starsze
nowsze
1
1+
2-
2
2+
3-
3
3+
4-
4
4+
5-
5
5+
6-
6
oceń zdjęcie | skomentuj ocenę | 3 głosy | średnia głosów: 6
Skomentuj zdjęcie
da signa
Na stronie od 2018 czerwiec
7 lat 9 miesięcy 29 dni
Dodane: 22 kwietnia 2021, godz. 20:32:17
Autor zdjęcia: da signa
Rozmiar: 1900px x 866px
Aparat: SM-A705FN
1 / 627sƒ / 1.7ISO 644mm
0 pobrań
676 odsłon
6 średnia ocen
Poprzednie i następne zdjęcia da signa
Obiekty widoczne na zdjęciu
Zbudowano: 2002
W drewnianym budynku dawnej organistówki, gdzie mieszkali niegdyś organista i kościelny z rodzinami, państwo Barańscy zgromadzili imponującą liczbę eksponatów, które z pewnością zainteresują nie tylko znawców tematu, ale również tych, którzy chcą się dowiedzieć jak to było kiedyś? .
Przy wejściu wita nas dwumetrowa figura Matki Boskiej Różańcowej, dzieło lokalnego twórcy pana Józefa Zganiacza. Po obydwu stronach ganku, na ścianach wiszą tablice informacyjne z różnych instytucji, na ogół z okresu PRLu.
W pierwszym pomieszczeniu czeka na nas mała galeria sztuki ludowej, gdzie możemy zapoznać się z twórczością miejscowych artystów. Uwagę przykuwa oryginalna szopka bożonarodzeniowa, w której obok postaci biblijnych znaleźli się kosynierzy oraz żołnierze z okresu II wojny światowej..
W drugiej izbie poświęconej historii Fałkowa znajdują się również przedmioty, jakich używano przed laty. I tak znaleźć tu można kolekcję maszyn do szycia, żelazek na węgiel, lamp naftowych, karbidówek, aparatów fotogradicznych i radiowych. Starsze pokolenie z pewnością z sentymentem spojrzy na ławkę, na której znalazły się kałamarz z atramentem, drewniany piórnik, pierwszy elementarz, liczydła.
Kolejna izba to królestwo lnu. Właściciel muzeum, pan Barański wszystkim zainteresowanym z ochotą opowiada "jak to ze lnem było" - od ścięcia lnu po tkaniny na warsztacie tkackim. Można tu obejrzeć stroje chłopskie, koronkowy becik z białego płótna, pięknie haftowane serwety, kolorowe dywaniki.
W kuchni dowiemy się wszystkiego o chlebie - od zasiewu ziarna, po mielenie w żarnach i wypiek w piecu. Jest tu też bogata kolekcja naczyń, jakich używała dawniej każda gospodyni. Mnóstwo tu garnków różnej wielkości, dzbanków, butelek , jest też maselnica i bańka na mleko. Długą sień zagospodarowano na warsztaty stolarza, cieśli i szewca. Tutaj można przekonać się , że wykonanie buta wcale nie było takie proste.
Jest również sala poświęcona walkom wyzwoleńczym jakie rozegrały się na terenie Fałkowa i okolic. Wzruszająca jest historia młodego Waleriana Wróbla, który wywieziony na roboty do Niemiec, został skazany na śmierć za to, że chciał wrócić do domu... Po latach, niemiecki prawnik badający zbrodnie niemieckie, dotarł do informacji o chłopcu. Poruszony zebranym materiałem, doprowadził do unieważnienia wyroku skazującego a jedną z ulic w Bremie, mieście gdzie zginął , nazwano imieniem Waleriana Wróbla. I tak nikomu nie znany chłopiec z Fałkowa stał się bohaterem.
Po wyjściu z muzeum, warto również zwiedzić znajdujące się na podwórku zabudowania gospodarcze. W stodole zgromadzono maszyny rolnicze. Są tu m.in. konna żniwiarka Przodownica z 1956 r., sieczkarnie i maszyny napędzane kieratem. Przed oborą stoją ule. Z pobliskich Młotkowic zaś, przeniesiono całą kuźnię, która należała do 80-letniego kowala Jana Fatalskiego.

Za i dzięki uprzejmości Końskie Travel - CIT Końskie
pl. Kościelny
więcej zdjęć (68)