starsze
nowsze
1
1+
2-
2
2+
3-
3
3+
4-
4
4+
5-
5
5+
6-
6
oceń zdjęcie | skomentuj ocenę | 2 głosy | średnia głosów: 6

Polska woj. opolskie powiat opolski Stare Budkowice ul. Zagwiździańska Kościół św. Rocha Wnętrze

21 sierpnia 2021 , Ołtarz boczny w lewej nawie. W ołtarzu znajdują się obrazy Matki Boskiej Różańcowej z 1854 roku (pole główne) i współczesny Józefa z Nazaretu (w zwieńczeniu).

Skomentuj zdjęcie
Clipo66
Na stronie od 2019 listopad
6 lat 5 miesięcy 6 dni
Dodane: 17 marca 2022, godz. 12:38:07
Autor zdjęcia: Clipo66
Rozmiar: 1200px x 1800px
Aparat: Canon EOS 70D
3 i 1 / 5sƒ / 16ISO 10032mm
0 pobrań
837 odsłon
6 średnia ocen
Poprzednie i następne zdjęcia Clipo66
Obiekty widoczne na zdjęciu
Wnętrze
więcej zdjęć (11)
Kościół św. Rocha
więcej zdjęć (12)
Zbudowano: 1847
Zabytek: 637/59 z 13.11.1959

Historia kościoła sięga początków XVIII wieku. Już wcześniej, tzn. w początkach XVII wieku miał powstać cmentarz, na którym zbudowano w Budkowicach pierwszy kościół. O tej pierwszej budowli nie wiemy zbyt wiele. Dokumenty wizytacji z lat 1713 - 1715 przeprowadzonej w parafii Jełowa, do której należały w tym czasie Budkowice, mówią o istnieniu w Budkowicach drewnianej kaplicy (capella in Budkowitz lignea), a w roku 1719 - 1720 podkreślają, że jest ona nowa. Kościółek, zbudowany w 1713 roku po zarazie jaka wówczas nawiedziła okolicę, jako swoich patronów miał św. Rocha (święty mający chronić przed zarazami) i św. Sebastiana. Nie jesteśmy w posiadaniu żadnego dokumentu, który opisywałby bliżej wygląd naszej pierwszej świątyni. Możemy się tylko domyślać, że była to budowla niewielka, która po ponad stuletniej służbie mieszkańcom wsi, w międzyczasie znacznie już rozrosłej, przestała wystarczać. Równocześnie zmieniła się także pozycja prawna naszego kościoła. Początkowo, jak już wspomniano, była to filia parafii Jełowa, a od 1795 roku podniesiono jej rangę do tzw. lokalii, w której przebywał już kapelan-lokalista. 15 XII 1827 erygowano wreszcie samodzielną parafię, w skład której weszły obok Starych Budkowic nowo powstałe w II pół. XVIII wieku okoliczne kolonie: Nowe Budkowice z Morcinkiem, Dę-biniec (od 1811 roku), Zagwiździe, Bukowo, Radomierowice, Kały, Młodnik, Kopiec, Grabice, Wojszyn i Murowski Młyn. Ponadto jako filię dołączono do parafii Laskowice, gdzie 14 razy w roku odprawiano msze. Parafia należała do dekanatu siołkowickiego. Istniejący do tej pory mały, drewniany kościółek nie mógł już w tej sytuacji wystarczyć. Mimo ogromnych problemów, z jakimi borykali się wówczas parafianie (klęska gradobicia i głodu, liczne choroby), podjęto decyzję o budowie nowej świątyni. Budowa, do której swój finansowy wkład wniosły również władze państwowe (sprawujące formalny patronat nad kościołem), była prowadzona przez mistrza budowlanego z Opola o nazwisku Schwarz.



Wszystkie cegły na budowę miały zostać wypalone na terenie należącym do zagrodnika Józefa Golascha (obecnie własność p. Mikuli) w Dębińcu. Wapno zwożono furmankami z Tarnowa Opolskiego. Tradycja przekazuje, że nowy kościół budowano pozostawiając w środku starą budowlę drewnianą, którą rozebrano dopiero po zakończeniu budowy. Ten system znany był na Śląsku już przynajmniej od początków XVIII wieku. Budowa posuwała się bardzo szybko i 11 listopada 1847 roku nowy kościół został poświęcony. Stary, drewniany kościół miał zostać sprzedany gminie ewangelickiej w miejscowości Głuszyna (Glausche) niedaleko Namysłowa. Niestety nie udało nam się w pełni potwierdzić tych informacji. W Głuszynie istniały przed wojną aż trzy kościoły: jeden katolicki i dwa ewangelickie, w tym jeden drewniany. Obecnie pozostał tylko kościół katolicki, pozostałe dwa zostały po wojnie rozebrane. Kościół drewniany, już w czasie wojny bardzo zaniedbany, został pod koniec lat 40-tych lub na początku 50-tych rozebrany przez nowych mieszkańców wsi na opał. Obecni, starsi mieszkańcy Głuszyny, pamiętają więc tylko smutny finał drewnianego kościółka. O jego historii nie potrafią nic powiedzieć. Po drewnianym kościółku w Głuszynie pozostał jednak do dzisiaj ślad w postaci małego placyku okolonego dwunastoma starymi, potężnymi lipami i jedną akacją. Być może to miejsce jest również ostatnim śladem po naszym pierwszym budkowickim kościele. W 1995 roku przeprowadzono malowanie całego kościoła, a w roku 1996 przekryte jego dach oraz pokryto blachą miedzianą prezbiterium. W obecnym 1997 roku montuje się instalację odgromową oraz podjęto inicjatywę budowy nowych organów. Wszystkie te remonty są możliwe tylko dzięki ofiarności obecnych i byłych, mieszkających w Niemczech, parafian oraz zaangażowaniu proboszcza ks. Jerzego Bortla, który kieruje parafią od 1988 roku. Ludność parafii obejmującej swym zasięgiem tyle miejscowości była dość liczna. W 1855 roku liczyła 3980 katolików mówiących po polsku i po niemiecku, a także 1305 protestantów i 35 Żydów. W 1895 roku liczba katolików wzrosła do 5369 osób, protestantów do 1640, natomiast liczba ludności żydowskiej w parafii zmalała do 29. W 1898 roku odłączono od parafii jej dotychczasową filie w Laskowicach i przyłączono ją do Tuł. Liczba mieszkańców parafii zmalała więc i wynosiła w 1912 roku 4545 katolików, 1517 protestantów oraz 10 Żydów. W 1924 roku samodzielną parafię utworzyło Zagwiździe, gdzie przyłączono również tzw. Murowski Młyn i Grabice. W 1988 roku Radomierowice przeszły pod administrację proboszcza z Dąbrówki Dolnej. Wreszcie w 1996 roku, po zbudowaniu nowej kaplicy w Bukowej, dołączono do naszej parafii Nową Bogacicę. Obecnie parafię tworzą następujące miejscowości: Stare Budkowice, Nowe Budkowice, Bukowo, Nowa Bogacica, Dębiniec, Kały, Morcinek i Wojszyn. Liczba mieszkańców parafii wynosiła w 1996 roku 2279 faktycznie mieszkających w niej osób (statystyka nie obejmuje osób zameldowanych, ale faktycznie nie mieszkających w parafii). Administracyjnie parafia należała przed 1945 rokiem do archidiecezji wrocławskiej, po wojnie do nowo utworzonej administracji apostolskiej w Opolu, a następnie diecezji opolskiej i dekanatu zagwiździańskiego. Dokumenty wykazują, że od momentu erygowania parafii używano w czasie głoszenia kazań zarówno języka polskiego, jak i niemieckiego. Również wszyscy proboszczowie naszej parafii znali język polski i niemiecki. Pierwszym proboszczem w latach 1827-1836 był ks. Ucherek. Następnym, w latach 1836-1846, ks. Johann Hallama urodzony w Krapkowicach 25.05.1807 roku, wyświęcony na księdza 23.01.1831 roku. 15.10.1846 roku proboszczem parafii został ks. Augustin Bertzyk urodzony w Opolu 6.10.1811 roku, wyświęcony 24.03.1837 roku. To właśnie ten proboszcz miał szczególne zasługi przy budowie obecnego kościoła. Od 12.02.1857 roku widzimy go w Strzelcach Opolskich. Następnym księdzem w parafii został ks. Georg Rduch urodzony 20.04.1801 roku w Marklowicach Dolnych (część Wodzisławia Śląskiego), wyświęcony 9.06.1827 roku. W dokumentach figuruje nie jako proboszcz, lecz jako administrator parafii. Od 12.03.1866 roku proboszczem zostaje ks. Paul Frischtatzky urodzony 21.06.1827 roku w Żorach (Sohrau), wyświęcony 23.06.1851 roku. W 1872 roku kolejnym proboszczem zostaje ks. Theodor Wagner urodzony 4.06.1832 roku w Gross Glogau (Głogówek ?!), wyświęcony 12.06.1858 roku. Poprzedni proboszcz ks. Paul Frischtatzky przejął parafię w Siołkowi-cach, gdzie spotykamy go m.in. w roku 1876. Ks. Wagner zostaje w 1882 foku przeniesiony do Chróściny Opolskiej, a na jego miejsce przychodzi 10.05.1882 roku ks. Paul Gerntke, poprzednio lokalista w Popielowie, urodzony 4.03.1838 roku w Pyskowicach (Peiskretscham), wyświęcony 4.07.1863 roku. Ksiądz Gerntke przebywał w Budkowicach aż do śmierci, tj. do 23.06.1902 roku i jest pierwszym proboszczem pochowanym na naszym cmentarzu. 30.12.1902 roku parafię przejął ks. Karl Riedl urodzony 13.09.1864 roku w Opolu, wyświęcony 27.06.1889 roku. Ks. Riedl był jednym z fundatorów klasztoru Sióstr Służebniczek N.M.P. w Budkowicach. W parafii przebywał aż do śmierci, czyli do 30.01.1941 roku. Ostatnie lata życia spędził jako ksiądz - emeryt w klasztorze w Budkowicach. Jest pochowany na tutejszym cmentarzu. 30.08.1938 roku proboszczem parafii został ks. prałat Henryk Kocek (Heinrich Kotzek) urodzony 16.07.1904 roku w Mikulczycach, wyświęcony we Wrocławiu 2.02.1930 roku, długoletni dziekan dekanatu zagwiździańskiego. Ks. prałat Kocek był najdłużej urzędującym proboszczem naszej parafii. Przeprowadził ją przez trudny okres zmiany państwowości Śląska.



