starsze
nowsze
1
1+
2-
2
2+
3-
3
3+
4-
4
4+
5-
5
5+
6-
6
oceń zdjęcie | skomentuj ocenę | 1 głos | średnia głosów: 6

Polska woj. lubelskie Lublin Wieniawa al. Długosza Jana Domek Kata

1 lipca 2023 , Długosza 4. Budynek wraz z najbliższym otoczeniem wpisany do rej. zabytków Lublina A/262. Stojąca przy ulicy Długosza niewielka budowla o charakterystycznym ośmiobocznym kształcie i namiotowym dachu ma niezwykle ciekawą historię. Przez kilkaset lat odbywały się w niej egzekucje, budynek bowiem pełnił funkcję szubienicy.
Drewniany budynek postawiono w 1468 roku a następnie w 1595 roku przekształcono w murowaną budowlę. Szubienica jest widoczna na miedziorycie Hohenberga i Brauna z 1617 roku, przedstawiającego widok Lublina.
W połowie wysokości budynku była zamontowana szubienica, a pod nią zapadnia. Skazańcy prowadzeni byli w kondukcie od strony Bramy Krakowskiej. Przy kościele pw. św. Krzyża skazańcom udzielane były święte sakramenty, a przy kapliczce Bożej Męki (na rogu Parku Saskiego) mogli się ostatni raz pomodlić. Za organizację konduktu i samą egzekucję odpowiadał kat miejski wraz ze swoimi pomocnikami, jednak ów kat nigdy w tym budynku nie mieszkał. Zwykle na drodze konduktu ustawiali się mieszkańcy miasta, którzy krzycząc często obrzucali skazanych błotem i kamieniami. W 1809 roku w czasie zaboru austriackiego, budynek został przekształcony, urządzono w nim prochownię, jednak nigdy, nawet przez jeden dzień nie mieszkał w nim żaden kat. W 1837 r. projektant Ogrodu Saskiego Feliks Bieczyński zaproponował, by w szubienicy urządzić domek dla ogrodnika, który pilnowałby parku. Pomysł zrealizowano kilkadziesiąt lat później, bo w 1897 r. Wtedy wnętrze zostało podzielone na dwie kondygnacje i powstała jeszcze murowana parterowa kuchnia oraz drewniany przedsionek. W PRL w dawnej szubienicy urządzono mieszkania kwaterunkowe. Dzisiaj zabytek wraz z przyległymi terenami, jest własnością prywatną. W nowej wersji na parterze znajdzie się miejsce dla dwóch pomieszczeń (38,92 m kw.). Dwa pomieszczenia będą też na pierwszym piętrze (38,84 m kw.). Elewacja nie zostanie otynkowana. Będzie taka jest teraz, ceglana.

