starsze
nowsze
1
1+
2-
2
2+
3-
3
3+
4-
4
4+
5-
5
5+
6-
6
oceń zdjęcie | skomentuj ocenę | 4 głosy | średnia głosów: 6

Polska woj. mazowieckie Warszawa Śródmieście ul. Marszałkowska Centrala Pocztowej Kasy Oszczędności

1939 , Próbne wiercenia gruntu pod budowę metra na rogu ul. Marszałkowskiej i Świętokrzyskiej.

Skomentuj zdjęcie
yani
+1 głosów:1
Dodałem znaczniki.
2021-10-15 11:05:42 (4 lata temu)
esski
+2 głosów:2
po co wrzucone do całeJ ulicy, skoro fotkę wykonano pod budynkiem , który ma swój obiekt....
2021-10-15 13:36:30 (4 lata temu)
do esski : Przecież jest przypisane do Marszałkowskiej 134 i znacznik na budynku po prawej.
2021-10-16 05:15:41 (4 lata temu)
do 4elza: Gdzie tu masz przypisanie zdjęcia do Marszałkowskiej 134, znacznik na zdjęciu to nie przypisanie tylko informacja o widocznym obiekcie.
2021-10-16 07:05:05 (4 lata temu)
4elza
+3 głosów:3
do piotr brzezina : Ty wyraźnie szukasz zaczepki, ale dam radę :-)
Marszałkowska 134 to jest budynek Centrali Pocztowej Kasy Oszczędnościowej, a znacznik okresla nr 132. Jeszcze coś?
2021-10-16 07:08:40 (4 lata temu)
do 4elza: Nie szukam zaczepki tylko, przestań kręcić. ja otwierając zdjęcie muszę wiedzieć co to jest i gdzie to jest. Ja mam szukać nr Kasy Oszczędnościowej, Pokaż mi gdzie tu jest napisany nr 134? Piszesz znacznik na zdjęciu, tam jest nr 132. Wszystkie dane mają być pod zdjęciem a nie .....
2021-10-16 07:26:01 (4 lata temu)
4elza
+2 głosów:2
do piotr brzezina : Brak mi słów...
2021-10-16 07:29:36 (4 lata temu)
fantom
+2 głosów:2
do 4elza: Parafotopolska ;)
2021-10-16 07:36:45 (4 lata temu)
do fantom: Szkoda że nie masz nc więcej do powiedzenia.
Komentarz został edytowany przez użytkownika - powód: błąd
2021-10-16 07:40:02 (4 lata temu)
4elza
+2 głosów:2
do fantom: :-D
2021-10-16 07:48:33 (4 lata temu)
ZPKSoft
+4 głosów:4
do piotr brzezina : Piotrze, cała dyskusja jest niepotrzebna. Nazwa obiektu dla tego typu budynków (banków, muzeów itp.) nie musi zawierać adresu, wystarczy nazwa placówki, która się tu mieści. Dokładny adres mamy na stronie obiektu.
2021-10-16 12:23:25 (4 lata temu)
yani
+3 głosów:3
Wydawałoby się, że jak ktoś jest na FP 9 lat i 11 miesięcy i do tego jest adminem, to już powinien podstawowe reguły ogarniać...
2021-10-16 12:28:16 (4 lata temu)
do yani: Zajmij się sobą
2021-10-16 13:32:34 (4 lata temu)
do ZPKSoft: Wiem że nie musi być cały adres. Przeczytaj 3 komentarz z góry, jak go można zrozumieć do tego obiektu
2021-10-16 13:36:06 (4 lata temu)
Wchodze w tą diskusie, bo mam wraźenie, źe wczoraj bylo zamiast przypisania do tego konkretnego budynku tylko znacznik na zdjęciu.....I pierwotnie bylo zdjęcie przypisane chyba teź tylko do ulicy.....
2021-10-16 13:37:45 (4 lata temu)
do piotr brzezina : Tak to jest jak się widzi coś już po zmianie. W takim razie przepraszam.
2021-10-16 15:07:29 (4 lata temu)
do vetinari: Dzięki, bo jeszcze by doszło do jakichś samosądów ;-)
2021-10-16 15:08:10 (4 lata temu)
do ZPKSoft: Od początku to mnie męczy, może źle rozumuje i nie tak pisałem te komentarze, ale. Obiekt - Centrala Pocztowej Kasy jest na Marszałkowskiej 134 tu mamy ul. Świętokrzyską, autorka w komentarzu pisze że obiekt jest ul. Marszałkowska 134 i znacznik Marszałkowska 132 a opis zdjęcia też bym trochę zmienił. Zaczynam wierzyć w to co kolega yani napisał o mnie i trzeba pomyśleć o zakończeniu kariery na fp
Komentarz został edytowany przez użytkownika - powód: dopisek
2021-10-16 15:26:23 (4 lata temu)
ZPKSoft
+1 głosów:1
do piotr brzezina : Piotrze, jak odejdziesz to zrobi się nudno ;-)
2021-10-16 16:01:34 (4 lata temu)
piotr brzezina
+1 głosów:1
Po co było tyle pisania, udawadniania, wysyłania emjków, podśmiewujek, wytykań stażu na fp. (ubliżań). Wystarczyło tylko zmienić nazwę ulicy i wszystko by zagrało, kol. 4elza, kol. fantom, kol. yani. Pozdrawiam Was i nie kombinujcie, tylko trochę wyrozumiałości do innych. Dziękuję temu co to poprawił.
2021-10-16 17:31:25 (4 lata temu)
yani
+2 głosów:2
do piotr brzezina :
Nie zamierzam ciągnąć tej dyskusji, ale mam jedną uwagę do Ciebie, piszesz - "znacznik na zdjęciu to nie przypisanie tylko informacja". Mylisz się - znacznik również przypisuje zdjęcie do obiektu.

