starsze
nowsze
1
1+
2-
2
2+
3-
3
3+
4-
4
4+
5-
5
5+
6-
6
oceń zdjęcie | skomentuj ocenę | 6 głosów | średnia głosów: 5.47

Polska woj. świętokrzyskie powiat kielecki Bodzentyn ul. 3 Maja Zagroda Czernikiewiczów Pomnik rozstrzelanych mieszkańców Bodzentyna

11 czerwca 2011 , Pomnik przed zagrodą, miejsce rozstrzelania mieszkańców Bodzentyna w czasie II wojny światowej.

Skomentuj zdjęcie
da signa
+1 głosów:1
Założyłam obiekt.
2022-03-20 11:37:44 (4 lata temu)
Rafał T
Na stronie od 2011 marzec
15 lat 1 miesiąc 25 dni
Dodane: 2 lipca 2011, godz. 14:32:43
Autor zdjęcia: Rafał T
Rozmiar: 900px x 1200px
Licencja: CC-BY-SA 3.0
Aparat: SP600UZ                
1 / 400sƒ / 3.9ISO 1009mm
2 pobrania
1265 odsłon
5.47 średnia ocen
Poprzednie i następne zdjęcia Rafał T
Obiekty widoczne na zdjęciu
pomniki
Zbudowano: 1993
Zagroda Czernikiewiczów
więcej zdjęć (12)
Zbudowano: 1809
To najstarsza tak kompletnie zachowana zagroda w regionie - jej budowę przed 200 laty rozpoczął Jan Czernikiewicz, zamożny gospodarz z Bodzentyna, właściciel 34 mórg gruntu. Potem zagrodę rozbudowywali: jego syn Wincenty, wnuk Jan oraz prawnuk Władysław.

Zagroda ma kształt zamkniętego czworoboku. Od frontu znajduje się główny budynek mieszkalny, od wschodu dwie dobudowane do niego izby oraz zabudowania gospodarcze (stajnia, chlew, cielętnik i obora), od północy wozownia, a od zachodu wysokie drewniane ogrodzenie, które miało chronić m.in. przed grasującymi w okolicy wilkami.

Była to zagroda rolnicza, ale wejście do domu prowadzi przez przejezdną sień, która stanowiła element charakterystyczny małomiasteczkowej zabudowy. Na belce w głównej izbie zachował się napis: "Święty Floryanie broń domu tego A.D. 1809". Ta izba wraz z sienią to najstarsza część domu, druga izba dobudowana została w latach 70. XIX wieku, a dwie kolejne - w okresie międzywojennym.

Zagroda służyła Czernikiewiczom do lat 60. ubiegłego wieku. Jej stan był już jednak katastrofalny. W latach 1969-70 dzięki staraniom ówczesnego wojewódzkiego konserwatora zabytków Andrzeja Michałowskiego została gruntownie wyremontowana i uratowana. W 1981 roku została przejęta przez Muzeum Wsi Kieleckiej. Urządzona w części mieszkalnej wystawa pokazuje zmiany, jakie zachodziły w domu rolnika. Sień i izba ze wspomnianą belką to przykład wyposażenia z XIX wieku. W sieni zobaczyć możemy m.in. urządzenie o nazwie stępa nożna, które służyło do kruszenia ziarna na kaszę. W izbie zwracają uwagę warsztat tkacki, otwarta szafa ze zdobionymi ręcznie fajansowymi naczyniami, stare obrazy religijne, a także kuchnia z okapem i piecem chlebowym. W obydwu pomieszczeniach podłogę stanowi gliniana polepa.

W drugiej izbie, także z odrębną kuchnią i piecem chlebowym, jest już podłoga drewniana. Umieszczono tam m.in. dwuczęściowy kredens, stół z ołtarzykiem, wiszący zegar z wagami, a między dwoma łóżkami - kolebkę na biegunach. Nie jest to oryginalne wyposażenie izby, ale wszystkie eksponaty pochodzą z okolic Bodzentyna. Pamiątki po Czernikiewiczach zobaczyć można w trzeciej izbie, z okresu międzywojennego - to portret rodzinny, a także mniejsze zdjęcia wiszące na ścianie. Tam także znajduje się maszyna do szycia Singer, komoda i zegar z wahadłem.

Po wyjściu z domu na podwórko warto zajrzeć do stajni, gdzie zwraca uwagę żłób wydłubany z pnia drzewa. Narzędzia, które służyły niegdyś do uprawy roli i były zgromadzone w wozowni, nie są obecnie eksponowane. Część zabudowań gospodarczych zagrody władze Bodzentyna chcą wykorzystać na stworzenie lokalnego centrum kultury i sztuki. Według planów odbywać się tam będą warsztaty i przedstawienia teatralne, a także powstanie galeria.

źródło: To najstarsza tak kompletnie zachowana zagroda w regionie - jej budowę przed 200 laty rozpoczął Jan Czernikiewicz, zamożny gospodarz z Bodzentyna, właściciel 34 mórg gruntu. Potem zagrodę rozbudowywali: jego syn Wincenty, wnuk Jan oraz prawnuk Władysław.

Zagroda ma kształt zamkniętego czworoboku. Od frontu znajduje się główny budynek mieszkalny, od wschodu dwie dobudowane do niego izby oraz zabudowania gospodarcze (stajnia, chlew, cielętnik i obora), od północy wozownia, a od zachodu wysokie drewniane ogrodzenie, które miało chronić m.in. przed grasującymi w okolicy wilkami.

