|
starsze nowsze oceń zdjęcie | skomentuj ocenę | 1 głos | średnia głosów: 6
13 lipca 2014 , Zdjęcie przejścia przez kanał Bałutki w miejscu widocznym na zdjęciu |
Czy ktoś z was pamięta, jak "grają" druty telegraficzne? To miejsce właśnie kojarzy mi się z grającymi drutami. Kiedyś wzdłuż linii kolejowej biegła linia telefoniczna lub telegraficzna rozpięta na słupach. Podczas przesyłania impulsów druty ni to brzęczały, ni to buczały lub szumiały. Słyszalne były dźwięki o zmiennej modulacji. 2024-11-17 23:33:12 (rok temu)
do blaggio.: Druty "grają" od wiatru a nie od przekazywanych sygnałów. 2025-01-27 21:14:51 (rok temu)
do Jarosław Dubowski: To w takim razie nie wiesz, o co mi chodziło. To nie miało nic wspólnego wiatrem. Może kiedyś jeszcze spotkasz to określenie. 2025-01-27 21:30:58 (rok temu)
|
|
Na stronie od 2013 listopad
12 lat 6 miesięcy 20 dni |
![]() |
rzeki
|
Właściwie zgodnie z typologią cieków Bałutka to struga. Obecnie ciek całkowicie skanalizowany, w górnym biegu w postaci kanału podziemnego.
Pierwotnie źródła Bałutki znajdowały się w okolicy dzisiejszego parku im. Szarych Szeregów (d. Młodzieży im. "Promienistych"). Pod koniec XIX w. na skutek powstawania w tym rejonie wyrobisk gliny naturalne źródła zanikły, a struga została uregulowana do przecięcia z dzisiejszą ulicą Hipoteczną i głównie odbierała wody opadowe z przyległych ulic dynamicznie rozwijającego się przedmieścia Bałuty. Rzeczka zaczynała się na zachód od ulicy Głowackiego i przepływała w odległości do 100 m na północ od ul. Dworskiej (obecnie Organizacji WiN) przecinając ul. Franciszkańską pomiędzy posesjami pod nr 70 i 72, następnie ulicę Łagiewnicką na południe od skrzyżowania z ul. Mickiewicza i teren obecnego targowiska "Dolna-Ceglana" docierając do ul. Zgierskiej przy skrzyżowaniu z ul. Dolną. Dalej na zachód płynęła do miejsca, gdzie kończy się ul. Prusa, następnie od ul. Brzóski prawie równolegle do ul. Limanowskiego w odległości od niej od ok. 250 do ok. 150 m przy ul. Hipotecznej. Na dalszym odcinku nieuregulowany już ciek płynął po południowej stronie obecnej ul. Radłowej i przecinał ul. Limanowskiego przy skrzyżowaniu z ul. Mokrą aż do miejsca, gdzie istnieje obecny otwarty kanał, a położonego po .północnej stronie stacji benzynowej przy al. Włókniarzy 143. Wzdłuż Bałutki biegła granica (od ul. Łagiewnickiej na zachód) między Bałutami, Nowymi Bałutami i osadą Żubardź a Radogoszczem (do ul. Pułaskiego), oraz pomiędzy Żubardziem i Żabieńcem (do ul. Siewnej).
W latach 30. XX w. ciek był sukcesywnie kanalizowany. Początkowy odcinek całkiem zaniknął, a na zachód od ulicy Franciszkańskiej ciek zamieniono w podziemny kanał ogólnospławny włączony do miejskiej sieci kanalizacyjnej. Pomiędzy ulicami Łagiewnicką i Ceglaną został przesunięty na ulicę Mickiewicza już w postaci murowanego kanału o przekroju prostokątnym. Kanał ma wymiary wewnętrzne na początku 130 cm (wysokość) i 150 cm (szerokość), a na końcowym odcinku już odpowiednio 180 i 300 cm. Kanał odprowadzał ścieki do otwartego kanału Bałutki wybudowanego w latach 1932-34. Otwarty kanał zaczyna się od wylotu krytego kanału burzowego połączonego z kanałem ogólnospławnym biegnącym w ulicy Limanowskiego. Nieistniejący już wylot podziemnego kanału Bałutki znajdował się po południowej stronie wspomnianego wylotu. Końcowy około kilometrowy odcinek tego kanału (od ul. Polnej) został później wyłączony z użytkowania i na zachód od ul. Mokrej został częściowo zniszczony w związku z powstaniem nowej zabudowy mieszkaniowej i budową al. Włókniarzy. Dziś nieremontowany od czasu budowy otwarty kanał Bałutki jest bardzo zaniedbany.