|
starsze nowsze oceń zdjęcie | skomentuj ocenę | 10 głosów | średnia głosów: 5.37
6 kwietnia 2006 , Słup dystansowy poczty polsko-saskiej.Skomentuj zdjęcie
|
Dodane: 15 listopada 2011, godz. 18:37:34 Autor zdjęcia: Marek W Rozmiar: 884px x 1188px Aparat: DMC-FZ20 1 / 800sƒ / 5.6ISO 8016mm
3 pobrania 1545 odsłon 5.37 średnia ocen Poprzednie i następne zdjęcia Marek W Obiekty widoczne na zdjęciu
Słup dystansowy poczty polsko-saskiej więcej zdjęć (12) pl. Pocztowy więcej zdjęć (41) Dawniej: Töpferberg Plac Pocztowy pierwszy raz został wymieniony w źródłach w roku 1328 pod nazwą Töpferberg, czyli Wzgórze Garncarskie. Obszar obecnej ulicy Wrocławskiej skupiał wielu rzemieślników. Jak donoszą zachowane źródła mieszkał tutaj piekarz, młynarz czy kowal. W 1725 roku na polecenie Augusta II Sasa przed szczytem Wzgórza ustawiono słup dystansowy Poczty Polsko- Saskiej. W 1824 roku część zabudowy została wyburzona, a już trzy lata później odbudowana w nowej formie. Wtedy też słup został przeniesiony w centralne miejsce placu. 7 maja 1945 roku most, który istniał w miejscu obecnego Mostu Staromiejskiego został wysadzony, a budynki znajdujące się na Wzgórzu Garncarskim mocno ucierpiały, podobnie jak słup pocztowy. W 1955 roku podjęto decyzję o wyburzeniu zabudowy, a resztki słupa dystansowego zostały przejęte przez Urząd Ochrony Zabytków we Wrocławiu. Jego pozostałości można oglądać w Muzeum Poczty i Telekomunikacji we Wrocławiu. Dzięki staraniom Stowarzyszenia Euroopera wierna kopia słupa dystansowego odsłonięta została 30 sierpnia 2003 r. Słup stoi na wprost Mostu Staromiejskiego. Ma około 5 m wysokości i kształt ostrosłupa na cokole. Trzon ozdobiony jest herbami Saksonii, Polski i Litwy, monogramem króla Augusta Mocnego i napisami podającymi odległości w milach pruskich (1 mila = 7500 m) do najważniejszych miast regionu. W tym samym czasie trwały również prace nad odtworzeniem Placu Pocztowego. W roku 2000 rozpoczęły się prace przygotowawcze. Cztery lata później gotowa była już koncepcja odbudowy kamienic, a w 2009 roku ruszyły prace budowlane. W 2012 roku powstały pierwsze budynki i choć wszyscy trzymali kciuki za inwestycję, powodów do radości nie ma. Plany były ambitne, a miejsce miało służyć mieszkańcom i turystom. W pustej wyrwie miało powstać miejsce, które będzie czymś w rodzaju rynku w Zgorzelcu z urokliwymi kamienicami, kawiarniami i usługami. Budynki miały być wzorowane na tych historycznych, ale nie miały być stuprocentową rekonstrukcją zabudowy. Łącznie powstało 13 kamienic, a na placu miała stanąć również mała architektura oraz elementy zieleni. Niestety ostateczny wygląd Placu Pocztowego nie został udostępniony turystom i mieszkańcom. Inwestycja, choć z zewnątrz wygląda na ukończoną, ogrodzona jest blachami, a terenu pilnuje stróż. W okiennicach nadal widać folie, a nieużywane budynki niszczeją. To jedno z tych miejsc, gdzie nic się nie dzieje, a mogłoby. Przedmieście Nyskie jest częścią miasta, która przyciąga spacerowiczów, turystów i gości. Tarasowy Plac Pocztowy idealnie uzupełniłby deptak wzdłuż Nysy Łużyckiej. Inwestycja należy do prywatnego przedsiębiorcy, który zgromadził w Zgorzelcu wiele nieruchomości. Praktycznie wszystkie stoją puste. Część z nich wystawiona została na sprzedaż. |