|
starsze nowsze oceń zdjęcie | skomentuj ocenę | 2 głosy | średnia głosów: 5.16
14 sierpnia 2011 , Ulica Siennicka. |
Przy okazji, tędy jedzie się do Zakładu Karnego Gdańsk-Przeróbka czyli do końca szpaleru drzew, przejazd przez tory i skręt w lewo. 2011-08-18 23:00:46 (14 lat temu)
|
|
Na stronie od 2011 marzec
15 lat 2 miesiące 20 dni |
Zakłady Naprawcze Taboru Kolejowego i Miejskiego w Gdańsku-Przeróbce, Sp. z o.o. - zlokalizowane na Wyspie Portowej w Gdańsku przedsiębiorstwo, specjalizujące się m.in. w naprawie taboru szynowego (lokomotywy elektryczne, spalinowe, wagony towarowe) i podzespołów do pojazdów szynowych, powstałe w 1910 jako Eisenbahn Hauptewerkstatt Danzig-Troyl (Główny Warsztat Kolejowy Gdańsk-Trojan), w skrócie: EHW Danzig-Troyl.
Zakłady wyposażono w największe na Pomorzu Gdańskim hale przemysłowe – np. hala napraw wagonów ma rozmiary 251×103 m, zaś napraw lokomotyw ok. 166×102 m.
Po zakończeniu I wojny światowej, na mocy artykułu nr 107 traktatu wersalskiego, w 1922 zakłady wraz z dawną Stocznią Cesarską w Gdańsku przekazano na 50 lat w bezpłatną dzierżawę nowo utworzonej międzynarodowej spółce International Shipbuilding & Engineering Co Ltd, używającej też nazwy Danziger Werft und Eisenwerkstatten AG z 20% udziałem kapitału polskiego (reprezentowanym przez Bank Handlowy w Warszawie), 20% Wolnego Miasta Gdańska (Danziger Privat AG), 30% W. Brytanii (fabrykę wagonów Cravens Ltd) i 30 % Francji (Gdańską Grupę Przemysłową Groupement Industriel pour Danzig).
W okresie II wojny światowej zakładami zarządzały Koleje Rzeszy Niemieckiej.
Po wyzwoleniu w 1945 zakłady nosiły nazwę Warsztatów Głównych Gdańsk-Trojan, Warsztatów Kolejowych PKP, od 1952 Zakładów Naprawczych Taboru Kolejowego. Był okres, że zakłady zatrudniały ponad 3000 pracowników.
W latach 1942-1945 produkowano w zakładach kadłuby ścigaczy torpedowych dla niemieckiej marynarki wojennej, jeden z pozostawionych kadłubów (o długości 35 metrów) został przetransportowany do Stoczni Północnej i przebudowany na statek spacerowy dla Żeglugi Gdańskiej pod nazwą "Julia".
W 1958 wyprodukowano kilkadziesiąt autobusów dla PKS na podwoziu z silnikiem Leyland; karoserie z wyposażeniem pochodziły z taboru kolejowego.
Obecnie naprawy taboru odbywają się jedynie w jednej hali, zaś pozostałą powierzchnię dzierżawi cały szereg firm.
Więcej: