|
starsze nowsze oceń zdjęcie | skomentuj ocenę | 1 głos | średnia głosów: 6
1999 , Pomnik poświęcony zamordowanym mieszkańcom miejscowości BrodekSkomentuj zdjęcie |
Dodane: 23 lutego 2024, godz. 15:14:37 Źródło: Narodowy Instytut Dziedzictwa Rozmiar: 1344px x 2000px
0 pobrań 417 odsłon 6 średnia ocen Poprzednie i następne zdjęcia marjallo Obiekty widoczne na zdjęciu Pomnik poświęcony tragicznej śmierci czternastu osób, mieszkańców miejscowości Brodek, nie jest wyłącznie miejscem upamiętniającym to traumatyczne wydarzenie. Jest on jednocześnie mogiłą, w której spoczywają ciała bestialsko zamordowanych niewinnych osób. Stąd też, proces jego powstania jest inny w porównaniu z pozostałymi miejscami pamięci narodowej, znajdującymi się w gminie Wyśmierzyce. Nie było w tym przypadku jego oficjalnego, uroczystego odsłonięcia, lecz już od chwili gdy w miejscu tym spoczęły ciała ofiar, gdy stało się ono grobem, czczono przy nim pamięć swych ojców, braci, dzieci. Dramat jakiego doświadczyli mieszkańcy Brodku był jednym z najtragiczniejszych wydarzeń okupacyjnych lat 1939 – 1945 w gminie Wyśmierzyce. Nastąpił on 29 lipca 1944 roku. Tego dnia, w Brodku, znalazł się jeden z rosyjskich oddziałów partyzanckich. Liczył kilkadziesiąt osób. Partyzanci, postanowili w tej miejscowości odpocząć i pożywić się przed dalszym marszem. Partyzanci rozlokowali się i nie zdając sobie sprawy z niebezpieczeństwa oddali się błogiemu wypoczynkowi. Wkrótce został on przerwany atakiem niemieckiego wojska. Ponieważ wieś leży na skraju lasu Niemcy zaatakowali właśnie z niego, jedyną szansę obrony stwarzały zabudowania. Domy, stodoły, obory, płoty, a także przydrożne i podwórkowe drzewa wykorzystano, aby powstrzymać natarcie. Szans na zwycięstwo nie było, gdyż liczbowa przewaga wojska niemieckiego była znaczna. Po dwugodzinnych walkach, partyzanci wycofali się w stronę Podgórza, zabierając na wozach rannych. Po wycofaniu się oddziału, Niemcy postanowili ukarać mieszkańców Brodku, zarzucając im współpracę z rosyjskimi partyzantami. Wyciągali z domów mężczyzn i osiemnastu z nich zgromadzili w miejscu, w którym przed walką odpoczywali partyzanci. Trzem z nich: Józefowi Sycie, Józefowi Chmielewskiemu i Janowi Rdzankowi – najstarszym, niedołężnym, pozwolili odejść. Najmłodszy, natomiast, trzynastoletni Józef Rdzanek, wykazał się wielką odwagą, wykorzystał moment nieuwagi Niemców i uciekł do pobliskiego lasu. Pozostałych czternastu ustawiono w szereg. Odczytano im wyrok śmierci uzasadniając go współpracą z partyzantami. W chwilę później padły strzały. Ciał zabitych nie pozwolono przewieźć na cmentarz. Zbiorowa mogiła kryje więc do dzisiaj szczątki: Bronisława Chmielewskiego, Mieczysława Kaczorka, Edmunda Karasińskiego, Edwarda Postka, Jana Postka, Wacława Postka, Stanisława Postka, Stefana Rdzanka, Henryka Syty, Mariana Syty, Stanisława Syty, Wiktora Syty, Aleksandra Szymaniaka i Józefa Wójcikowskiego. W roku 1964, władze powiatowe postawiły w tym miejscu lastrikowy nagrobek z inskrypcją: Tu spoczywają zwłoki 14 mężczyzn bestialsko zamordowanych w dniu 29 lipca 1944 roku. Cześć ich pamięci. Mieszkańcy wsi Brodek oraz nazwiskami zamordowanych osób. Pomnik i jego otoczenie zostały zmodernizowane w roku 2016. Obecnie, dwie granitowe płyty wsparte o krzyż zawierają inskrypcję: W tym miejscu pochowano 14 mężczyzn zamordowanych przez Niemców w dniu 29 lipca 1944 r. Na zawsze pozostaną w naszej pamięci. Mieszkańcy wsi Brodek, lipiec 2016 r. Po drugiej stronie wypisane zostały nazwiska zamordowanych oraz ich wiek |