W latach 50-tych doprowadził do gruntownego remontu wnętrza kościoła, po którym świątynia przybrała obecny wygląd. Znany był jako człowiek, który nie potrzebował wiele dla siebie, skromny, nie rzucający się w oczy, ale o dużej wiedzy. Proboszczem parafii był 50 lat i dopiero w 1988 roku zastąpił go, początkowo jako administrator, ks. Jerzy Bortel, który od 1985 roku był miejscowym wikarym. Ks. prałat Henryk Kocek przebywał przez jakiś czas nadal na terenie parafii, a ostatnie lata życia spędził w Domu Księży Emerytów przy Kurii Diecezjalnej w Opolu. Zmarł 12.04.1992 roku. Pochowany został na cmentarzu w Starych Budkowicach. Staraniem obecnego księdza proboszcza oraz wszystkich parafian sporządzono księdzu prałatowi piękny nagrobek, który jest symbolem wdzięczności parafian za długoletnią posługę duszpasterską księdza Henryka Kocka w Starych Budkowicach. Od 29.05.1990 roku proboszczem parafii jest ks. Jerzy Bortel urodzony 2.10.1953 roku w Strzelcach Opolskich, mieszkający jednak w Ujeździe, wyświęcony 6.05.1979 roku. Ksiądz Bortel dał się poznać jako sumienny, oddany pracy duszpasterskiej proboszcz. O jego dokonaniach na niwie remontowej wspominaliśmy już wyżej. W momencie pojawienia się na stałe księży w Budkowicach, pojawił się również problem stworzenia odpowiednich warunków mieszkalnych dla budkowickiego duszpasterza. Początkowo władze przekazały dla potrzeb kapłana starą leśniczówkę, budując nową w pobliżu rzeki. Aby zapewnić środki do życia dla duchownego, mieszkańcy parafii mieli się zobowiązać do płacenia kolędy oraz pewnej kwoty pieniężnej. W okresie probostwa ks. Hallamy zakupiono za zaoszczędzone pieniądze, przy finansowym wsparciu samego księdza, zagrodę na potrzeby plebanii. W 1873 roku rozebrano starą, drewnianą plebanię, a na jej miejscu zbudowano nową, obszerną, która przetrwała aż do 1945 roku, kiedy to została spalona, a następnie w swoim starym kształcie odbudowana. Wszystkie zawirowania historyczne przetrwała, znajdująca się przy probostwie, stara, drewniana stodoła, kryta gontem, pamiętająca jeszcze pierwszą budkowicką plebanię. Inne znajdujące się na posesji zabudowania zaadaptowano już w czasach współczesnych m.in. na potrzeby salki katechetycznej i garażu. Tak oto wspólnym wysiłkiem naszych proboszczów oraz wiernych kształtowała się historia naszego kościoła i parafii w ciągu ostatnich ponad 150 lat.



 



Źródło: 

/p>
ul. Zagwiździańska
więcej zdjęć (44)