PS. Życzę więcej dystansu do samego siebie i choć trochę poczucia humoru...
2021-10-16 17:50:53 (4 lata temu)
piotr brzezina
+1 głosów:1
do yani: Przypisanie, tylko w informacji koleżanki jest Marszałkowska 134 , i 132 To wszystko było w komentarzu a nie przy obiekcie W obiekcie była ul Świętokrzyska ,to chyba jest różnica. Poczucie humoru mam bardzo duże ale przy Was ono znika, jak widzę jak kręcicie na różne sposoby żeby utrzymać zdjęcie nie zależnie czy jest dobrze opisane czy źle byle zostanie na fp, niedawno był tego przykład.
2021-10-16 18:04:32 (4 lata temu)
yani
+1 głosów:1
do piotr brzezina :
Ja kręcę?? Co niby kręcę?? Jak napisałem wyżej - nie chcę ciągnąć tej dyskusji i nie wkręcaj mnie już w nią...

PS. Po co ja dodawałem te znaczniki??? :((
Wychodzi, że przeze mnie zrobiła się gównoburza... :((
2021-10-16 18:13:18 (4 lata temu)
piotr brzezina
+1 głosów:1
do yani: Dobrze że dajesz znaczniki ale Twój znacznik 132 to nie był adres tego zdjęciowego obiektu tylko ul. Marszałkowska nr 134. (w komentarzu autorka powołuje się na znacznik 132 ) a w obiekcie była ul. Świętokrzyska a nie Marszałkowska. Terasz jest Marszałkowska i jest ok. Tylko tyle mam do napisania nie potrzebne były te 20 komentarzy, tylko wystarczyło zmienić nazwę ulicy.
2021-10-16 18:32:39 (4 lata temu)
vetinari
+1 głosów:1
do piotr brzezina : No, moźe bylo odrazu taką uwage napisać, widocznie nie tylko ja niezrozumialem o co chodzi.
2021-10-16 18:40:53 (4 lata temu)
do vetinari: Tylko naspałem i zaraz otrzymałem info że "szukam zaczepki" . Nikt z komentujących tu nie jest nowicjuszem i wystarczyło tylko spojrzeć na obiekt i wszystko było widać.
2021-10-16 18:58:15 (4 lata temu)
do piotr brzezina :
Tylko gwoli wyjaśnienia - nie pamiętam jaka była ulica w przypisaniu, Marszałkowska czy Świętokrzyska. Opis na pewno był taki jak teraz - skrzyżowanie Marszałkowskiej i Świętokrzyskiej. Nie popatrzyłem na ulicę, ale natychmiast rozpoznałem obiekty i dodałem znaczniki. Dwa znaczniki - Marszałkowska 134 i Marszałkowska 132.
2021-10-16 19:05:43 (4 lata temu)
do yani: Była ul. Świętokrzyska, niedawno to zmieniono. Znacznik na zdjęciu był tylko jeden Marszałkowska 132 nie było znacznika 134 (na zdjęciu)
2021-10-16 19:09:20 (4 lata temu)
do piotr brzezina : Ja specialnie niepatrze na diskusie pod archiwalnymi zdjęciami, tu mnie raczej w piątek rano zaciekawila odpowiedź na komentarz esskiego od Elišky. Na telefonie mi się niepokazują znaczniky, więc po przyjściu z pracy otworzylem to zdjięcie źy bym sprawdzil o co chodzi. Pamietam źe wtedy byly naprawde tylko znaczniky i przypisanie tylko do ulicy samej. Niepamiętam juź do której, samo zdjięcie mnie raczej zaciekawilo opisem, tz. źe juź w 1939r. w Warszawie prubowano budowe metra. Chce przez to powiedzieć, źe przy podobnych komentarzach chyba mamy raczej uźywać kontretne uwagy. Ja jestem wyjątkiem, jestem Czechem, lubie nasze piwo, kocham polski chleb i jestem walnięty, więc u mnie sie oczekuje źe moje komentarze są trudniejsie do zrozumienia ☺☺☺
