starsze
nowsze
1
1+
2-
2
2+
3-
3
3+
4-
4
4+
5-
5
5+
6-
6
oceń zdjęcie | skomentuj ocenę | 13 głosy | średnia głosów: 6
Skomentuj zdjęcie
Dodałam też do herbów miasta.
2021-08-13 16:35:22 (4 lata temu)
do ZPKSoft: Dziękuję :))
2021-08-13 17:35:56 (4 lata temu)
Napis skuty, pewnie był w niewłaściwym języku...
2021-08-15 16:44:10 (4 lata temu)
Anneob
+2 głosów:2
Po wojnie, była procedura zrozumiała i powszechna. Czy nosiciele kultury z ‘’nieba’’ i ‘’niedżwiedzia’’ nie zrywali naszego godła… A jakie napisy jeżdżą na tramwajach we współczesnym mieście nad Bałtykiem…
2021-08-15 16:57:06 (4 lata temu)
do Anneob: miało być... była to procedura...
2021-08-15 17:17:25 (4 lata temu)
do Anneob: Wpisy da się edytować...
2021-08-16 08:43:17 (4 lata temu)
do Anneob: Była, nie zawsze zrozumiała - na cmentarzu w Dębie zasmarowywali na nagrobkach "Hier ruht" i niektóre imiona (Johann, Adalbert). Z żywymi nie obchodzono się lepiej - sąsiad moich rodziców ochrzczony jako Norbert zmarł jako Stanisław, bo mu w latach 50-tych wytłumaczyli że jako Norbert prawa jazdy nie dostanie...
BTW - o co idzie z tramwajami?
2021-08-16 08:50:10 (4 lata temu)
Anneob
+2 głosów:2
Po wojnie, ludność polska nienawidziła szczerze, swoich niedawnych oprawców. Myślę, że to zrozumiałe. Skuwanie i zamalowywanie napisów, herbów, symboli, było na porządku dziennym. Należy też pamiętać, kto wtedy nami rządził… Np. we Wrocławiu ‘’nasi’’ pozwolili łaskawie i instrumentalnie, pozostać czasowo przedwojennym specjalistom do obsługi wrażliwych elementów infrastruktury. Zdarzały się wprawdzie przypadki dewastacji grobów. Często były to prowokacje inspirowane z zewnątrz. Do dziś. Czy obcojęzyczne napisy w obecnych polskich miastach, ulicach, tramwajach, dworcach to normalne…
2021-08-16 14:57:24 (4 lata temu)
Jarosław Dubowski
+2 głosów:2
do Anneob: Czyli twoim zdaniem napis Wyjście/Exit/Ausgang/Выход na dworcu kolejowym nie ma racji bytu???
2021-08-16 15:24:07 (4 lata temu)
yani
+1 głosów:1
do Jarosław Dubowski:

Oczywiście, że nie ma... Jak się obcy do nas pchają, to niech się uczą języka polskiego! A co!!
Nie będzie Niemiec pluł nam w twarz i dzieci nam germanił!
2021-08-16 15:49:33 (4 lata temu)
Ad absurdum… Wszak na Zachodzie dworce kolejowe są opisane także po polsku. A na tramwajach lansuje się polskich znakomitych…
2021-08-16 17:06:55 (4 lata temu)
Anneob
Na stronie od 2020 maj
6 lat 0 miesięcy 25 dni
Dodane: 13 sierpnia 2021, godz. 1:08:32
Autor zdjęcia: Anneob
Rozmiar: 1700px x 1200px
Aparat: Canon EOS 350D DIGITAL
1 / 100sƒ / 7.1ISO 40053mm
2 pobrania
548 odsłon
6 średnia ocen
Poprzednie i następne zdjęcia Anneob
Obiekty widoczne na zdjęciu
trafostacje
Wrocławskie herby
więcej zdjęć (170)
Zbudowano: 1530
Architekt: Richard Konwiarz
Zbudowano: 1931
Stację transformatorową wzniósł w latach 1930-1931 znany we Wrocławiu architekt Richard Konwiarz. Budynek założony na planie litery T, składa się z trzech brył o różnych rozmiarach. W najwyższej północno-zachodniej części znajdowały się biura i mieszkania służbowe, a w pozostałych jedno i dwukondygnacyjnych transformatory i urządzenia sterowni. Stacja swym kształtem i elewacją przypomina budynki mieszkalne powstałe pod koniec lat 20. XX wieku

(za: Atlas architektury Wrocławia, tom II)
ul. Pułaskiego Kazimierza, gen.
więcej zdjęć (3222)
Dawniej: Brüder Strasse
Pierwszy zapis o tej ulicy pochodzi z ok. 1370 r. kiedy to prowadziła do znajdującej się w końcowym jej odcinku szubienicy. Od tego urządzenia (najstarszego we Wrocławiu) nazywano tę ulicę Galgengasse - ul. Szubieniczną. Przez krótki czas nazywano ją także ul. Klasztorną od największej i najstarszej budowli czyli klasztoru Bonifratrów z pocz. XVIII w. rozbudowywanego w 1864 i 1895. W 1842 r. po likwidacji szubienicy zmieniono nazwę na Brüderstr., która przetrwała do 1945 r. W trakcie budowy Kolei Górnośląskiej ulica została nieznacznie skrócona lecz już w 1870 r. ponownie połączono ją z ul. Hubską tworząc przejazd pod torowiskiem. W drugiej połowie XIX w. powstała większość kamienic oraz zbudowano, a następnie na pocz. XX w. rozbudowano dworzec towarowy między linią kolejową i ul. Kościuszki - Güterbahnhof Breslau-Ost. W latach 1930-31 w jego pobliżu pod nr 46 wzniesiona została stacja transformatorowa autorstwa samego Richarda Konwiarza (autora proj. m.in. Stadionu Olimpijskiego, bunkra na pl. Strzegomskim i współautora proj. Hali Ludowej).

W 1945 r. ucierpiały kamienice nr 14, kamienice po zachodniej stronie od ul. Traugutta do narożnika z ul. Worcella, południowo-zachodni narożnik z ul. Komuny Paryskiej. oraz kamienice przy skrzyżowaniu z ul. Kościuszki. W latach 1993-94 pod nr 40-44 róg ul. Kościuszki wzniesiono blok będący początkiem planowanego ośmiobocznego placu. Pod koniec lat 90. uzupełniono zabudowę pod nr 14, jednak nie zawsze ulica była świadkiem pozytywnych działań. Początek XXI w. przyniósł największe od czasu wojny wyburzenia budynków. Najpierw rozebrano częściowo zawalone kamienice na północno-zachodnim rogu z ul. Worcella, a następnie w 2002 r. znikły z powierzchni ziemi kamienice z zachodniej strony ulicy od ul. Worcella do ul. Kościuszki oraz kamienica nr 67. Głównym powodem było planowane poszerzenie ulicy. Obecnie ulica nosi imię gen. Kazimierza Pułaskiego (1747-1779), uczestnika konfederacji barskiej, dowódcy legionu walczącego o niepodległość Stanów Zjednoczonych.