starsze
nowsze
1
1+
2-
2
2+
3-
3
3+
4-
4
4+
5-
5
5+
6-
6
oceń zdjęcie | skomentuj ocenę | 4 głosy | średnia głosów: 6

Polska woj. łódzkie Łódź Teofilów Przemysłowy ul. Aleksandrowska Bank PKO BP - Oddział Wnętrze

5 maja 2024 , Taras - I piętro Banku PKO dla VIP-ów. Widok na gabinety do przyjmowania VIP-ów

Komentarze pod zdjęciem zostały przeniesione spod usuniętego zdjęcia podpisanego "Sala Operacyjna Oddziału Banku widziana z tarasu z I piętra"

Skomentuj zdjęcie
vetinari
+4 głosów:4
Niesamowite...nik Cie niezastrzelil przy tym fotografowaniu ??? ☺☺☺
2024-05-16 22:45:12 (rok temu)
blaggio.
+2 głosów:2
do vetinari: Tam w pewnych porach spotkać można głównie starych ludzi z przytępioną uwagą i zajętych myśleniem o swoich problemach lub zasłuchanych w historie opowiadane przez klientów na stanowiskach obsługi ;-)
Dziwne tylko, że personel nie reagował.
Komentarz został edytowany przez użytkownika - powód: dopisek
2024-05-16 23:16:19 (rok temu)
sawickimarcin
+1 głosów:1
do blaggio.: Zdjęcia zrobiłem bardzo dyskretnie i bez lampy błyskowej. Byłem na tarasie, gdzie znajdują się boksy- gabinety do obsługi klientów VIP. Czekałem na swoją kolejkę aż zwolni się mój opiekun klienta. Ta sala operacyjna to chyba nic tajnego ... Nie ma tu jakichś sejfów, zabezpieczeń , alarmów. Nie widzę różnicy między zdjęciem tej poczekalni a poczekalni np. w przychodni zdrowia czekających na swoją kolejkę do lekarza.
2024-05-17 04:58:09 (rok temu)
ZPKSoft
+4 głosów:4
do sawickimarcin: Na foto wnętrz powinna być zgoda właściciela obiektu. Z reguły banki nie wyrażają zgody na takie fotografowanie i musisz się liczyć z tym, że zdjęcia trzeba będzie usunąć.
2024-05-17 09:22:30 (rok temu)
sawickimarcin
+3 głosów:3
do ZPKSoft: Jak się znajdzie "Życzliwa Duszyczka" i doniesie to może ... Ale niekoniecznie. Ja tam żadnych tajemnic bankowych nie ujawniłem.
Komentarz został edytowany przez użytkownika - powód: Brak kropki
2024-05-17 13:03:53 (rok temu)
Eugeniusz S.
+3 głosów:3
do ZPKSoft: Na dodatek widać pracownice banku i na pewno by musiały wyrazić zgodę na publikację tu działa RODO.
Komentarz został edytowany przez użytkownika - powód: litery
2024-05-17 14:48:27 (rok temu)
Woj11
+6 głosów:6
do sawickimarcin: Moze nie czekać na "życzliwego", tylko usunąć zdjęcie. Powodów, dla których jest zakaz robienia zdjęć wnętrz takich instytucji jest znaczniej więcej
2024-05-17 15:03:51 (rok temu)
yani
+4 głosów:4
do sawickimarcin:
Napisałeś: "Nie widzę różnicy między zdjęciem tej poczekalni a poczekalni np. w przychodni zdrowia czekających na swoją kolejkę do lekarza."
Chciałbyś zobaczyć swoje zdjęcie w kolejce do lekarza specjalisty chorób skórno-wenerycznych?
2024-05-17 16:30:13 (rok temu)
vetinari
+2 głosów:2
do sawickimarcin: Jednacze trzeba pogratulować odwagy...Koledzy mają racjie, w bankach raczej niewolno robić zdjięć, o czym informują napewno tablice na dwrzwiach. Zobaczymy czy się ktoś odezwe z uwagą o usuniecie, wtedy by bylo naprawde coś zrobić, bo kaźdy uźytkownik jest odpowiedzialny sam za siębie co dodaje za fotografie na fotopolskę. Ja bym proponowal do przedmiotów albo jako prywatne.....
2024-05-17 17:28:44 (rok temu)
da signa
+3 głosów:3
do vetinari: Zdjęcie jest już w koszu. Można głosować.
2024-05-17 17:33:48 (rok temu)
blaggio.
+4 głosów:4
do vetinari: Marcin, jak podał, robił zdjęcie z poziomu dla VIP-ów. Kto VIP-owi podskoczy? ;-)
2024-05-17 17:37:38 (rok temu)
blaggio.
+6 głosów:6
do sawickimarcin: Nie przejmuj się, trzymaj zdjęcia i dodasz je jeszcze raz kiedyś, gdy już będą archiwalne. Zdjęcia jak wino - im starsze tym lepsze/wartościowsze. ;-)
2024-05-17 18:06:56 (rok temu)
do blaggio.: Zdjęcie z moich obrazów jest też przeniesione do kosza . Zdjęcie niechciane tym bardziej wbija się w pamięć ... Zresztą w tym lokalu jestem stałym gościem 2-3 razy w miesiącu i mogę sobie popatrzyć w dół na salę operacyjną bez naruszania RODO ... Od kilku miesięcy mieszkam na pograniczu Teo i Złotna i do tego banku mam najbliżej . Stratę poniesie tylko FP bo ciekawe ujęcie zniknie z Jej zasobów.
2024-05-17 18:24:20 (rok temu)
yani
+3 głosów:3
Swoja drogą, to niezłe zdjęcie reportażowe... Ja tu widzę smutny, a nawet przygnębiający widok emerytów, którzy przyszli po nowe kredyty, albo chcą ulokować swoje skromne oszczędności aby trochę uciec przed inflacją...
2024-05-17 18:33:14 (rok temu)
da signa
+6 głosów:6
do yani: A ja myślę, ze to znak czasów. To ostatnie pokolenie, które przychodzi do banku. Młodzi wszystkie sprawy załatwiają online.
2024-05-17 18:40:42 (rok temu)
yani
+2 głosów:2
do da signa:
Już nie tylko młodzi... Ja niestety należę do pokolenia ze zdjęcia, ale bankowość prowadzę wyłącznie online...
2024-05-17 18:44:05 (rok temu)
da signa
+5 głosów:5
do yani: Ja też wszystkie sprawy załatwiam elektronicznie, jednak jest spora grupa osób starszych, która po prostu " nie ogarnia". Może dlatego, że w pracy nie mieli do czynienia z komputerem. Najwięcej jednak jest chyba osób, które wszędzie chodzą, by uciec przed samotnością.
2024-05-17 18:53:58 (rok temu)
yani
+3 głosów:3
do da signa:
Zgadzam się zdecydowanie z ostatnim zdaniem.
2024-05-17 19:06:01 (rok temu)
sawickimarcin
+5 głosów:5
do da signa: Niektórzy nawet zdjęcia robią i publikują na Portalach Fotograficznych aby się trochę pokłócić ze wspólgrupowiczami i nie czuć się samotni ...
2024-05-17 19:33:26 (rok temu)
sawickimarcin
+1 głosów:1
A ja się boję wykonywać przelewy internetowe ... boję się żeby mi ktoś kasy nie wyhakował ... Idę do Banku, rzucam Opiekunowi Klienta 15 dyspozycji przelewów na biurko i spokojnie czekam ... Ucinamy przy okazji miłe rozmowy ...
2024-05-17 20:02:32 (rok temu)
max
+2 głosów:2
do sawickimarcin: A nie boisz się, że ktoś ci torebkę wyrwie w drodze do banku? :))
2024-05-17 20:11:15 (rok temu)
yani
+2 głosów:2
do sawickimarcin:
Co do powodów usunięcia zdjęcia, to że wzbudza emocje, to nie jest to powód sam w sobie. Dobre zdjęcia powinny wzbudzać emocje.
Tu chodzi o drugi powód...
2024-05-17 20:12:51 (rok temu)
do max: Nie mam żywej kasy ... Mam konto w TYM właśnie banku i zlecam przelewy bezgotówkowe.
2024-05-17 20:16:50 (rok temu)
do max: Nie chodzę z torebką ... :) ...
2024-05-17 22:09:27 (rok temu)
blaggio.
+1 głosów:1
do sawickimarcin: A może dla Ciebie zrobienie przelewu przez internet jest... za TRUDNE? ;-)
2024-05-17 23:31:40 (rok temu)
sawickimarcin
+4 głosów:4
do blaggio.: Nie, to tradycja. Robię tak całe życie. To mój wybór. Tak samo jak rower którym się poruszam zamiast samochodu. Twoja uwaga była co najmniej złośliwa i niegrzeczna a przede wszystkim nie w temacie
2024-05-18 05:03:40 (rok temu)
4elza
+5 głosów:5
Chyba trochę ulegliście jakiejś presji ogólnej...