2021-10-16 19:19:36 (4 lata temu)
do piotr brzezina :
Popatrz na mój pierwszy koment, 2021-10-15 11:05:42, jest wyraźnie napisane - "znaczniki", nie "znacznik".
2021-10-16 20:17:56 (4 lata temu)
do yani: Z tego wynika, źe ktoś inny odpisal i dopisal pod sam obiekt i moźe popelnil błąd w przypisaniu.
2021-10-16 20:24:33 (4 lata temu)
do yani: Tak jest napisane. Nie rozumie o co Ci chodzi
2021-10-16 20:31:16 (4 lata temu)
fantom
+4 głosów:4
do vetinari: Najlepiej powołajcie komisję śledczą. A tego osobnika co "odpisał i dopisał" - do lochu.
2021-10-16 20:33:12 (4 lata temu)
do piotr brzezina :
Czego nie rozumiesz? Piszesz, cytuję - " Znacznik na zdjęciu był tylko jeden Marszałkowska 132 nie było znacznika 134 (na zdjęciu)".
Ja Ci odpisuję, że były 2 znaczniki - słownie DWA. Czego jeszcze nie rozumiesz?
2021-10-16 20:35:12 (4 lata temu)
do fantom: Przydała by się żeby nie było takich przekrętów jak przenoszenie z kosza, duble itd
2021-10-16 20:35:18 (4 lata temu)
do yani: Odpowiedziałem Ci tylko na pytanie, drugi raz pisze to samo, a Ty pytasz. Od początku był tylko jeden na zdjęciu, jak 4elza odpisała esski (przeczytaj 3 komentarz) Zapytałem gdzie jest te przypisanie Marszałkowska 134?. Ja tylko widziałem Świętokrzyską i tyle
2021-10-16 20:43:38 (4 lata temu)
vetinari
+2 głosów:2
do fantom: ☺☺☺, kto nic nierobi, niczego niezepsuje. Tak jak pisalem, niewchodze w podobny rodzaj diskusii, bo się gubie w zdaniach i slowach. Trudno mi odnajdować linie.....ale kiedy ja widzialem to zdjięcie na swojim komputeru, byly na zdjęciu znaczniky i przypisanie do ulicy. Niepamiętam do której i ani znaczniky nieotwieralem.
2021-10-16 20:47:42 (4 lata temu)
do piotr brzezina :
Na początku były 2 znaczniki, nie jeden. A co było jak 4elza odpowiedziała esskiemu, to nie wiem.
Piszesz cały czas do mnie, więc Ci odpowiadam jak sytuacja wygląda z mojej strony.
2021-10-16 20:57:40 (4 lata temu)
Kończę dyskusje, zadałem jedno pytanie i zaraz mi się oberwało. Jest tu osoba która robi wszystko żeby utrzymać problematyczne zdjęcia kol. za wszelką cenę. Juro wyjeżdżam do Krakowa i po powrocie rezygnuje z Administratora i niech się tu dzieje co chce. Jak będą komentarze do mnie odpowiem jutro, chociaż w tym temacie napisałem wszystko.
2021-10-16 20:58:17 (4 lata temu)
4elza
+3 głosów:3
do piotr brzezina : No, proszę - uznałeś za stosowne skończyć dyskusję... Trzeba było jej w ogóle nie zaczynać.

A ty wiesz o czym piszesz, czy nie bardzo?
Jakie przekręty? Jakie przenoszenie dubli z kosza?
Masz zastrzeżenia do wszystkich, a nie rozumiesz prostych rzeczy.

"Jest tu osoba która robi wszystko żeby utrzymać problematyczne zdjęcia kol. za wszelką cenę..."
"...jak widzę jak kręcicie na różne sposoby żeby utrzymać zdjęcie..."
Co to znaczy!???
Sugerujesz, że zdjęcie, które Twoim zdaniem jest nieprawidłowo przypisane, czy opisane, powinno być usunięte!? Chyba Ci się coś pomyliło.

Yani, Fantom czy inni, angażują swój czas i ogromną wiedzę określając lokalizację, datowanie, przypisując wiele fotek i chwała im za to,
Ty natomiast robisz burzę w szklance wody, bo była dopisana Świętokrzyska. Trzeba było odpisać (masz chyba takie uprawnienia;-))., tak jak robi to większość użytkowników, a nie dyskutować.
2021-10-17 06:11:37 (4 lata temu)
vetinari
+1 głosów:1
do 4elza: Troche zprostuje sitacjie. Jedno z Twojich zdjęć archiwalnych które Piotr Brzezina dal pod glosowanie (rozumiej do kosza) jako dubel, bylo kymś innym wyciągnięte. Takie rzeczy są mojim zdaniem wbrew zasadam. Jeźeli jest zdjięcie pod glosowaniem, grono ma decidować o jego następnym losu. Ktoś samodzielnie go wyciągnal i dal zpowrotem, i Piotr to zauwaźyl. Ktoś musi pilnować portal, jest więcej adminów. Rozumiem źe 90 % pracy dla portalu jest zabawa, wierze w to źe kaźdy znas tutaj robi swoje, ale dla rozwoju portalu, i nie dla rozwoju swojego ega.
2021-10-17 12:59:49 (4 lata temu)
4elza
+2 głosów:2
do vetinari: Zdjęcie, o którym piszesz nie było dublem.