Skomentuj zdjęcie
Proszę ADM o wklejenie tekstu źródłowego do opisu obiektu, z góry dziękuję.
2023-07-02 20:12:06 (2 lata temu)
vetinari
+2 głosów:2
do Nemezis: Jak dla mnie, reklamy emitowane przed samym wideem mają więksią wartoścz informacijną jak dokument jakiegoś Pawla z Lublina.....
2023-07-02 20:52:11 (2 lata temu)
do vetinari: Zrób namiastkę tego co On zrobił to porozmawiamy.
2023-07-02 20:53:05 (2 lata temu)
vetinari
+4 głosów:4
do Nemezis: Pobaw się w fotopolana i poszukaj lepsze źródlo ...☺
2023-07-02 20:53:47 (2 lata temu)
do vetinari: Tekst jest o wiele lepszy o tego co jest, więc w czym problem, bo to ja?
2023-07-02 20:56:44 (2 lata temu)
do vetinari: Tak dobrze znasz się na Lublinie, jeszcze nie tak dawno pisałeś, ze nie masz pojęcia, że to mój teren, więc mam działać, zmieniasz zdanie jak wiele razy tutaj/
2023-07-02 20:58:05 (2 lata temu)
do vetinari: Poza tym czytaj ze zrozumieniem, link podałam aby sobie uzupełnić wiedzę, nie ma tam, że źródło. Wiadomości pozyskałam z wielu źródeł, ale ty nie masz o tym pojęcia, więc pomóż mi jak się wtrącasz i zrób coś pożytecznego, zamiast krytykować, w tym jesteś znany tutaj.
2023-07-02 21:00:57 (2 lata temu)
vetinari
+3 głosów:3
do Nemezis: Niechodzi o Ciebie, ale o niejasne źródlo tych informacji w nagraniu. Ja sam jestem autorem jednej legendy która juź źyje wlasnym źyciem....Więc chyba warto znaleźcz inne źródlo.
2023-07-02 21:02:11 (2 lata temu)
do vetinari: Wklej mi ten tekst do opisu obiektu, usuń tamten i będzie po sprawie, bo prosiłam dwa razy i nic się nie dzieje. Zapomnimy o tym i będziemy iść dalej.
2023-07-02 21:04:24 (2 lata temu)
vetinari
+4 głosów:4
do Nemezis: Niewtrącam się, reaguje na przez Ciebie podane źródlo, przez które źądaś zmiane opisu. Brzmi calkiem ciekawie, ale to co mam miedzy uszami się nazywam mózg. I lubie mu wierzyć więcej niź Pawlowi z Lublina....Niejestem uzaleźniony na swojej racji, ale jednacze mi raczej ta opowieścz cuchnie sensacjią "XX wieku."
Komentarz został edytowany przez użytkownika - powód: czeski błąd ☺
2023-07-02 21:05:45 (2 lata temu)
do vetinari: Pokaż mi gdzie napisałam, mój tekst to źródło? pokaż.
2023-07-02 21:08:32 (2 lata temu)
Woj11
+3 głosów:3
do Nemezis: Spotkałem się z trochę innym opisem dotyczącym lubelskiej szubienicy, mówiącym, że znajdowała się na zewnątrz domku, na specjalnym pomoście do niego przylegającym. Szczerze pisząc bardziej to do mnie przemawia. Od najdawniejszych czasów kara śmierci, a także inne działania, jak obcinanie dłoni dla złodziei czy języka dla krzywoprzysiężcow ( i przepraszam Panie nadmiernie gadatliwych żon) miała charakter publiczny, by odstraszać potencjalnych złoczyńców.
2023-07-02 21:25:09 (2 lata temu)
Nemezis
+1 głosów:1
do Woj11: Głównym miejscem, w którym w Lublinie przeprowadzano tortury, był ratusz. Tu, w jednej z dolnych izb zwanej kaźnią lub męczarnią (career subpraetorianus ad torturandos incarceratos destinatus), odbywały się przesłuchania oskarżonych. Znajdowało się tu koło do rozciągania (rota), żelazne szyny do przypiekania, żelazne trzewiki (calcei ferrei) oraz śruby do miażdżenia ciała (troclea). Jeśli oskarżony przeżył ciężkie tortury - a nie zawsze się to udawało - miał obowiązek w ciągu doby potwierdzić złożone zeznania. Jeżeli w chwili otrzeźwienia po zadawanym bólu im zaprzeczył, wracał do sali tortur na ponowne przesłuchanie. Często bywało również, że po przeżytych cierpieniach oskarżeni szukali już tylko ukojenia w szybkiej śmierci i za obietnicę, na przykład uduszenia przed spaleniem, przyznawali się do wszystkiego. Po zakończeniu rozprawy i wyprowadzeniu aresztanta z katuszy, na rynku miejskim odbywało się publiczne ogłoszenie wyroku. Następnie tworzono kondukt, złożony z: na przedzie, człowieka niosącego krucyfiks, a następnie aresztanta, strażników miejskich, kata, oskarżycieli i woźnego. Pochód, któremu z reguły towarzyszyły tłumy gapiów, wyruszał za miasto przez Bramę Krakowską, która służyła często jako miejsce, gdzie wymierzano karę chłosty. Wiedzionym na miejsce kaźni asystowali kapłani z kościoła św. Krzyża, którzy zapewniali aresztantom ostatnią posługę. Miejsca egzekucji nazywano theatrum justitiale, czyli sceną sprawiedliwości, a same organa wymiaru sprawiedliwości dbały o to, by zapewnić widowisku, jakim było wykonanie wyroku, jak najliczniejszej publiczności. Przy lubelskiej szubienicy, która znajdowała się nieopodal figury Męki Pańskiej przy skrzyżowaniu szlaku krakowskiego z drogą na wieś Czechów, wykonywano nie tylko wyroki powieszenia: tu ćwiartowano, łamano kołem oraz wykonywano karę ścięcia, gdy miała ona charakter hańbiący. Tu kończyła się także ceremonia wyświecania osób skazanych na banicję.
2023-07-02 21:57:25 (2 lata temu)
Woj11
+1 głosów:1
do Nemezis: To co napisałaś jest cenną informacją (akurat dla mnie znaną, chociaż nie w szczegółach lubelskich). Chodziło mi jednak czy egzekucję miały miejsce wewnątrz czy na zewnątrz domku.
2023-07-02 22:10:35 (2 lata temu)
do Woj11: Nie popisuj się, gdyś ją znał to byś napisał, jak masz obiekcje to napisz sobie do historyków w Lublinie i Ci odpiszą na e-mail, ja tak czynię jak mam obawy.
2023-07-02 22:12:25 (2 lata temu)
do Woj11: Komentarz został usunięty przez użytkownika
2023-07-02 22:16:34 (2 lata temu)
Woj11
+5 głosów:5
do Nemezis: Obawy nie mam, obiekcje tak. Czy Ty naprawdę z wszystkimi chcesz tak prowadzić dialog?
2023-07-02 22:19:34 (2 lata temu)
yani
+5 głosów:5
Widzę, że Elizie się znowu włączył tryb Waldemara. I nie tylko pod tym zdjęciem.
Obawiam się, że takie zatrącające chamstwem aroganckie odzywki, jak pod adresem Woj11, skończą się banem...
2023-07-03 00:42:49 (2 lata temu)
Nemezis
Na stronie od 2022 lipiec
3 lata 9 miesięcy 21 dni
Dodane: 1 lipca 2023, godz. 16:24:51
Autor zdjęcia: Nemezis
Rozmiar: 1900px x 1219px
Aparat: realme 7 5G
1 / 1880sƒ / 1.8ISO 1075mm
0 pobrań
332 odsłony
6 średnia ocen
Poprzednie i następne zdjęcia Nemezis
Obiekty widoczne na zdjęciu
Domek Kata
więcej zdjęć (6)
Zbudowano: 1595
Zabytek: A/262 z 10.03.1967

