Forum Skyscrapercity, zdjęcie 1300px:
Duże zdjęcie - link bezpośredni:
Blog: Miniatura podlinkowana do dużego zdjęcia na fotopolsce:
Duże zdjęcie: link do zdjęcia:
Miniatura: link do miniatury:
Znakomite foto! Ciekawe, co to za wydarzenie było?
A swoja drogą, chyba wielu ludziom brakowało wojennej adrenaliny, skoro włazili tam, gdzie zdecydowanie nie powinni...
Datowanie na pewno druga połowa lat 50-tych - wcześniej nie było tych zabezpieczeń z desek na dwóch ostatnich kondygnacjach i stropy nie były podstemplowane.
Skłaniam się, że to 24 październik 1956...
do Woj11:
No właśnie, popatrzyłem na ówczesne kroniki filmowe i w czasie pogrzebu Bieruta latarnie na trasie konduktu były przysłonięte czarnym kirem...
Poza tym w czasie pogrzebu była słoneczna pogoda, a tu raczej październikowa mgła...
Koryguję datowanie.
do yani: W tamtym czasie Babcia odbierała mnie ze szkoły sp 38 na Świętokrzyskiej/Mazowieckiej i przechodząc przez plac Defilad do Chałubińskiego siadaliśmy na ławce w celu wmuszenie we mnie rogalika. 😉 Tamtego dnia (24 X) i w dniach następnych nie było spacerów, bo Babcia - doświadczona historycznie - obawiała się rozruchów. Co do adrenaliny tych gości to nie było obawy. Stropy były solidnie podstemplowane. Z drugiej strony. Co kierowało władzą by zniszczyć tak nowocześnie wybudowany kompleks PKO zamiast wypełnić lukę między dwoma fragmentami tego budynku.
Gmach Centrali Pocztowej Kasy Oszczędności w Warszawie – wybudowany w latach 1938–1939 i zniszczony w roku 1944 modernistyczny budynek zlokalizowany przy ul. Marszałkowskiej nr 134 (róg ul. Świętokrzyskiej nr 37) w Warszawie. Został zaprojektowany przez Bolesława Szmidta i Józefa Vogtmana jako siedziba zarządu Pocztowej Kasy Oszczędności (PKO).
Szybki rozwój P.K.O. w latach 30. spowodował, że jej siedziba przy ul. Świętokrzyskiej 31/33 przestała wystarczać do zaspokojenia wszystkich potrzeb biurowych. Z tego powodu bank nabył wybudowaną w 1863 dwupiętrową kamienicę Grzegorza Stiagatowa (projekt: Józef Orłowski), którą wyburzono w 1936 lub 1938. Na tak pozyskanym placu w latach 1938–1939 wzniesiono gmach nowej Centrali PKO. Planowano połączyć go z budynkiem przy ul. Świętokrzyskiej 31/33 i w tym celu wykupiono siedmiopiętrową, 27-letnią kamienicę o żelbetonowej konstrukcji znajdującą się pod numerem 35. Po jej wyburzeniu dokonanym w połowie 1939 planowano wznieść w tym miejscu plombę, lecz zamierzenia te przerwał wybuch II wojny światowej.
W trakcie obrony stolicy we wrześniu 1939 w gmachu od 17 września mieściła się siedziba Dowództwa Obrony Warszawy, przeniesiona tam z pałacu Zamoyskich.
Podczas okupacji niemieckiej obiekt służył Miejskim Zakładom Komunikacyjnym. W tym czasie na budynku umieszczona była wielka flaga hitlerowska, którą według relacji Aleksandra Kamińskiego zawartej w książce Kamienie na szaniec zerwał harcerz Szarych Szeregów Alek Dawidowski.
Gmach był eksploatowany niespełna 5 lat. W 1944 został zrujnowany podczas powstania warszawskiego.
Gmachu po zniszczeniach wojennych nie odbudowano. Jego szkielet stał do lat 60., kiedy został rozebrany. Plac po nim stał pusty do roku 2013. Wówczas to w tym miejscu wzniesiono betonową wiatę, osłaniającą południowo-wschodnie wejście do stacji metra Świętokrzyska. Przed rozpoczęciem budowy drugiej linii metra w ocalałych podziemiach budynku mieścił się klub „Underground”. Na fragmencie posesji, na której znajdował się gmach, oraz na działkach sąsiednich, w latach 2016–2018 zbudowano gmach biurowy Centrum Marszałkowska.
Obiekt został wzniesiony w stylu luksusowego funkcjonalizmu. Miał osiem pięter, opartych na przyziemiu z okrągłołukowo zwieńczonymi podcieniami. Zewnętrzne elewacje były licowane jasnym kamieniem. Narożnik budynku przy skrzyżowaniu ulic Marszałkowskiej i Świętokrzyskiej miał charakterystyczny zaokrąglony kształt. W nim wybite było główne wejście do sal operacyjnych banku położonych w przyziemiu. Bryła budynku powyżej piątego piętra miała charakter belwederu od strony południowej węższego niż niższa część elewacji. Gmach posiadał niewielkie, kwadratowe otwory okienne oraz niską nadbudowę w formie rotundy.
Wnętrza budynku Centrali PKO ozdobiono m.in. kolorowymi stiukami, marmurami i alabastrem.
Jeden ze współprojektantów gmachu Bolesław Szmidt opisał wiele jego elementów na łamach miesięcznika „Architektura i Budownictwo” (1939 nr 3) w artykule pt. Rozbudowa gmachów Centrali PKO w Warszawie.
24 pażdziernika 1956 na wiecu na palcu Defilad w Warszawie 400 tys. mieszkańców stolicy zamanifestowało swoje poparcie dla uchwał VIII Plenum KC PZPR oraz pełną solidarność z nowym kierownictwem partii. Przemówienie na wiecu wygłosił I sekretarz KC Władysłąw Gomułka