starsze
nowsze
1
1+
2-
2
2+
3-
3
3+
4-
4
4+
5-
5
5+
6-
6
oceń zdjęcie | skomentuj ocenę | 5 głosów | średnia głosów: 6
Skomentuj zdjęcie
Czy to dzisiejszy bulwar Pattona? Budynek z kopułką na wieży to .....?
2022-10-13 07:41:43 (3 lata temu)
do Dana :
Dobre pytanie... Ten sam budynek widać tu:

Czy to nie są okolice Portu Czerniakowskiego?
2022-10-13 14:55:53 (3 lata temu)
Woj11
+2 głosów:2
do yani: Czy to nie będzie, któraś z "pływających przystani"?
2022-10-13 15:10:54 (3 lata temu)
do Woj11:
Niewykluczone.
2022-10-13 15:15:33 (3 lata temu)
Skorygowałem przypisanie.
2022-10-13 16:51:10 (3 lata temu)
† ML
+3 głosów:3
Na pierwszym planie pogłębiarki wraz z wyposażeniem, tzn. pontony umożliwiające odprowadzanie piasku na brzeg. Przyglądałem się ich pracy przez wiele lat m in. gdy budowały plażę w okolicy ZOO.
2022-10-13 17:01:09 (3 lata temu)
do † ML:
Te pontony na zdjęciu nie mają moim zdaniem nic wspólnego z widocznymi pogłębiarkami.
2022-10-13 17:06:46 (3 lata temu)
† ML
+1 głosów:1
do yani: A ja twierdzę, że tak. Na nich leżała rura którą pompowano wodę z piaskiem wylewaną na brzeg. Ponton od brzegu był zakotwiczony, a reszta sprzęgnięta razem przesuwała wraz z pogłębiarką w miarę wydobywania piasku.
2022-10-13 17:14:10 (3 lata temu)
do † ML:
Chyba mylisz epoki... Te pogłębiarki ze zdjęcia ładowały piasek na barki, nie miały żadnych pomp.
2022-10-13 17:20:08 (3 lata temu)
do yani: Dzięki za korektę przypisania :)
2022-10-13 17:48:48 (3 lata temu)
do Dana :
:)
2022-10-13 17:50:49 (3 lata temu)
† ML
+1 głosów:1
do yani: Coś się uparł. Wiem co piszę. Wychowałem się nad brzegiem Wisły. Piasek na barki sypano przy pomocy widocznej na zdjęciu rury. Ten piasek z barek był używany do odbudowy Warszawy. Innym aspektem było pogłębienie szlaku wodnego i wtedy piasek wypompowywano na brzeg. W końcu lat 50-tych piasku w Wiśle było tyle, że przy niskim stanie wody Wisłę można było przejść nie mocząc, za przeproszeniem tyłka. Mam gdzieś zdjęcie, gdzie siedzę na dnie Wisły, jak, nie przymierzając, na Saharze.
2022-10-13 20:21:54 (3 lata temu)
do † ML:
Ja mówię o pogłębiarkach widocznych na zdjęciu, a Ty wypisujesz bzdury, że one mogły pompować piasek rurami na plażę...
A to co na powyższym zdjęciu bierzesz za rurę, to uniesione do góry koryto do sypania piasku na barki.
2022-10-13 20:46:50 (3 lata temu)
do yani: No ale te cylindryczne to mimo wszystko pontony. ;)
2022-10-13 21:07:38 (3 lata temu)
do verbensis:
Oczywiście, że pontony. Używane jak pomosty pływające w przystaniach, pomosty techniczne przy budowie mostów, pomosty przy konserwacji statków na wodzie, itd, itp...
2022-10-13 21:19:06 (3 lata temu)
† ML
+1 głosów:1
do yani: To co piszę, to nie są bzdury. Takie pontony były sprzęgnięte w szereg i podtrzymywały rurę, którą pompowano wodę z piaskiem. Może kiedyś na FP znajdzie się zdjęcie takiej kombinacji pogłębiarka-rura.
2022-10-14 14:48:30 (3 lata temu)
do † ML:
Ja o zupie, a Ty o d.... Popatrz sobie jeszcze raz na datowanie tego zdjęcia i na pogłębiarkę czerpakową, którą na zdjęciu widać... Mylisz czasy, a nawet epoki!
2022-10-14 15:10:21 (3 lata temu)
† ML
+1 głosów:1
do yani: A Ty popatrz na zdjęcia w temacie Rzeka Wisła. Zobaczysz takie same koparki pracujące w latach 50-tych i 60-tych. Piasek wydobywano i przewożono na dzisiejszy bulwar Karskiego. Później piasek już nie był tak potrzebny, a pogłębiać trzeba było, bo istniał ruch towarowy i wycieczkowy. Wtedy to zaczęto "wylewać" piasek na plaże po prawej stronie Wisły uzupełniając wypłukany z prądem piasek w czasie podwyższonych stanów wody. Jak już napisałem na Wisłę napatrzyłem się gdyż najpierw mieszkałem na Gnojnej Górze, a potem na ul. Darwina, która jest od Wisły o "rzut beretem"
2022-10-14 19:44:26 (3 lata temu)
do † ML:
Aleś się uparł... Pogłębiarki na Wiśle w latach 50-tych i 60-tych to były parowe pogłębiarki czerpakowe, takie jak na zdjęciu powyżej - nie miały żadnej możliwości pompowania piasku rurami na brzeg. Popatrz powyżej na mój koment z 2022-10-13 20:53:30, masz tam zdjęcia.
Ja z Muranowa nad Wisłę też nie miałem daleko, pogłębiarki czerpakowe dobrze pamiętam, ale jakoś nie pamiętam pompowania piasku na plażę rurami w tamtych latach.
2022-10-14 21:18:44 (3 lata temu)
do yani: Pogłębiarka z wysięgnikiem z 1952:
(znaczy taśmociąg podwieszany; jak by mogli mieć rurę, to by pewnie mieli)
2022-10-14 21:47:22 (3 lata temu)
do verbensis:
To też jest pogłębiarka czerpakowa, tyle że z taśmociągiem. Są podobne zdjęcia na FP:


