starsze
nowsze
1
1+
2-
2
2+
3-
3
3+
4-
4
4+
5-
5
5+
6-
6
oceń zdjęcie | skomentuj ocenę | 7 głosów | średnia głosów: 6
Skomentuj zdjęcie
vetinari
+2 głosów:2
Kiedy ja tam bylem, byl taky upal źe piasek na plaźy się przekśtalcal w śklo, i asfalt na drogach ciekl jak woda....i piwo na tarasie w Californii smakowalo jak...dobrze nalany pilsner ☺☺☺
2021-10-21 23:48:43 (4 lata temu)
ireneusz1966
Na stronie od 2014 kwiecień
12 lat 1 miesiąc 2 dni
Dodane: 21 października 2021, godz. 22:49:01
Autor zdjęcia: ireneusz1966
Rozmiar: 2368px x 1500px
Licencja: CC BY-SA 4.0
Aparat: ILCA-68
1 / 100sƒ / 5ISO 10035mm
2 pobrania
329 odsłon
6 średnia ocen
Poprzednie i następne zdjęcia ireneusz1966
Obiekty widoczne na zdjęciu
Architekt: Wiktor Szostało
Atrakcja turystyczna
Zbudowano: 2012
Rzeźby wielorybów "Fluctus i Ventus" autorstwa Wiktora Szostało.
W zasadzie, są to szkielety wielorybów, wykonane z odpornej na warunki atmosferyczne, specjalnie wzmacnianej stali. Same rzeźby, to dwa kolosy o wadze 10 oraz 5 ton, noszące łacińskie imiona: Ventus i Fluctus, co znaczy Wiatr i Fala. Znajdują się one w centralnej części nowego placu, wyłożonego granitowymi płytami.
A dlaczego akurat wieloryby? Odpowiedzi należy szukać w jednej z lokalnych legend. Dawno, dawno temu, w czasach, gdy człowiek był właściwie bezradny wobec sił natury, a życie rządziło się innymi prawami, w pobliżu rewalskiej plaży pojawił się olbrzymi wieloryb. Dziw ogarnął tutejszych mieszkańców, którzy nigdy wcześniej nie widzieli tak wielkiego stworzenia. Bez namysłu postanowiono go wyciągnąć na brzeg. W tym celu, do wieloryba zaprzęgnięto wszystkie konie z okolicy. Pomysł wręcz karkołomny, gdyż zwierzęta zapadając się w piasku nie były w stanie przeciągnąć takiego kolosa. Zaniechano dalszych prób, jednak z pomocą przyszedł szalejący sztorm, który wyrzucił walenia na plażę. Co zrobili wówczas ludzie? Poćwiartowali zwierzę, dzieląc się cennym mięsem, a jego szkielet przewieźli do pobliskiego kościoła w Trzęsaczu, gdzie leżał latami. Wraz z zamknięciem świątyni na klifie, jedno z wielorybich żeber przeniesiono do katedry w Kamieniu Pomorskim. W tym też miejscu kończy się podanie.
Lokalne władze, czerpiąc z tej historii, postanowiły uczynić z wielorybów symbol gminy. Stąd też pomysł, na wykonanie i zamontowanie ich olbrzymich podobizn. Odwiedzający Rewal turyści, często zastanawiają się, jaki związek istnieje pomiędzy kurortem, a wielorybami, które przecież nie zamieszkują Morza Bałtyckiego. Faktycznie, nie jest to ich naturalne środowisko, jednak na przestrzeni wieków, w Bałtyku wielokrotnie zaobserwowano te morskie ssaki. Z tego powodu podejrzewa się, że rewalskie podanie może być mniej lub bardziej ubarwionym opisem faktycznego zdarzenia.
Źródło
pl. Wielorybów
więcej zdjęć (48)