starsze
nowsze
1
1+
2-
2
2+
3-
3
3+
4-
4
4+
5-
5
5+
6-
6
oceń zdjęcie | skomentuj ocenę | 8 głosów | średnia głosów: 6

Polska woj. dolnośląskie powiat strzeliński Jezierzyce Wielkie Jezierzyce Wielkie 12

21 lipca 2024 , Jezierzyce Wielkie 12.

Skomentuj zdjęcie
Columba livia
+11 głosów:11
To zdjęcie zrobiłem po godz. 17. W lewym dolnym rogu (Jezierzyce Wielkie 13) widać dwóch agresywnych gości którzy ok. 10 minut później wsiedli do tego srebrnego samochodu i zaczęli szukać po całej wiosce i okolicy osoby która wypuściła tego drona. Staliśmy na tej drodze - - podjechali do nas i zaczęła się awantura. Zaczęli krzyczeć jednocześnie pytając o "zgodę na lot nad ich domem", oczywiście nie wiedzieli co powiedzieć kiedy poprosiłem o przepis który mówi że muszę mieć taką zgodę. Zaczęli krzyczeć że ich szpieguję i że widzieli mnie dwa tygodnie temu wioskę obok (ciekawa sprawa - byłem wtedy 130km stąd), że straszę ich gołębie (kolejna ciekawostka - gołębie nie boją się dronów, traktują te urządzenia jako ciekawostkę i ZAWSZE kiedy je zobaczą to wzbijają się w powietrze i robią kilka kółek wokół drona - tak nie zachowują się ptaki które się czegoś boją, tak było też w tym przypadku - ptaki zrobiły 5 okrążeń i wróciły) oraz .... orły! Kazali pokazać zdjęcia które robiłem oraz pozwolenie od ... uwaga ... nadleśnictwa! Jeden z nich zaczął dzwonić po swoich kolegów z OSP grożąc konfrontacją z nimi. Żona próbowała opowiedzieć o Fotopolsce ale w odpowiedzi usłyszała że "nie mam internetu i nie chcę mieć go w ogóle w tej wiosce!".

Kiedy zadzwoniłem na policję i policja przyjęła zgłoszenie to trochę ich to ostudziło choć ten starszy widząc lądującego drona chwycił za wielki kamień i chciał kamieniem rzucić w drona ale żona stanęła mu na drodze i powiedziała kilka słów po których gość odpuścił. Wsiedli potem do auta (DDZ 04315) i odjechali. Nie wiedzieliśmy czy czekać na policję czy nie ale żona była mocno wystraszona (dziecko nie - chyba nawet dobrze się bawiło ;), ja zresztą też i baliśmy się że przyjadą z kolegami więc uciekliśmy do Jordanowa Śląskiego i stamtąd zadzwoniłem na 112 odwołując policję. Ale tu ciekawostka - 5 minut później zadzwonił policjant z komisariatu w Sobótce z pytaniem o szczegóły tego incydentu i powiedział że wyśle patrol do tej wioski (podałem nr rej. auta) i poradził co zrobić jeżeli dron został uszkodzony albo padły groźby karalne.

Nauczka na przyszłość - gaz pieprzowy pod ręką, kamera gopro na głowie nagrywająca lot i otoczenie w czasie lotu i już po jego wykonaniu, szybszy telefon na 112, większa odległość od wioski z której będzie się puszczało drona (tu było 120m od najbliższych zabudowań) i stawianie samochodu na drodze na której nie będzie się dało zablokować wyjazdu (choć pewnie agresywni będą próbowali wyprzedzać i po wyprzedzeniu hamować).

Tak czy inaczej - uwaga na tych ludzi - Jezierzyce Wielkie 13.
2024-07-21 21:29:14 (rok temu)
Columba livia
+7 głosów:7
do Columba livia: Tu jest film z końcówki incydentu, widać jakimi słowami posługiwały się te osoby (szpiegowanie, straszenie zwierzny, pytanie o zgody od nadleśnictwa ;) - wiedziałem że w końcu trafię na takich ludzi dlatego drona puszczałem zawsze z odległości min. 200-300m od wioski ale chyba wpadłem w rutynę i stanąłem za blisko.
2024-07-21 21:31:40 (rok temu)
Woj11
+5 głosów:5
2024-07-21 21:58:43 (rok temu)
bonczek_hydroforgroup
+5 głosów:5
do Columba livia: Piotrze drogi. Znam ten ból ja tez miałem swojego "rekordzistę" na autostradzie Goeringa, który niczym zombie z horroru niedaleko schroniska Jagodna wyszedł do mnie z nożem z lasu i bez dwóch zdań obrzucając inwektywami ruszył na mnie. Wtedy nie wdawałem się w dyskusje uratował mnie rower ale od tamtej chwili wierzę, że wszystko może się zdarzyć i dlatego też na takie wypady jestem "uzbrojony". Miedzy Bogiem a prawdą nie wiem jakby się to skończyło gdybym nie miał roweru. Oczywiście Policję powiadomiłem o incydencie choć trochę to trwało z racji braku zasięgu w tym miejscu.
2024-07-22 06:00:57 (rok temu)
Columba livia
+3 głosów:3
do bonczek_hydroforgroup: Tak bez powodu wyskoczył z lasu czy np. krzyczał że godzinę temu widział jak robiłeś zdjęcia jego domu?

Mnie przed chwilą kolega dał dobrą radę która może pomóc w uniknięciu podobnych sytuacji bo szkoda mi rezygnować z dokumentacji wiosek z powodu agresywnych gości z Jezierzyc.

Kolega powiedział żeby wymyślić nazwę i logo firmy, zlecić specjalistycznej firmie wydrukowanie tej nazwy firmy, loga, adresu firmy kolegi i... jego numeru telefonu w postaci przyczepianego do karoserii samochodu na magnesy elementu. Wydrukować sobie identyfikator (niekoniecznie ze swoim imieniem i nazwiskiem), kamizelkę odblaskową z nazwą firmy i kiedy ktoś przyjdzie się awanturować że dron lata nad jego polem i straszy gołębie to wtedy można powiedzieć że wykonuje się badania hałasu / jakości powietrza / temperatury / izolacji cieplnej budynków / robi skan 3d terenu na zlecenie wydziału geodezji UMWD itd... a dlaczego się robi to proszę dzwonić na ten numer po weekendzie (kolega odbierze). Jeżeli to nie pomoże to wtedy dzwonić na 112.
2024-07-22 11:18:11 (rok temu)
do Columba livia: Podobały mu się ujęcia na Google Earth?
Komentarz został edytowany przez użytkownika - powód: wiadomo
2024-07-22 12:15:01 (rok temu)
do cracusiac: Nie, bo nie ma Internetu i nie chce go mieć:)
2024-07-22 12:52:54 (rok temu)
do da signa: Powinien miec to nie robilby takiej szopki.
2024-07-22 13:15:29 (rok temu)
Columba livia
+2 głosów:2
do da signa: Dokładnie tak. Oni nie wiedzieli co to jest google street view czy geoportal ani tego że "ukośne" dla niektórych miejscowości ma prawie tak dokładne zdjęcia jakie ja robię z drona. Z tak nabuzowanymi złą energią ludźmi nie da się normalnie porozmawiać a tym bardziej nie da się wyjaśnić że to co się robi jest legalne - trzeba poczekać aż się wykrzyczą i nie reagować krzykiem. Myślałem żeby im podać swoje dane żeby mogli iść do sądu albo pojechać razem na komisariat bo czekanie z 4-letnim dzieckiem na radiowóz 15 km od posterunku przez kilka godzin w środku pola w towarzystwie krzyczących gości może być upierdliwe.
2024-07-22 13:26:44 (rok temu)
do cracusiac: I tak by robił bo dron szpiegował, "nielegalnie" latał nad jego polem, "nielegalnie" straszył gołębie i orły kilka km dalej. Skoro krzyczeli żeby pokazać im pozwolenia to w tym przypadku pomysł z oklejeniem auta, identyfikatorem i kamizelką odblaskową + wyjaśnienie że badamy temperaturę czujnikami na podczerwień powinien zadziałać. Ja przesłałem policji wszystkie moje dane, numer licencji z Urzędu Lotnictwa Cywilnego, kilka zdjęć i napisałem że jeżeli zrobiłem coś nielegalnego to poniosę konsekwencje bo może czegoś jeszcze i złamałem jakieś prawo.
2024-07-22 14:11:44 (rok temu)
cracusiac
+3 głosów:3
do Columba livia: Klasyczny przykład jednej z dwu możliwości
a-poczuł "zew krwi" jako właściciel,
b-zrobiono jakieś lewizny na obiekcie i stąd obawy
Mnie w latach 60tych szczuto psami i goniono z widłami gdy dorabiałem w lecie jako pomocnik mierniczego.
2024-07-22 14:25:21 (rok temu)
Zawód pilota zawsze wiązał się z ryzykiem... Okazuje się, że pilota drona również. ;)
Nie zdziwiłbym się, jakby tam gdzieś na posesji była jakaś aparatura do pędzenia bimbru, może stąd ta ich reakcja... A może w ogródku za szopą rośnie nielegalne zioło?
2024-07-22 15:37:23 (rok temu)
Columba livia
Na stronie od 2014 marzec
12 lat 1 miesiąc 7 dni
Dodane: 21 lipca 2024, godz. 21:11:50
Autor zdjęcia: Columba livia
Rozmiar: 6000px x 4500px
Aparat: FC8482
1 / 1600sƒ / 1.7ISO 1707mmalt 2m
1 pobranie
802 odsłony
6 średnia ocen
Poprzednie i następne zdjęcia Columba livia
Obiekty widoczne na zdjęciu
Jezierzyce Wielkie 12
więcej zdjęć (3)