|
starsze nowsze oceń zdjęcie | skomentuj ocenę | 2 głosy | średnia głosów: 6
Lata 1900-1915 , Schronisko górskie "Jaworowy" i "Czantoria". Źródło:Skomentuj zdjęcie |
3 pobrania 1203 odsłony 6 średnia ocen Poprzednie i następne zdjęcia Ewqa100 Obiekty widoczne na zdjęciu
Schronisko górskie "Czantoria" więcej zdjęć (43) Zbudowano: 1904 Schronisko wzniesione zostało w latach 1903-1904 przez niemieckie stowarzyszenie turystyczne "Beskidenverein" jako odpowiedź na plany Polaków wybudowania tu pierwszego polskiego schroniska w Beskidach. Budowane przez firmę Fritza Fuldy z Cieszyna, zostało oficjalnie otwarte 7 sierpnia 1904 r. Schronisku nadano imię arcyksiężnej Izabeli ("Erzherzogin Isabella Schutzhaus"). Początkowo schronisko było czynne tylko latem. Pierwszą gospodynią do 1908 r. była pani Hes z Wiednia. Po niej funkcję gospodarzy pełnili kolejno H. Korzinek, H. Walczysko i J. Streng. Do wzrostu popularności schroniska przyczyniały się systematycznie organizowane imprezy w stylu palenia ogni świętojańskich, a od 1913 r. zimowe festyny narciarskie. Do wybuchu I wojny światowej schronisko odwiedziło ponad 25 tys. gości. Po wytyczeniu granicy polsko-czechosłowackiej w 1920 r. schronisko, rozszabrowane w 1918 r., znalazło się po czechosłowackiej stronie Śląska Cieszyńskiego, czyli tzw. Zaolzia i zostało uruchomione ponownie przez "Beskidenverein" w 1923 r. W 1938 r. w ramach odzyskania tzw. Zaolzia schronisko znalazło się w Polsce a od 1939 r. w III Rzeszy. W 1945 r. schronisko ponownie znalazło się w Czechosłowacji. W 1948 r. zostało upaństwowione, a następnie przekazane przedsiębiorstwu "Beskidzkie Hotele i Restauracje" z Frydlantu nad Ostrawicą, które do 1953 r. przeprowadziło w nim generalny remont. Rozbudowane w I połowie lat 70. XX w., posiadało 54 miejsca noclegowe z pełną działalnością gastronomiczną. W latach 90. zostało sprywatyzowane i nosi nazwę "chata Čantoryje". Ze względu na przepisy sanitarne wyłączono działalność noclegową. Do lat 50. XX w. obok schroniska stał w niewielkim ogrodzeniu drewniany krzyż. Upamiętniał on śmierć 12-letniego pasterza nazwiskiem Słowiok, który zamarzł na Czantorii w kwietniową noc 1913 r., poszukując w zadymce śnieżnej zaginionej owcy. Schronisko górskie "Jaworowy" więcej zdjęć (44) Zbudowano: 1895 Dawniej: Erzherzog Friedrich-Schutzhaus am Jaworowy Schronisko na Jaworowym (dokładnie rzecz ujmując na Małym Jaworowym 947 m n.p.m.) to najstarsze schronisko turystyczne na Śląsku Cieszyńskim. Jego budowę zainicjowali członkowie cieszyńskiej sekcji niemieckiej organizacji turystycznej Beskiden-Verein, którą zawiązano w 1893 r. w Frydku. Jej czynność wspierała Komora Cieszyńska. Uroczyste otwarcie obiektu na Jaworowym nastąpiło 23 maja 1895 r. Schronisko nazwano imieniem ostatniego księcia cieszyńskiego Fryderyka („Erzherzog Friedrich-Schutzhaus”). Schronisko od samego początku cieszyło się wielkim wzięciem wśród turystów i miłośników gór. Już wkrótce po otwarciu przywitano w jego progach tysięcznego gościa. Na przełomie kwietnia i maja 1900 r. wybuchł pożar młodego lasu na północnym zboczu Jaworowego. Po trzech godzinach ogień ugaszono. W czasach pierwszej wojny światowej wykonano przebudowę obiektu. Usunięto taras widokowy, a zamiast tego przedłużono cały budynek o pięć metrów, uzyskując w ten sposób kolejne miejsca noclegowe. Po podziale Śląska Cieszyńskiego Jaworowy wraz ze schroniskiem znalazł się w Czechosłowacji. Jednak jego właścicielem była nadal organizacja Beskiden-Verein. W czerwcu 1936 r. w okolicach Trzyńca pojawił się lecący balon. Samolot wojskowy zmusił jego załogę do lądowania u podnóża Jaworowego. Jak się potem okazało, balonem lecieli czterej Belgowie, których celem były zawody w Warszawie, jednak po drodze zabłądzili. Po skończeniu drugiej wojny światowej obiekt znacjonalizowano. W roku 1957 wybudowano na Jaworowy kolejkę linową. Dolna stacja znajduje się w Oldrzychowicach, które są od roku 1980 w granicach administracyjnych Trzyńca. Schronisko, którego właścicielem jest miasto Trzyniec, obecnie oferuje 90 miejsc noclegowych. Na zboczu góry stopniowo uruchomiono trzy wyciągi narciarskie wraz z nartostradami, chata narciarska oraz szkoła narciarstwa i snowboardingu. Ponadto przy schronisku można znaleźć startowisko dla miłośników paralotni. Tekst opracował Czesław Gamrot. |