Natomiast inne, wstawione przeze mnie wcześniej, niż pojawiło się kolejne takie samo, zostało z inicjatywy Piotra usunięte.
Ale myślę, że nie powinniśmy o tym pisać przy okazji powyższej dyskusji, bo dotyczy czegoś innego.
2021-10-17 13:21:02 (4 lata temu)
vetinari
+2 głosów:2
do 4elza: Ja Ci tylko odpowiadam o co chodzilo z tą teorią spiskową, źe bys wiedziala o co chodzilo Piotrowi. Ktoś zrobil na Twojim zdjięciu czego niepowinno się robić, Piotr jest "stara szkola" i dla tego się odezwal.
2021-10-17 13:33:27 (4 lata temu)
piotr brzezina
+3 głosów:3
do 4elza: Jest to mój ostatni wpis i nie będę się więcej w tym temacie wypowiadał. Chciałbym żeby fp wróciła do czasów kol. "pawulona" . Ja zanim coś napisze, to nie są zmyślone sprawy. Mam taką manie i w niektórych tematach robię sobie zrzut ekranu i porównuje, co było "wczoraj, co dziś" . Jest tu paru co ma pojęcie o tym portalu i też widzą, tylko nie opisują to publicznie, (maja inny sposób). kiedyś jeden z fotopolan fajnie tu napisał że jesteś "fabryką dubli" a co napisał dalej to sobie poszukaj. Innych spraw nie będę poruszał. Jutro zakończę moją sprawę Administratora i nie będę się wtrącał. Ja się zajmę tylko moimi zdjęciami, bo nie warto dbać o czystość fotopolski. Pozdrawiam i działaj dalej, no i przepraszam za to Nie będzie odpowiedzi .
Komentarz został edytowany przez użytkownika - powód: błąd
2021-10-17 18:45:06 (4 lata temu)
4elza
+1 głosów:1
do piotr brzezina : Na różne sposoby próbujesz mnie zdyskredytować w odbiorze innych użytkowników.
Nie rozumiem dlaczego to robisz...
Czy ja Ciebie czymś uraziłam?, skrytykowałam Twoje zdjęcia? Jeżeli tak, to przepraszam, chociaż nie przypominam sobie takiej sytuacji. Przeciwnie - kilkakrotnie pomogłam Ci w przypisaniu, opisie obiektu czy doprecyzowaniu lokalizacji. Jeżeli trzeba odszukam i zalinkuję odpowiednie zdjęcia, ale chyba nie o to teraz chodzi.
"Fabryka dubli" to już strzał dużego kalibru i jest mi przykro z tego powodu. Owszem, zdarzają mi się zdublowane fotki (tak jak innym) i boleję nad tym, ale w większości przypadków skutkują przynajmniej wymianą na skan lepszej jakości. Trudno jest znaleźć istniejące już zdjęcie, jeżeli nie zna się lokalizacji, czy precyzyjnego datowania.
Mam nadzieję, że Twoja decyzja o rezygnacji z funkcji administratora nie jest podyktowana zaistniałą sytuacją i sugeruję żebyś to postanowienie jeszcze przemyślał.

W życiu często bywa tak, że pod wpływem emocji unosimy się niepotrzebnie, irytujemy, a później uświadamiamy sobie, że to nie było warte naszego zaangażowania.

Pozdrawiam również.
2021-10-18 05:23:01 (4 lata temu)
4elza
Na stronie od 2019 luty
7 lat 2 miesiące 1 dzień
Dodane: 15 października 2021, godz. 8:04:41
Rozmiar: 2471px x 3500px
9 pobrań
1077 odsłon
6 średnia ocen
Poprzednie i następne zdjęcia 4elza
Obiekty widoczne na zdjęciu
Architekci: Bolesław Szmidt, Józef Vogtman
Zbudowano: 1938-39
Zlikwidowano: 1944 i lata 60. XX w.

Gmach Centrali Pocztowej Kasy Oszczędności w Warszawie – wybudowany w latach 1938–1939 i zniszczony w roku 1944 modernistyczny budynek zlokalizowany przy ul. Marszałkowskiej nr 134 (róg ul. Świętokrzyskiej nr 37) w Warszawie. Został zaprojektowany przez Bolesława Szmidta i Józefa Vogtmana jako siedziba zarządu Pocztowej Kasy Oszczędności (PKO).

Szybki rozwój P.K.O. w latach 30. spowodował, że jej siedziba przy ul. Świętokrzyskiej 31/33 przestała wystarczać do zaspokojenia wszystkich potrzeb biurowych. Z tego powodu bank nabył wybudowaną w 1863 dwupiętrową kamienicę Grzegorza Stiagatowa (projekt: Józef Orłowski), którą wyburzono w 1936 lub 1938. Na tak pozyskanym placu w latach 1938–1939 wzniesiono gmach nowej Centrali PKO. Planowano połączyć go z budynkiem przy ul. Świętokrzyskiej 31/33 i w tym celu wykupiono siedmiopiętrową, 27-letnią kamienicę o żelbetonowej konstrukcji znajdującą się pod numerem 35. Po jej wyburzeniu dokonanym w połowie 1939 planowano wznieść w tym miejscu plombę, lecz zamierzenia te przerwał wybuch II wojny światowej.

