|
starsze nowsze oceń zdjęcie | skomentuj ocenę | 6 głosów | średnia głosów: 5.64
7 września 2007 , SU45-106 na stacji Słupsk.Skomentuj zdjęcie |
Dodane: 3 listopada 2011, godz. 11:02:50 Autor zdjęcia: Tomasz Górny (Nemo5576) Rozmiar: 1300px x 867px Licencja: CC-BY-SA 3.0 Aparat: Canon PowerShot A610 1 / 250sƒ / 413mm
8 pobrań 2252 odsłony 5.64 średnia ocen Poprzednie i następne zdjęcia Tomasz Górny (Nemo5576) Obiekty widoczne na zdjęciu
Stacja kolejowa Słupsk więcej zdjęć (21) Zbudowano: 1869 Dawniej: Stolp 1 lipca 1869 roku słupszczanie po raz pierwszy usłyszeli w swoim mieście gwizd parowozu. Było to przełomowe wydarzenia w historii Słupska, które zapoczątkowało w kolejnych latach szybki rozwój kolei. Uzyskano połączenie ze Szczecinem i dalej z Berlinem. Wybudowano też piękny dworzec, który stał się główną atrakcją miasta. Rok później, we wrześniu 1870 roku dojechał do Słupska pociąg z Sopotu i tym samym słupszczanie mieli możliwość podróżowania koleją do Gdańska. Po 10 latach, gdy ukończono budowę linii kolejowej z Piły do Ustki, Słupsk stał się ważnym węzłem kolejowym. Rozkwit kolei w XIX wieku przyczynił się do rozwoju gospodarczego całego regionu. Kolej była wykorzystywana do znacznych przewozów ze Szczecina takich towarów jak: żelazo, cukier, bawełnę oraz węgiel kamienny. Z obszaru Pomorza Środkowego wywożono zaś drewno, spirytus oraz płody rolne i mąkę. Dzięki kolei sprowadzono z Rosji oraz Prus Wschodnich i Zachodnich znaczne ilości drewna potrzebnego dla tutejszego przemysłu meblarskiego, celulozowo-pa- pierniczego i zapałczanego. Pod koniec dziewiętnastego wieku powstały w słupskim powiecie dwa towarzystwa kolejowe, eksploatujące sieć kolejową. W ciągu najbliższych kilku lat miasto i powiat Słupsk zostały powiązane siecią kolei, co miało wielkie znaczenie dla rozwoju gospodarki rolnej, handlu i rzemiosła. Pierwsza normalnotorowa linia kolejowa to Linia Doliny Słupi (STB), którą rozpoczęto budować w 1894 roku, a kolej do Budowa dotarła w 1906 roku. Druga linia wąskotorowa to Słupska Kolej Powiatowa (StKB), której budowę rozpoczęto w 1894 roku, a w latach 1910 -11 linię przekuto na normalnotorową. Dzięki temu słupszczanie uzyskali możliwość podróżowania do Ustki inną malowniczą trasa. Z dniem 1 stycznia 1930 roku oba towarzystwa kolejowe STB i StKB połączyły się w spółkę akcyjną pn. Słupskie Koleje Powiatowe. W 1912 roku planowano budowę kolei do Czarnej Dąbrówki. Nie zrealizowano jej, ale zamiast tego StKB uruchomiła linię autobusową. Raz w tygodniu Słupsk miał także bezpośrednie połączenie kolejowe z Berlinem. Jak odnotowali skrupulatni niemieccy kronikarze, pierwszych 15 lat istnienia Słupska Kolej Powiatowa zamknęła bilansem 107.417 pasażerów i 62.320 ton przewiezionych towarów. W latach dwudziestych ubiegłego stulecia Słupsk był ważnym węzłem kolejowym. Wtedy też otrzymał parowozownię z prawdziwego zdarzenia. Wzniesiono ją przy obecnej ulicy Krzywoustego w kształcie podwójnego wachlarza z dwiema obrotnicami. Była to jedna z nielicznych tego typu budowli na Pomorzu, którą w ub. roku strawił pożar i teraz parowozownię możemy oglądać tylko na zdjęciach. Na przełomie lat dwudziestych i trzydziestych XX wieku wprowadzono do jazdy wagony spalinowe o wdzięcznych nazwach: „Laura” i Ognisty Eliasz”, a w 1938 roku do Dębnicy Kaszubskiej jeździł pociąg elektryczny zasilany akumulatorami, które musiały być ładowane po przejechaniu każdych 100 km. W 1938 roku, tuż przed II wojną światową, Słupska Kolej Powiatowa przewiozła prawie 514 tysięcy pasażerów i 224 tysiące ton towarów. Podczas drugiej wojny światowej słupski węzeł kolejowy był kilka razy niszczony przez alianckie bomby, potem artyleryjski ostrzał Armii Czerwonej. Najbardziej ucierpiał gmach dworca. Zburzony w połowie, już nigdy nie został odbudowany, a szkoda bo pięknie się prezentował, co widać na zachowanych fotografiach. Tuż po wojnie sowieci wywieźli jako trofeum wojenne ponad 200 kilometrów torów kolejowych. Rozebrali jeden z dwóch torów na odcinku Słupsk - Lębork, wszystkie linie samorządowe oraz trasę kolejową z Ustki do Sławna. W 1945 roku polscy kolejarze, delegowani z innych dyrekcji kolejowych odbudowywali i uruchamiali linie kolejowe na naszym terenie. Mieli także drugą wielką misję do spełnienia: przywrócić polskość na tych ziemiach poprzez przywracanie stacjom kolejowym polskiego nazewnictwa. Często też stanowili pierwszą i jedyną polską władzę na przejmowanych od wojsk radzieckich stacjach. W wyniku ich intensywnej pracy już 25 maja 1945 roku wyruszył pierwszy pociąg ze Słupska do Lęborka, a 20 czerwca zaczęła normalnie funkcjonować stacja Słupsk. Zaraz potem 10 lipca uruchomiono stację Ustka, zaś 15 września 1945 roku wdrożono pierwszy rozkład jazdy pociągów. Z każdym dniem zwiększał się ruch na żelaznych szlakach w regionie, przybywało zadań oraz ludzi, którzy z entuzjazmem budowali nowy rozdział w historii słupskiej kolei. Edward Kasierski |