W swoim regulaminie bank może (ale nie musi) ustanowić zakaz fotografowania czy filmowania danej placówki, a wówczas klienci, bądź inni użytkownicy, obowiązani są do jego przestrzegania. Ponadto (a bardziej - przede wszystkim) informacja o zakazie fotografowania co do zasady, powinna być umieszczona na terenie obiektu w widocznym miejscu.

Czy taka infromacja jest tam wyeksponowana?

Ponadto, dla banku jest to forma reklamy, który jak sądzę - z każdej chętnie skorzysta.

Fragment uzasadnienia wyroku sądu w podobnej sprawie:
" ...niezależnie od tego czy powód wykonywał fotografie wnętrza budynku czy jedynie zewnętrzny wygląd budynku jako elementu krajobrazu, nie wykazano w niniejszym procesie, aby jego zachowanie polegające na wykonywaniu fotografii stwarzało w sposób oczywisty bezpośrednie zagrożenie życia lub zdrowia ludzkiego, ani bezpośrednie zagrożenia chronionego mienia. Samo pośrednie lub potencjalne zagrożenie mienia poprzez możliwość wykorzystania fotografii do celów przestępczych nie jest zdaniem sądu wystarczające do przyjęcia zasadności skorzystania przez pracowników ochrony z uprawnienia wskazanego w art. 36 ust. 1 pkt 3 ustawy o ochronie osób i mienia".

