|
starsze nowsze oceń zdjęcie | skomentuj ocenę | 13 głosy | średnia głosów: 6
Lata 1960-1970 , Budynek dawnej nastawni JGB3. |
A któż to za szybkami okienka tak się uśmiecha? 2022-07-20 22:51:06 (3 lata temu)
Mój Dziadek zaczął od nalewania wody do parowozów, w kwietniu 1944 roku, w Zbąszyniu, jeszcze pod niemiecką okupacją. Miał 16 lat. Na emeryturę odszedł w latach 80-tych jako kolejowy dyspozytor. Zawsze bardzo dokładny zasadniczy, sumienny - pasował do ówczesnej kolei. Podobno nigdy nie wziął dnia "chorobowego", kiedyś wspominał, że raz nie dotarł na służbę - 28 czerwca 1956 roku, kiedy pracował w Poznaniu. Pewnie to przez Niego jakiś gen kolejowy mi się objawił... ;-) 2022-07-21 12:59:59 (3 lata temu)
do Joanna Syrenka: Fajne wspomnienia. Wtedy w Poznaniu Pani Dziadek miał prawo nie dojechać do pracy. Miałem wtedy 8 lat i byłem tam z mamą na zaproszenie rodziny obejrzeć cuda Targów Poznańskich. Ale stało się inaczej, siedzieliśmy w domu cały tydzień na ul. Matejki, ale wszystko dobrze pamiętam co potem widziałem. 2022-07-21 22:13:32 (3 lata temu)
|
|
Na stronie od 2014 styczeń
12 lat 3 miesiące 30 dni |