starsze
nowsze
1
1+
2-
2
2+
3-
3
3+
4-
4
4+
5-
5
5+
6-
6
oceń zdjęcie | skomentuj ocenę | 6 głosów | średnia głosów: 6

Polska woj. zachodniopomorskie Szczecin Niebuszewo ul. Przyjaciół Żołnierza Zespół dworsko-folwarczny Niebuszewo Park dworski

sierpień 1978 , "Fragment muru ogrodzeniowego od strony ul. Przyjaciół Żołnierza." (Archiwum OOZK Szczecin, neg. nr 35174 PKZ Szczecin)

Skomentuj zdjęcie
nyskadolniak
+1 głosów:1
Ten murek też stał w 1983, a i ładnych parę lat dłużej.
2022-09-23 10:00:02 (3 lata temu)
Hauka
+1 głosów:1
do nyskadolniak: Ten murek to stał w agonalnym już stanie do końca lat '90
2022-09-24 18:42:53 (3 lata temu)
atom
+1 głosów:1
Ten mur też dobrze pamiętam. Po lewej była żelazna brama, zawsze zamknięta.
2022-09-24 21:15:28 (3 lata temu)
do atom: chyba ostatnia jego zachowana część była na wysokości dzisiejszej plebanii przy dawnych garażach
2022-09-24 22:09:23 (3 lata temu)
do Hauka: Ja ten mur pamiętam jeszcze w całości, sprzed mojego wyjazdu do Wrocławia. Nawiasem mówiąc tak wyglądała kiedyś ulica Przyjaciół Żołnierza, obecnie 2-pasmowa arteria :-)
2022-09-27 13:04:43 (3 lata temu)
Jazzek
+1 głosów:1
do atom: Pamiętam, jak tonęła w błocie, mniej więcej w tej okolicy. Wzdłuż jezdni położono w pewnym okresie płyty betonowe, żeby można było przejść suchą stopą.
2022-09-27 13:35:11 (3 lata temu)
Hauka
+1 głosów:1
do atom: W miejscu bramy zawsze była "przelotka piesza" na drugą stronę najpierw na działki (a raczej ich pozostałości) o później na boisko "Maj", nazwa od sklepu który był obok :) w połowie lat 90' to było takie "amerykańskie" boisko do kosza z metalowymi siatkami chyba jedyne takie w szczecinie
Komentarz został edytowany przez użytkownika - powód: Poprawa
2022-09-27 14:51:54 (3 lata temu)
atom
+8 głosów:8
W związku z tym murem przypomniała mi się pewna historia z dzieciństwa:
Miałem wtedy 12, może 13 lat. Podczas spaceru z psem przychodziłem tamtędy obok zawsze zamkniętej blaszanej bramy. Wpadłem wtedy na pomysł, że przejdę górą i zobaczę, co tam jest. Zupełnie bez sensu, bo do PGR-u od strony Wartyslawa można było bez przeszkód wejść główną bramą i wielokrotnie tam byłem, chodząc po mleko.
No ale wprowadziłem pomysł w czyn, przelazłem górą, a mój pies jakoś się przeczołgał pod bramą. I cóż ja tam takiego ciekawego zobaczyłem? Zaniedbany staw, jakieś baraki mieszkalne, jakieś warzywne grządki, drób... I milicjanta, który coś do mnie krzyczał. Ten milicjant tam mieszkał w jednym z baraków.
Przestraszyłem się, wróciłem do bramy i w taki sam sposób wydostałem się na ulicę, ale pies utknął pod bramą. Kiedy próbowałem mu pomóc, usłyszałem za bramą głos: "Mam zastrzelić tego psa?". Przez dziurę zobaczyłem milicjanta z pistoletem w dłoni. Wystraszyłem się jeszcze bardziej i powiedziałem, że nie. "To wracaj tu szybko, bo go zastrzelę". Co miałem zrobić? - przelazłem jeszcze raz nad bramą, a milicjant zabrał mnie do swojego domu. Pies potulnie poszedł za nami (nie był specjalnie bojowy).
W mieszkaniu milicjanta zaczęło się przesłuchanie - a przecież nie byłem całkiem obcy, mieszkałem na Lompy, parę kroków stamtąd. Wszyscy się tam wtedy znaliśmy, przynajmniej z widzenia. Do naszego domu przychodziły dzieci z PGR-u, które moja mama dokształcała z matematyki. Gdybym nie był taki przerażony, pewnie bym wspomniał o naszym najbliższym sąsiedzie, który był majorem w milicji - dopiero by się ten głupek przestraszył. Jak można grozić dziecku bronią?!
Nie pamiętam, o co mnie pytał, ani co odpowiadałem. Pamiętam dzieciaki (miał ich kilkoro), które z zaciekawieniem przyglądały się, jak ich tata przesłuchuje "przestępcę".
2022-09-27 15:43:55 (3 lata temu)
atom
+2 głosów:2
Zmiana autora zdjęcia i dwóch pozostałych zdjęć parku dworskiego.
2025-01-08 23:09:36 (rok temu)
Hauka
Na stronie od 2019 luty
7 lat 3 miesiące 22 dni
Dodane: 22 września 2022, godz. 20:49:55
Źródło: inne
Autor: Barbara Sańko ... więcej (74)
Rozmiar: 1748px x 1089px
1 pobranie
754 odsłony
6 średnia ocen
Poprzednie i następne zdjęcia Hauka
Obiekty widoczne na zdjęciu
parki
Park dworski
więcej zdjęć (5)
Zlikwidowano: 1979
Zlikwidowano: 1950-1980
Dawniej: Gut Zabelsdorf

Zespół dworsko-parkowy istniał w tym miejscu już w 1 połowie XIX wieku - taki wniosek wyciągnięto (z braku dokumentów) na podstawie analizy drzewostanu parkowego. Park pełnił funkcję wiatrochronną dla dworu, budynków folwarcznych i sadu, który znajdował się w południowej części kompleksu. Pod koniec XIX wieku folwark należał do Schwartzkopffa z Berlina. W latach międzywojennych właścicielem majątku, liczącego wówczas 105 ha, został Hermann Harms.

Po 1945 roku folwark upaństwowiono, należał do Państwowych Gospodarstw Rolnych. Dwór początkowo był zamieszkały, na początku lat 50-tych zdewastowany budynek rozebrano. W latach 60-tych teren przyległych ogrodów i gruntów ornych przekazano na ogródki działkowe im. 1000-lecia Państwa Polskiego i ogródki "wzorcowe". Z czasem budynki folwarczne zamieniono na magazyny meblowe WPHW, a budynki mieszkalne przekazano Administracji Domów Mieszkalnych. Część budynków gospodarskich rozebrano. Na dziedzińcu zbudowano garaże bazy transportowej POZH.

W roku 1974 teren wyznaczony ulicami: Wilczą, Przyjaciół Żołnierza, Łuczniczą, Warcisława i Krasińskiego (wraz z terenem zespołu dworsko-parkowego) przeznaczono na budowę Osiedla Mieszkaniowego Książąt Pomorskich (Spółdzielnia Mieszkaniowa "Współny Dom"). Pozostałe jeszcze budynki folwarczne sukcesywnie rozbierano, zniszczeniu uległ także park.



Opis na podstawie opracowania Grzegorza Engela, które jest dostępne na stronie zabytek.pl

/p>
ul. Przyjaciół Żołnierza
więcej zdjęć (305)
Dawniej: Harmsstraße, Hallera Józefa, gen.