Nie śpieszmy się zatem tak z usuwaniem, bo jest imho nieco na wyrost.
2024-05-18 07:08:24 (rok temu)
da signa
+6 głosów:6
do 4elza: Czytałam ten artykuł . Zauważ, że mowa tutaj o wykonywaniu fotografii, a nie o publicznej publikacji. To są dwie różne sprawy.
2024-05-18 09:39:53 (rok temu)
blaggio.
+1 głosów:1
do sawickimarcin: Przepraszam, jeśli odebrałeś to jako złośliwość. Osobiście nie sprawiałoby mi to żadnej satysfakcji. Chciałem tylko sprowokować Ciebie do refleksji, jak twoje tłumaczenie może być odebrane w świetle Twojej identycznej odpowiedzi pod zdjęciem .
2024-05-18 10:45:59 (rok temu)
Eugeniusz S.
+3 głosów:3
do 4elza: Osobie rozpowszechniającej wizerunek bez zgody grozi pozew z tytułu naruszenia dóbr osobistych. Kodeks cywilny chroni bowiem wizerunek człowieka, jako dobro osobiste.
2024-05-18 11:44:20 (rok temu)
sawickimarcin
+1 głosów:1
do blaggio.: Jeżeli jest coś za trudne to piszę że jest dla mnie za trudne, Jestem człowiekiem prostolinijnym i mówię to co myślę i nie mam zwyczaju owijać w bawełnę . Niektóre elementy obsługi portalu są naprawdę zawiłe . Poza tym wpadam tu dla przyjemności a nie dla łamania sobie głowy nad jakąś zmianą w którą się zapetliłem i nie wiem jak z tego wyjść . Chyba od tego są Administratorzy aby pomóc a nie traktowac metodą kija i marchewki ...
Komentarz został edytowany przez użytkownika - powód: literówka
2024-05-18 12:39:39 (rok temu)
sawickimarcin
+1 głosów:1
do 4elza: Dziękuję za pomocny i bardzo merytoryczny głos w tej dyskusji.
2024-05-18 12:41:16 (rok temu)
yani
+2 głosów:2
do sawickimarcin:
Administratorzy są od pomocy, ale nie mogą ciągle za kogoś wykonywać jego pracy, bo coś jest "za trudne".
2024-05-18 13:16:14 (rok temu)
blaggio.
+1 głosów:1
do sawickimarcin: Ani kij, ani marchewka nie byłyby potrzebne, gdybyś rzeczywiście wykazywał chęć korzystania z pomocy. Chyba nie będziesz twierdził, że takiej pomocy nie otrzymujesz oraz nie dostajesz oferty dalszej pomocy w przypadku problemów. Absolutnie nie wierzę w to, że nie jesteś w stanie opanować tych tzw. zawiłości obsługi portalu, tak jak i w to, że nie potrafisz zrobić przelewu przez internet.
Jeśli szukasz tu takiej przyjemności na zasadzie prosta wrzutka bez dodatkowych kombinacji, komentarz, lajki, to pomyliłeś adres.
Komentarz został edytowany przez użytkownika - powód: dopisek
2024-05-18 13:34:27 (rok temu)
blaggio.
+1 głosów:1
W związku z tą dyskusją na temat publikacji tego zdjęcia przyszedł mi do głowy taki mglisty pomysł, że może warto byłoby kierować takie zdjęcia do stworzonego specjalnie działu w zakładce Fotopolska pod nazwą np. "Przykładowe problemy z publikacją zdjęć" bez konkretnej ich identyfikacji, bo dyskusja jest pouczająca i mogłaby przydać się w celach szkoleniowych. Czasem zdarzają się podobne dyskusje pod zdjęciami z wizerunkami osób, czy zdjęcia, co do których zgłaszane są zastrzeżenia z zewnątrz itp. Ale nie wiem, czy to rzeczywiście byłoby przydatne. Co Koleżeństwo na to?
2024-05-18 14:02:53 (rok temu)
Neo[EZN]
+2 głosów:2
do blaggio.: Wystarczy wrzucić to zdjęcie jako prywatne i po problemie.
2024-05-18 20:49:18 (rok temu)
do Neo[EZN]: Czyli zostawiamy.
2024-05-18 22:17:01 (rok temu)
do da signa: Owszem, jest różnica pomiędzy zakazem fotografowania, a zakazem upubliczniania fotografii.
Tyle, że w tym drugim przypadku najczęściej mamy do czynienia z naruszeniem praw autorskich (a co do tych wątpliwości nie ma, raczej), czy upowszechniania wizerunku bez zgody (o czym zaraz napiszę pod komentarzem Eugeniusza), zamieszczania treści obraźliwych lub niezgodnych z prawdą, naruszania dóbr osobistych, etc.
2024-05-19 07:11:45 (rok temu)
4elza
+2 głosów:2
do Eugeniusz S.: Są trzy wyjątki od obowiązujacej zasady rozpowszechniania wizerunku osoby prywatnej w internecie, oto jeden z nich:
