędziła – jak na warunki wrocławskie – większość zabudowań przy ulicy Prusa: zniszczone zostały tylko zabudowania w rejonie ul. Bema i Kilińskiego, w tym wspomniana wyżej Królewska Szkoła Rzemiosła z 1879 roku, oraz pojedyncze domy w pozostałej części ulicy, na których miejscu po wojnie zbudowano "plomby".

W okazałym czterokondygnacyjnym gmachu na południowej pierzei, przy ul. Prusa nr 9 (pomiędzy Ledóchowskiego a Barycką) znajdowała się po wojnie centrala telefoniczna obsługująca 20 tys. abonentów w tej części Wrocławia; początkowo były to urządzenia systemu Strowgera, potem (na początku lat 80. na piętrze ustawiono nowocześniejsze, systemu Pentaconta. Centralę zlikwidowano ostatecznie z końcem lat 90. XX wieku, a budynek służy teraz celom administracyjnym.

Źródło: