|
starsze nowsze oceń zdjęcie | skomentuj ocenę | 0 głosów | średnia głosów: 0
1956 , Rozpoznaję Ochaba, Cyrankiewicza i Chruszczowa. "Przekrój" nr 572 z 25 III 1956 r.Skomentuj zdjęcie
|
Dodane: 22 października 2022, godz. 20:01:08 Źródło: Zbiory - bonczek /hydroforgroup Rozmiar: 2000px x 1101px
2 pobrania 1072 odsłony 0 średnia ocen Poprzednie i następne zdjęcia bonczek_hydroforgroup Obiekty widoczne na zdjęciu
1956-03 Uroczystości pogrzebowe Bolesława Bieruta więcej zdjęć (23) Zbudowano: 1956 Bolesław Bierut zmarł „nagle” 12 marca 1956 roku w Moskwie. Dokładnie o godzinie 23.35. „Nagle” bo w przeciwieństwie do przywódców wrogiego obozu kapitalistycznego o naszych głowach państw i partii media raczej nie informowały. Zmarł w mieście i miesiącu w którym zmarł Stalin. To było zaskoczenie dla wielu rodaków na tyle silne, że zachowania niektórych do dziś budzą zdziwienie czy uśmiech na twarzy. Wstrzymano druk porannych gazet by prawidłowo zredagować a pierwsze artykuły jakie opisywały to wydarzenie przypomniały, że w ostatnia drogę wyruszył z Moskwy z Sali w której 30 lat wcześniej żegnano innego „wybitnego” rewolucjonistę – Feliksa Dzierżyńskiego. Trumna z Bierutem przyleciała na warszawskie Okęcie i została przewieziona do najważniejszego budynku w Polsce – budynku KC PZPR. Ciało zmarłego wystawiono na katafalku w dniu 14 marca w środę od godziny 17.00 do 23.00 oraz w czwartek 15 marca w godzinach 8.00 – 23.00. Ówczesne media nie tylko partyjno – rządowe ale także zagraniczne pisały że do pożegnania Prezydenta Polski ustawiła się najdłuższa kolejka w Polsce. Początek był na warszawskim Solcu, długość kolejki oscylowała w granicach 2-3 km a średni czas oczekiwania na wejście do budynku to minimum 3 godziny. Standardem było 5 – 6. Oczywiście kolejki stały całą dobę czekając na otwarcie komitetu. W Alejach zatrzymywały się tramwaje z których motorniczych przepuszczano bez kolejki by mogli pożegnać „wodza”. ZA mostem Poniatowskiego zorganizowano specjalny parking dla furmanek, którymi przyjechali mieszkańcy wsi chcący uczestniczyć w pożegnaniu. Pojawił się całkiem poważny pomysł by zwłoki Bieruta przenieść do planowanego panteonu działaczy rewolucyjnych na terenie warszawskiej Cytadeli. Pomysł upadł bo śmierć Bieruta była śmiercią polskiego stalinizmu i zaczęto odchodzić od realizacji takich i im podobnych idei. Ostatni żegnający opuścili gmach KC o 7.00 rano 16 marca. O godzinie 11.00 w całym kraju zawyły syreny i wstrzymano ruch na 3 minuty. Czarną metalową trumnę wyniesiono z gmachu partii i z wolna kondukt ruszył na plac pod Pałacem Kultury. Pochód otwierały sztandary KC, KW oraz stronnictw politycznych, potem były wieńce, kwiaty i orkiestra wojskowa. W pochodzie uczestniczyło sześć kompani Wojska Polskiego w galowych strojach. Były też poduszki a na nich odznaczenia Bolesława Bieruta. Trumna jechała na lawecie zaprzężonej w sześć koni. Aleje Jerozolimskie ozdobione były czarnymi flagami z krepą na latarniach. Po dotarciu na plac przed PKiN trumnę zdjęli z lawety generałowie i złożyli na czerwonym katafalku. Trumnę przykryto polską flagą. Pochód z budnyku KC do placu trwał około 45 minut. O godzinie 12.00 rozpoczął się wiec. Wstrzymano pracę w zakładach pracy. Na wiecu przemawiali miedzy innymi : Aleksander Zawadzki, Józef Cyrankiewicz, Nikita Chruszczow. O godzinie 13.00 zabiły dzwony. Była to umowa pomiędzy władzami a kościołem. Po wiecu kondukt ruszył na warszawskie Powązki. Trasa wiodła ulicami: Marszałkowską, placem Dzierżyńskiego /Bankowym/, Nowotki /Andersa/, Mickiewicza do placu Komuny Paryskiej /Wilsona/ a następnie ulicami Krasińskiego do Powązkowskiej i samych Powązek. Czas tego przemarszu oscylował wokół 3-4 godzin. W kondukcie – pochodzie uczestniczyły setki tysięcy osób. Trasa zabezpieczona była kioskami z napojami oraz transportem, który po zakończeniu uroczystości miał pomóc w transporcie uczestników pożegnania. W tym dniu jak wcześniej napisałem podczas wiecu nie pracowano w całym kraju a w Warszawie cały dzień. Sama śmierć Bieruta była pożywką dla wielu teorii dotyczących tak przyczyn jak i miejsca zgonu oraz jemu podobnych – Dymitrow czy Gottwald. Bierut spoczął na warszawskich Powązkach w alei zasłużonych w jednym w największym chyba do dziś grobowcu. Wydarzenia więcej zdjęć (71) Grobowiec Bolesława Bieruta więcej zdjęć (14) Zbudowano: 1956 Cmentarz wojskowy więcej zdjęć (85) Zbudowano: 1912 Dawniej: Cmentarz Komunalny Został założony w 1912, służył do grzebania zmarłych żołnierzy carskiego garnizonu wojskowego. Jeszcze podczas zaborów oraz I wojny światowej miejsce spoczynku znaleźli tu żołnierze rosyjscy, niemieccy, węgierscy, chorwaccy, czescy, słowaccy oraz polscy. ul. Powązkowska więcej zdjęć (2199) Dawniej: Powązkowa / Powązkowska za Okopami Ulica Powązkowska jest dawną drogą z Warszawy do wsi Powązki, pojawiającej się w źródłach od XIV wieku. Uregulowana została pod koniec XVIII wieku i wtedy też uzyskała nazwę. Pierwotnie używano różnych nazw, takich jak Powązkowa czy Powązkowska za Okopami. Ostatecznie ustalono nazwę Powązkowska. Nazwa ta została oficjalnie wprowadzona do dokumentów 30 listopada 1975 roku, wraz ze wszystkimi nazwami ulic nadanymi przed tą datą. Do czasu modernizacji ulicy w 1971 roku kursowały nią tramwaje. Źródło: |