"Trzeci wyjątek od zasady konieczności uzyskania zgody na rozpowszechnienie, dotyczy utrwalania wizerunku osoby stanowiącej jedynie fragment, szczegół całości tj. zgromadzenie, krajobraz, publiczna impreza. Ratio legis tego przepisu leży w umożliwieniu mediom wykonywania funkcji sprawozdawczej, informacyjnej lub dokumentacyjnej. Dla ustalenia, czy wizerunek stanowi jedynie fragment większej całości posłużyć się można wypracowanym przez niemiecką doktrynę testem eliminacji. Zgodnie z nim, wizerunek odgrywa rolę podrzędną wówczas, kiedy jego wyeliminowanie lub też zamiana nie wpływa na wartość ujęcia danej całości. Poza zakresem wyjątku znajduje się rozpowszechnianie wizerunków „skadrowanych”, jak i wizerunków wkomponowanych w większą całość, lecz stworzonych w warunkach naruszenia prawa do prywatności np. na zamkniętej imprezie".
Grupa osób - klientów banku na zdjęciu (już usuniętym) stanowiła określony fragment całości, nazwijmy go "zgromadzenie" wynikające z konieczności oczekiwania na obsługę. Podobną sytuację mamy kiedy fotografujemy przechodniów na ulicy, albo tych którzy np stoją w kolejce do sklepu. Czy Twoim zdaniem, od każdego z nich powinniśmy żądać zgody? Jeśli tak to w jakiej formie?
2024-05-19 07:21:29 (rok temu)
yani
+4 głosów:4
do 4elza:
Moim zdaniem jest jednak różnica miedzy fotografowaniem ludzi na ulicy, a w banku lub przychodni zdrowia.
2024-05-19 13:56:13 (rok temu)
mamik
+4 głosów:4
do yani: Zwłaszcza pracowników banku, którzy nie są przypadkowymi ludźmi z kolejki.
2024-05-19 14:37:52 (rok temu)
4elza
+1 głosów:1
do yani: Z całą pewnością - jest różnica pomiędzy fotografowaniem ludzi w banku, a w przychodni, ale bardziej o charakterze etycznym, nie formalnym.
2024-05-20 06:25:59 (rok temu)
4elza
+1 głosów:1
do mamik: Jak rozumiem, pracownicy banku są kimś szczególnym, objętym zakazem fotografowania i upubliczniania...;-)
2024-05-20 06:27:21 (rok temu)
mamik
+4 głosów:4
do 4elza: Idź do banku rób zdjęcia, powodzenia.
2024-05-20 07:58:24 (rok temu)
Woj11
+5 głosów:5
do 4elza: Elzo, wizerunek pracowników, to najmniejszy problem, w przypadku takich zdjęć. Widać na nich jest o wiele za dużo.
2024-05-20 09:24:00 (rok temu)
Wacław Grabkowski
+2 głosów:2
do Woj11: Zgadzam się z tobą.
2024-05-20 09:28:10 (rok temu)
do mamik: Dziękuję za sugestię, z pewnością skorzystam, tym bardziej, że pracuję w banku od ponad dwudziestu lat i może (choćby ze względu na stanowisko) potraktują mnie ulgowo ;-)
2024-05-21 06:55:30 (rok temu)
mamik
+4 głosów:4
do 4elza: Czekamy na zdjęcia Twoich koleżanek z sali operacyjnej. Też pracuję w banku, dłużej od Ciebie.
2024-05-21 07:56:15 (rok temu)
da signa
+7 głosów:7
do mamik: Naprawdę pracujecie w banku? A ja myślałam, że chodzicie do przedszkola :)
2024-05-21 08:06:17 (rok temu)
sawickimarcin
+2 głosów:2
Widać na TYCH zdjęciach "O wiele za DUŻO" ... ??? ... Szok. Akurat TO zdjęcie pod którym teraz debatujemy może być równie dobrze dworcem PKP, dworcem PKS, Urzędem Pracy i 200-toma innymi wnętrzami z 200-tu instytucji ... Gdyby nie było napisane że to Bank to 99% z Was nie zorientowało się że to Bank ... To co tu takiego "Widać za DUŻO" ... ??? Już się nie mogę powstrzymać i wbijam Wielkie Litery. Za chwile zawnioskuję o usunięcie tych trzech zdjęć i będzie Święty Spokój ... Ja tam chodzę 2 x w miesiącu to sobie popatrzę ale FP nie będzie miała tych zdjęć ...
2024-05-21 18:23:48 (rok temu)
sawickimarcin
Na stronie od 2020 grudzień
5 lat 4 miesiące 16 dni
Dodane: 16 maja 2024, godz. 22:02:21
Autor zdjęcia: sawickimarcin
Autor: sawickimarcin ... więcej (2368)
Rozmiar: 1600px x 1200px
0 pobrań
876 odsłon
6 średnia ocen
Poprzednie i następne zdjęcia sawickimarcin
Obiekty widoczne na zdjęciu
Wnętrze
więcej zdjęć (3)
Bank PKO BP - Oddział
więcej zdjęć (4)
Zbudowano: Około 1972
ul. Aleksandrowska
więcej zdjęć (279)
Ulica Aleksandrowska jest główną ulicą wylotową z miasta w kierunku Aleksandrowa, Turku i Konina. Stanowi fragment drogi krajowej nr 72. Jednocześnie jest główną drogą północno-zachodniej dzielnicy Łodzi. Ulica ma długość ok. 5,2 km i zaczyna się przy wiadukcie nad linią kolejową Łódź Kaliska - Zgierz jako przedłużenie ul. Limanowskiego, a kończy się na granicy miasta.