Domek Kata - usytuowany przy ulicy Długosza, niewielka budowla o charakterystycznym ośmiobocznym kształcie i namiotowym dachu. Przez kilkaset lat odbywały się w niej egzekucje, budynek bowiem pełnił funkcję szubienicy.

Drewniany budynek postawiono w 1468, a następnie w 1595 przekształcono w murowaną budowlę. Szubienica jest widoczna na miedziorycie Hohenberga i Brauna z 1617 roku, przedstawiającego widok Lublina.

W połowie wysokości budynku była zamontowana szubienica, a pod nią zapadnia. Skazańcy prowadzeni byli w kondukcie od strony Bramy Krakowskiej. Przy kościele pw. św. Krzyża skazańcom udzielane były święte sakramenty, a przy kapliczce Bożej Męki (na rogu Parku Saskiego) mogli się ostatni raz pomodlić. Za organizację konduktu i samą egzekucję odpowiadał kat miejski wraz ze swoimi pomocnikami, jednak ów kat nigdy w tym budynku nie mieszkał. Zwykle na drodze konduktu ustawiali się mieszkańcy miasta, którzy krzycząc często obrzucali skazanych błotem i kamieniami. W 1809 roku w czasie zaboru austriackiego, budynek został przekształcony, urządzono w nim prochownię, jednak nigdy, nawet przez jeden dzień nie mieszkał w nim żaden kat. W 1837 r. projektant Ogrodu Saskiego Feliks Bieczyński zaproponował, by w szubienicy urządzić domek dla ogrodnika, który pilnowałby parku. Pomysł zrealizowano kilkadziesiąt lat później, bo w 1897 r. Wtedy wnętrze zostało podzielone na dwie kondygnacje i powstała jeszcze murowana parterowa kuchnia oraz drewniany przedsionek. W PRL w dawnej szubienicy urządzono mieszkania kwaterunkowe. Dzisiaj zabytek wraz z przyległymi terenami, jest własnością prywatną. W nowej wersji na parterze znajdzie się miejsce dla dwóch pomieszczeń (38,92 m kw.). Dwa pomieszczenia będą też na pierwszym piętrze (38,84 m kw.). Elewacja nie zostanie otynkowana, pozostanie ceglana. 



https://www.you...CCbs&t=87s"
target="_blank">

 


al. Długosza Jana
więcej zdjęć (21)