starsze
nowsze
1
1+
2-
2
2+
3-
3
3+
4-
4
4+
5-
5
5+
6-
6
oceń zdjęcie | skomentuj ocenę | 8 głosów | średnia głosów: 6

Polska woj. opolskie Opole Wydarzenia 1997 - powódź w Opolu

19 lipca 1997 , Zrujnowany kiosk-komis przy ulicy Niemodlińskiej.

Skomentuj zdjęcie
Dzięky Bogu, źe ta powódź byla w lipcu. Nasze systemy ratunkowe niebyly wogóle przygotowane na coś takiego, i bardzo wolno reagowaly na situacjie, u Was ale bylo gorzej.....u nas woda przyśla i odeszla.
Komentarz został edytowany przez użytkownika - powód: literówka ☺
2022-04-03 22:06:46 (4 lata temu)
Desperado
+1 głosów:1
do vetinari: Muszę przyznać, że styrasznie na Was klęto i przeklinano. Przypisując Wam winę ale co niby miały Czechy zrobić ? A u nas ? Premier Cimoszewicz latał helikopterem, przeszkadzając ratownikom.
2022-04-03 22:15:00 (4 lata temu)
vetinari
+1 głosów:1
do Desperado: I moglo być o wiele gorzej...w 1997 roku, przez wszystkie protesty ekologów i ekonomów dobudowano zapore Slezská Harta szacowano, źe się zapelni wodą w ciągu 5lat. Podczas tej powodzi ją wypelniono wodą....ta zapora wiele uratowala. Od tej pory się ciągną diskusie na dobudowanie następnej zapory na tej rzece....
Podczas powodzi w 2002 r (którą u nas nazywano Powodzią 1000letnią) jeden z pracowników Weltawskiej kaskady ( 9 zapor wybudowanych pomiedzy Szumawą i naszą Pragą ) ostrzegal w wywiadu w naszej telewizji źe na Prage się wali 1000 letnia fala powodziowa.... i następny wiwiad w tej adicji na źywo byl wywiad z Prymatorem Pragy, który uspokajal obywatel naszej stolicy, źe Praga niejest zagroźona, źe są przygotowani na 50 letnią wode.....
Powóź w 1997r. nas zaskoczyla, nik nieoczekywal takiej gwaltownej ulewy, nik niebyl przygotowywany, powódź w 2002r. nam pokazala jak powaźne jest przekazywanie informacji pomiędzy sluźbami ratunkowymy....
2022-04-03 22:34:44 (4 lata temu)
Desperado
+1 głosów:1
do vetinari: W 1997 też nie wierzyłem w taką powódź. Żona nudziła mi przez dwa dni abym przestawił auto z podwórka na podwórko od sąsiada - on miał od Domańskiego. W końcu 09.07 wieczorem uległem i wkurzony przestawiłem. Żona auto uratowała ględzeniem :) Ja stawiałem co najwyżej na wybijającą wodę ze studzieniek. Czyli jak zdecydowana większość ludzi.
2022-04-03 22:45:53 (4 lata temu)
do vetinari: Podobnie u nas zapora pod Czorsztynem na Dunajcu, też wyliczano ile to lat się bedzie zbiornik napełniać. A starczyło parę dni...
2022-04-04 08:46:48 (4 lata temu)
do Jarosław Dubowski: Pamiętam jak wracalem z Polski, i moja Izka mnie juź czekala na Moście Przyjaźni w Cieszynie z tym źe zamykają most. Pojechalem do domu isię poprostu poloźylem i spalem po podróźy. Kiedy się obudzilem, i wlączylem telewizor, bylem w szoku z tego co widzialem. Pomiędzy Ostrawą i Pragą wykolejil pociąg pospieszny, Ostrawa zostala zalana, Bogumin teź. Na drógy dzień juź dochodzily informacjie o ofiarach, zalanych wioskach na Morawach. Nik niebyl przygotowany. Czechy są jak by dachem Środkowej Europy, prawie wszystkie rzeky od nas idą albo na polódnie, albo na pólnoc, niebylo szanse tą wode zatrzymać, tylko apelować na naszych siąsiadów co sie na nie rzuca. Chyba nam nik niewierzyl....Czas na ratowanie i przygotowywanie na to co sie dzieje zostal chyba zmarnowany.
2022-04-04 09:04:15 (4 lata temu)
do Desperado: Juź to kiedyś tutaj napisalem, ale przypomne....Mój kolega z roboty mial zamiar kupić dom rodzinny w Ostrawie. Wybral sobie jeden, wszystko bylo umuwione, i w podniedzialek miala zostać spisana umlówa o kupieniu domu. W poniedzialek byl dom zalany pod komin....Chyba jedynny czlowiek którego znam, który byl zadowolony z tej powodzi. To się naprawde wydarzylo.....
2022-04-04 09:21:18 (4 lata temu)
Pracowałem wtedy w firmie która świadczyła usługi IT dla FSO ZSD Nysa i po pracy pojechaliśmy z kolegą do Skorochowa nad wodą posiedzieć. Słonko grzało, wietrzyk powiewał aż tu nagle przyszła czarna chmura i zaczęło lać. Po półgodzinnej ulewie kolega raczył wyrazić opinię że "jak tak dłużej poleje to powódź będzie". Dziwnie się na niego spojrzałem a po paru tygodniach oglądaliśmy na Armii Krajowej w Nysie asfalt pozwijany jak koc odrzucony z łóżka...
2022-04-04 09:25:40 (4 lata temu)
W którym miejscu na Niemodlińskiej stał ten kiosk? I ciekawe czy udalo sie ocalić jego zawartośc...
2022-04-05 19:00:25 (4 lata temu)
do Tomi_Opole: Napewno zostala zlikwidowana, z powodów higienycznych. Woda byla zakożona chemią, fekaliamy i napewno zwlokami zwierząt...
2022-04-05 19:17:55 (4 lata temu)
do Tomi_Opole: Firma działa do dzisiaj: .
2022-04-05 19:29:35 (4 lata temu)
do Tomi_Opole: Jadąc od Dambonia, zaraz za skrętem Niemodlińska-Spychalskiego.
2022-04-05 19:29:51 (4 lata temu)
Desperado
Na stronie od 2015 lipiec
10 lat 9 miesięcy 15 dni
Dodane: 3 kwietnia 2022, godz. 21:58:58
Autor zdjęcia: Desperado
Rozmiar: 2000px x 1168px
1 pobranie
1012 odsłon
6 średnia ocen
Poprzednie i następne zdjęcia Desperado
Obiekty widoczne na zdjęciu
1997 - powódź w Opolu
więcej zdjęć (277)
Wydarzenia
więcej zdjęć (23)
ul. Niemodlińska
więcej zdjęć (504)
Dawniej: Falkenberger Strasse