starsze
nowsze
1
1+
2-
2
2+
3-
3
3+
4-
4
4+
5-
5
5+
6-
6
oceń zdjęcie | skomentuj ocenę | 1 głos | średnia głosów: 6
Skomentuj zdjęcie
Woj11
+1 głosów:1
Stadnina Albigowa pod Łańcutem.
2021-10-31 21:02:14 (4 lata temu)
do Woj11: dzięki! moja pierwsza myśl: o, ciekawe, kim był ten Albigow
2021-10-31 21:06:46 (4 lata temu)
Woj11
+1 głosów:1
do cwixilva: Wieś pod Łańcutem.
2021-10-31 21:09:14 (4 lata temu)
do Woj11: spoko, już znalazłam i przypisałam :)
2021-10-31 21:10:14 (4 lata temu)
cwixilva
Na stronie od 2019 styczeń
7 lat 3 miesiące 25 dni
Dodane: 31 października 2021, godz. 20:40:11
Źródło: Zbiory prywatne
Rozmiar: 2483px x 1847px
0 pobrań
736 odsłon
6 średnia ocen
Poprzednie i następne zdjęcia cwixilva
Obiekty widoczne na zdjęciu
Zbudowano: 1885
Alfred Potocki był wielkim znawcą koni, prowadził wzorcową stadninę, aktywnie działał w towarzystwach hippicznych, organizował wyścigi. Podobnie Jego młodszy brat Józef Mikołaj, który osiadł w majątku swojej matki, gdzie prowadził jedną, z najwspanialszych stadnin koni czystej krwi arabskiej wywodzących się ze starej grupy sławuckiej hodowli Sanguszków.
Wojna zniszczyła całkowicie stadninę. Czas ten utrwalony został w smutnym wierszu "Śmierć Ibrahima". Ibrahim to ogier zakupiony w 1899 roku w Bagdadzie (założyciel cennego rodu koni czystej krwi arabskiej).
W okresie międzywojennym stadnina w Albigowej była jedną z najlepszych w rękach prywatnych, jej konie wygrywały wiele wyścigów stając na czele sum wygranych. Przez okres 21 lat trwania wyścigów konie z Albigowej zajęły pierwsze miejsca w roku 1931(374050 zł) i 1936 (285955 zł), drugie miejsce w 1935 roku (257820 zł) oraz trzecie miejsca w latach 1932 (246400 zł), 1933 (253090 zł), 1934 (203270 zł).
O znakomitości stadniny świadczy fakt, że roczne konie odbierane były do wojska przez generała Andersa, który w Albigowej miał swoją prywatną stajnię wyścigową, odwiedzana była przez wielu hodowców, w tym przez Księcia Kentu.