Szosa aleksandrowska łącząca obecną ul. Zgierską przy wytyczonym w tym samym czasie Bałuckim Rynku z Aleksandrowem wybudowana została w latach 1858-60. Przecięła istniejący jeszcze wtedy las Żubardź oraz grunty należące do wsi Radogoszcz, Żabieniec, Grabieniec i Kały. Do tego czasu dojazd z Łodzi do Aleksandrowa możliwy był tylko poprzez drogę lutomierską (częściowo dziś nieistniejącą) lub drogę srebrzyńską (obecnie ul. Srebrzyńska) i drogę do folwarku Mania, które na granicy miasta łączyły się z drogą do Rąbienia (ul. Rąbieńska). Od lat 70. XIX w. na wschodnim odcinku szosy rozwijały się osady Nowe Bałuty i Żubardź, a na początku XX w. intensywniejsza zabudowa pojawiła się również we wschodniej części wsi Żabieniec. Skutkiem tego było przyłączenie w 1915 r. tych terenów do Łodzi, a granicę miasta wyznaczyła wybudowana w 1902 r. linia Kolei Warszawsko-Kaliskiej. W 1910 r. wzdłuż szosy poprowadzona została linia tramwaju podmiejskiego do Aleksandrowa. Po I wojnie światowej szosę na terenie Łodzi nazwano ulicą Aleksandrowską, a później nazwa ta pojawiła się również na zachodnim podmiejskim odcinku. W 1926 r. odcinkowi miejskiemu nadano obowiązującą do dziś nazwę Limanowskiego.

