|
starsze nowsze oceń zdjęcie | skomentuj ocenę | 0 głosów | średnia głosów: 0
marzec 1956 , Tłum przed gmachem Komitetu Centralnego PZPR, gdzie wystawiono na widok publiczny trumnę z ciałem Bolesława Bieruta.Skomentuj zdjęcie
|
Dodane: 1 marca 2024, godz. 7:48:29 Źródło: Muzeum Narodowe w Warszawie Autor: Wiesław Prażuch ... więcej (409) Rozmiar: 4000px x 2521px
0 pobrań 661 odsłon 0 średnia ocen Poprzednie i następne zdjęcia 4elza Obiekty widoczne na zdjęciu 1956-03 Uroczystości pogrzebowe Bolesława Bieruta więcej zdjęć (23) Zbudowano: 1956 Bolesław Bierut zmarł „nagle” 12 marca 1956 roku w Moskwie. Dokładnie o godzinie 23.35. „Nagle” bo w przeciwieństwie do przywódców wrogiego obozu kapitalistycznego o naszych głowach państw i partii media raczej nie informowały. Zmarł w mieście i miesiącu w którym zmarł Stalin. To było zaskoczenie dla wielu rodaków na tyle silne, że zachowania niektórych do dziś budzą zdziwienie czy uśmiech na twarzy. Wstrzymano druk porannych gazet by prawidłowo zredagować a pierwsze artykuły jakie opisywały to wydarzenie przypomniały, że w ostatnia drogę wyruszył z Moskwy z Sali w której 30 lat wcześniej żegnano innego „wybitnego” rewolucjonistę – Feliksa Dzierżyńskiego. Trumna z Bierutem przyleciała na warszawskie Okęcie i została przewieziona do najważniejszego budynku w Polsce – budynku KC PZPR. Ciało zmarłego wystawiono na katafalku w dniu 14 marca w środę od godziny 17.00 do 23.00 oraz w czwartek 15 marca w godzinach 8.00 – 23.00. Ówczesne media nie tylko partyjno – rządowe ale także zagraniczne pisały że do pożegnania Prezydenta Polski ustawiła się najdłuższa kolejka w Polsce. Początek był na warszawskim Solcu, długość kolejki oscylowała w granicach 2-3 km a średni czas oczekiwania na wejście do budynku to minimum 3 godziny. Standardem było 5 – 6. Oczywiście kolejki stały całą dobę czekając na otwarcie komitetu. W Alejach zatrzymywały się tramwaje z których motorniczych przepuszczano bez kolejki by mogli pożegnać „wodza”. ZA mostem Poniatowskiego zorganizowano specjalny parking dla furmanek, którymi przyjechali mieszkańcy wsi chcący uczestniczyć w pożegnaniu. Pojawił się całkiem poważny pomysł by zwłoki Bieruta przenieść do planowanego panteonu działaczy rewolucyjnych na terenie warszawskiej Cytadeli. Pomysł upadł bo śmierć Bieruta była śmiercią polskiego stalinizmu i zaczęto odchodzić od realizacji takich i im podobnych idei. Ostatni żegnający opuścili gmach KC o 7.00 rano 16 marca. O godzinie 11.00 w całym kraju zawyły syreny i wstrzymano ruch na 3 minuty. Czarną metalową trumnę wyniesiono z gmachu partii i z wolna kondukt ruszył na plac pod Pałacem Kultury. Pochód otwierały sztandary KC, KW oraz stronnictw politycznych, potem były wieńce, kwiaty i orkiestra wojskowa. W pochodzie uczestniczyło sześć kompani Wojska Polskiego w galowych strojach. Były też poduszki a na nich odznaczenia Bolesława Bieruta. Trumna jechała na lawecie zaprzężonej w sześć koni. Aleje Jerozolimskie ozdobione były czarnymi flagami z krepą na latarniach. Po dotarciu na plac przed PKiN trumnę zdjęli z lawety generałowie i złożyli na czerwonym katafalku. Trumnę przykryto polską flagą. Pochód z budnyku KC do placu trwał około 45 minut. O godzinie 12.00 rozpoczął się wiec. Wstrzymano pracę w zakładach pracy. Na wiecu przemawiali miedzy innymi : Aleksander Zawadzki, Józef Cyrankiewicz, Nikita Chruszczow. O godzinie 13.00 zabiły dzwony. Była to umowa pomiędzy władzami a kościołem. Po wiecu kondukt ruszył na warszawskie Powązki. Trasa wiodła ulicami: Marszałkowską, placem Dzierżyńskiego /Bankowym/, Nowotki /Andersa/, Mickiewicza do placu Komuny Paryskiej /Wilsona/ a następnie ulicami Krasińskiego do Powązkowskiej i samych Powązek. Czas tego przemarszu oscylował wokół 3-4 godzin. W kondukcie – pochodzie uczestniczyły setki tysięcy osób. Trasa zabezpieczona była kioskami z napojami oraz transportem, który po zakończeniu uroczystości miał pomóc w transporcie uczestników pożegnania. W tym dniu jak wcześniej napisałem podczas wiecu nie pracowano w całym kraju a w Warszawie cały dzień. Sama śmierć Bieruta była pożywką dla wielu teorii dotyczących tak przyczyn jak i miejsca zgonu oraz jemu podobnych – Dymitrow czy Gottwald. Bierut spoczął na warszawskich Powązkach w alei zasłużonych w jednym w największym chyba do dziś grobowcu. Wydarzenia więcej zdjęć (71) Dom parafialny parafii św. Aleksandra więcej zdjęć (5) Architekt: Józef Grzegorz Lessel Działka przy ulicy Książęcej 21 została podarowana parafii św. Aleksandra w 1851 roku przez Ludwika Naimskiego, właściciela browaru przy placu Trzech Krzyży. Początkowo mieściła sie tu szkoła. Po przejęciu domu parafialnego (ul. Książęca 23) przez władze carskie przeniesiono tu plebanię, którą nazwano nowym domem parafialnym. W latach 1900–1902 wybudowano okazałą kamienicę na podstawie projektu Tomasza Saryusz-Bielskiego. Był to rezultat poszukiwania tzw. stylu narodowego, w praktyce – neogotyk. Budynek ten (wraz z działką) został wpisany do rejestru zabytków 18 października 1999 roku pod numerem A-942 (A-19). Obecnie na elewacji budynku znajduje się kilka tablic, o treści: przy wejściu zachodnim (wejście do domu parafialnego) tablice poświęcone wizytom papieży: „Pius XI papież / mieszkał w tym domu / jako pierwszy nuncjusz apostolski / w Polsce Odrodzonej 1918–1921”, „W domu tym / mieszkał w 1922 roku / Papież Paweł VI / Giovanni Batista / Montini / Sekretarz Nuncjatury Apostolskiej”, przy wejściu wschodnim (wejście do kancelarii parafialnej i punktu charytatywnego Caritas): po lewej stronie tablica informacyjna dotycząca budynku, po prawej stronie tablica poświęcona pamięci walk AK w powstaniu warszawskim o treści: „Poległym i zmarłym / Żołnierzom / Armii Krajowej / Zgrupowania «Leśnik» / którzy podczas / powstania warszawskiego / wraz / z innymi oddziałami AK / walczyli tu / we wrześniu / 1944 roku”; ul. Książęca więcej zdjęć (271) |