W trakcie obrony stolicy we wrześniu 1939 w gmachu od 17 września mieściła się siedziba Dowództwa Obrony Warszawy, przeniesiona tam z pałacu Zamoyskich.

Podczas okupacji niemieckiej obiekt służył Miejskim Zakładom Komunikacyjnym. W tym czasie na budynku umieszczona była wielka flaga hitlerowska, którą według relacji Aleksandra Kamińskiego zawartej w książce Kamienie na szaniec zerwał harcerz Szarych Szeregów Alek Dawidowski.

Gmach był eksploatowany niespełna 5 lat. W 1944 został zrujnowany podczas powstania warszawskiego.

Gmachu po zniszczeniach wojennych nie odbudowano. Jego szkielet stał do lat 60., kiedy został rozebrany. Plac po nim stał pusty do roku 2013. Wówczas to w tym miejscu wzniesiono betonową wiatę, osłaniającą południowo-wschodnie wejście do stacji metra Świętokrzyska. Przed rozpoczęciem budowy drugiej linii metra w ocalałych podziemiach budynku mieścił się klub „Underground”. Na fragmencie posesji, na której znajdował się gmach, oraz na działkach sąsiednich, w latach 2016–2018 zbudowano gmach biurowy Centrum Marszałkowska.

Obiekt został wzniesiony w stylu luksusowego funkcjonalizmu. Miał osiem pięter, opartych na przyziemiu z okrągłołukowo zwieńczonymi podcieniami. Zewnętrzne elewacje były licowane jasnym kamieniem. Narożnik budynku przy skrzyżowaniu ulic Marszałkowskiej i Świętokrzyskiej miał charakterystyczny zaokrąglony kształt. W nim wybite było główne wejście do sal operacyjnych banku położonych w przyziemiu. Bryła budynku powyżej piątego piętra miała charakter belwederu od strony południowej węższego niż niższa część elewacji. Gmach posiadał niewielkie, kwadratowe otwory okienne oraz niską nadbudowę w formie rotundy.

Wnętrza budynku Centrali PKO ozdobiono m.in. kolorowymi stiukami, marmurami i alabastrem.

Jeden ze współprojektantów gmachu Bolesław Szmidt opisał wiele jego elementów na łamach miesięcznika „Architektura i Budownictwo” (1939 nr 3) w artykule pt. Rozbudowa gmachów Centrali PKO w Warszawie.

br />


 


ul. Marszałkowska
więcej zdjęć (6889)
Nazwa ulicy pochodzi od nazwy urzędu marszałka wielkiego koronnego Franciszka Bielińskiego[1], który bardzo zasłużył się osiemnastowiecznej Warszawie, a którego pałac stał przy historycznym początku ulicy, skrzyżowaniu z ul. Królewską. Fragment przy Ogrodzie Saskim przeprowadzono dopiero w okresie międzywojennym. Towarzyszyły temu duże protesty mieszkańców przeciwnych zmniejszaniu powierzchni parku, m.in. dlatego Marszałkowska w tym miejscu jest wygięta w łuk. Wytyczenie ulicy związane jest z powstaniem w latach 1766–1779 Osi Stanisławowskiej, wielkiego założenia urbanistyczno-ogrodowego Warszawy autorstwa króla Stanisława Augusta Poniatowskiego, Jana Chrystiana Szucha i Fryderyka Augusta Moszyńskiego. Centrum miasta przeniosło się w okolice Marszałkowskiej z dwóch ważnych przyczyn, przede wszystkim z powodu budowy w latach 1844-1845 Dworca Wiedeńskiego przy skrzyżowaniu z Al. Jerozolimskimi. Drugą ważną kwestią była też budowa Cytadeli, po północnej stronie ówczesnego centrum, co wymusiło rozwój miasta w kierunku południowo-zachodnim. W drugiej połowie dziewiętnastego wieku, i początku dwudziestego ulica została prawie w całości zabudowana kilkupiętrowymi kamienicami, często bardzo okazałymi. Mieściło się tu wiele sklepów, restauracji, i innych punktów usługowych (w latach 30. XX wieku kilkanaście kin), ulica była bardzo ruchliwa.