Nie ma to nadal nic wspólnego z pompowaniem piasku z rzeki rurami na brzeg.
2022-10-14 22:08:22 (3 lata temu)
do yani: Proponuję przejrzeć w necie strony dotyczące pogłębiarek.
2022-10-15 00:05:17 (3 lata temu)
do † ML:
Myślisz, że nie przeglądałem?
2022-10-15 00:20:44 (3 lata temu)
2022-10-24 21:29:25 (3 lata temu)
do † ML:
Zgadza się, to jest to, co opisywałeś.
Tylko, że to co tam widać, nie ma nic wspólnego z pogłębiarką oraz pontonami widocznymi na zdjęciu - od początku usiłuję Ci to wytłumaczyć, ale jak widać bezskutecznie...
2022-10-24 22:14:56 (3 lata temu)
† ML
+1 głosów:1
do † ML: Oczywiście, bo zdjęcie jest niemal sto lat późniejsze. Ale Ty wyśmiewałeś wylewanie piasku z wodą na brzeg. Więc to jest widoczne na tym zdjęciu. Poza tym pogłębiarka jest z końca XX w, a nie z jego początku. A jaka jest różnica między pontonami na pierwszym planie ze zdjęcia z '90 i tymi dyskutowanymi z 1909? Widzę, że trudno przyznać Ci się do błędu.
2022-10-24 23:23:30 (3 lata temu)
do † ML:
Nadal nic nie rozumiesz... Czy Ty w ogóle widzisz z którego roku jest zdjęcie, pod którym toczymy dyskusję???
Chyba nie widzisz, więc napiszę - 1910! To co jest na zdjęciu, to pogłębiarka czerpakowa, a nie ssąco-refulująca, o których Ty w kółko opowiadasz.
2022-10-25 00:09:54 (3 lata temu)
† ML
+1 głosów:1
do yani: Więc na pogłębiarkach w latach 60-tych musiały być zainstalowane urządzenia ssące. Jedno nie wyklucza drugiego. Szkoda, że na zdjęciu współczesnym nie ujęto pogłębiarki na pierwszym planie. Już pisałem - wiem co widziałem.
2022-10-25 00:20:43 (3 lata temu)
do † ML:
Chcesz zobaczyć jak wygląda pogłębiarka, która może tłoczyć rurami piasek na brzeg - proszę bardzo:
2022-10-25 04:33:22 (3 lata temu)
† ML
+2 głosów:2
do yani: Oczywiście, że jest inna niż te, jakie ja widziałem, ale to koniec XX w, a nie początek. Może kiedyś znajdę taki zestaw lecz z lat 60-tych, to wrócę do tematu.
2022-10-25 10:15:53 (3 lata temu)
Dana
Na stronie od 2015 październik
10 lat 6 miesięcy 15 dni
Dodane: 13 października 2022, godz. 7:38:08
Rozmiar: 1441px x 922px
14 pobrań
1502 odsłony
6 średnia ocen
Poprzednie i następne zdjęcia Dana
Obiekty widoczne na zdjęciu
porty rzeczne
Port Czerniakowski
więcej zdjęć (53)

Położony jest na terenie dzielnicy Śródmieście, na Powiślu, na lewym brzegu Wisły. Wejście do portu dla jednostek pływających znajduje się na 511 kilometrze szlaku żeglownego Wisły.



Od wejścia do portu, zwanego dziś potocznie „patelnią”, wiedzie w kierunku południowym kanał o długości ok. jednego kilometra położony wzdłuż ulic: Solec i Czerniakowskiej, oddzielając od lądu Cypel Czerniakowski.

