|
starsze nowsze oceń zdjęcie | skomentuj ocenę | 6 głosów | średnia głosów: 5.36
12 maja 2006 , Poniemieckie budowle militarne w Ludwikowicach Kłodzkich. Wejście do bunkra.Skomentuj zdjęcie
|
0 pobrań 2762 odsłony 5.36 średnia ocen Poprzednie i następne zdjęcia Mikrob Obiekty widoczne na zdjęciu Poniemieckie budowle militarne więcej zdjęć (10) W czasie II wojny światowej teren nieczynnej kopalni "Wacław" ("Wenceslaus") i okoliczne wzniesienia Gontowa i Włodyka stały się obszarem intensywnych prac budowlano-górniczych, które prowadzono od początku 1944 r. W 1942 r na terenie Ludwikowic Kłodzkich przy ulicy Wiejskiej założono obóz pracy dla polskich Żydów prowadzony przez organizację Schmelt, w którym przebywało ok. 600 więźniów zatrudnionych w fabryce amunicji urządzonej na terenie nieczynnej kopalni. W 1944 roku wszystko to stało się filią obozu koncentracyjnego Gross-Rosen. Później powstał drugi obóz u wylotu dolnego potoku złożony z ok. 50 baraków już dla 1500 więźniów, natomiast stary obóz zamieniono na obóz kobiecy. Więźniowie pracowali już nie tylko w fabryce amunicji w Miłkowie, ale prawdopodobnie także przy budowie ogromnego kompleksu podziemnych sztolni na zboczach wspomnianych już wzgórz Gontowej i Włodyki. Prace te w ramach projektu "Riese" prowadziła Organizacja Todta i otoczone były ścisłą tajemnicą. Zarówno zakres, jak i przeznaczenie wznoszonych obiektów nie są znane do dziś, a same sztolnie nie zostały nigdy dokładnie przebadane. Snuje się jednak opowieści o ogromnych sztolniach i korytarzach we wnętrzu obu gór i ukrytych w nich skarbach. Po tamtym okrasie szczególnie na powierzchni góry Włodyka i wewnątrz jej pozostały liczne ślady w postaci: sztolni, żelbetowych bunkrów, strażnic, magazynów, szybów wentylacyjnych oraz utwardzonych dróg leśnych. Do dzisiaj, niektóre tajemnicze budynki, bunkry i tajemne przejścia, na których rosną drzewa, okryte są tajemnicą. Przypuszcza się że kompleks obiektów w okolicy Ludwikowicach Kłodzkich może być nawet większy od lepiej znanego w masywie Włodarza - Osówki. Do dzisiaj nie jest znany los więźniów z obozu męskiego. Mogli zostać wymordowani i zasypani w którymś z wyrobisk. Mikrob |