W latach 1938-1939 pod numerem 134 przy skrzyżowaniu z ul. Świętokrzyską wybudowano modernistyczny gmach Centrali PKO, zniszczony w 1944 podczas powstania warszawskiego.
Straty wojenne

W czasie drugiej wojny światowej, zabudowa ta została przez Niemców w dużej mierze zniszczona.

Dewastacja rozpoczęła się we wrześniu 1939. Szczególnie ucierpiały w wyniku ostrzału artyleryjskiego i bombardowań lotniczych budynki Dworca Kolei Wiedeńskiej i znajdujące się naprzeciwko niego niewielkie kamieniczki Marszałkowska 104 i 106. Zbombardowana została też północna część ulicy, np. kamienica Marszałkowska 149, znajdująca się na rogu Próżnej, czy 153 – na rogu Królewskiej. Ruiny dworca i kilku zbombardowanych kamienic rozebrano jeszcze w czasie okupacji.

Największe zniszczenia przyniosło jednak powstanie warszawskie i zniszczenia, a zwłaszcza podpalenia dokonane po nim. Niektóre kamienice, m.in. Pinkusa Lothego (Marszałkowska 100, na rogu Al. Jerozolimskich) i Marszałkowska 50 uległy zniszczeniu w trakcie walk lub bombardowań. Pozostałe gmachy podpalono w trakcie metodycznej dewastacji miasta.

Ponadto wojna uniemożliwiła zabudowę narożnika Marszałkowskiej 135 i Świętokrzyskiej 46. Przed wojną mieścił się tam 1-piętrowy domek, który między 1938 a 1939 rozebrano pod nową – nigdy niezrealizowaną – inwestycję.

W 1945 straty ulicy szacowano – być może zawyżając je – na 80% substancji. Według serwisu warszawa1939.pl ocalały przede wszystkim najwytrzymalsze kamienice budowane tuż przed wojną: Marszałkowska 8, 18, 56. Ponadto Niemcy nie zniszczyli budynków na południowym krańcu ulicy: 1, 2, 4, 6. Obronną ręką lub z niewielkimi uszkodzeniami wyszły z wojny kamienice Marszałkowska 17, 28/30, 41, 43, 45, 58, 62, 66 i 101 (tzw. willa Marconiego). Pożar zniszczył fasady kamienic 81 i 81a. Dewastacji i wypaleniu uległy gmachy Marszałkowska 47, 69 i 71 (do drugiego piętra), 81b i 83 (do pierwszego piętra), 85 (do drugiego piętra), 95 (do piątego piętra), 124/128 (do drugiego piętra) oraz willa pod nr 141. Ciężko uszkodzony został budynek nr 19 i Kościół Zbawiciela. Stał też całkowicie zrujnowany szkielet Centrali PKO (Marszałkowska 134).

Podczas okupacji niemieckiej nazwę zmieniono na "Marschallstrasse".

W 1941 niemiecki fotograf Hans Joachim Flessing wykonał w okupowanej ale nie zniszczonej jeszcze całkowicie Warszawie dużą ilość kolorowych fotografii Agfa, które znajdują się aktualnie w niemieckich archiwach państwowych. Znaczna ilość fotografii została wykonana na ul. Marszałkowskiej i stanowi unikalną dokumentację nieistniejących już luksusowych kamienic.
Odbudowa

Po wojnie w zachowanych parterach zniszczonych budynków uruchomiono liczne sklepy i punkty handlowe m.in. w budynku nr 119 mieściła się kawiarnia Cafe Fogg prowadzona przez Mieczysława Fogga. Ulica zyskała wówczas przydomek „parterowej Marszałkowskiej”. Dużą część fasad wypalonych budynków rozebrano z nakazu Biura Odbudowy Stolicy, nie licząc się z ich rzeczywistym stanem zachowania[2].

