Forum Skyscrapercity, zdjęcie 1300px:
Duże zdjęcie - link bezpośredni:
Blog: Miniatura podlinkowana do dużego zdjęcia na fotopolsce:
Duże zdjęcie: link do zdjęcia:
Miniatura: link do miniatury:
Plusuję, ponieważ cmentarze zydowskie mają jakąś \"tajemnicę\" w sobie, a i obojętnie o jakiej porze zrobi sie fotę, ona będzie dobra, znakomita, ale w zależności, jak \"artysta\" sie ustawi. Szkoda, że te metropolie są zaniedbane, mam na m,yśli poprzewracane macewy. Reszta, czyli porośnięte bluszczem alejki cmentarne niech tak zostaną, bo zgodnie z wiara judaizmu, nie wolno zmarłym przeszkadzać, usuwając ww zarośla.
To nie teoria, to smutna rzeczywistość! Niby w nekropoliach zmarłych i ich groby chroni nasza kultura, tradycja, religia,... Podobno ziemia w której leżą pochowani ludzie jest dla nas ziemią uświęconą. Jak jest naprawdę to mamy przykłady choćby we Wrocławiu i innych miastach Dolnego Śląska. Ileż cmentarzy które jeszcze w latach sześćdziesiątych były całe, znikło zupełnie. Wrocławski cmentarz żydowski przy Ślężnej to \"niezrozumiały\" wyjątek.
Smutna rzeczywistość a czasem kupa wstydu.Ostatnio słyszałem o kościółku na pograniczu woj.mazowieckiego i świętokrzyskiego .którego przedsionek wyłożony jest takimi płytami.Jak się tam wybiorę to dodam fotki. No chyba ,że ONR mnie wcześniej dopadnie.
Stary cmentarz żydowski w Gliwicach - kirkut znajdujący się przy ul. Na Piasku w Gliwicach. Stanowi on najstarszy zachowany zabytek kultury żydowskiej w tym mieście.
Powstał w 1815 i zajmuje powierzchnię 0,63 ha. Przetrwało około 500 nagrobków. Ustawiano je w równych rzędach. Dominowały macewy wykonane z szarego piaskowca, zwieńczone trójkątnie lub półkoliście, na których znajdowały się inskrypcje w języku hebrajskim lub niemieckim i hebrajskim. Zdobiono je również starotestamentowymi symbolami. Najstarsze nagrobki posiadają inskrypcje zrobione w rycie wypukłym w języku hebrajskim. Najokazalszym jest grobowiec rodziny Meyerów. Na cmentarzu spoczywają również m.in. członkowie rodziny Troplowitz, Frankel, Freud i Froehlich.
Przy głównym wejściu zlokalizowane są ruiny domu przedpogrzebowego. Po II wojnie światowej znajdował się w nim warsztat stolarski, a następnie świetlica.
Ostatniego pochówku dokonano w 1937 r. kiedy to pochowano Ernestinę Hahn, nekropolię zaś zamknięto definitywnie w 1953 r. Po 1945 r. nagrobki zrobione z wartościowych kamieni rozkradano i wykorzystywano jako surowiec budowlany.
W kwietniu 2010 r. Stowarzyszenie „Pamięć – Zikaron” odpowiadając na ogromne zainteresowanie dotychczasowym okazjonalnym udostępnianiem cmentarza do zwiedzania, postanowiło otwierać zamknięty na ogół cmentarz, by każdy chętny mógł go odwiedzić.
Zwiedzanie cmentarza jest możliwe w okresie wiosenno-jesiennym od kwietnia do października w każdą trzecią niedzielę miesiąca w godz. 14.00-16.00.