Kanał portowy w trzech miejscach przecinany jest przez ciągi komunikacyjne. U wylotu znajduje się specjalna brama powodziowa, w środku Most Łazienkowski, a na końcu tymczasowy drewniany mostek, który został zdemontowany w 2010 r.

We wczesnym okresie osadnictwa na tym terenie Wisła była ok. trzy razy szersza, a jej podzielone nurty opływały liczne zadrzewione kępy niosąc wędrujące ławice piasku. Mieszkańcy Solca od zawsze chcieli poskromić rzekę i aby nie przedzierać się przez błota budowali liczne groble i kanały odwadniające nadrzeczne bagna i kamienne tamy osłaniające osiedle. W poł. XV w. została usypana na wysokości dzisiejszej ul. Łazienkowskiej jedna z takich tam, która jednocześnie stanowiła granicę ówczesnych włości. Wiosną 1474 r. nagły przybór wody wyciął powyżej tamy długą rynnę wzdłuż krawędzi niższego tarasu rzecznego, równoległą do Drogi Czerniakowskiej tworząc tym samym jezioro Łacha.

Sytuacja ta trwała stabilnie aż do poł. XIX w., kiedy regulacja Saskiej Kępy, którą przeprowadził Piotr Steinkeller spowodowała znaczny wzrost dynamiki rzeki. Nurt rzeki skierowany został ku lewemu brzegowi i zaczął podmywać brzeg Solca. W celu umocnienia nabrzeża przeprowadzono szereg prac, m.in. budowę bulwarów i wzmocnienie tamy na Solczyku, która chroniła Drogę Czerniakowską. Od 1848 r. funkcjonowały w tym rejonie Warsztaty Żeglugi Parowej Hrabiego Andrzeja Zamoyskiego, w których zbudowano m.in. holownik parowy Wisła.

Próba uregulowania lewego brzegu Wisły spowodowała, że w 1884 r. podczas gwałtownej letniej powodzi brzeg rzeki przesunął się gwałtownie w stronę Kępy Goławskiej o ponad pół kilometra. Powstała wtedy gigantyczna piaszczysta łacha, na której Lindleyowie zbudowali Stację Pomp Rzecznych. Pozostała zatoka została wykorzystana przez inż. Antoniego Kwicińskiego, który zbudował basen zimowy. Wszystkie prace zostały ukończone w 1904 r.

Przed wybuchem II wojny światowej były tu wodowane i remontowane statki parowe oraz barki do 65 m długości. Podczas walk powstania warszawskiego w sierpniu i wrześniu 1944 r. Port Czerniakowski był ważnym punktem walk żołnierzy AK. Szczególnie ciężkie walki toczyły się tu 12 września 1944 r.

Natychmiast po wyzwoleniu Warszawy wiosna 1945 r. powrócili tu stoczniowcy i był to jeden z pierwszych zakładów pracy uruchomionych na terenie stolicy, który słynął nie tylko jako stocznia rzeczna, ale również jako warsztat mechaniczno-remontowy. Na bazie Warsztatów Stoczniowych Okręgowego Zarządu Wodnego powstała w porcie Warszawska Stocznia Rzeczna (1951-1969) W latach 1951-1958 produkowano w niej barki i wykonywano remonty kapitalne taboru pływającego po Wiśle. W latach 1958-1969 zbudowano w niej 24 pchacze barek typu „Żubr” i 30 małych śródlądowych statków pasażerskich przystosowanych do pływania po jeziorach.

Ostatnim statkiem wykonanym i zwodowanym w Warszawskiej Stoczni Rzecznej była jednostka wyprodukowana dla celów realizacji filmu „Faraon” J. Kawalerowicza. Wykonano wtedy statek egipski wg rysunków sprzed 4 tys. lat. Stocznia została zlikwidowana w 1969 r. Pochylnie do naprawy barek i parowców zasypano gruzem. Ambitne plany portu turystycznego z lat 70. XX w. zrealizowano w niewielkim procencie. Podniesiono wtedy poziom Cypla Czerniakowskiego o cztery metry, a Trasa Łazienkowska przecięła historyczne tereny Warsztatów Żeglugi Parowej. Na szczęście nie doszło do realizacji projektu zasypania basenu portu gruzem, dzięki czemu zachował się czytelny zabytkowy układ portu.

Na dzień dzisiejszy cały teren Portu Czerniakowskiego ma wielką wartość przyrodniczą. Ze względu na niezamarzający, czysty przepływ i różnorodność szaty roślinnej, sprzyja wielu zwierzętom wodnym, tworząc dogodne warunki żerowania, rozrodu i odpoczynku. Żyje tu wiele gatunków ryb, raki, wydra i bóbr. Ponadto przylatuje tu również wiele gatunków ptaków, a w okresie przelotów można zaobserwować: orły bieliki, dzięcioła zielonego, nurogęsi, sowy uszate i puszczyki.



Źródło:


ul. Zaruskiego Mariusza, gen.
więcej zdjęć (196)