|
starsze nowsze oceń zdjęcie | skomentuj ocenę | 1 głos | średnia głosów: 6
15 czerwca 1915 , Kościół Narodzenia NMPSkomentuj zdjęcie |
4 pobrania 581 odsłon 6 średnia ocen Poprzednie i następne zdjęcia esski Obiekty widoczne na zdjęciu Kościół Narodzenia NMP więcej zdjęć (10) Zbudowano: 1720 "JEŻOWE, powiat Nizko, dyecezya przemyska, wieś odległa 10 kim. od Rudnika. Parafię założył biskup krakowski, Bernard Maciejowski, a uposażył Zygmunt III w r. 1603. Obecny kościół drewniany pod wezwaniem Narodzenia NPMaryi wybudowano r. 1720. Kościół jest oryentowany i budowany na węgieł z drzewa sosnowego, przyciesie jednak są dębowe. Nie tylko dachy, ale i ściany kryte gontem. Presbiteryum zamknięte połową ośmioboka, nakrywa dach z przyszufnicami. Dach ten przeprowadzony jest na tej samej wysokości ponad nawą środkową, nawy boczne mają dachy osobne (fig. 39), nieco niżej i podparte konsolami. Sygnaturka składa się z latarni i kopułki obitej blachą. Do strony północnej przylega zakrystya ze stryszkiem, opatrzona w połowie wysokości ze wszystkich stron przydaszkiem na konsolach. Od strony wschodniej ściana zakrystyi ponad przydaszkiem się cofa, aby zrobić miejsce oknu presbiteryum. Od ściany zachodniej zakrystyi idą soboty, zagrodzone balaskami aż ku ścianie frontowej. Od strony południowej rozciągają się również soboty podobne, częścią nadto kryte. Na frontowej ścianie znajduje się przydaszek podtrzymywany konsolami na tej samej wysokości co dach główny. Kruchta z podobnym daszkiem jak dach przedniej części i kościoła, z takim samym przydaszkiem i konsolami trzyma się części frontowej. Wewnątrz (fig. 42) oddziela presbiteryum od nawy głównej tęcza z Chrystusem na krzyżu i NPMaryą oraz św. Janem, rzeźby wchodzące w zakres raczej sztuki ludowej. Tak presbiteryum jak nawa główna nakryte są obłym sufitem , sufit naw bocznych płaski. Nawę główną od naw bocznych oddzielają słupy z gzymsikami u góry, układającymi się w kapitel. Ołtarze, konfesyonały i wogóle urządzenie kościoła jest w stylu prowincyonalnego zupełnie się rozkładającego baroka. Nawet szczegóły, jak wazony z owocami, ozdabiające sprzęty, lichtarze, utworzone przez klęczące aniołki i na głowie trzymające nasady świecy, były przez prowincyonalnego snycerza według sił starannie rzeźbione. Parę nieużywanych i na składzie będących szczegółów oddał Zarząd kościoła do Muzeum narodowego w Krakowie. Kościół przeznaczony jest na rozebranie. Krosno na dzwony zasługuje na szczególniejszą uwagę . Krosna na dzwony wogóle nie mają artystycznej wartości, tylko praktyczną. Tu krosno pod względem praktycznym i artystycznym zostało dobrze obmyślane i przedstawia się jako piękny zabytek. Stoi ono tuż przed kruchtą. Składa się z komórki, nakrytej dachem, ostro spadającym, niemal aż do ziemi, a na grzbiecie dachu widzimy właściwe krosna, w których są dzwony, składające się ze słupów, dźwigających tak dzwony, jak daszek nad nimi, otoczony okapem, na daszku wznosi się kolumna z entazą, a na niej stoi krzyż. W skarbcu znajdują się: puszka na komunikanty w kształcie kielicha, nakrytego koroną o nodusie ozdobionym wystającem i figurkami, zabytek zapewne XVII wieku i kielich z XVIII w. , ozdobiony ornamentacyą roślinną, oba wykonane ze srebra. " Źródło: Kościoły" rel="nofollow" target="_blank" class="Scolor" style="text-decoration:underline">https://rcin.or...%22">Kościoły W 1923 r. kościół przeniesiony do Zarzecza: /p>
|