starsze
nowsze
1
1+
2-
2
2+
3-
3
3+
4-
4
4+
5-
5
5+
6-
6
oceń zdjęcie | skomentuj ocenę | 2 głosy | średnia głosów: 6

Polska woj. świętokrzyskie Kielce ul. Langiewicza Mariana, gen. Dawny Szpital Dziecięcy Wnętrza

Lata 1930-1940 , Jedna z ogólnych sal w nowym pawilonie.

Skomentuj zdjęcie
Pielęgniarka w sombrero ...
2023-06-13 14:37:29 (2 lata temu)
Woj11
+1 głosów:1
do Robert Cze: Takie sombrero nosiły do 1964 szarytki
2023-06-13 17:07:15 (2 lata temu)
do Woj11: O-ja-cię!
Przecież to im musiało bardzo przeszkadzać w pracy (w sprawowaniu opieki nad pacjentami)! Czepek pielęgniarski jest dużo poręczniejszy.
2023-06-13 18:11:38 (2 lata temu)
Robert Cze
Na stronie od 2020 styczeń
6 lat 4 miesiące 12 dni
Dodane: 13 czerwca 2023, godz. 11:18:27
Rozmiar: 1937px x 1207px
4 pobrania
729 odsłon
6 średnia ocen
Poprzednie i następne zdjęcia Robert Cze
Obiekty widoczne na zdjęciu
Wnętrza
więcej zdjęć (3)
Dawny Szpital Dziecięcy
więcej zdjęć (6)
Zbudowano: 1927
Zlikwidowano: 2015 / 2023

W 1919 roku staraniem doktora Buszkowskiego zostało powołane Towarzystwo Przyjaciół Szpitala Dziecięcego w Kielcach. Udało mu się nakłonić do współpracy w Towarzystwie ówczesnego prezydenta Kielc Mieczysława Łukasiewicza, Bolesława Markowskiego - poźniejszego wiceministra Skarbu, swoich przyjaciół i znajomych. Zadaniem Towarzystwa było zbieranie funduszy na budowę Szpitalika. Maria Krzyżanowska, córka profesora Mariana Krzyżanowskiego, wybitnego matematyka z Uniwersytetu Warszawskiego przeznaczyła na szpital część swojego majątku. Według szacunków na budowę szpitala w tamtych czasach potrzeba było 1 200 000 marek.

Nie było mowy, żeby akcją społeczną zdobyć taką sumę. Nadarzyła się okazja, na ręce prezydenta Łukasiewicza wpłynęło pismo o zamiarze sprzedania posiadłości "Nowy Łan" państwa Mokulskich przy ulicy Lipowej 25 (dopiero po II wojnie światowej ulica zmieniła nazwę na Langiewicza) o wartości 160 tysięcy rubli carskich. Na posiedzeniu Rady Miasta 23 grudnia 1919 roku zawarto kontrakt między małżeństwem Mokulskich a prezydentem miasta o sprzedaniu posiadłości, a 20 stycznia 1920 roku podpisano akt notarialny. Budynek miał pięć dużych pokoi, można było przerobić go na szpital, Towarzystwo rozpoczęło remont.

W rok po zakupie posiadłości "Nowy Łan" 21 grudnia 1921 roku otwarto w Kielcach Szpital Dziecięcy imienia doktora Buszkowskiego: 3 sale na 20 łóżek, salę operacyjną, kaplicę, kuchnię, spiżarnię, łazienkę i pomieszczenie dla dwóch sióstr szarytek, które tu zajmowały się dziećmi. Polsko - Amerykański Komitet Pomocy Dzieciom dostarczył sprzęt medyczny i wyposażenie szpitala, bo miasto nie miało na to pieniędzy. - To był ewenement na skalę Polski. W tamtych czasach szpitale dziecięce działały głównie przy ośrodkach akademickich w Krakowie, Warszawie, Lwowie, Wilnie.

Pierwszym pacjentem był przyjęty 1 stycznia 1922 roku 7-letni chory na szkarlatynę, syn urzędnika, który zatrzymał się u swojej matki w Kielcach.

W 1924 roku Towarzystwo rozpoczęło budowę nowego budynku (znów w większości ze zbiórek społecznych i datków sejmików przy niewielkim wsparciu magistratu, który miał kłopoty finansowe). Nowy szpital zaprojektował warszawski architekt Czesław Domański, który wcześniej projektował Szpital Dziecięcy w Wiedniu.

W 1929 roku szpital skanalizowano, zbudowano izbę przyjęć, w 1930 roku działkę ogrodzono i założono ogród owocowy. W 1932 roku wybudowano portiernię i kostnicę, dwa lata później budynek administracyjny.

W 1938 r. rozpoczęła budowę pawilonu chirurgicznego. W chwili wybuchu II wojny światowej budynek był już w stanie surowym.

Kiedy wybuchła wojna, w szpitalu, który wówczas leżał na uboczu miasta, znalazły schronienie dzieci wysiedlone Zamojszczyzny, Pomorza, Poznańskiego. Tu były leczone dzieci żydowskie do czasu likwidacji getta. I również dzieci niemieckie. - To, że leczono tu dzieci niemieckie uchroniło personel szpitala przed wywózką do obozów i na roboty. Poza tym Niemcy dla swoich dzieci sprowadzali lekarstwa, więc korzystały też i dzieci polskie.

Ponieważ Niemcy rozwiązali wszystkie Towarzystwa Dobroczynności, szpital przeszedł pod zarząd Polskiego Czerwonego Krzyża i sam pracował na siebie, przyznano mu 7 hektarów ziemi, a ludzie wysiedleni, rodzice leczonych dzieci i personel pracował w gospodarstwie. Były cztery konie, świnie, kury, ogród warzywny, owocowy. Położenie na peryferiach miasta było korzystne również ze względu na konspirację. Doktor Mikołajczyk i Bujko szkoliły sanitariuszki oddziałów partyzanckich, opatrywały rannych cichociemnych. Tu schronił się ranny generał Leopold Okulicki "Niedźwiadek", i pułkownik Wojciech Borzobohaty, przygotowywano materiały opatrunkowe dla oddziałów ruchu oporu.

Budynki przetrwały wojnę z niewielkimi uszkodzeniami. W 1947 roku otwarto w nowym budynku oddział chirurgiczny.



Źródło:

br />


W 2015 roku szpital został przeniesiony do nowej siedziby przy ul. Grunwaldzkiej. Dawne zabudowania szpitala dziecięcego mają zostać wyburzone, a teren sprzedany. Władze miasta planują w tym miejscu budowę osiedla mieszkaniowego.


ul. Langiewicza Mariana, gen.
więcej zdjęć (101)