Parterowa Marszałkowska powstała głównie dzięki prywatnym funduszom. Jednak dla władz komunistycznych ulica w przedwojennej formie była głównie symbolem kapitalizmu. Ponadto, postanowiono poszerzyć ulicę z przedwojennych 26 do 60 metrów na odcinku między Piękną a Alejami Jerozolimskimi i aż do 140 metrów między Alejami Jerozolimskimi a Królewską. Oznaczało to rozbiórkę wszystkich obiektów pod adresami nieparzystymi wyższymi niż 65, włącznie z zabytkową willą Marconiego.
W latach 1952–1954 poczyniono przygotowania pod budowę Pałacu Kultury i Nauki całkowicie zmieniając tym samym charakter tej części miasta. W 1954 poszerzono z kolei odcinek między pl. Konstytucji a Al. Jerozolimskimi. Jedynym przedwojennym budynkiem na tym odcinku ulicy po stronie nieparzystej została oficyna kamienicy nr 81, która dzięki rozbiórce frontu "wysunęła się do przodu".
W południowej części wybudowano nowy plac otoczony przez socrealistyczne budynki zwane Marszałkowską Dzielnicą Mieszkaniową. Wymagało to dalszych wyburzeń. Rozebrano zdatny do naprawy gmach nr 47, a cofnięta w głąb posesji kamienica nr 45 została zasłonięta nowym gmachem. Z budynków 43, 60 i 62 skuto część detalu. Adaptowano na potrzeby MDM kamienice 56, 58, 60 i 62, wyrównując ich wysokość (58 nadbudowano o 3 piętra, 62 obniżono o 1 piętro).
Władze czyniły utrudnienia przy odbudowie wysokich wież Kościoła Najświętszego Zbawiciela, odbudowano je dopiero w 1955.
Pierwszym nowym budynkiem zrealizowanym po wojnie był gmach Ministerstwa Hutnictwa (obecnie siedziba sądów rejonowych), zwany "żyletkowcem" architekta Marka Leykama (Marszałkowska 82). W latach 1950–1953 zabudowano socrealistycznymi kamienicami południowy odcinek Marszałkowskiej (od placu Unii Lubelskiej do Wilczej). Pod koniec lat 1950. i w latach 1960. podejmowano też próby zabudowy odcinka Marszałkowskiej między Wilczą a Alejami Jerozolimskimi architekturą nowoczesną. Wschodnia pierzeja między Świętokrzyską a Królewską powstała w latach 1954–61 według projektu „Tygrysów” (Marszałkowska 136–40).
W latach 1960–1969 zbudowano Ścianę Wschodnią – wschodnią zabudowę ulicy na odcinku od Alei Jerozolimskich do ul. Świętokrzyskiej. Wreszcie w 1972–1973 szwedzka firma Skanska zbudowała w narożniku Al. Jerozolimskich i Marszałkowskiej modernistyczny hotel Forum.
W 1970 pod Marszałkowską na osi ulicy Złotej (w tamtym czasie – Kniewskiego) przebito tunel o długości 80 m do placu Defilad oraz przejście podziemne o długości 43 m[4].
W latach 90. przy ulicy powstały dwie stacje metra – A13 Centrum i A14 Świętokrzyska. W 2006 przeprowadzono rewitalizację na odcinku od pl. Unii Lubelskiej do pl. Zbawiciela. Obecnie planowana jest budowa Muzeum Sztuki Nowoczesnej w pobliżu Pałacu Kultury i Nauki.
Do dziś niezabudowane są zachodnie (nieparzyste) odcinki ulicy między Al. Jerozolimskimi a ul. Królewską.