starsze
Klasztor franciszkanów
nowsze
1
1+
2-
2
2+
3-
3
3+
4-
4
4+
5-
5
5+
6-
6
oceń zdjęcie | skomentuj ocenę | 15 głosów | średnia głosów: 6
Skomentuj zdjęcie
Marek W
Na stronie od 2011 czerwiec
15 lat 0 miesięcy 19 dni
Dodane: 26 kwietnia 2023, godz. 20:18:27
Autor zdjęcia: Marek W
Rozmiar: 1747px x 1343px
Aparat: DSC-HX400V
1 / 400sƒ / 3.2ISO 806mm
0 pobrań
347 odsłon
6 średnia ocen
Poprzednie i następne zdjęcia Marek W
Obiekty widoczne na zdjęciu
kościoły, katedry, kaplice
Klasztor franciszkanów
więcej zdjęć (14)
Zbudowano: 1714-1728
Dawniej: Klasztor Bernardynów
Fundatorem kościoła i klasztoru bernardynów w Kadynach był Teodor Jan Schlieben. Nawrócony z luteranizmu pod wpływem jezuitów z Reszla, stał się gorliwym katolikiem. Przed 1682 r, rozpoczął budowę kaplicy ku czci św. Antoniego z Padwy wraz z pomieszczeniami mieszkalnymi dla zakonników na zalesionym wzniesieniu w dobrach Kadyny. Następnie zwrócił się do prowincjała wielkopolskiej prowincji bernardynów z propozycją objęcia tego miejsca. Prowincjał, o. Erazm Maron, wyraził na to zgodę.
J.T. Schlieben zamierzał w przeszłości wybudować w Kadynach kościół oraz Domek Loretański. Z osiedleniem się bernardynów w Kadynach fundator wiązał nadzieje, że będą pracować nad nawracaniem protestantów w okolicach Gdańska i Elbląga.
Żeby zapewnić zakonnikom podstawy bytu materialnego, oprócz placu pod budowę kościoła i klasztoru, zapisał także cztery morgi pruskie gruntu na założenie sadu i ogrodu. Ponadto przydzielił im łąkę, dwa konie, dwa woły i dwa wozy. Zapewnił wolny wyrąb drzewa w lasach na konieczne remonty i na opał oraz wolny połów ryb w jeziorze. Syn fundatora Ernest, po śmierci ojca zapisał klasztorowi jeszcze resztę wzgórza kadyńskiego od strony drogi prowadzącej do Elbląga. Pierwszy klasztor i kaplica w Kadynach były zbudowane z drzewa. Bernardyni nie byli z tego zadowoleni z kilku względów, m. in. dlatego, że drewniane zabudowania łatwo mogły się stać pastwą pożaru. W zawiązku z tym rozpoczęli starania o wzniesienie budynków murowanych. Starania te zakończyły się sukcesem. Dnia 20 maja 1716 r. bp sufragan warmiński - Franciszek Kurdwanowski, poświęcił kamień węgielny pod budowę murowanego kościoła w stylu barokowym pw. św. Antoniego z Padwy...cd.

Źródło: Licencja: [ CC-BY-SA 3.0]
Atrakcja turystyczna
Zbudowano: 1714-1728
Zabytek: -

W 1682 roku właścicielem Kadyn został Jan Teodor Schlieben – wojewoda inflancki oraz jeden z przywódców opozycji antyelektorskiej w Prusach Książęcych. Wyznawca luteranizmu, stał się gorliwym katolikiem pod wpływem jezuitów z Reszla, co doprowadziło do aktywnego wspierania przez niego kościoła katolickiego. Jeszcze przed 1682 rokiem rozpoczął budowę kaplicy ku czci św. Antoniego z Padwy oraz pomieszczeń mieszkalnych dla zakonników, w miejscu średniowiecznego grodu, na wzgórzu górującym nad Kadynami. Zwrócił się następnie do o. Erazma Marona, prowincjała wielkopolskiej prowincji bernardynów, aby objął swoją opieką to miejsce.



Schlieben planował wybudować w miejscowości kościół oraz Domek Loretański. Osiedlenie się bernardynów miało skutkować, w zamyśle fundatora, nawracaniem przez nich protestantów w okolicach Gdańska i Elbląga. Schlieben podarował zakonnikom nie tylko miejsce pod budowę kościoła i klasztoru, ale również cztery morgi pruskie gruntu, łąkę oraz zwierzęta gospodarcze (dwa konie i dwa woły) i dwa wozy. Zrezygnował z pobierania opłaty za wyrąb drzewa w lesie oraz za połów ryb. Również jego syn wsparł franciszkanom obdarowując ich ziemią.



Po rozbiorach Polski tereny wokół Elbląga zostały włączone do Prus. Wtedy właśnie klasztor zaczął podupadać, a jego ostateczny koniec i zamknięcie nastąpiły 6 kwietnia 1826 roku, kiedy trzech ostatnich zakonników przeniesiono do innych klasztorów. Budynki klasztorne zostały w części rozebrane, a te, które pozostały coraz bardziej niszczały, aż popadły w całkowitą ruinę.



Z nastaniem lat lat 90. XX wieku ruinami kościoła zainteresowała się minister kultury i sztuki Izabella Cywińska. Zamysłem ministerstwa było stworzenie w odbudowanym obiekcie domu pracy twórczej dla ludzi kultury. Po odbudowie murów budowli i przygotowaniu stalowej konstrukcji pod nowy dach, brak środków wymusił przerwanie dalszych prac. Niedokończony budynek przekazany został kurii biskupiej w Olsztynie, a jej przełożony biskup Edmund Piszcz, wystąpił do krakowskiej prowincji braci mniejszych pw. Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny, z propozycja przejęcia przez nich pieczy nad kadyńskim klasztorem. Wobec negatywnej odpowiedzi, biskup Piszcz zwrócił się następnie do księży salezjan, których parafia w Tolkmicku obejmuje swoim zasięgiem tereny klasztoru. Także oni odmówili przejęcia zabudowań.



Kiedy powstała Prowincja św. Franciszka, biskup zwrócił się do jej zarządu o objęcie opieką kadyńskiego zabytku. Zgoda jej władz zapoczątkowała nowy okres w dziejach klasztoru[3].



Źródło:

Licencja: [ CC-BY-SA 3.0]