W początkowym okresie przy szosie na zachód od przejazdu kolejowego istniały tylko nieliczne zabudowania. W 1902 r. we wsi Kały założono Szpitala dla Psychicznie i Nerwowo Chorych "Kochanówka" (Aleksandrowska 159). Dopiero w okresie międzywojennym w związku z postępującą parcelacją części gruntów rolnych we wsiach, przez które biegła szosa, gęstsza zabudowa w postaci domów i niewielkich kamienic pojawiła się głównie po północnej stronie pomiędzy ul. Szczecińską i Chochoła. Poza tym odcinkiem przybyło niewiele budynków. W 1934 r. nazwę Aleksandrowska zmieniono na Pierackiego.

W 1946 r. wsie Żabieniec, Grabieniec i Kały zostały przyłączone do Łodzi, a ulicy przywrócono nazwę Aleksandrowska. Ulica kończyła się za posesją nr 185 przy drugim zakręcie. W 1954 r. w związku z budową drugiego toru na linii kolejowej wybudowana została po wschodniej stronie przejazdu pętla dla tramwajów linii miejskich, a dla linii podmiejskiej wybudowano pętlę po zachodniej stronie toru kolejowego. Dopiero powstanie w 1965 r. wiaduktu umożliwiło przedłużenie linii miejskich do ul. Aleksandrowskiej i powrót linii podmiejskiej do centrum miasta. W 1961 r. na wolnym terenie po zlikwidowanej jeszcze w latach 20. cegielni uruchomiono nowy zakład Fabryki Transformatorów i aparatury Trakcyjnej “Elta” (Aleksandrowska 67/93). W 1963 r. rozpoczęto budowę pierwszych bloków osiedla mieszkaniowego Teofilów, które w kolejnych etapach realizowanych do 1977 r. powstało po południowej stronie ulicy. Także w 1963 r. po rozpoczęciu budowy wiaduktu przebudowano linię tramwajową na dwutorową na odcinku od wiaduktu do ul. Szczecińskiej, przy której zlokalizowano nową pętlę. Po oddaniu wiaduktu do użytku na pętli kończyła bieg jako pierwsza linia miejska nr 25. W 1971 r. wybudowano kolejną pętle tramwajową przy ul. Chochoła. Po przebudowie w latach 1972-74 w związku powstaniem osiedla Teofilów oraz trwającą po północnej stronie rozbudową dzielnicy przemysłowej ulica do skrzyżowania z ul. Szczecińską zmieniła się w szeroką dwujezdniową arterię. Większość istniejących, choć nielicznych na tym odcinku, starych budynków została rozebrana. W 1988 r. rozszerzono granice Łodzi i po przyłączeniu fragmentu wsi Szatonia ulica wydłużyła się o 350 m.

Od lat 80. w zabudowie ulicy nie zaszły znaczące zmiany. W ostatnim latach od strony osiedla w różnych punktach wybudowano kilka marketów. Na zachód od skrzyżowania z ul. Szczecińską poza zlokalizowanymi tu salonami samochodowymi z wolna przybywa również domów jednorodzinnych. W 1991 r. zlikwidowana została linia tramwaju podmiejskiego, a w ciągu następnych lat rozebrano tory od pętli przy Chochoła w kierunku Aleksandrowa, jednak do dziś nie przystąpiono do planowanej wcześniej przebudowy ulicy od skrzyżowania z ul. Szczecińską do granicy miasta. Jedynie doprowadzono drugi tor do wspomnianej pętli tramwajowej.