|
starsze nowsze oceń zdjęcie | skomentuj ocenę | 1 głos | średnia głosów: 6
11 czerwca 2021 , Domaniów, Kościół Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny, po prawej stronie i na wprost w oddali widać ślad po dawnej linii kolejowej Boreczek - Oława.Skomentuj zdjęcie |
1 / 1250sƒ / 2.8ISO 1004mmalt 60m
2 pobrania 707 odsłon 6 średnia ocen Poprzednie i następne zdjęcia HMarek Obiekty widoczne na zdjęciu Kościół Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny więcej zdjęć (26) Zbudowano: XIV-XVIII w. Zabytek: 1589 z 22.03.1966, wyposażenie B/1880/1-28 z 27.11.2007 Obecnie istniejącą świątynię poprzedzała kaplica, zapewne pod wezwaniem św. Tomasza, a następnie kościół wzmiankowany w 1234 roku, kiedy to po przeniesieniu wsi na prawo niemieckie, zatrzymano dla kościoła dwie i pół włóki. Bryła świątyni, pochodząca z XIV wieku, została gruntownie przebudowana około 1700 roku, uzyskując wystrój barokowy. Murowany jednonawowy kościół, z charakterystycznym kwadratowym prezbiterium, został odrestaurowany w 1934 roku za kadencji proboszcza Karola Pastuszka i za zezwoleniem arcybiskupa wrocławskiego kardynała - Adolfa Bertrama. Wówczas to poświęcono kamień węgielny pod rozbudowę świątyni. Aktu tego dokonał proboszcz katedry, doktor teologii i prawa kanonicznego Josef Neewer. Kamień węgielny wmurowano pośrodku najwyższego stopnia przed ołtarzem głównym. Podczas rozbudowy świątyni w 1934 roku podjęto decyzję o zdjęciu kopuły wieży. Po jej zdemontowaniu okazało się, że widnieją na niej trzy otwory i jedno wypuklenie. Ustalono, że uszkodzenia te powstały od dwóch strzałów jakie oddali z karabinów żołnierze po zakończeniu I wojny światowej. Przed oddaniem broni postanowili oni wystrzelać pozostałą amunicję. Dwóch mężczyzn wybrało sobie jako cel kopułę wieży. Jeden ze strzałów miał być oddany z większej odległości, gdyż pocisk nie zdołał przebić kopuły na wylot. Dziury zalutowano, ale ich nie pozłocono. W miedzianej kopule odkryto wówczas dokument pochodzący z 1798 roku, oraz inny z imiennym wykazem ofiarodawców z 1825 roku, a także z 1908 roku, cztery fotografie, odznaczenia wojenne, kilka złotych monet i jeden egzemplarz “Schlesische Volkszeitung” z 1908 roku. Po renowacji, całość trafiła z powrotem do kopuły, przy czym dołożono jeszcze egzemplarz “Schlesische Volkszeitung” z 9 września 1934 roku oraz odpis dokumentu zamurowanego w kamieniu węgielnym. W sierpniu 1934 roku wieżę na nowo pokryto blachą miedzianą, bowiem wcześniejszą zdjęto podczas I wojny światowej w 1917 roku i zużyto do celów wojennych. 10 września 1934 osadzono ponownie kopułę wieży. Po 63 latach, w 1997 roku, na skutek wichury jaka przeszła w maju nad Domaniowem, musiano również zdemontować kopułę i po remoncie osadzić ją ponownie. Zarówno pozłacana kula, wiatrowskaz z 1908 roku, jak i ozdobny metalowy krzyż o trójlistnym zakończeniu ramion , mogły runąć na ziemię. Staraniem księdza proboszcza HENRYKA MATUSZAKA, w połowie lutego 1998 rozpoczęto pilne prace remontowe pod kierunkiem inżyniera BOGUMIŁA GÓRNIAKA ze Stronia Śląskiego. Co ciekawe - po zdemontowaniu miedzianej kuli okazało się, że na jej matowo-złotej powierzchni widoczne są ślady po pociskach. Historia się powtórzyła, przy czym stanowiła ona chyba efekt radości jakiegoś radzieckiego żołnierza, który w 1945 roku w ten sposób cieszył się ze zwycięstwa. W kuli natrafiono na miedzianą tubę, z której wydobyto odręcznie spisany akt erekcyjny kościoła z 5 września 1825, monety i odznaczenia z przełomu XIX i XX wieku oraz nie wymienione wcześniej pocztówki z herbem Oławy, planem miasta i mapą okolic z 1907 roku oraz wspomniane materiały z 1934 roku. Na podstawie znalezionych świadectw przeszłości, nietrudno ustalić daty związane z poszczególnymi fazami dokładania dokumentów do kuli (1798, 1825, 1908, 1934) - pokrywały się one z kolejnymi remontami obiektu. za ; |