Była to zagroda rolnicza, ale wejście do domu prowadzi przez przejezdną sień, która stanowiła element charakterystyczny małomiasteczkowej zabudowy. Na belce w głównej izbie zachował się napis: "Święty Floryanie broń domu tego A.D. 1809". Ta izba wraz z sienią to najstarsza część domu, druga izba dobudowana została w latach 70. XIX wieku, a dwie kolejne - w okresie międzywojennym.

Zagroda służyła Czernikiewiczom do lat 60. ubiegłego wieku. Jej stan był już jednak katastrofalny. W latach 1969-70 dzięki staraniom ówczesnego wojewódzkiego konserwatora zabytków Andrzeja Michałowskiego została gruntownie wyremontowana i uratowana. W 1981 roku została przejęta przez Muzeum Wsi Kieleckiej. Urządzona w części mieszkalnej wystawa pokazuje zmiany, jakie zachodziły w domu rolnika. Sień i izba ze wspomnianą belką to przykład wyposażenia z XIX wieku. W sieni zobaczyć możemy m.in. urządzenie o nazwie stępa nożna, które służyło do kruszenia ziarna na kaszę. W izbie zwracają uwagę warsztat tkacki, otwarta szafa ze zdobionymi ręcznie fajansowymi naczyniami, stare obrazy religijne, a także kuchnia z okapem i piecem chlebowym. W obydwu pomieszczeniach podłogę stanowi gliniana polepa.

W drugiej izbie, także z odrębną kuchnią i piecem chlebowym, jest już podłoga drewniana. Umieszczono tam m.in. dwuczęściowy kredens, stół z ołtarzykiem, wiszący zegar z wagami, a między dwoma łóżkami - kolebkę na biegunach. Nie jest to oryginalne wyposażenie izby, ale wszystkie eksponaty pochodzą z okolic Bodzentyna. Pamiątki po Czernikiewiczach zobaczyć można w trzeciej izbie, z okresu międzywojennego - to portret rodzinny, a także mniejsze zdjęcia wiszące na ścianie. Tam także znajduje się maszyna do szycia Singer, komoda i zegar z wahadłem.

Po wyjściu z domu na podwórko warto zajrzeć do stajni, gdzie zwraca uwagę żłób wydłubany z pnia drzewa. Narzędzia, które służyły niegdyś do uprawy roli i były zgromadzone w wozowni, nie są obecnie eksponowane. Część zabudowań gospodarczych zagrody władze Bodzentyna chcą wykorzystać na stworzenie lokalnego centrum kultury i sztuki. Według planów odbywać się tam będą warsztaty i przedstawienia teatralne, a także powstanie galeria.

źródło: To najstarsza tak kompletnie zachowana zagroda w regionie - jej budowę przed 200 laty rozpoczął Jan Czernikiewicz, zamożny gospodarz z Bodzentyna, właściciel 34 mórg gruntu. Potem zagrodę rozbudowywali: jego syn Wincenty, wnuk Jan oraz prawnuk Władysław.

Zagroda ma kształt zamkniętego czworoboku. Od frontu znajduje się główny budynek mieszkalny, od wschodu dwie dobudowane do niego izby oraz zabudowania gospodarcze (stajnia, chlew, cielętnik i obora), od północy wozownia, a od zachodu wysokie drewniane ogrodzenie, które miało chronić m.in. przed grasującymi w okolicy wilkami.

Była to zagroda rolnicza, ale wejście do domu prowadzi przez przejezdną sień, która stanowiła element charakterystyczny małomiasteczkowej zabudowy. Na belce w głównej izbie zachował się napis: "Święty Floryanie broń domu tego A.D. 1809". Ta izba wraz z sienią to najstarsza część domu, druga izba dobudowana została w latach 70. XIX wieku, a dwie kolejne - w okresie międzywojennym.

Zagroda służyła Czernikiewiczom do lat 60. ubiegłego wieku. Jej stan był już jednak katastrofalny. W latach 1969-70 dzięki staraniom ówczesnego wojewódzkiego konserwatora zabytków Andrzeja Michałowskiego została gruntownie wyremontowana i uratowana. W 1981 roku została przejęta przez Muzeum Wsi Kieleckiej. Urządzona w części mieszkalnej wystawa pokazuje zmiany, jakie zachodziły w domu rolnika. Sień i izba ze wspomnianą belką to przykład wyposażenia z XIX wieku. W sieni zobaczyć możemy m.in. urządzenie o nazwie stępa nożna, które służyło do kruszenia ziarna na kaszę. W izbie zwracają uwagę warsztat tkacki, otwarta szafa ze zdobionymi ręcznie fajansowymi naczyniami, stare obrazy religijne, a także kuchnia z okapem i piecem chlebowym. W obydwu pomieszczeniach podłogę stanowi gliniana polepa.

W drugiej izbie, także z odrębną kuchnią i piecem chlebowym, jest już podłoga drewniana. Umieszczono tam m.in. dwuczęściowy kredens, stół z ołtarzykiem, wiszący zegar z wagami, a między dwoma łóżkami - kolebkę na biegunach. Nie jest to oryginalne wyposażenie izby, ale wszystkie eksponaty pochodzą z okolic Bodzentyna. Pamiątki po Czernikiewiczach zobaczyć można w trzeciej izbie, z okresu międzywojennego - to portret rodzinny, a także mniejsze zdjęcia wiszące na ścianie. Tam także znajduje się maszyna do szycia Singer, komoda i zegar z wahadłem.
źródło:

ul. 3 Maja
więcej zdjęć (23)
Dawniej: 1 Maja